więcej

W Wielkopolsce jest coraz mniej księży i powołań.

Logo dostawcy  Polska Głos Wielkopolski | dodane 2009-09-03 (10:36)

fot. Głos Wielkopolski

opinie
drukuj

Prowadzone od kilku lat oficjalne statystyki dowodzą, że w Polsce spada liczba powołań kapłańskich i zakonnych. Parafialnych duszpasterzy jest coraz mniej także w Wielkopolsce. Arcybiskup Stanisław Gądecki, metropolita poznański, w minioną niedzielę przyznał w liście do wiernych archidiecezji oficjalnie, że kapłanów i powołań jest coraz mniej.

"W naszej archidiecezji księży ubywa, a potrzeby duszpasterskie się mnożą. Nowo wyświęceni nie zastępują liczbowo starszych i zmarłych. Dlaczego tak się dzieje?" - pyta hierarcha.

Winą za ten stan rzeczy obarczył między innymi polskie rodziny (spadek dzietności i negatywnie nastawionych do religii rodziców) oraz "antyklerykalną propagandę, której celem jest walka z Kościołem". Zdaniem metropolity poznańskiego "objawia się to w chorobliwym tropieniu grzechów kapłańskich, nagłaśnianiu ich w mediach, w przedstawianiu jednostkowych przypadków niewierności kapłańskiej jako praktyki powszechnej".

- Nie należy przyjmować świadectwa tych, którzy agresywnie krytykując Kościół i księży, sami nie prowadzą dobrego życia - przekonuje arcybiskup Stanisław Gądecki.

Obecnie w archidiecezji poznańskiej w 400 parafiach pracuje 803 księży, którym podlega około półtora miliona wiernych. W tym roku wyświęcono 15 nowych kapłanów i jest to średnia z ostatnich dziesięciu lat. Rekordowy był rok 1997, kiedy to przybyło 21 nowych kapłanów. Ale i tak oficjalny głos metropolity poznańskiego o spadku liczby księży i powołań brzmi niepokojąco. Tym bardziej, że z danych Krajowego Duszpasterstwa Powołań wynika, iż w statystyce liczby wiernych przypadających na jednego kleryka zajmujemy miejsce na dole tabeli.

Jak wygląda sytuacja w innych wielkopolskich diecezjach?

Spadek powołań kapłańskich największy jest od kilku lat w Wyższym Seminarium Duchownym w Kaliszu. W 2007 roku święcenia otrzymało 12 diakonów. W tym roku było ich już tylko ośmiu. Brakuje też chętnych do nauki w seminarium. Problemem tym zajmował się zakończony w marcu I Synod Diecezji Kaliskiej, który przez ostatnie dwa lata opracowywał "Prawo diecezjalne Kościoła Kaliskiego". Uczestnicy synodu, podobnie jak metropolita poznański, uznali, że największy wpływ na spadek liczby powołań mają polskie rodziny, które "powinny stwarzać warunki sprzyjające budzeniu i rozpoznawaniu powołania". Pomagać w tym powinni katecheci, wychowawcy, nauczyciele oraz animatorzy duszpasterstwa młodzieży. Nowe prawo powołuje też diecezjalnego referenta do spraw powołań mianowanego przez biskupa. W zwiększeniu liczby powołań mają także pomagać rekolekcje oraz dni skupienia dla maturzystów organizowane przez Wyższe Seminarium Duchowne.

W Wyższym Seminarium Duchownym Diecezji Koszalińsko-Kołobrzeskiej w Koszalinie (należy tam północna Wielkopolska) jest obecnie 65 alumnów. Na pierwszy rok przyjęto ośmiu kandydatów, czyli o 40% mniej niż w roku ubiegłym, kiedy studia rozpoczęło 20 mężczyzn. Wykładowcy seminarium zapewniają, że spadek liczby kandydatów nie jest stałą tendencją, lecz zależy od rocznika.

