więcej

Kandydat PO stawia na kobiety i ich głosy w wyborach.

Polska Głos Wielkopolski  Polska Głos Wielkopolski | aktualizacja 2010-03-11 (11:14)
drukuj

Walczący o ponowny wybór na przewodniczącego wielkopolskiej Platformy Waldy Dzikowski stawia na kobiety. Jak dowiedziała się „Polska Głos Wielkopolski”, poseł chce, żeby w nowej kadencji w zarządzie regionu wielkopolskiej PO zasiadły minimum trzy panie. Obecnie w 15-osobowym zarządzie jest... 15 panów.

– Tak, stawiam na kobiety – przyznaje w rozmowie z nami Dzikowski. A pytany, skąd ta nagła decyzja, tłumaczy: – Nie ma tu nic nagłego! Panie w naturalny sposób zajmują w polityce coraz więcej ważnych stanowisk, a wybory nowego zarządu regionu to świetny moment, żeby pokazać, że to popieramy.

Jeżeli Dzikowski wygra z Rafałem Grupińskim zaplanowane na 17 kwietnia wybory na szefa regionu, to chwilę później zaproponuje delegatom do przegłosowania skład zarządu z co najmniej trzema kobietami. Jakimi? – Za wcześnie na nazwiska – mówi poseł.

Ze źródeł w wielkopolskiej PO udało nam się jednak zdobyć nazwiska kobiet, którym Dzikowski miałby złożyć propozycję wejścia do zarządu. To posłanka Agnieszka Kozłowska-Rajewicz, Krystyna Poślednia z zarządu województwa, wicestarosta koniński Małgorzata Waszak, szefowa wielkopolskiej młodzieżówki Platformy Marta Janas i eurodeputowana Sidonia Jędrzejewska. Cztery pierwsze deklarują, że jeżeli taka propozycja padnie, to chętnie do zarządu regionu wejdą.

– Przyjmę taką propozycję z przyjemnością, zwłaszcza, że już wcześniej zdecydowałam, że będę kandydować – mówi Małgorzata Waszak. – Kobiety powinny mieć swój głos w zarządzie, to oczywiste. Dlaczego dotychczas nie miały? Nie wiem, być może, żeby je ośmielić, potrzebna była dyskusja o parytetach – dodaje wicestarosta z Konina.

Jedną z pań, których głos w dyskusji o wprowadzeniu parytetów brzmiał najmocniej, była poznańska posłanka PO Agnieszka Kozłowska-Rajewicz. To ona napisała projekt ustawy gwarantującej kobietom (ale też mężczyznom) 30 proc. miejsc na listach wyborczych do Sejmu, Senatu, europarlamentu i w wyborach samorządowych. Platforma miała zgłosić ten projekt jako swój, ale okazało się, że gwarantowanie kobietom niemal co trzeciego miejsca na listach wyborczych nie wszystkim się w partii podoba.

– Prawe skrzydło, z Jarosławem Gowinem i Pawłem Grasiem, zablokowało mój projekt – mówi Agnieszka Kozłowska-Rajewicz. Zaraz jednak dodaje: – Nie poddaję się. Zgłoszę ten projekt jako poprawkę, kiedy Sejm zajmie się parytetami.

Z deklaracji Waldego Dzikowskiego Kozłowska-Rajewicz jest bardzo zadowolona. – Najwyższy czas! – mówi posłanka. – Kobiety z wielkopolskiej PO już od dawna powinny być reprezentowane w zarządzie regionu. Ja sama propozycję kandydowania do zarządu przyjmę. Dlaczego? Bo chcę współdecydować o tym, co dzieje się w województwie, to proste.

Współdecydować na równi z mężczyznami chce też Krystyna Poślednia. – Choć taka oferta na razie nie padła – zastrzega Poślednia. Zapewnia jednak, że jako kobieta wniosłaby do zarządu nowe spojrzenie. – Mężczyźni myślą głównie o tym, jak władzę zdobyć i utrzymać. Nas interesuje bardziej, jak ją realizować. Jak skutecznie rządzić, pamiętając cały czas o potrzebach zwykłych ludzi.

Najmłodszą kobietą, która może wejść do zarządu regionu PO, jeżeli Waldy Dzikowski utrzyma stanowisko szefa partii w Wielkopolsce, jest Marta Janas. 28-letnia przewodnicząca młodzieżówki PO w Wielkopolsce na pewno nie powie Dzikowskiemu nie. – W zarządzie chciałabym pilnować interesów młodszych działaczy, zwłaszcza podczas układania list wyborczych – zapowiada Janas.

Propozycji wejścia do zarządu – jeżeli taka padnie – może za to nie przyjąć europosłanka Sidonia Jędrzejewska. – To byłoby kuszące, ale mam mnóstwo pracy w Brukseli – mówi Jędrzejewska.

A jak pomysł Waldego Dzikowskiego podoba się mężczyznom z PO? – Jestem za – odpowiada marszałek województwa Marek Woźniak. – Sam chętnie zatrudniam kobiety na stanowiskach kierowniczych i najczęściej bardzo dobrze na tym wychodzę.

Jak z Wielkopolski, to... kobieta

Być może któraś z kobiet, którą Waldy Dzikowski wypromuje, już wkrótce zrobi większą karierę niż on sam... Nie od dzisiaj bowiem wiadomo, że Wielkopolanki potrafią odnosić sukcesy w polityce. Jedyną kobietą premierem była urodzona w Pleszewie i wykształcona w Poznaniu Hanna Suchocka. Absolwentka UAM była też ministrem sprawiedliwości (w rządzie Jerzego Buzka), a obecnie jest ambasadorem RP w Watykanie.

Ministrami były też Aldona Kamela-Sowińska i Krystyna Łybacka. Ta pierwsza w rządzie Jerzego Buzka szefowała Ministerstwu Skarbu. Krystyna Łybacka była z kolei ministrem edukacji narodowej i sportu u Jerzego Millera. Łybacka robiła też swego czasu karierę w partii. Podobnie zresztą jak Renata Beger, niezapomniana eks- gwiazda Samoobrony.

A przyszłość? W Parlamencie Europejskim coraz śmielej radzi sobie europosłanka PO Sidonia Jędrzejewska, która była wcześniej wiceszefową UKIE. Ministerstwo na Brukselę zamieniła też ostatnio Hanna Jahns – poznanianka pracuje obecnie w Komisji Europejskiej.

Polecamy oficjalne wydanie internetowe www.polskatimes.pl/GlosWielkopolski

(Michał Kopiński , meg)

oceń
0
1
Podziel się

Oficjalne wydanie internetowe: Polska - Głos Wielkopolski


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~Aleks [2010-05-28 20:28]

Tylko Olechowski stawia na kobiety! Tylko on mówi o nich w swoim programie! Tylko on chce nas wesprzeć!!! Dlatego, kobiety, Polki!, głosujmy na Olechowskiego!!! ANDRZEJ OLECHOWSKI!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Gabiko [2010-03-18 14:40]

A co
z H. Cegielskim, fajnie było go rozwalić panie poseł!!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~marian [2010-03-13 18:06]

kobieciarz czy erotoman
panie przewodniczacy a ja myślałem że pan stawia na jakść a nie na ilość-propaganda przedwyborca

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
andrew_22 [2010-03-12 09:22]

andrew_22
Za burdel w NFZ wszystkie pielęgniarki macie przeciwko sobie !!!! Pewnie to niewiele ale zawsze coś. Boli mnie tylko, że w ostatnich wyborach na PO głosowałam. Cóż, życie nie rozpieszcza. Teraz straciłam pracę tylko dzięki temu,że rząd nie panuje nad NFZ.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~roman [2010-03-11 16:57]

parafianka Suchocka załatwiła nam
końkordat a sama nogi grzeje w Watykanie

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kluski [2010-03-11 15:41]

aż jedna piąta czy tylko jedna piąta ?
a tytuł co najmiej na jedną drugą., hahaha ale jednak postawili.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~lulu [2010-03-11 15:33]

dlaczego dopiero teraz
przecież przewodniczącym jest już długo. A młode, nowe twarze ładne będą ?

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej