Zawsze zadawałam sobie pytanie, jak społeczność złożona wyłącznie z mężczyzn żyjących w celibacie może dekretować to, co w kwestiach ludzkiej aktywności prokreacyjnej i seksualnej normalne, a co nieMagdalena Środa
fot. wp.pl / Konrad Żelazowski
Zawsze zadawałam sobie pytanie, jak społeczność złożona wyłącznie z mężczyzn żyjących w celibacie może dekretować to, co w kwestiach ludzkiej aktywności prokreacyjnej i seksualnej normalne, a co nieMagdalena Środa
Profesor Uniwersytetu Warszawskiego, dr hab., adiunkt w Zakładzie Etyki Instytutu Filozofii UW, zajmuje się historią idei etycznych, etyką stosowaną, filozofią polityczną i problematyką kobiecą.
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
to fatalne
z reporterskiego obowiązku podaję że jak czytałem notatke o ślubie homoseksualistów to zwymiotowałem !!!Zawsze to robie gdy czytam o wynaturzeniach ( dodaje że jest to mój odruch bezwarunkowy !!!
A może jeszcze jedna wyspa
A na niej oczywiście osoby żyjące w celibacie.Może teraz roztoczycie wizję świata o trzech wyspach
Pani profesor przemyślenia
już wiem przemyślenia Pani Środy odbywają się po rannym wstaniu z łużka w papilotach na sraczu
Czegoś tu nie rozumiem
Czy obywatele nie powinni być równi wobec prawa? Ależ są i nie ma tu nic do rzeczy kto z kim śpi.Rodzina nie jest obywatelem a jest komórką spoeczną i ma swoje odrębne prawa ja na przykad mogę sypiać z swoim kotem i też móglbym domagać się takich samych praw jakie ma rodzina.Naprawdę kto z kim śpi jest każdego osobistą sprawą która powinna odbywać się w czterech sćianach a nie obnosić się ze swoją orientacją seksualną po ulicy.Jak widać część ludzi ma kompleksy które chcialaby rozwiązywać na ulicy ale żeby to wiedzieć nie trzeba być profesorem uniwersytetu.
Celibat to patologia społeczna
wymyślony w celu unikania odpowiedzialności za wychowanie własnych dzieci. Homoseksualizm to typowy dla ziemskiej przyrody niegroźny defekt, powstały na drodze ewolucji, lub jak uważają niektórzy stworzony przez Boga wraz z resztą tego co nas otacza.
Celbat.....
Gratuluję Pani, Pani Magdaleno mądrości! Zgadzam się z Pani wypowiedzią i życzyłabym sobie, żeby ludzie wreszcie , zwłaszcza w Polsce, otworzyli szeroko oczy! Żeby ten ciemnogród utartych i jakże niesprawiedliwych schematów wreszcie wyginął, a każdy człowiek, a zatem również homoseksualista czuł się dobrze i był szanowany! Jestem mocno zbudowana pani wypowiedzią! Przesyłam wiele serdeczności.
szok
Zgadzam się z tobą że człowiekowi inteligentnemu często do mądrości daleko. Jednak Pani Środa łączy obie te cechy czego najlepszym dowodem jest ten artykuł. Mam nadziej że z biegiem czasu oprócz ineligencji ty również posiądziesz mądroś czeo Ci życzę.
przyjemność górą
Skoro celem małżeństwa Pani zdaniem to tylko przyjemność to odsyłam
to tematu:
Normalne Zboczenia
cyt...
skoro w Pani opinii wszystkie zboczenia są normalne to zostało już tylko propagowanie "Ślubu" z Kozą bo przecież takie zboczenia ludzie też uprawiają.....sorki wszystkich, których uraziłem słowem ślub, no i sorki wszystkie kozy...
zalozmy ze sa dwie wyspy na jednej sa hmoseksualisci na drugiej hetero,ktora wyspa nie ulegnie zagladzie i bedzie sie rozwijac? logika i etyka zna na to rozwiazanie oczywiscie hetero beda posylac dzieci homo zeby nie wygineli
ja sobie nie życzę
żeby ta pani mój status reprezentowała...a kyż siło nieczysta
tolerancja i mądrość.
...i cóż tu mądrzejszego można wymyślić? Nic, poprostu nic! Dziękuję za te słowa, choć akurat mnie to nie dotyczy.
tolerancja i mądrość.
...i cóż tu mądrzejszego można wymyślić? Nic, poprostu nic! Dziękuję za te słowa, choć akurat mnie nie dotyczy.
Kościół uniewinnił po 500 latach Galileusza.
Czyli uznał, że teza o heliocentryzmie w sumie to nie jest zamach na Absolut. To tylko opis prawdy. Do próbówek, lesbijek, kondomów itp. też pewnie kiedyś przywyknie, bo i co będzie zrobić? Postęp cywilizacyjny stawia coraz to nowe kwestie etyczne i wymusza postęp w teologii. Pambu jest ciągle ten sam, tylko mądrzy ludzie poznają go lepiej i lepiej. Kościołowi życzę, aby nie był niekumatym staruchem i starał się jakoś nadążać za światem.
P. Sroda ma racje
Mozżna nie lubić p. Środy, ale w tym artykule jest sporo prawdy. Szczególnie w akapicie dot.celibatu księży i ich mądrowania na temat seksu, miłości i prokreacji. Swoje zdanie mogą mieć, czemu nie, ale nie wolno im narzucac go innym!! Pozdrawiam otwartych, miłych i myślących
fascynujace
Fascynującym jest, że tzw. "normalni" ludzie tak się interesują życiem innych. A co wam do tego czy kolega z pracy jest homo i zawarł związek ze swoim partnerem? Albo czy dziecko koleżanki jest z probówki? Albo czy ci z klatki obok żyją na kocią łapę? Umniejsza wam to coś? A może jakiś kompleks? Jeśli nie to skąd ta niezdrowa ciekawość, ta chęć potępienia, zakazania? Trzeba koniecznie utrudnić komuś życie, uprzykrzyć, zabronić czegoś, bo to zboczeńcy są, niemoralni. Mamy XXI wiek, a inkwizycja w sercach ciągle żywa...
A Gwardia Szwajcarska?
Ich nie obowiązuje celibat, a są obywatelami (stanowią 10%). Pani profesor zapomniało się o nich. Ale przecież rzetelność nie obowiązuje SLDowców, więc czemu się tu dziwić.
Natura, naturalność
A co jest naturalne ? Pielęgnice zmieniają płeć na zawołanie, samice hien posiadają niby-penisy i symulują kopulację, jest wiele gatunków, które wykazują wielość płci (genetycznie), są różne zachowania seksualne małp, psów, itp. Ze człowiek nie jest zwierzęciem? A skąd są emocje ? To kotwica, trzymająca nas w tamtym świecie.Dyskusje są dyskusjami z różnych poziomów rozumowania a wynikają z tego, czego się bezrefleksyjnie boimy i przepychanki o arbitralnie przez nas ustalane granice tolerancji.Gdzie rozum nie może, tam zdaje się na emocje. A do Pani Srody: homoseksualizm jest stanem naturalnym, ale celibat księży może wynikać także z braku popędu seksualnego. Czy wtedy jest mniej naturalny niż homoseksualizm ąąCzy statystyka ma zwyciężać w sporze o tolerancję? Wszyscy musimy (?) przeżyć swoje życie. Nie można zabierać nikomu prawa do normalnego, naturalnego dla niego życia. Nie można ustalać norm życia tylko według własnych, partykularnych wyobrażeń. Tak: WYOBRAżEń. Ograniczają nas prawa przyrody i najmądrzejszym, co możemy na razie zrobić, to dostosować się do nich. Wzywanie obecnie do walki politycznej i administracyjnej przeciwko naturze, jest w tej chwili bałamutne, bo może skończyć się jedynie brutalnym pogwałcenie wolności jednostek, które pozostają w mniejszości. Podkreślam: niewyrażanym explicite argumentem za pogarszaniem sytuacji mniejszości jest argument, że większość jest w większości! A gdzie jest solidarność w męce istnienia ? Wszyscy przeżywają jakiś ból! Przeczytajcie nowelę Alberto Moravii - Zabójstwo smoka.Smutne, choć nie dziwne, że dzieci muszą czytać patriotycznego Sienkiewicza a treści wysoce humanistyczne leżą w kurzu bibliotek. Problem oparcia argumentów na zasadach wiary religijnej: -Czy osoby wierzące w realność istot nadprzyrodzonych mogą dawać sobie samozwańczo prawo do bycia bardziej rygorystycznymi, bardziej boskimi, aniżeli stworzyciel świata, w którego wierzą ? Czy nie wydaje im się , że wygląda to na pychę , której sami sobie zakazali ? Czy pomylił się on, dopuszczając do pojawiania się na ziemi ludzi o innych osobowościach (nie przystających do wzorca ustalonego przez wierzących, według swoich interpretacji praw "boskich") i dlatego oni muszą korygować jego niedoskonałe działania? Czy trudno jest zrozumieć przesłanie Karola Wojtyły: " Nie lękajcie się!"? Trzeba przede wszystkim ustalić, czego sie boimy. Niestety jest to pytanie do każdego z osobna, indywidualne ! W grupie, zwłaszcza naładowanej emocjami, nikt sie nie boi, siła grupy jest gwarancją bezpieczeństwa. W grupie, w tłumie nikt nie jest sobą, dlatego zarezerwujcie sobie trochę więcej czasu na refleksje osobiste. Ale to nie może być kombinowanie , zamiast myślenia.
Tolerancja
Dlaczego P. Środa, która walczy o tolerancję dla odmienności sama nie przejawia tolerancji wobec poglądów innych, niż jej? Cytuję:"Jak społeczność złożona wyłącznie z mężczyzn (...) może dekretować...?" itd - może, ponieważ ma prawo do wyrażania własnych opinii. Z opinią Kościoła można się zgadzać albo nie, ale nie można podważać jego prawa do jej posiadania i wygłaszania - bo na tym właśnie polega tolerancja. Poza tym Kościół to nie tylko mężczyźni żyjący w celibacie, ale ogół wierzących.
Dr hab. prof. UW Magdalena Środa - teoretyczka etyki, filozofka, publicystka, feministka. Zajmuje się historią idei etycznych, etyką stosowaną, filozofią polityczną i problematyką kobiecą, była minister w rządzie Marka Belki.
chcę wyslać
Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?
Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.
Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.
Pogoda długoterminowa
dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody
dodane przez: Internauta WP24