Fakt | dodane 2012-01-23 (03:34)
(kab)
Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!
Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
Proszę o pytanie. Czy na Zachodzie też są punkty skupu złomu, prowadzone przez zwykłych chciwych prywaciarzy, a złom niewiadomego pochodzenia może przywieźć każdy zwykły szary (ale też chciwy) człowiek? Pośmiewisko na cały świat, moim zdaniem. A teraz czekam na obelgi, że to wszystko wina Tuska!
a ja uważam że to sciema... skad urzadzenie wzielo zasilanie....
Czyli złomiarze w Smoleńsku byli mądrzejsi, najnormalniej cichutko, na resorkach wywieźli radjo-boję z błotka, ominęli brzozę siłaczkę, akcję ratowniczą, psa, i gapiów, pijanych kontrolerów, w ciemnościach bez lamp, we mgle-jak dzieci pijane, przez pożar i pożogę, fotele porozrzucane wszędzie, karty bankowe ofiar, świadków, mechaników, polskiego filmowca co w ruskiej suce powiezion,Aloszę co film kręcił...ale nikt mu nie wierzy i tak,pędzili przez las smoleński, wpadli na tuska, putinowi grabę podali-on rubla im obiecanego dorzucił, pognali bohaterzy nasi, nie wiedząc co sprawili, co narobili ....i do dziś w nią nie walą....bo sygnału o katastrofie nie nadała do dziś...
Czyli złomiarze w Smoleńsku byli mądrzejsi, najnormalniej cichutko, na resorkach wywieźli radjo-boję z błotka, ominęli brzozę siłaczkę, akcję ratowniczą, psa, i gapiów, pijanych kontrolerów, w ciemnościach bez lamp, we mgle-jak dzieci pijane, przez pożar i pożogę, fotele porozrzucane wszędzie, karty bankowe ofiar, świadków, mechaników, polskiego filmowca co w ruskiej suce powiezion,Aloszę co film kręcił...ale nikt mu nie wierzy i tak,pędzili przez las smoleński, wpadli na tuska, putinowi grabę podali-on rubla im obiecanego dorzucił, pognali bohaterzy nasi, nie wiedząc co sprawili, co narobili ....i do dziś w nią nie walą....bo sygnału o katastrofie nie nadała do dziś...
Do redaktora szukającego taniej sensacji: Po pierwsze nadajniki nadają, a nie odbierają. Po drugie fakt, że sygnał dobiegał z lądu nie oznacza, że był z samolotu - mógł go wysłać lokalizator osobisty - nie jest dużo większy niż telefon komórkowy pierwszej generacji. Do wszystkich zainteresowanych: Amerykańsko-rosyjska sieć satelitów systemu Cospas-Sarsat nasłuchuje sygnałów radioboi/bikonów alarmowych systemu EPIRB na częstotliwości 415MHz. Każda z takich boi posiada baterię litową, zdolną utrzymać urządzenie w stanie czuwania minimum 10lat. Aktywacja bikonu odbywa się rożnie - w zależności od konstrukcji i przeznaczenia - hydrostatycznie (ciśnieniem), wyzwalazcem ręcznym, elektrodą (wykrycie obecności słonej wody), uderzeniem. Po aktywacji bikon nadaje impulsy co kilkadziesiąt sekund przez minimum 48h. Bikon posiada drugi obwód, aktywowany przez służby poszukiwawcze, który pracuje na 138MHz. (tzw homing bikon - bikon zbliżania). Są dwa zasadnicze typy EPIRBów - z wbudowanym GPS (nowsze) i bez niego (starsze lub po prostu tańsze, w dalszym ciągu dostępne w sprzedaży). Wersja z GPS daje pozycję do satelity od razu z dokładnością do 20m, wersja bez niego - 1milę morską (1852m) wyliczoną na podstawie efektu doplera (jak w radarze) przez przelatującego nad obszarem satelitę niskoorbitowego. Od aktywacji bikonu do powiadomienia służb mija ok 15minut gdyż satelita ruchomy poprzez naziemne centrum koordynacyjne przekazuje raport do centrów regionalnych i krajowych. W najgorszych zadupiach tego świata nie dłużej niż gwarantowane 2 godziny. Każdy bikon posiada unikalny numer identyfikacyjny MMSI, który jest zarejestrowany w międzynarodowej bazie danych, poprzez lokalnego regulatora - w polskim przypadku jest to UKE. Kupić i używać w razie niebezpieczeństwa coś takiego może każdy - można kupić duże pławy okrętowe, jak i małe bikony przenośne typu Personal EPIRB. Te ostatnie chętnie zabierają na wyprawy turyści wysokogórscy, alpiniści czy inni ekstremalni podróżnicy. Koszt w podstawowej wersji wraz z rejestracją numeru MMSI mieści się w kilku tysiącach złotych - więc stać na to każdego, kto ma dość kasy na ekstremalne wyprawy lub utrzymanie samolotu, łodzi itp. Nic w tym sensacyjnego, za wyjątkiem faktu iż prawowity właściciel aktywowanego w Lęborku bikona nie wyrejestrował numeru MMSI i nie wyzłomował radioboi w należyty sposób. Z mojego punktu widzenia złomiarze niewinni, winny właściciel (chyba, że ktś mu ukradł EPIRB'a np z jachtu lub awionetki). Z redaktorskiego punktu widzenia informacja, że nie wiadomo czyj to bikon to ściema. Każdy musi być zarejestrowany, a z rejestracji jasno wynika czyj on jest i kto za niego odpowiada. Jeżeli nie jest zarejestrowany - zgłoszenie nie zostanie przyjęte. Podsumowując: Tania sensacja podana dla plebsu. Każdy marynarz (w szczególności posiadający uprawnienia SRC, LRC, ROC, GOC) wie w czym szum. To nie jest zabawne. Zmarnowano paliwo, czas załogi - szczególnie cenny gdyż ktoś inny mógłby w tym samym czasie naprawdę potrzebować pomocy.
A kto przekazał złomiarzom czynny, aktywny radionadajnik, który wiadomo, że wykona swoje zadanie prędzej czy później? Wysoko opłacani eksperci wojskowi, dowódcy, ministerstwo, służby specjalne, cały ten niepotrzebny jak się okazuje cyrk a winę zwalają na jakiś złomiarzy. Brawo złomiarze, nie wiecie nawet jaką cenną informację przekazaliście nieświadomie społeczeństwu. Proponuję żeby polscy złomiarze zastąpili tych wszystkich specjalistów i dyrektorów odpowiednich urzędów i dowódców wyspecjalizowanych jednostek. Jeszcze jeden dowód na to, że po zlikwidowaniu w Polsce obowiązkowej służby wojskowej należy zlikwidować całą tę instytucję zwaną WOJSKO. Po prostu - szkoda na to tych ogromnych pieniędzy. A całe zastępy, oddziały, dywizje, armia nierobów i pierdzistołków przechodzi co rok na wysokopłatne emerytury i my będziemy musieli do 67 roku życia płacić na nich składki. Za parę lat okaże się że trzeba nam pracować do 75 roku życia bo zabrakło pieniędzy w systemie emerytalnym.
to znaczy, że w Smoleńsku również zadziałała radioboja,czy ktoś wyłapał sygnał, czy był alarm, czy poleciał śmigłowiec, czy satelita zrobiła zdjęcia terenu katastrofy ????????????????????????? Same pytania !!!!!!!! a gdzie odpowiedzi?
jak nie wiecie jak sie tam znalazła to ja wam powiem pewna firm nie dalej niz 2 tygodnie temu ze złomowała cały magazyn właśnie na złomowisku pod Leborkiem m.in były tam stare boje z radiolokatorami ( nie nie niechce wynagrodzenia za ta informacje )
a ze Smoleńska jakoś nikt nic nie ma...... zastanawiające nie?
Jestem złomiarzem i mam do sprzedania czarny żelazny stożek z namalowanym czarnym wiatraczkiem na żółtym tle. Masa ok 350kg. Napisane na nim jest W88 MIRV (TD5 Compatible) i jest wysoki na prawie 2m o promieniu maksymalnym z pół metra.
Tylko dziwne jest to że KONTROLERZY LOTU nie zgubli kontaktu z zadbym samoloteem !!!
Prawda o Smoleńsku sama się nasuwa.Wszyscy dobrze wiedzą co się tam stało i Milczą.
Tak kiedyś wybuchnie wojna światowa. Amerykańśki samolot bezzałogowy otrzyma sygnal od złomiarzy. Oczywiscei z apomoca satelity. I już.
To dziwne czemu wszystkie urządzenia alarmowe milczały,systemy ratunkowe przestały działać podczas kolizji Air Force One z Polski 10.04.2010r.
satelity zarejstrowały wszystko co działo sie podczas "katastrofy" smoleńskiej. Dlaczego świat milczy, a zajmuje się złomiarzami????
Polski nurek potrafi znaleźć to czego nie znajdą "fachowcy" :P
chcę wyslać
Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?
Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.
Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.
Pogoda długoterminowa
dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody
dodane przez: Internauta WP24