więcej

Paweł Załęcki: po abdykacji Benedykta XVI w Watykanie do głosu dojdą skrajności.

Marcin Bartnicki

Logo dostawcy  WP.PL | dodane 2013-02-11 (18:46)
zobacz galerię

fot. PAP/EPA

Rzeczy, które teologicznie dopuszczał wcześniej jako profesor i teolog, porzucił, gdy został biskupem Rzymu. To Ratzinger czterdzieści lat temu mówił, że celibat jest sprawą tradycji, a nie niezmienialnej doktryny, jednakże za jego pontyfikatu ta tematyka została porzucona

dr Paweł Załęcki

drukuj

Wśród kandydatów na papieża dużą rolę odegrają reprezentanci skrajnych nurtów w Kościele - tradycjonaliści i zwolennicy radykalnych zmian. - To nie jest dobry czas na wybranie drogi środka, tzn. na trzymanie się utartych schematów w przekładaniu doktryny na działania - mówi w rozmowie z WP.PL dr Paweł Załęcki, socjolog religii z UMK w Toruniu. W jego opinii na abdykację Benedykta XVI mogły mieć wpływ rozgrywki różnych frakcji w Watykanie i sprawa wycieku tajnych dokumentów. - Nie było by to nic nowego. Takie rzeczy działy się wcześniej wielokrotnie - zauważa dr Załęcki.

Przeczytaj też:
Benedykt XVI abdykuje: przepraszam za moje błędy


Marcin Bartnicki: Z czego może wynikać decyzja Benedykta XVI o abdykacji?

Dr Paweł Załęcki: Papież nie musi podawać powodów rezygnacji, to jego suwerenne prawo. Do abdykacji dochodzi, gdy papież nie może sprawować swojej funkcji z istotnych powodów. Podawane są względy zdrowotne, ale niespecjalnie ufam tej argumentacji. To powód bezpieczny i nie zachęcający do spekulacji. Nie ma przesłanek, aby wskazywać na którykolwiek z wielu innych prawdopodobnych powodów, ale może być ich wiele.

Rezygnacja Benedykta XVI kontrastuje z postawą Jana Pawła II, który pełnił swoją funkcję do końca, mimo choroby.

- W czasie pontyfikatu Jana Pawła II pojawiały się naciski, aby doszło do abdykacji. To może być wewnętrzna rozgrywka różnych frakcji w Watykanie. Nie było by to nic nowego. Takie rzeczy działy się wcześniej wielokrotnie. Karol Wojtyła był papieżem niezwykle charyzmatycznym. W sprawach związanych z zarządzaniem Kościołem Ratzinger jest nieco inny. Doskonale sprawdzał się jako teolog - jest w tym wybitny, ale jego funkcjonowanie wygląda dużo słabiej, odkąd zaczął pełnić najwyższą funkcję "administracyjno-duchową". Przed pontyfikatem jego poglądy wyglądały nieco inaczej. Rzeczy, które teologicznie dopuszczał wcześniej jako profesor i teolog, porzucił, gdy został biskupem Rzymu. To Ratzinger czterdzieści lat temu mówił, że celibat jest sprawą tradycji, a nie niezmienialnej doktryny, jednakże za jego pontyfikatu ta tematyka została porzucona.

Na początku jego pontyfikatu przypominano jego twierdzenie, że w krajach dotkniętych epidemią wirusa HIV, stosowanie prezerwatyw w niektórych przypadkach powinno być dopuszczalne. Z czego wynikała zmiana poglądów, gdy został papieżem? Musiał poddać się naciskom ze strony innych duchownych z Watykanu?

- Mogło tak być. Jako prefekt Kongregacji Nauki Wiary, gdzie dba się o kształt doktryny, zastanawiał się nad różnymi kwestiami, ale w momencie, gdy został papieżem, zaczął pełnić inną funkcję, z zupełnie odmienną odpowiedzialnością, w ramach której podejmowane decyzje posiadają moc sprawczą. Wcześniej mógł spekulować, jako papież już nie. To trochę jak ze ślubem - przed nim jest się kawalerem, a po ślubie mężem. Niby jest się tym samym człowiekiem, ale pewne rzeczy odchodzą, a w ich miejsce pojawiają się nowe obowiązki, które trzeba brać pod uwagę. Tak samo było w przypadku Ratzingera - pojawiła się zupełnie nowa odpowiedzialność i musiał podejmować decyzje biorąc pod uwagę znacznie więcej elementów. Jako papież nie był na tyle odważny, czy rewolucyjny, jak - i tak przecież konserwatywny w wielu kwestiach - Karol Wojtyła. Nie potrafię ocenić, czy Kościół potrzebował konkretnych rewolucji lub zmian i czy papież dostrzega, że pewnych rzeczy nie jest w stanie zrobić.
Opcja modernistyczna, jeśli będzie realizowana mądrze, będzie objawiała się "ludzką", uśmiechniętą twarzą Kościoła, która zapewne będzie pozwalała na więcej zmian. Pierwszymi tematami, będą te poruszające opinię publiczną - dopuszczenie używania prezerwatyw, celibatdr Paweł Załęcki


Czy ta zmiana deklarowanych poglądów mogła wynikać z dogmatu o nieomylności papieża w sprawach wiary?

- Tak, w twierdzeniach głoszonych ex cathedra, jeśli oficjalnie występuje jako głowa Kościoła, jego poglądy i oficjalne dokumenty są traktowane jako oficjalny głos i stanowisko Kościoła w sprawach wiary i moralności.

Można spekulować, kto może zostać następcą Benedykta XVI?

- Z punktu widzenia prawa kanonicznego nawet ja mogę zostać wybrany na papieża. To, że nie jestem duchownym, nie stanowi problemu, ponieważ święcenia biskupie otrzymałbym w momencie wyniesienia na tron papieski. Tak na poważnie, nie jestem w stanie wskazać, kto to może być. To tak naprawdę wielka polityka. O tym, kto zgodzi się "wystartować" w wyborach, będziemy dowiadywali się z opóźnieniem. Kościół stoi teraz przed wielkimi wyzwaniami. Pojawia się wielki kryzys wiary, a Kościół działa jeszcze starymi metodami.

Będziemy świadkami, jeśli nie rewolucji, to przynajmniej dużej zmiany w Kościele?

- To nie jest dobry czas na wybranie drogi środka, tzn. na trzymanie się utartych schematów w przekładaniu doktryny na działania w różnych obszarach. W wielu rejonach świata - przede wszystkim w Europie i w Ameryce Północnej, nie przynosi to oczekiwanych rezultatów. Ze względu na daleko posunięty tradycjonalizm naszego, polskiego katolicyzmu, mamy trochę spaczoną wizję tego, co dzieje się w naszym najbliższym otoczeniu. Dzieje się u nas trochę gorzej niż nam się wydaje. W statystykach dobrze wygląda to, że ponad połowa ludzi uczęszcza w niedzielę do kościołów, ale gorzej przekłada się to na "jakość" wiary. Z tych osób, które w praktyce będą brane pod uwagę jako kandydaci na papieża, do głosu dochodziły będą skrajności. Z jednej strony będzie to opcja super konserwatywna, z drugiej opcja nastawiona na bardzo silne zmiany, stawiająca na odnowienie twarzy Kościoła. W jakimś sensie każda z nich byłaby dla Kościoła sensowna.

Kościół katolicki prowadzi na różnych obszarach w świecie, w tym również w Polsce, katechizację i formację duchową dla osób w sytuacjach trudnych, np. dla rozwodników pozostających w związkach nieformalnych, dla osób homoseksualnych, także dla par homoseksualnych. O tym się nie mówi i tego się nie nagłaśnia, dlatego większość z nas o tym nie wiedr Paweł Załęcki
Opcja modernistyczna, jeśli będzie realizowana mądrze, będzie objawiała się "ludzką", uśmiechniętą twarzą Kościoła, która zapewne będzie pozwalała na więcej zmian. Pierwszymi tematami, będą te poruszające opinię publiczną - dopuszczenie używania prezerwatyw, celibat. Z drugiej strony do głosu będzie dochodziła opcja konserwatywna, która będzie stawiała w sposób bardziej radykalny na zgodność funkcjonowania z literą Pisma Świętego i tradycją Kościoła. Z punktu widzenia dalszego przetrwania Kościoła, każda z tych opcji jest dobra. Pierwsza w prosty sposób "przygarnia" ludzi, którzy do tej pory nie brali pod uwagę zaangażowania w wiarę i rozbudza tych, którzy są już w Kościele. Opcja "twardsza" po pewnym czasie również generuje wzrost liczby osób należących do Kościoła i jakości uczestnictwa. Istnieją analizy i badania mówiące o tym, że kościoły i organizacje religijne, które są bardziej restrykcyjne i wymagające, notują w świecie, w kościołach chrześcijańskich, największy wzrost liczby członków. Wynika to z faktu, że w takich kościołach trzeba zainwestować więcej czasu i własnego myślenia, przez co trudniej zrezygnować z uczestnictwa w takiej organizacji. W tym sensie potrzebne są jakieś zmiany. Świat szybko się zmienia i trzeba znaleźć nowy sposób, żeby dotrzeć do ludzi z uniwersalnym nauczaniem Kościoła. Można zrobić to, albo w sposób intensywny, proponowany przez opcję bardziej tradycyjną lub w sposób ekstensywny, przygarniający te grupy społeczne, które w tej chwili są trochę zaniedbywane.

Czy część najbliższego otoczenia papieża mogła wiedzieć wcześniej o tej decyzji? Przewodniczący Papieskiej Rady ds. Rodziny arcybiskup Vincenzo Paglia mówił kilka dni temu o swoim poparciu dla praw homoseksualistów do zawierania związków partnerskich.

- Proszę pamiętać, że Kościół katolicki prowadzi na różnych obszarach w świecie, w tym również w Polsce, katechizację i formację duchową dla osób w sytuacjach trudnych, np. dla rozwodników pozostających w związkach nieformalnych, dla osób homoseksualnych, także dla par homoseksualnych. O tym się nie mówi i tego się nie nagłaśnia, dlatego większość z nas o tym nie wie. W odróżnieniu od innych kościołów, Kościół katolicki jest w tym sensie niezwykle liberalny. Można powiedzieć, w oparciu o oficjalne nauczanie Kościoła, że jest on zainteresowany wszystkimi ludźmi uzasadniając, że Bóg też jest wszystkimi zainteresowany i wszystkich kocha. Właśnie w tym kontekście należy odczytywać słowa arcybiskupa. To nie jest nic nowego, myślę, że niektóre z tych poglądów można by przypisać Ratzingerowi, jako teologowi sprzed pontyfikatu. Przestał to głosić, gdy został papieżem, m.in. ze względu na fakt, na który zwrócił pan uwagę, tzn. głoszenie stanowisk i poglądów ex cathedra jako papież, staje się w określonych sytuacjach obowiązującą interpretacją i obowiązującymi regulacjami.

Joseph Ratzinger po śmierci Jana Pawła II był wymieniany jako główny kandydat na papieża, czy obecnie również można wskazać jedną osobę, która najprawdopodobniej zostanie papieżem?

- W tej chwili nie można wymienić nikogo takiego. Choć jestem przekonany, że będą pojawiały się także kandydatury spoza Europy. Otwartość Watykanu na "szerszą publiczność", nieco przymknęła się w czasie obecnego pontyfikatu, w porównaniu do tego, co działo się za czasów Jana Pawła II. Nie wiadomo, czy i jaki związek z abdykacją może mieć sprawa wyciekania pewnych tajemnic z biura papieskiego. To interesująca sprawa, ponieważ z jednej strony jest związana z wątkami etyczno-kryminalnymi, a z drugiej, o której nie było prawie w ogóle mowy, mogła ujawnić niezwykle wiele informacji na temat funkcjonowania Watykanu i wpływu wielu osób i środowisk na samego papieża. Być może bliżej przyjrzał się on temu, jak funkcjonują rzeczy, na które nie ma wpływu. Benedykt XVI mógł zatem poznać mechanizmy, które rządzą kurią rzymską, temu jakie dokumenty docierają do niego, a jakie nie i to również mogło być w jakiejś części przyczynkiem do abdykacji.

Rozmawiał Marcin Bartnicki, Wirtualna Polska


Polub wiadomości.wp.pl na Facebooku

oceń
tak 183 72.91%
nie 68 27.09%

W innych serwisach

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!



Opinie (765)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

10
2
~pewna historia [2013-02-17 15:42]

pewna histori:. latach 30-tych, w czasach komunizmu, w Rosji alfabet Morse'a był najszybszym sposobem komunikacji w wojsku. Kiedyś potrzebowano na to stanowisko jednego człowieka, a zgłosiło się siedmiu chętnych. Wszystkich zebrano w pomieszczeniu, a generał przeprowadził z nimi rozmowę, podczas gdy w tle delikatnie grała muzyka. Zadawał pytania każdemu z nich, po czym wyszedł z pokoju, mówiąc: „Spotkam się z wami po kolei i wtedy zapadnie decyzja, kto otrzyma tę pracę”. Sześciu ludzi, w oczekiwaniu na zaproszenie na rozmowę, rozmawiało o tym, kto ma lepsze wykształcenie, kto ma więcej praktyki. Siódmy człowiek siedział sam. Po chwili wyszedł z pokoju. Po kilku minutach wszedł znowu generał i powiedział do tych sześciu: - „Możecie wracać do domu, już dokonałem wyboru”- „Przecież miałeś z nami jeszcze rozmawiać!”.- „Wzywałem was alfabetem Morese'a w muzyce, nadając komunikat: „Jeżeli to rozumiecie, to chodźcie do mojego biura”, ale wy byliście zbyt zajęci bezsensownymi rozmowami i nie słyszeliście”. Tak samo jest dzisiaj w kościele. Większość ludzi nie usłyszy głosu trąby, gdyż będą zbyt zajęci rozmowami o rzeczach tego świata Biblia powiada, że troski tego świata i obżarstwo mogą wam przeszkodzić. Jeżeli będziecie zajęci niewłaściwymi rzeczami, to nie usłyszycie głosu trąby. Głupcem jest ten, kto słucha Słowa Bożego, a nie wykonuje go. „Głupi rzeki w sercu swoim, że nie ma Boga” - stwierdza psalmista. Jeżeli słyszysz Słowo Boże, a nie praktykujesz go w swoim życiu, to jesteś taki sam, jak ateista.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

3
3
~kolos [2013-02-17 12:22]

Chciałbym aby Papieżem został wybrany chrześcijanin od pokoleń a jakiś przechrzta.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

3
3
~TWOJ SLUGA [2013-02-17 16:08]

CHOCBY MNIE KROILI W PASKI I SOLA POSYPYWALI RANY NIE WYRZEKNE SIE CIEBIE BOZE BO TY JESTES DLA MNIE MOIM UKOCHANYM BOGIEM MOIM TATUSIEM KTORY DAL MI ZYCIE TY JEZU NA KRZYZU KONALES WYKONALES WOLE OJCA, MOJ MISTRZU I JA CHCE UMRZEC DLA CIEBIE Z MILOSCI

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

4
3
~I LOVE GOD [2013-02-17 16:01]

UWIELBIAM PANA BOGA SLUCHAM JEGO PRZYKAZAN, KOCHAM LUDZIE JAK SIEBIE SAMEGO CHOCIAZ TO TRUDNA SPRAWA KOCHAC ZLYCH LUDZI ALE MUSZE BO PAN BOG TEJ MILOSCI ODE MNIE WYMAGA, DARZE WIELKIM SZACUNKIEM WSZYSTKICH KSIEZY NAWET TYCH UPADAJACYCH TYM BARDZIEJ ZA NICH SIE MODLE BO SA SLABI W SWOIM POWOLANIU, BOZE CHOC CIE NIE POJMUJE JEDNAK NAD WSZYSTKO MILUJE NAD WSZYSTKO CO JEST SWTORZONE BOS TY DOBRO NIESKONCZONE

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

0
0
~JERKO [2013-02-22 12:03]

MAM NADZIEJĘ , ŻE TEN SZATAŃSKI* KOŚCIÓŁ SAM SIĘ WYKOŃCZY !!! * F. DOSTOJEWSKI.

odpowiedz

0
1
~olo [2013-02-20 15:29]

No to zobaczymy teraz czy to JPII zaszkodzil KK jak mowia niektorzy czy tez "Benio"... - jak obstawiacie?

odpowiedz

2
0
~Marian [2013-02-20 13:08]

Tylko Ojciec Dyrektor nadaje sie na Tadeusza I.

odpowiedz

5
3
~jozefz [2013-02-17 12:53]

Ale głupoty. Przecież wiadomo, że "zaciśnięcie pasa" spowoduje odejście wielu katolików do innych wyznań. Problem tylko na ila popuścić. Dopuścić kobiety do władzy na wzór Matki Boskiej i Św.Magdaleny - czego dokonal Jezus. Znieść celibat - na wzór nauk Jazusa. 10 Bożych Przykazań uznać za podstawę doktryn kościelnych. Przykazanie Kościelne znieść, jako niboskie i stworzone przez kler Dostosować się do zmiany czasu, czyli postępu nauki, madycyny itp. Wg. przepowiedni następcą pewnie będzie Murzyn i to będzie koniec kościoła.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

1
1
~Jarek [2013-02-18 13:31]

"Ne było by" to błąd ortograficzny - poprawnie pisze się: "nie byłoby". POLSKA JĘZYK TRUDNA JĘZYK... :-)))

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

19
6
~zofia [2013-02-16 23:13]

jestem katoliczką ! nie że tak mnie wychowano ale sama mam taką potrzebę !!ksiądz też człowiek ale to co oni wyrabiają to przechodzi pojęcie !!! dlatego oni mi są obojętni i nic tego nie zmieni ! WATYKAN WATYKANEM ale zobaczcie co jest w LICHENIU !!!!!!!!!!!!!wszystko kipi złotem !! kto chce niech daje , ja nie daje i tak pozostanie !! ale nie pluje jadem tak jak wy !! a wiary w BOGA się nie wyrzeknę !!!!!

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

7
11
~YETI [2013-02-17 15:04]

NIECH WATYKAN PIEKLO POCHLONIE!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

1
0
~kokoi [2013-02-18 22:51]

O o.Pawelek prorokiem, jasnowidzem.Na szefa rzadu go !!!!!

odpowiedz

12
0
~2w [2013-02-18 21:26]

W Watykanie Boga nie ma - tam jest przepych i bogactwo zdobyte na ludzkiej krzywdzie - pan Jezus przybyl do biednych, chorych i prostych ludzi - a papiez i kardynalowie obracaja sie w wsrod moznych tego swiata!Szkoda tego Benedykta - tyle studiowal o kosciele i poswiecil mu swoje zycie, tyle ksiag napisal........ a szkoda, ze nie otoczyl sie prostymi i uczciwymi ludzmi!

odpowiedz

1
2
~sss [2013-02-18 15:06]

co on się wypowiada gdy się na tym nie zna

odpowiedz

4
1
~arek [2013-02-17 21:44]

ta ich organizacja jest w obecnym Swiecie zbyt skamieniala aby przetrwac, moze juz tylko dogorywac, dzis niepotrzeba byc wierzacym po katolicku aby byc normalnym, zdrowym moralnie czlowiekiem

odpowiedz

5
3
~AMOR [2013-02-17 18:54]

BENEDYKT XVI SZEDŁ DROGĄ NASZEGO PAPIEŻA JANA PAWŁA II, ALE MÓGŁ POZNAĆ MECHANIZMY, KTÓRE RZĄDZĄ KURIĄ RZYMSKĄ. SZKODA SIĘ WYPOWIADAĆ. TRZEBA SIĘ MODLIĆ. W BOGU NADZIEJA.

odpowiedz

26
11
~1234 [2013-02-14 22:01]

babion musi upaśc...
babion musi upaśc...

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

10
4
~xxx [2013-02-17 17:11]

zniesc CELIBAT!!!

odpowiedz

5
3
~DO CIEBIE NALEZE [2013-02-17 16:09]

BOG GODNY NAJWYZSZEJ MILOSCI WSZYSTKO PRZEMIJA TY PANIE JESTES WIECZNY B ADZ UWIELBIONY PRZEZ WSZYSTKIE WIEKI !!!!!!!!!!!

odpowiedz

4
2
~rozkosze [2013-02-17 15:39]

proroctwo, które mówi, że ludzie będą bardziej miłować rozkosze, niż Boga. Jezus nie przyjdzie po wierzących na pół etatu. On przyjdzie po Swoich żołnierzy, którzy nie dali się uwikłać w sprawy tego świata. Ta cielesna strona ludzkości idzie prosto do piekła.

odpowiedz

Szukaj w serwisie

Bądź z nami na bieżąco

Marcin Bartnicki

Marcin Bartnicki - dziennikarz Wirtualnej Polski. Wcześniej pisał dla dzienników lokalnych - "Nowości" i "Express Bydgoski", był redaktorem tygodnika "7 dni Toruń". Autor publikacji naukowych z zakresu socjologii i badania mediów. Interesuje się dziennikarstwem śledczym.

reporter wp24 chcę wysłać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Długoterminowa prognoza pogody materiał foto Długoterminowa prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Komentują dla nas

Jadwiga Staniszkis Jadwiga Staniszkis

Jadwiga Staniszkis: PiS może wygrać wybory. Musi zrobić trzy rzeczy...

Raport prof. Czapińskiego, to nie jest tekst, w którym twierdzi się, że PiS na pewno wygra wybory w....

Tomasz Otłowski Tomasz Otłowski

Czy syryjski reżim użyje broni chemicznej?

Szala zwycięstwa krwawego konfliktu w Syrii zaczyna się powoli przechylać na stronę rebeliantów. Czy....

Marcin Wolski Marcin Wolski

Marcin Wolski: O. Rydzyk zaatakował "Gazetę Polską"

Nie wiem, czy to wpływ upalnego lata, które przyszło do nas bezpośrednio po zimie, w każdym razie....

Dominika Leonowicz Dominika Leonowicz

Szokujące słowa Krystyny Pawłowicz. Co na to PiS?

- Nikogo nie oburza, że osoby nazywają siebie szmatami, a jeśli ktoś cytuje ich język, to jest na....

Marta Tychmanowicz Marta Tychmanowicz

Marta Tychmanowicz: generał niedoszły samobójca

Najbliższy współpracownik Piłsudskiego – generał Kazimierz Sosnkowski – targnął się na....

Marcin Bartnicki Marcin Bartnicki

27 proc. Francuzów nie chce mieszkać obok ludzi o odmiennym kolorze skóry

Francja to jeden z najbardziej rasistowskich krajów w Europie - wynika z badań World Values Survey....

Łukasz Warzecha Łukasz Warzecha

Łukasz Warzecha: Angelina Jolie nie jest chora

Gdyby Józef Cyrankiewicz, premier Peerel, żył w dzisiejszych czasach, mógłby grzmieć: „Kto....

Lech Wałęsa Lech Wałęsa

Lech Wałęsa dla WP.PL: stawiam diagnozę, a nie mury

Ta cała medialna zawierucha wokół moich słów o mniejszościach seksualnych tylko potwierdza ich....

Waldemar Kuczyński Waldemar Kuczyński

Waldemar Kuczyński: o niezłych rządach "od ciepłej wody"

Co otworzę gazetę lub stację, czytam i słyszę o rychłym upadku Platformy Obywatelskiej, o jej klęsce....

Joanna Stanisławska Joanna Stanisławska

Prof. Kazimierz Kik i Norbert Maliszewski o zdymisjonowaniu Gowina: Tusk pokazał siłę

Tusk wykazał w stosunku do Gowina wiele dobrej woli, ale nie mógł już dłużej zwlekać z jego....

Jamie Stokes Jamie Stokes

Jamie Stokes: szukam teraz roboty bliżej łóżka

Nadszedł czas pożegnania. Jest to mój ostatni felieton w ramach rubryki „Okiem Angola”....

Piotr Gabryel Piotr Gabryel

Piotr Gabryel: czy Tusk i Kaczyński boją się rządzić Polską?

Polską nie rządzą siły polityczne, ale równowaga sił politycznych, która nie pozwala im na....

Agnieszka Niesłuchowska Agnieszka Niesłuchowska

Wyniki ankiety WP.PL: 96 proc. Internautów chce powrotu 8-letnich podstawówek

Zdecydowana większość Internautów - aż 96 proc.! - uważa, że 8-letnia szkoła podstawowa i 4-letnia....

Aleh Barcewicz Aleh Barcewicz

Człowiek, który kontrolował Jelcyna i doprowadził Władimira Putina do władzy

Architekt układu politycznego w poradzieckiej Rosji, szara eminencja Kremla w latach 90., człowiek....

Wiesław Dębski Wiesław Dębski

Wiesław Dębski: o. Tadeuszu Rydzyku melduję - nas budzić już nie trzeba

Trudno przejść ulicami Warszawy, by nie natknąć się na tłumy popierające przemysł telewizyjny. W....

Ewa Koszowska Ewa Koszowska

Co z tą pogodą? "Wielkanoc wygląda jak Boże Narodzenie"

Takiej pogody na Wielkanoc nikt się nie spodziewał. Rozmówcy WP.PL liczyli na lepszą pogodę. "Gdzie....

Anna Kalocińska Anna Kalocińska

Grzegorz Napieralski wspomina współpracę z Ryszardem Kaliszem: bałem się, gdy szedł do telewizji

Kiedy byłem przewodniczącym SLD i Ryszard Kalisz szedł do jakiegoś ważnego programu telewizyjnego....

Piotr Czerwiński Piotr Czerwiński

Piotr Czerwiński: Postkomunistyczny syndrom smutasa, czyli podróż za jeden uśmiech

Dzień dobry Państwu albo dobry wieczór. Słyszałem już różne irlandzkie legendy na temat rzekomej....

Janina Paradowska Janina Paradowska

Janina Paradowska: wielka porażka Janusza Palikota

Już od dawna kolejne sondaże nie przynoszą żadnych zasadniczych zmian w naszej polityce, nie....

Katarzyna Kwiatkowska Katarzyna Kwiatkowska

Ukraina: zagadka zabójstwa Gieorgija Gongadzego - kto chciał śmierci dziennikarza?

Ukraina żyje tą sprawą od 13 lat. To był brutalny mord - ciało opozycyjnego dziennikarza, Gieorgija....