więcej

Bp Jan Bagiński: przeżyłem rzeź wołyńską dzięki pomocy ukraińskich sąsiadów.

WP.PL |  dodane 2013-07-14 (12:00) 1 rok 5 miesięcy 7 dni 22 godziny i 54 minuty temu
drukuj


Bp Jan Bagiński opinie video
Na szczycie tego stosu ciał leżała jego żona, zastrzelona, z maleńkim syneczkiem na rękach. On wziął włosy odstrzelone z głowy żony i przyszedł z nimi do naszej wioski, to było 7-8 km. To już pamiętam, jako dziesięcioletni chłopak. On stał, jakby stracił rozum, jakby był nieprzytomny. Trzymał w rękach te zakrwawione włosy - wspomina swojego wujka ks. Jan Bagiński, biskup senior z diecezji opolskiej, który przeżył rzeź wołyńską dzięki pomocy ukraińskich sąsiadów. Po latach dowiedział się, jak ginęła jego rodzina. - Musieli kilka razy wbić jej nóż w brzuch. Bo szkoda kuli dla Polaka - wspomina biskup.

Marcin Bartnicki: Co ksiądz biskup pamięta z dzieciństwa na Wołyniu? Jakie były relacje z ukraińskimi sąsiadami?

Bp Jan Bagiński: W 1943 roku miałem 11 lat, trochę pamiętam, ale jest to wiedza dziecięca i fragmentaryczna. W naszej wiosce relacje z sąsiadami były bardzo dobre. Do tego stopnia, że również w czasie, gdyśmy już przez ten 1943 rok nocami musieli uciekać z domu, obawiając się, że to właśnie tej nocy przyjdą nas zamordować, nocowaliśmy, albo na polu w zbożu, albo u życzliwych sąsiadów Ukraińców, którzy narażali się w ten sposób. Gdyby wykryto, że mają u siebie polską rodzinę Bagińskich, to by się skończyło tragicznie również dla nich.

Kim byli ludzie, którzy przyszli mordować polskich mieszkańców wsi Kamionka? Był tam ktoś z najbliższego otoczenia, czy wszyscy byli zupełnie obcy?

Sąsiad Ukrainiec odważył się posłać swoją kilkunastoletnią córeczkę do nas, żeby przekazać, abyśmy natychmiast uciekali, dlatego że tej nocy zginiemy. Bez zastanowienia spakowaliśmy się i uciekaliśmy bp Jan Bagiński
- To byli ludzie z innych miejscowości, przynależący do banderowców. Oczywiście, ta tragiczna noc, kiedy już zniszczono i wymordowano tę nieliczną kolonię polską Kamionka, rozpoczęła się od tego, że w domu ukraińskich sąsiadów, przygotowywano plan eksterminacji rodzin polskich. Ten sąsiad Ukrainiec odważył się posłać swoją kilkunastoletnią córeczkę do nas, żeby przekazać, abyśmy natychmiast uciekali, dlatego że tej nocy zginiemy. Bez zastanowienia spakowaliśmy się i uciekaliśmy w kierunku miejscowości Bystrzyce nad rzeką Słucz, bo tam stacjonowali jeszcze Niemcy. Na tym etapie, jeszcze nas bronili.

Po drodze do Bystrzyc, gdy przechodziliśmy przez wioskę Rudnia Pohoryłowska, zostaliśmy ostrzeżeni przez ukraińskiego gospodarza, który miał dom przy drodze: wam to nie ujdzie, oni przecież są na koniach, dogonią was i zabiją, dlatego lepiej będzie, jak schowacie się w mojej stodole za słomą. Nie wiem, ile myśmy tam czekali, ale rzeczywiście stało się tak, jak ten człowiek przewidywał. Kilkunastu uzbrojonych mężczyzn pędziło w kierunku Bystrzyc, tą drogą, którą przypuszczali, że uciekamy. On oczywiście, siedząc lub stojąc przy płocie, pytany czy nie widział Bagińskich, powiedział: ależ tak, widziałem, to już trochę minęło, musicie szybko jechać, jeżeli chcecie ich dopaść przed Bystrzycami. Popędzili jak potrafili szybko. Oczywiście, jak już nas nie dopadli, wrócili. Zjedli posiłek u tego gospodarza, on postawił im wódkę i pojechali. Wtedy wyszliśmy ze stodoły i udaliśmy się w kierunku Bystrzyc, dzięki temu, nasza rodzina się uratowała.

Pamięta ksiądz nazwiska ludzi, którzy wam pomogli - sąsiada i gospodarza?

- Nie, nazwisk nie pamiętam, tylko nazwy miejscowości. Byłem za mały, żeby znać ludzi z innych wsi.

Co w tym czasie działo się we wsi, z której ksiądz uciekł?

- Z mojej wioski uciekliśmy my, wcześniej jeszcze jedna rodzina. Resztę wybili. Otoczyli naszych sąsiadów i wymordowali wszystkich, w tym rodzinę babci - Burawskich, siedem osób. Z naszej rodziny nie chciała uciekać tylko nasza prababcia. Powiedziała, że takiej staruszki nie zabiją. Nie chciała z nami jechać. Zabili ją.

Kto był w grupie, która się uratowała?

- To był dziadek, babcia, mama, ojciec i ja, mój stryj Kazimierz z żoną i trójka ich dzieci. Były też dwie siostry ojca. Mieszkaliśmy w dużej, patriarchalnej rodzinie i wspólnie udało nam się uratować.

Nadal was ścigano. Dokąd uciekaliście?

Wykopano bardzo potężny dół. Do mężczyzn strzelano pojedynczo. Kto uciekał do lasu, to Ukraińcy zastrzelili, bo obstawili wieś dookoła. Na koniec, starców, kobiety i dzieci - modlących się i płaczących rozstrzelano z broni maszynowej bp Jan Bagiński
- Po przekroczeniu rzeki, znaleźliśmy się w miejscowości Bronisławka - to już była całkowicie polska wioska. Takich wsi było w tej okolicy chyba pięć - tam byli już ludzie z Armii Krajowej, przerzuceni w celu stworzenia samoobrony. Nasi ojcowie stworzyli taką samoobronę - cały potężny oddział. Którejś nocy, banderowcy, przy pomocy miejscowych Ukraińców, którzy chcieli wziąć udział w tej wielkiej rzezi Polaków, zaatakowali tych pięć naszych polskich wiosek. Pierwsze szeregi Ukraińców szły w mundurach niemieckich. Nasi strażnicy sądzili, że to idą Niemcy, którzy wtedy stwarzali nam opiekę, więc mogli podejść dosyć blisko. Gdy już znaleźli się niedaleko naszych ludzi okopanych w lasku, krzyknęli po ukraińsku: hurra, rezat Lachow! Nasza ochrona, mając broń maszynową, karabiny i granaty, broniła się jak mogła, a oni byli jak lawina. Różne podawali potem liczby tych bandytów, że ich mogło być 700, 800. Nie wiadomo, czym by się ten ogromny napad skończył, gdyby nagle z boku nie uderzył w tych Ukraińców jakiś oddział uzbrojony po zęby.

Kto to był?

- Okazało się, że partyzanci rosyjscy koczujący w lasach, po dwóch, trzech godzinach tego strzelania, zaatakowali Ukraińców, którzy przez to się cofnęli. Ukraińców zginęło wtedy dużo. Później Rosjanie zrobili razem z naszą lokalną partyzantką przyjęcie i w czasie tego przyjęcia, partyzanci rosyjscy aresztowali dowództwo akowskie, które kierowało tym wszystkim i zabrali ich. W tej sytuacji, nasi miejscowi, rozeszli się do domów, ale mając przy sobie broń. W zasadzie, na naszych pięć wiosek, za mojej pamięci, takiego totalnego ataku nie było, tylko takie podjazdowe. Nie było co jeść, bo w tych wioskach zgromadzili się polscy uciekinierzy z okolic no i trzeba było robić wypady po jakąś żywność, i wtedy oni naszych ludzi zabijali.

Co stało się z akowcami zatrzymanymi przez Rosjan?

- Zabrano ich w głąb Rosji. To był kapitan o pseudonimie "Bomba" (kpt. Władysław Kochański - przyp. red.). Znaleźli się w więzieniu rosyjskim. Ich los nie jest mi znany, ale nie rozstrzelali ich natychmiast, tylko po prostu uwięzili (kpt. Kochański został odeskortowany do Kijowa, następnie trafił do Moskwy, został zesłany do kopalni na Kamczatce, wrócił do Polski dopiero w 1956 roku - przyp. red.).

Kiedy trafiliście do Polski?

- Ja wcześniej wyjechałem z mamą w lubelskie, do Chełma. Mój wujek i ojciec zostali wzięci do wojska polskiego na terenie ZSRR. Wujek był w ochronie generała i zorganizował wyjazd swojej drugiej żony (pierwszą mu zamordowali), mnie i mojej mamy. Dzięki temu nie byłem już na Kresach, gdy wywożono całą moją pozostałą rodzinie.

Jak radzili sobie ludzie, którzy przeżyli tę zbrodnie? Szukali zemsty, czy próbowali jakoś ułożyć sobie życie?

Bulbowcy byli o tyle łagodniejsi, że zabijali od razu. Natomiast banderowcy mieli jakieś niesamowite upodobanie w takich nieprawdopodobnych scenach, rozrzynania dzieci, nabijania na widły, wrzucania do studni, odcinania ludziom rąk, języków. Coś potwornego bp Jan Bagiński
- Zemsty? Myślę, że takie odwety mogły mieć miejsce, gdy Ukraińcy atakowali Polaków. Przecież te większe wioski polskie broniły się. Tego chyba nie można uznać za zemstę. Wspomniałem o wujku, którego żonę zabili. Tego dokonali wcześniej, w roku 1942, 16 grudnia. Też nie wiadomo, kto to zrobił. To była wielka polska wioska, nazywała się Jezierce. Miała 360-370 mieszkańców, była położona na leśnej polanie. Przejeżdżał tamtędy konwój niemieckich żołnierzy. Ktoś rzucił w ten konwój kilka granatów i ostrzelał ich bronią maszynową. Prawdopodobnie zginął jeden lub dwóch Niemców. To była taka prowokacja, żeby Niemcy wybili wieś przy pomocy ukraińskiej policji, która jeszcze wtedy była z Niemcami. I tak to zrobiono.

Na drugi dzień otoczono wieś. Przyjechało kilkunastu Niemców, ale z ogromnym oddziałem Ukraińców. Jak już zabrali dobra materialne, zboże, bydło, podpalili wszystko, a ludzi spędzili do środka wsi. Wykopano bardzo potężny dół. Do mężczyzn strzelano pojedynczo. Kto uciekał do lasu, to Ukraińcy zastrzelili, bo obstawili wieś dookoła. Na koniec, starców, kobiety i dzieci - modlących się i płaczących rozstrzelano z broni maszynowej. Za ręce i nogi wrzucano do tego dołu. I tak zamordowano około 350-360 osób. W tym grobie znalazła się cała rodzina mojej matki, to znaczy, mój dziadek, ciotki, żona wujka.

Jak udało się przeżyć wujkowi?

- Gdy to się działo, wujka nie było we wsi. Jak już odjechały oddziały mordujące, to wujek będący poza domem, z kolegą poszli na ten grób. Na szczycie tego stosu ciał leżała jego żona, zastrzelona, z maleńkim syneczkiem na rękach. On wziął włosy odstrzelone z głowy żony i przyszedł z nimi do naszej wioski, to było 7-8 km. To już pamiętam, jako dziesięcioletni chłopak. On stał, jakby stracił rozum, jakby był nieprzytomny. Trzymał w rękach te zakrwawione włosy. Matka podeszła, wzięła te włosy i wrzuciła do pieca. Kazała mu się rozebrać. Przez jakieś cztery dni wyglądał ciągle jak nienormalny.

Potem przyszedł do normy i poszukał jeszcze kilku mężczyzn, tak jak on nieobecnych we wsi Jezierce w czasie mordu. Stworzyli taki malutki oddział polski, który straszył Ukraińców. Chodzili po wioskach, szukali i pytali, czy jest ktoś należący do bandy. To wywołało strach. Jeśli mowa o odwecie, to takie sceny miały miejsce, w tej formie - szukali bandytów, którzy brali udział w rozstrzeliwaniu polskich rodzin. Ten wujek, jak już wcześniej wspomniałem, został wzięty do wojska, do ochrony generała i zginął w czasie wojny.


Bądź na bieżąco z wiadomości.wp.pl

oceń
tak 779 96.05%
nie 32 3.95%

Przeczytaj też

materiał wideo

Prezydent Bronisław Komorowski uderzony jajkiem podczas obchodów 70. rocznicy zbrodni wołyńskiej

aktualizacja 2013-07-14 (17:34) 1 rok 5 miesięcy 7 dni 17 godzin i 20 minut temu

Janusz Palikot: partie są o krok od faszyzmu, przejmują język i retorykę nacjonalistyczną

aktualizacja 2013-07-13 (17:53) 1 rok 5 miesięcy 8 dni 17 godzin i 1 minutę temu

Ukraińcy o rzezi na Wołyniu: tam wszystko przepadło, został tylko zły osad

dodane 2013-07-11 (09:30) 1 rok 5 miesięcy 11 dni 1 godzinę i 24 minuty temu

Wieliczka-Szarkowa: zbrodnia wołyńska była szczególnie okrutnym ludobójstwem

dodane 2013-07-11 (09:05) 1 rok 5 miesięcy 11 dni 1 godzinę i 49 minut temu

Świadek zbrodni ukraińskich nacjonalistów: Wołynia nie da się zapomnieć

aktualizacja 2013-07-11 (05:16) 1 rok 5 miesięcy 11 dni 5 godzin i 38 minut temu

Trudna pamięć: Wołyń 1943 - sondaż CBOS

dodane 2013-07-05 (10:51) 1 rok 5 miesięcy 17 dni i 3 minuty temu

W innych serwisach


Opinie (1049)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

534
7
~helena 2013-07-12 (15:28) 1 rok 5 miesięcy 9 dni 19 godzin i 26 minut temu

Nie da się tego czytać. Lzy same płyną z oczu. Jak wielka i straszna rzeż , jak wielki żal i smutek.Współczuję ocalałym rodakom.

odpowiedz

pokaż 14 ukrytych odpowiedzi

216
30
~roma 2013-07-12 (20:13) 1 rok 5 miesięcy 9 dni 14 godzin i 41 minut temu

Mam wielka nadzieje ze po dzisiejszym zeszmaceniu sie sikoeskiego,zostanie on wypieprzony na zbita morde ze stanowiska ministra.On zeszmacil te okrutnie szakatowanwe i zbesczeszczone istoty ludzkie.Jak ma chec lizac srake ukraincom to wynocha z Polski.Jask moze taki smarkacz wydziczac sie publicznie.O Parlamencie tez to nie swiadeczy dobrze ,bo natychmiast powinien byc zdymisjonowany za takie wypowiedzi.Tusk tez bral slub koscielny zeby dupe utrzymmac na korycie,a Mordowanie zwierzat przez hamow wioskowych jest mu bliskie.%Ten rzad jest do dupy i nalezy go szybko rozwiazac.On szkodzi Polsce.Tysk juz nie panujke nad sytuacja,Tusk sie gubi.

odpowiedz

pokaż 12 ukrytych odpowiedzi

221
55
Bóg Honor i Ojczyzna 2013-07-12 (19:17) 1 rok 5 miesięcy 9 dni 15 godzin i 37 minut temu

Świat się z nas śmieje za rządów PO. Ale śmiech to nie największe zagrożenie. Zdecydowanie gorsze jest to, że nas nie szanują. Nie szanują Polski jak Państwa i Polaków, jako jej obywateli. Prawdziwym mężem stanu w Polsce jest Jarosław Kaczyński. On walczy o prawdę, brnie pod prąd i kocha Polskę.

odpowiedz

pokaż 13 ukrytych odpowiedzi

169
10
~Ona 2013-07-12 (17:51) 1 rok 5 miesięcy 9 dni 17 godzin i 3 minuty temu

A w Polsce Akcja Wisła-przewieźli ich, żeby skończyć ludobójstwo na Warmie i Mazury. Po uciekinierach niemieckich pozostały murowane domy(nie słomiane lepianki z glinianą polepą), dobra ziemia, hektary, lasy, maszyny i całe wyposażenie domów.Dostali autonomię.Cały północny wschód to ukraińskie enklawy. Ze swoimi szkołami pałacami- patrz zespół Szkół w Górowie Iławeckim, którego dyrektorem był poseł Miron Szyc , a teraz jego żona.I oni nazywają to ludobójstwem? Marszałek woj Warm-Mazurskiego-ukrainiec, prezydent m Olsztyn- ukrainiec, szef oswiaty Olsztyn-ukrainka, marszalek woj W_M ukrainiec, Szef szem MPB- ukrainiec, wymieniac dalej?

odpowiedz

pokaż 16 ukrytych odpowiedzi

158
4
~majka 2013-07-14 (12:18) 1 rok 5 miesięcy 7 dni 22 godziny i 36 minut temu

ludobójstwo na kresach to FAKT czy to się komuś podoba czy nie, moi dziadkowie przetrwali bo uciekli z wioski przed baderowcami do lasu, wieś doszczętnie zniszczono. Utworzyli potem oddział samoobrony, której dowócą był Apolinary Oliwa, który opisał to w swojej książce ,, Gdy poświęcano noże" Tytuł wziął się stąd, że wcześniej w cerkwi podczas modlitwy pop święcił przedmioty m.in. noże, którymi to potem zabijano Polaków. Ludzie przetrwali wówczas ponieważ mieszkali w ziemiankach i szałasach w lesie- w ukryciu a Samoobrona pilnowała dzień i noc placówki, mój pradziadek jego synowie i dziadek również przyłączyli się do Samoobrony. Dzięki temu mogę dziś napisać o tym piekle na ziemi, którą banderowcy zgotowali Polakom. I na koniec powiem tyle- przebaczamy, ale musimy pamiętać o tamtych wydarzeniach- przez pamięć o tych bogu ducha winnych pomordowanych mężczyznach, kobietach, dzieciach, starcach, zabijanych i umęczonych w okrutny sposób. Tylko prawda buduje, i na tej prawdzie można budować pojednanie . PAMIĘTAJMY O RZEZI NA WOŁYNIU!!

odpowiedz

pokaż 8 ukrytych odpowiedzi

161
9
~MAGGIE 2013-07-12 (18:44) 1 rok 5 miesięcy 9 dni 16 godzin i 10 minut temu

KŁÓCIĆ SIĘ CZY TO BYŁO LUDOBÓJSTWO, CZY TEŻ NIE, TO TAK JAKBY SPIERAĆ SIĘ CZY TUSK JEST PREMIEREM.Bezsens. Od razu to rozporządzenie powinno być zatwierdzone. Nie obchodzi mnie czy "delikatni", o wielkim ego Ukraińcy dadzą jakis odzew czy nie, ja jako siedemnastoletnia Polka żądam, powtarzam żądam, byśmy jako naród w ten sposób uczcili i pomścili pamięć tych zarżniętych,często oskalpowanych, z porozcinanymi ciałami, z bebechami na wierzchu ludzi, zgwałconych kobiet z doszczętnie zniszczonymi narządami płciowymi, tych którzy ginęli,bo byli Polakami z czego ja jestem DUMNA. Nie dajmy, by nami manipulowali. Internauci mają wielką moc,domagajmy się prawdy!

odpowiedz

pokaż 7 ukrytych odpowiedzi

141
7
~jasiek 2013-07-12 (17:40) 1 rok 5 miesięcy 9 dni 17 godzin i 14 minut temu

Jak opowiadała mi babcia, Niemcy dawali broń Polakom aby bronili się przed ukraińcami...

odpowiedz

pokaż 9 ukrytych odpowiedzi

139
6
~Kaja 2013-07-12 (18:53) 1 rok 5 miesięcy 9 dni 16 godzin i 1 minutę temu

Rosjanie zawsze z głęboką pogardą odnosili się do Ukraińców. Nazywali ich chochłami. Uważali ich za bydło.

odpowiedz

pokaż 8 ukrytych odpowiedzi

139
9
~Daniel 2013-07-12 (17:10) 1 rok 5 miesięcy 9 dni 17 godzin i 44 minuty temu

Żeby tych skur piekło pochłoneło,bydło z UPA.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

133
6
~apel do Donalda Tuska 2013-07-14 (12:31) 1 rok 5 miesięcy 7 dni 22 godziny i 23 minuty temu

Niech MIRON SYCZ poda się do dymisji, co ten syn rezuna z UPA robi jeszcze w polskim sejmie? On próbuje wybielać fakty o tym co ukraińcy robili z Polakami na Kresach!

odpowiedz

pokaż 8 ukrytych odpowiedzi

130
4
~popo 2013-07-12 (17:13) 1 rok 5 miesięcy 9 dni 17 godzin i 41 minut temu

Po tylu latach rządu nie stać na słowa prawdy: ludobójstwo. Co to za rząd który nie dba o historię swojego narodu ? Ale czy swojego ?

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

129
3
~Warszawa 2013-07-12 (16:57) 1 rok 5 miesięcy 9 dni 17 godzin i 57 minut temu

Martwi mnie, że tak wile mówi się o Katyńu, a tak mało o Wołyniu. W katyniu zgineło 20.000 oficerów, liczyli się ze śmiercią. W Wołyniu zgineło 130.000 niewinnych cywili z rodzinami i dziecmi, mordowanych w tak bestialski sposób, że o takich mordach słyszałem tylko w Afryce w walkach plemiennych.

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

112
3
~Wnuczek 2013-07-14 (12:26) 1 rok 5 miesięcy 7 dni 22 godziny i 28 minut temu

Mój Ś.P. dziadek mieszkaniec Krynicy Zdr. późnym wieczorem w roku 1943 wracał z pracy przez krynicki deptak. Nagle zauważył przed sobą zataczającą się postać bełkoczącą po pijaku: "budiem zjazat paliaków" - był to NIkifor zwany w PRL- Krynickim. Mój dziadek był budowlańcem i wracał z budowy, nosił solidne trzewiki i w pełnego woleja dał kopa w du..e "artyście" - ten padł i zamilkł. Dla niewtajemniczony - w rejonie Krynicy pomieszkiwała duża mniejszość ukraińska (głównie Łemnków), którzy nie ukrywali swoich zamiarów przyłączenia tych terenów do państwa ukraińskiego, ale dzęki m.in. Akcji "Wisła" (potępionej przez debilowato-solidaruchowaty senat I-szej kadencji) problem ten został pokojowo rozwiązany. Dzięki temu na początku lat 90-tych uniknęliśmy konflików etnicznych - tak jak miało to miejsce w Jugosławii.

odpowiedz

pokaż 13 ukrytych odpowiedzi

122
20
~bvc 2013-07-12 (20:31) 1 rok 5 miesięcy 9 dni 14 godzin i 23 minuty temu

NIE ZAPOMNIMY TEGO !!!!!..... NIGDY!......Ukraincy wynocha z Polski...

odpowiedz

pokaż 7 ukrytych odpowiedzi

88
4
~Mariusz 2013-07-12 (18:26) 1 rok 5 miesięcy 9 dni 16 godzin i 28 minut temu

Nie wiem czy wiecie ale środowiska nacjonalistyczne na Ukrainie upominają się nawet o tereny województwa Podkarpacia i Małopolski według nich Kraków to staro ukraiński gród.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

85
2
~riczi 2013-07-12 (18:59) 1 rok 5 miesięcy 9 dni 15 godzin i 55 minut temu

Pamiętam opowieści mojego ojca, który po zajęciu Berlina, zamiast demobilizacji, wraz z oddziałem skierowany został na Wołyń-Bieszczady do walk z UPA-owcami. Gdy pewnego dnia weszli do wioski zobaczyli coś, jakby obejście zostało wybrukowane/wyłożone jakimś lśniącym/?/ materiałem. Gdy zbliżyli się do podwórza zobaczyli, że są to ludzie zakopani po czubek głowy, po których to głowach ...... Wiadomość oddziałowi przekazał ranny Polak, który uszedł z pogromu wsi i przekazał, że zrobili to banderowcy. Dzisiaj już nie pamiętam żadnych danych, np. nazwy wsi, a ojciec już mi nic nie powie.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

88
7
Bóg Honor i Ojczyzna 2013-07-12 (19:28) 1 rok 5 miesięcy 9 dni 15 godzin i 26 minut temu

Polska i potomkowie zabitych powinni wystąpić o odszkodowanie do rządu potomków band UPA o odszkodowanie. Wysokie odszkodowanie.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

93
13
~ciekawy 2013-07-14 (16:59) 1 rok 5 miesięcy 7 dni 17 godzin i 55 minut temu

a kto to sa Ci ukraincy? bo jakos przegladam książki historyczne przed 19 wiekiem i niemoge nic znaleść na temat Ukrainców

odpowiedz

pokaż 8 ukrytych odpowiedzi

102
23
~janusz 2013-07-12 (18:18) 1 rok 5 miesięcy 9 dni 16 godzin i 36 minut temu

postrzelony w wieku 13 lat obecnie starszy czlowiek opowiadal mi kto tak naprawde przewazal w UPA, otoz byli to żydzi, tak dokladnie zydzi zaciagali sie do upa aby pomscic krzywdy swoich i bylo ich naprawde wielu w tamtejszych oddzialach , bandy upa grasujace w jego wiosce nie dobily go tylko dlatego ze udawal martwego , prawdopodobnie polskie ugrupowanie obecnie sprawujace wladze w naszym kaju mocno lobbowalo na rzecz nie uznania tej zbrodni za ludobojstwo z uwagi na to ze trzeba by prowadzic potem sledztwo kto kogo i za co a potem okazalo by sie ze dziadkowie wysoko postawionych oficjeli partyjnych mieli z tym cos wspolnego

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

77
2
~BAOBAB 2013-07-12 (18:17) 1 rok 5 miesięcy 9 dni 16 godzin i 37 minut temu

Wołyńska rzeź!!!! Nasi rodacy ginęli, za to że byli POLAKAMI. Okrutność, jaką zgotowali moim rodakom, nacjonaliści organizacji ukraińskich, trzeba nazwać LUDOBÓJSTWEM. Dlaczego w Sejmie nie głosowali za?? Czy chodzi o to, aby nie nadepnąć obecnym wyznawcom ukraińskiego geroja " bandery '' na odcisk???? Czy polityczna delikatność bez twardego stanowiska, to polityczna uległość, aby nie drażnić ukraińskich pogrobowców???? Czy My musimy być, tymi którzy przepraszają, a nie tymi, których powinni przeprosić??? Gdy słucham o tej rzezi, masakrze, w Polskich wioskach , Polskich kościołach, to ciarki idą po plecach. Tą rzeź na moich rodakach NA WOŁYNIU, powinno nazwać się LUDOBÓJSTEM!!! A nie jako za - znamiona ludobójstwa!!!

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Szukaj w serwisie

Bądź z nami na bieżąco

Wyślij newsa #dziejesiewpolsce

Masz ciekawego newsa, zdjęcia film. Wyślij do nas.

wyślij

Najlepsze materiały publikujemy na stronie głównej serwisu.

Sonda

Czy zamierzasz wesprzeć jakąś akcję charytatywną przed Świętami Bożego Narodzenia?

liczba oddanych głosów: 31606