Z kolei w diecezji włocławskiej do Wyższego Seminarium Duchownego we Włocławku (należy tam wschodnia Wielkopolska) zgłosiło się w tym roku 16 kandydatów.

- Nabór jeszcze się nie zakończył - mówi ks. dr Artur Niemira, kanclerz kurii diecezjalnej we Włocławku. - W ubiegłym roku mieliśmy na pierwszym roku 23 osoby. Najmniej chętnych zgłosiło się do seminarium dwa lata temu, bo tylko dziewięć osób.

W Gnieźnie hierarchowie na razie nie biją na alarm. W tym roku w Prymasowskim Wyższym Seminarium Duchownym rozpoczęło naukę 15 kleryków, czyli o jednego mniej niż w roku ubiegłym. Ks. dr Wojciech Rzeszowski, rektor PWSD sytuację ocenia jako stabilną. - Przed kilkoma laty z pewnością notowaliśmy więcej powołań, niemniej w ostatnim czasie ta liczba utrzymuje się na podobnym poziomie - podkreśla ksiądz rektor Wojciech Rzeszowski.
oceń
3
0
Podziel się

Przeczytaj też

Czy Polacy wierzą w Boga?

dodane 2009-09-03 (13:17)

Oficjalne wydanie internetowe: Polska - Głos Wielkopolski


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~Student [2010-01-12 00:20]

A co zrobiliscie z prof. Wieclawskim
to zamiatanie pod dywan afer pedofilskich, to pazernosc kleru,

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~DZIEWCZYNA [2010-01-12 00:17]

Panie Gadecki spytaj Pan PEATZA dlaczego
ludzie odchodza od kosciola.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Bezrobotny [2010-01-12 00:13]

w wielkopolsce tylko kler ma dobrze i miejscy urzednicy.
Duzo ludzi wyksztalconych, myslacych, brak pracy. Tylko urzedasy i kler zyja w dostatku to niech popieraja kosciol.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~UCZEN [2010-01-12 00:10]

W wielkopolsce nie ma wzorcow do nasladowania
Bo chyba nie arcy. arcy. Paetz ma byc wzorem dla mlodziezy. A zamach na nasze VIII liceum. Ma nas zachecic do kosciola. Chyba nie.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~G.P [2010-01-06 08:01]

Metropolita Gądecki
zapomniał wspomnieć o najważniejszym grzechu kleru-pazerności (np.budynek Państwowego Liceum nr 8 w Poznaniu ma zarabiać 1,5mln zł /mies. dla kościoła)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~duet [2009-09-03 22:08]

Religia
na siłę prowadzona w szkole spowodowała obserwację przez młodzież życia księży, ludzi inaczej żyjących: bez oficjalnej żony, w bogactwie, zakłamaniu. To młodzieży nie odpowiada. Najbardziej to załamania i jest coraz mniej tzw. wyborów a nie powołań.

odpowiedz

pokaż 8 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Luba [2009-12-31 17:02]

pakować się czas!
I będzie jeszcze mniej! Wasze bajki są nieprzekonujące! Wierzę w Stwórcę, niematerialnego Ducha. A wasze bajki są śmieszne. Pakowania się nadszedł czas!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~internauta [2009-11-16 10:17]

nie dziwię się że nie ma chętnych
księża nie mogą już tak rozrabiać jak dawniej bo dziennikarze śledczy częściej ich tropią i o ich bezeceństwach piszą i mówią

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kama [2009-11-16 05:13]

Niech zniosą celibat
To celibat odstrasza. Dopuki księża nie będą mogli zakłasdać rodzin powołań nie będzie. Religia wprowadzona na siłę do szkół też zrobiła swoje. Młodzież ma więcej okazji aby przyjrzeć się życiu księży. Nagonka na siłę do wiary też robi swoje. Żaden człowiek nie lubi zniewolenia tylko jakoś kościół pozostaje na to głuchy i ślepy.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~zink [2009-11-16 02:21]

Przesada -powoduje upadek
To bylo do przewidzenia! Wywalczyli religie w szkolach poczatkowo gratis ! mieli namiastke tego jak mlodzoez to przyjela ! brak przygotowania dydaktycznego Czego dewotka czy dewot moze nauczyc >Niejeden boi sie wejsc do klasy wiec ocena-batem i stalo sie to co sie stalo Przesmacza krzyzami wieszajac gdzie sie da! Zachowujcie umiar to wyjdzie na dobre! Dlaczego kosciol Prawoslawny nie ma tych problemow ? Bo nie jest agresywny Kler prawoslawny zachowuje sie godnie -nie wciska sie do wladzy i nie narzuca nikomu Jest kosciolem ktory uczy milosci i pokory! I tym wygrywa

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Azazel [2009-09-04 09:34]

Kościół się kurczy!
Będą oddAWAĆ NIEPOTRZEBNY IM MAJĄTEK?

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~obserwator [2009-09-03 15:52]

Po występach seksualnych abp Peatza w seminariach w Poznaniu
Tamtejsza młodzierz zaczęła bać się tej instytucjii.

odpowiedz

pokaż 7 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Światowid [2009-09-03 11:17]

Powołań mniej
bo , boją się biskupa Paetza , a nie każdy lubi " to" robić z facetem...

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~niedający rady [2009-09-05 12:20]

ohyda w świątyni
Petz to jest mały pikuś na przeciw tego co potrafią jego latorośle w czarnych sukienkach

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Bartymeusz [2009-09-03 11:42]

Odwagi siostry i bracia katolicy!
Nie dajcie się zastraszyć! Niech ta ujadająca zgraja kundli ma świadomość, że w nas jest ta siła o której oni mogą tylko marzyć, Za nami stoi moc Słowa Bożego, moc Kościoła Jezusa Chrystusa. Te żałosne stworzenia nazywające się na swój użytek, a to ateistami a to czymś podobnym są tylko godnymi litości ludzikami. Swoje własne egzystencjalne lęki starają się zagłuszyć głośnym ujadaniem, poza którym nie mają niczego do zaoferowania. Moc Słowa Bożego z czytań na najbliższą niedzielę niech doda Wam otuchy!(Iz 35,4-7a) Powiedzcie małodusznym: Odwagi! Nie bójcie się! Oto wasz Bóg, oto - pomsta; przychodzi Boża odpłata; On sam przychodzi, by zbawić was. Wtedy przejrzą oczy niewidomych i uszy głuchych się otworzą. Wtedy chromy wyskoczy jak jeleń i język niemych wesoło krzyknie. Bo trysną zdroje wód na pustyni i strumienie na stepie; spieczona ziemia zmieni się w pojezierze, spragniony kraj w krynice wód.

odpowiedz

pokaż 12 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~deda [2009-09-04 14:49]

Bractwo Piusa X
nie ma kłopotów z powołaniami. Czy jakiś novusowy katolik podjąłby się wyjaśnić- dlaczego?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Lehoo [2009-09-03 23:21]

JE biskup pominął w swojej diagnozie jeszcze jeden czynnik: nasze społeczeństwo po prostu normalnieje.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Blackegg13 [2009-09-04 07:48]

Hipokryta...
Hipokryta to kazdy koscielny urzednik i przedstawiciel.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~xxx [2009-09-03 20:36]

Powołanie czy raczej dewiacja?
Rezygnacja z życia rodzinnego i izolacja od społeczeństwa dla religijnych guseł to nie jest normalne. Kleru należy się wystrzegać - ktoś przebierający się w damskie ciuchy, każący się całować w rękę i mówić per ojcze nie może być normalny.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
gigi [2009-09-03 10:59]

bo młodzi
ludzie przejrzeli na oczy i widza co się w zakłamanym kościele dzieje!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej