więcej

Oszust mieszkaniowy bierze pieniądze i znika.

Polska Głos Wielkopolski  Polska Głos Wielkopolski | dodane 2010-02-28 (14:11)
drukuj

Oszust grasuje po Poznaniu. Bierze pieniądze za wynajem mieszkania i znika, zanim ofiara zorientuje się, że nie może wejść do lokalu. Wiele wskazuje na to, że Radosław G. krąży po całej Polsce i to już od zeszłego roku. W lutym w naszym mieście naciągnął już dwie osoby.

Wystarczy wpisać w wyszukiwarce internetowej „Radosław G.” (pełne nazwisko), by dowiedzieć się, z kim mamy do czynienia. – Uważajcie na człowieka, który wynajmuje mieszkania i posługuje się dowodem na nazwisko... To oszust! W Krakowie, posługując się fałszywym dowodem, spisał umowę, zainkasował 4 tys. zł kaucji i zniknął – czytamy na stronie wykop.pl.

Na innej stronie kolejne ostrzeżenie: – Najpierw wynajmuje mieszkanie, a później podnajmuje je komuś innemu, bierze wysoką kaucję i się ulatnia. Pieniędzy nie ma, karta sim leży pewnie gdzieś w śmieciach. Uważajcie na tego człowieka. Moje prywatne śledztwo wykazało, że robił takie numery już w: Warszawie, Wrocławiu, Bydgoszczy, Trójmieście i Krakowie – napisał internauta.

Z naszą redakcją skontaktowała się kolejna oszukana osoba, tym razem w Poznaniu.
– Wynajęłam mieszkanie na Piątkowie. Po podpisaniu umowy dałam „właścicielowi” 1,3 tys. zł, a on mi dał klucze – relacjonuje pani Agnieszka. – Od razu z koleżanką pojechałyśmy do wynajętego mieszkania, niestety żaden z kluczy nie pasował do zamka. Próbowałyśmy się skontaktować z niby właścicielem, ale telefon nie odpowiadał, ciągle włączała się poczta głosowa. Okazało się, że to mężczyzna posługujący się dowodem na nazwisko Radosław G.
– Poszukujemy tego mężczyzny – mówi krótko Zbigniew Paszkiewicz z Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu.

Okazuje się bowiem, że pani Agnieszka nie była jedyną ofiarą oszusta w Poznaniu. Dzień po niej do komisariatu Północ zgłosiła się inna osoba, której oszust również „wynajął” to samo mieszkanie na Piątkowie (wcześniej sam wynajął je od prawowitego właściciela).

– Sprawdzamy, kto posługuje się dowodem Radosława G. – mówi Paszkiewicz. – Musimy zdobyć też oficjalne potwierdzenie, że mężczyzny szukają również inne jednostki – zaznacza, że śledczy ze względu na dobro sprawy nie chcą ujawniać zbyt wielu szczegółów.

Polecamy wydanie internetowe "Głosu Wielkopolskiego".

(Agnieszka Smogulecka, mj)

oceń
3
0
Podziel się

Oficjalne wydanie internetowe: Polska - Głos Wielkopolski


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~jaro [2010-03-02 18:52]

Tak to jest jak nie korzysta sie z profesjonalnych pośrednikow!
jw

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Zibi [2010-02-28 23:06]

Po sianie za mieszkanie
Pieniądze już przepadły.W zeszłym roku można było gościa namierzyć ale policji nawet nie chciało się przejrzeć monitoringu.W bloku w którym "podnajął" mieszkanie był monitoring, na stacji benzynowej nieopodal robił zakupy-tam też były kamery.POKRZYWDZENI SAMI POszli prosić o nagranie ale nie dostali bo nie są upoważnieni. A policja miała pretensję że przez fakt iż dali się oszukać mają teraz masę roboty.Ot i cała prawda.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~HELA [2010-02-28 16:26]

skandal
Mlodzi i starsi ludzie nie powinni dać się nabrać oszustowi, trzeba wszystkich sprawdzać, zwłaszcza , że chodzi o pieniądze.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Pajac [2010-02-28 14:55]

Oszust
Cink ciank cionk radek wsiakl

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej