więcej

Polacy są zadowoleni z życia seksualnego. Dlaczego?.

Przegląd  Przegląd | dodane 2011-05-04 (13:14)

fot. PAP

opinie
drukuj

Gdy dokładniej się spojrzy na wyniki badań seksualności Polaków, czasami można by westchnąć: Boże, i z czego niektórzy z tych ludzi są tak zadowoleni?

Prof. Zbigniew Izdebski, seksuolog pedagog, dziekan Wydziału Pedagogiki, Socjologii i Nauk o Zdrowiu Uniwersytetu Zielonogórskiego, kierownik Podyplomowego Studium Wychowania Seksualnego na Uniwersytecie Warszawskim, współpracownik Instytutu Kinseya.

Rozmawia Andrzej Dryszel

– Czy Polacy są zadowoleni ze swego życia seksualnego?

– Zdecydowanie tak. Dziewięciu na dziesięciu Polaków wskazuje na zadowolenie z życia seksualnego, a w tej grupie ok. 20% jest wręcz bardzo zadowolonych. Z prowadzonych przeze mnie badań, jakie wykonał OBOP na reprezentatywnej próbie mieszkańców naszego kraju, wynika, że ta sfera życia dostarcza nam wielu pozytywnych emocji.

– Co nas tak cieszy?

– Gdy spojrzy się dokładniej na wyniki badań seksualności Polaków, czasami można by westchnąć: Boże, i z czego niektórzy z tych ludzi są tak zadowoleni? Ale skoro są zadowoleni, jest to najważniejsze. Jakość życia seksualnego nie musi przecież się wiązać z częstotliwością współżycia czy rozmaitymi pozycjami. Niektórzy Polacy cieszą się z samego faktu, że w ogóle współżyją. Są też tacy, którzy wskazują na zadowolenie ze swojego życia seksualnego, chociaż już przestali współżyć.

– Widocznie mają piękne wspomnienia.

– Właśnie, że nie. Ich wspomnienia często są nie najlepsze. Parę lat temu po wykładzie podeszła do mnie starsza już dama i powiedziała: „Proszę pana, gdyby dotarli do mnie pańscy ankieterzy i spytali, czy jestem zadowolona z życia seksualnego, odpowiedziałabym: tak, jestem bardzo zadowolona. Ja już dwa lata nie współżyję z mężem!”. Ta pani pozostawała w związku, ale nie współżyła – ani z mężem, ani z żadnym innym mężczyzną. W jej koncepcji szczęśliwego życia mieści się bliskość, dobre relacje z mężem, bycie z nim – ale już nie aktywność seksualna. Takie sytuacje zdarzają się np. wtedy, gdy mężczyzna ma problemy ze wzwodem i partnerka z roli żony kochanki przechodzi do roli żony opiekunki. Ona nadal go kocha, nawet bez tego wzwodu. Starsi mężczyźni boją się natomiast kłopotów z erekcją, więc leki, które tym problemom zapobiegają – viagra, cialis, levitra, a także znacznie tańsza, choć tak samo skuteczna, polska maxigra – są jednym z większych osiągnięć minionej dekady. Niestety, tylko kilka procent polskich mężczyzn mających zaburzenia erekcji chodzi do lekarza seksuologa czy urologa.

– Co robi pozostałe dziewięćdziesiąt parę procent?

– Nic nie robi. Reszta często ogląda telewizję do późnej nocy i czeka, żeby żona zasnęła. I to zasnęła tak głęboko, żeby już się nie obudziła, kiedy on wreszcie trafi do łóżka. Bo gdy mąż kładzie się do łóżka, żona często się budzi i myśli, że może do czegoś dojdzie. Co więcej, on nie dość, że nie ma wzwodu, to jeszcze unika jej dotyku, przytulenia, pieszczot, tak żeby żona nie spodziewała się współżycia, którego nie będzie, bo mąż ma kłopoty z erekcją. I tu powstają zakłócenia w relacjach męsko-damskich, bo kobieta czasem myśli: a może ja już mu się nie podobam, dlaczego on unika kontaktów ze mną, może ma kochankę?

– Przecież jeśli od 20 lat współżyje się z tą samą osobą, która w tym czasie siłą rzeczy staje się mniej atrakcyjna, to może pojawić się znudzenie, osłabnie zapał do kontaktów erotycznych.

– Eee tam. Nie trzeba czekać tak długo, znudzenie może wystąpić i po kilku latach – bo żona po urodzeniu dzieci już nie jest taka szczupła albo zaczął się ujawniać jej prawdziwy charakter, którego mąż na początku nie dostrzegał. To nie jest kwestia lat, lecz relacji między partnerami. Gdyby intensywność związku, chemia, miłość i namiętność były ciągle takie same jak na początku, można by zwariować, czulibyśmy się bez przerwy tak jak pod wpływem narkotyku – a w ten sposób nie można stale funkcjonować. Musimy mieć świadomość, że są różne etapy intensywności uczucia, co wcale nie znaczy, że ktoś kogoś przestaje kochać. Bywa że namiętność wygasa tak całkowicie, że jedna strona – obojętne, kobieta czy mężczyzna – nie tylko nie chce współżyć, lecz w ogóle nie zamierza dłużej pozostawać w związku. Wszystko zależy od tego, co rzeczywiście łączyło tych ludzi.

oceń
7
1
Podziel się

Przeczytaj też

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~zadowolona [2011-05-11 16:38]

Oczywiście
W sumie ja też się zgadzam, ale nie spodziewałabym się, że pod takim wątkiem ludzie będą rozmawiać o czymś innym niż o seksie :)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Aborygen z Kaszub [2011-05-05 13:23]

Polacy są zadowoleni .... ale
czy Polki są zadowolone, gdy mąż napity, nieogolony, spocony włazi do wyrka i sprawę załatwia w 2-3 minuty.... odwraca się na bok i zasypia.... WIem, że są takie kobiety. Tak miała moja teściowa. Dlatego ja mojej Pani i Królowej nieba przychylam.... A potrafię to robic i pół godziny. A zaczynam od tego, że nigdy nie wchodzę do łóżka bez prysznica, nawet jak wiem, że NIC (chyba) nie będzie. A po chwili okazuje się, że moja Pani nagle zaczyna się odwracać a jej sprytna rączka wślizuje się po moim brzuchu .... a po chwili zabawy cała znika pod kołdrą.... No i jak tu odmówić jej, aby i ona szalała z rozkoszy... ?

odpowiedz

pokaż 14 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~malka [2011-05-04 22:51]

Dokladnie!
"Padnieta "krece sie w kuchni i czekam az maz zasnie ! Potem klade sie w innym pokoju udajac pretensje ze zasnal za wczesnie -zanim bedzie mi wyponinal ze krzatam sie tak dlugo celowo! I stad moje zadowolenie!!

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~el bimba [2011-05-09 01:07]

Ja bym chciałł się kochac codziennie, ale moja kobieta od orgazmu woli dojenie mojego portfela. I jeszcze twierdzi ze normalne kobiety tak mają...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~KASTOR [2011-05-08 19:47]

TYLKO SPONTANICZNOŚĆ
Jak dla mnie sex jest piękny , ale spontanicznośc i pieszczoty kobiety i jej ciała dodają ognia.Nie ma nic piekniejszego niż się wtulić w kobiece ramiona poczuć jej ciepło zapach wycałować od stóp do glów a reszta to tylko dodatek.

odpowiedz

pokaż 8 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~lidia [2011-05-08 20:19]

a u mnie po 20 latach małżeństwa
moj już exs powiedział swoj kochance , ze rozwiódł by sie ze mna wczesniej tylko sexs ze mna jest boski, oczywiscie musiała mi o tym opowiedziec no wiec rozwiodłam sie z nim . Bo taki kretyn nie mogł być moim partnerem . Jestem wysportowana , zgrabna , mam własna firme , swietnie gotuje , a teraz zaczęłam jeszcze dodatkowo sie uczyc bo mam pomysl na nowa firme , partnera juz nie szukam bo szkoda czasu na facetów.Nie potrafie juz ufac .

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
rbk17 [2011-05-08 20:05]

Pozdrawiam wszystkich, kórzy już choć 1 uprawiali seks
ja niestety już skończyłem 27 lat, a jeszcze nigdy tego nie robiłem. Powiedzcie mi, czy "to" zupełnie zmienia perspektywę patrzenia na życie, świat, szczęście?

odpowiedz

pokaż 13 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~adam [2011-05-08 20:05]

Pomocy. ja 30 lat ona 24 uprawiamy seks 2 max 3 razy w miesiacu, nie mieszkamy razem
widzimy sie co okolo 3-4 dni, ale wtedy gadamy lezymy itd...nic wiecej. Ona sama nigdy nie zaczyna, a jak juz to zdarza się jej to bardzo rzadko może raz na miesiąc albo na dwa miesiące że mnie za melego złapie, ale potem i tak nic wiecej nie robi tylko pomaca i wszystko. Chodzi mi po głowie zdrada coraz bardziej- jakis taki cichy zwiazek dla samego seksu a mialbym z kim, mam fajna kolezanke która daje mi do zrozumienia ze lubi ten "sport", moja obecna dziewczyna jest fajna, ale zycie mi ucieka, jestem z nia 3 lata a swiat seksu znam mniej niz przecietny nastolatek wlasnie przez te moja dziewczyne....nie wiem co jest grane

odpowiedz

pokaż 19 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~żona [2011-05-08 20:37]

ACH TEN INTERNET!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Jestem kobieca i co z tego, skoro mój mąż wiecznie siedzi w internecie i przypuszczam,że tam zaspokaja swoje potrzeby erotyczne, bo na pewno nie ze mną. Czuję się przez to upokorzona jako kobieta, chociaż mąż jest troskliwy i opiekuńczy to ja jestem nieszczęśliwa i niekochana.

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~max [2011-05-08 22:00]

Nie samym seksem człowiek żyje.
Jest wiele przyjemniejszych rzeczy, albo równie przyjemnych co seks. Ale jak widac na tym forum ludzie traktują jak coś nie z tej ziemi. Zaraz mi sie pewnie dostanie, że jestem gejem, albo prawiczkiem, albo jakimś niedorozwojem :) co nie lubi seksu. Wiec już śpieszę z wyjaśnieniem, że lubię seks, ale lubie też np. podróże, dobrą zabawę, jazdę na nartach, żeglarstwo, dobre jedzenie i te rzeczy także daja mi ogromną satysfakcję.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~patataj [2011-05-08 22:37]

Jest taka komedia: "40-letni prawiczek"
Także się nie martw i głowa do góry (i główka też). A poza tym jak mawiał L. Miller nie ważne jak zaczynasz ale jak konczysz. Pozdr. :)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Amito Wisi [2011-05-05 02:02]

A cio to jest
zycie seksualne bo nie pamietam?

odpowiedz

pokaż 7 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~gigi [2011-05-08 22:24]

a co jeśli...
a co jesli jestem kobieta mam 24 lata i straszna ochote a facet 31 lat i nic od 6 miesiecy...probuje chwytania itp i nic...a na rommowe jakos ciezko mi sie zebrac...a dodam ze dlugo juz jestesmy ze soba a na poczatku bylo zupelnie inaczej seks wszedzie i o kazdej porze...

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
freepoczta [2011-05-08 22:27]

Polacy to minimaliści
hie hie

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Zyzol [2011-05-08 19:49]

I z czego mam być zadowolony?
Mam 62 lata, współżyję seksualnie z moją zoną równolatka, co codziennie z obustronna satysfakcją. Czasem w dnie wolne od pracy kilkakrotnie. No własnie, jak mam być zadowolony z mojego zycia seksualnego, no właśnie

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Majka [2011-05-08 22:25]

Do wszystkich pań,jak chcecie być bardziej powabne
to przekłujcie sobie łechtaczkę kolczykami tak jak Doda.Żaden meżczyzna wtedy wam nie przepuści.A jaka zazdrość innych panienek!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~adam [2011-05-08 22:23]

czytajac wszystkie powyzsze wywody jeszcze jedna kwestie poruszyc muszę...
jak juz dochodzi do czegos....to z jej strony wyglada to tak- pomaca mnie jakby w torebce czegos szukala...to wszystkie oczywiscie o seksie oralnym z jej strony ani mowy nie ma

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~hehehehe [2011-05-08 22:21]

hehehe
Nie wiem z czego tu sie cieszyc jak mam 22 lata i zadna mnie nie chce ^^

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~iwa [2011-05-08 22:20]

Odp. ehh
Dobry obserwator? Ciekawe czy oprócz obserwowania i wyciągania wniosków (co prawda trafnych) potrafi coś jeszcze???W życiu potrzebna jest równowaga nie można poświęcić się tylko jednej rzeczy, bo czy dobry teoretyk wyciągnie prawidłowe wnioski jeżeli nie będzie też praktykiem???? Właśnie niedawno poznałam takiego mądralę.....i wolę nie mówić jak to się skończyło.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~p [2011-05-08 22:14]

z seksem jest jak z oddychaniem
jak raz spróbujesz to już nigdy nie możesz przestac.

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej