

fot. wp.pl


Niezależny analityk w dziedzinie bezpieczeństwa i obronności, profesor w Wyższej Szkole Handlu i Prawa im. R. Łazarskiego oraz w Akademii Obrony Narodowej w Warszawie. Generał brygady w stanie spoczynku. Były wiceminister obrony narodowej. W kwietniu 2010 powołany na urząd szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego.
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
Niestety ale za całokształt oceniłabym ich na 3= i to z litości !
WSPOMNIENIA.
Pan Koziej niech lepiej napisze swoje wspomnienia ze stanu wojennego 1981 r. Wtedy pewnie już był oficerem, ale Ludowego Wojska Polskiego.
Posunięcia Pana ministra Klicha to nie sukces - bo wykonanie woła o pomstę do nieba
Niestety poczynania Pana ministra i całego resortu są może z założenia dobre, ale ich wykonanie to już zupełnie inna historia. Uzawodowienie armii w jeden rok przy marnym budżecie. Zawieszenie poboru bez zaplecza uzupełniającego jednostki. Wprowadzanie NSR bez dobrego pomysłu i przede wszystkim dobrego finansowania. Likwidacja komend uzupełnień i ruchy w innych jednostkach. Aby to wszystko się udało trzeba by cudu! Ja osobiście mam kontakt z wojskiem. Mam przydział mobilizacyjny i jestem z tego dumny. Ciekawe jak Pan minister chce zapewnić gotowość bojową jednostek? Ciekawe czy Pan minister myśli czasem o zwykłych ludziach, którzy będą musieli załatwić coś w WKU? Czy pomyślał o kombatantach, którzy przyjeżdżają do komend odebrać mianowanie na wyższy stopień? A może robiąc te zmiany miał na myśli emerytów, którym ZUS zakwestionował wpis do książeczki wojskowej dotyczący przebiegu/okresu służby wojskowej. Może myślał o zwykłych ludziach, którzy chcą zaświadczenie od wojska bo chcą np. ubiegać się o licencję chrony. Może Pan minister chciał ułatwić życie osobom chcącym się przemeldować, zameldować, wymeldować czy nawet wziąć kredyt w banku, a przypadkiem zgubili książeczkę wojskową. Nawet szkoły, pracodawcy często żądają pokazania książeczki. I co. Trzeba będzie zacisnąć zęby i stracić pół a i często cały dzień by dojechać do komendy nawet 100 km. Już widzę jak na rozmowie kwalifikacyjnej pracodawca pokazuje mi drzwi gdy dowiaduje się że należę do NSR. Na wyszkolenie specjalisty wojskowego trzeba czasu. Może 2 lata były długie, ale żołnierz stawał się specjalistą w swoim fachu. Ostatnio było 9 miesięcy, a to już było za mało. Nie dało sę wyszkolić żołnierza specjalisty. Zatem pomysł z zawodową służbą. Dobry, ale nie w takim okresie czasu. 9 miesięczna służba zasadnicza została zawieszona. Ciekawe jak będziemy uzupełniać jednostki specjalistami tylko po unitarce. Na te wszystkie zmiany potrzeba by ok 4-6 lat stopniowych zmian popartych solidnymi finansami. Niestety jedna zmiana ma wpływ na inną i powinny ze sobą współgrać a teraz jedne drugim przeszkadzają. Czyli sukces. Wymyśliliśmy prawo teraz będziemy patrzeć (i modlić się) czy będzie działało. Powodzenie przy wysyłaniu naszych żołnierzy na kolejne misje.
Panie Koziej.....
A jak było za Pana działalności w MON?????
w razie wojny, po staremu:
zolnierze do okopow, a generalicja do Zaleszczyk.
A MOŻE LEPIEJ POŁOWĘ BUDŻETU
To bylibyśmy mocarstwem ktorego by bali sie wszyscy i jeszcze ze 100 generałów takich jak Koziej.
??!!
Panie gen.Koziej.Ocena bardzo trafna.Tylko co z tego.Z pana opinią już się nie liczą.Pan juz swoje ,,5 minut,, miał.I tyle..
chyba napiszę to
pierwszy raz ale całkowicie się zgadzam ze wszystkim co ten pan napisał.
Stanisław Koziej - niezależny analityk w dziedzinie bezpieczeństwa i obronności, profesor w Wyższej Szkole Handlu i Prawa im. R. Łazarskiego oraz w Akademii Obrony Narodowej w Warszawie. Generał brygady w stanie spoczynku. Były wiceminister obrony narodowej. Obecnie szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego.
chcę wyslać
Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?
Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.
Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.
Pogoda długoterminowa
dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody
dodane przez: Internauta WP24