więcej

13-latek leżał pod lodem prawie pół godziny i żyje.

Fakt  Fakt | dodane 2012-02-03 (05:55)

fot. Piotr Dyba / newspix.pl

opinie
drukuj

Łukasz Kosiarski (13 l.) może mówić o niebywałym szczęściu. Gdy tydzień temu chłopiec wybrał się z kolegami na zamarznięty staw, zabawa zakończyła się tragicznie. Łukasz uratował kolegę, a sam utonął! Leżał na dnie ok. 25 minut, zanim został wyciągnięty na brzeg. Ale przeżył dzięki temu, że jego wychłodzony organizm zapadł w stan hibernacji. Dziś już samodzielnie oddycha i ma jedynie zapalenie płuc.

W Poznaniu (woj. wielkopolskie) wydarzył się prawdziwy cud. Inaczej nie można nazwać powrotu Łukasza do żywych. Chłopiec razem z kolegami uciekli z ostatniej lekcji. Poszli się poślizgać na pobliski staw...

– Oni myśleli, że tam jest płytko, bo jesienią oczyszczano ten zbiornik – mówi matka Łukasza pani Anna (42 l.). Kiedy zabawa trwała w najlepsze, krucha tafla nie wytrzymała i pękła. Chłopcy wpadli do lodowatej wody. Łukasz zamiast ratować siebie, pomógł wydostać się na brzeg koledze. Ale zabrakło mu sił i opadł na dno. – Natychmiast ktoś pobiegł po pomoc. Jednak cenne minuty upływały i Łukasz został wyciągnięty na brzeg po ponad 20 minutach.

Praktycznie wtedy nie żył. Po 40-minutowej reanimacji udało się przywrócić chłopcu puls. – Zadzwonili do mnie ze szkoły, że mam przyjechać. Gdy dowiedziałam się co się stało, dosłownie biegłam do szkoły – opowiada pani Anna.

Łukasz w stanie krytycznym trafił do szpitala. Oddychał za niego respirator, miał też hipotermię. Został też wprowadzony w śpiączkę farmakologiczną. – Lekarze walczyli o jego życie. My mogliśmy się jedynie modlić – mówi Tomasz Kosiarski (29 l.) ojciec chłopca. Nikt się nie spodziewał takiego przełomu, jaki nastąpił po kilku dniach. Gdy lekarze odłączyli go od respiratora, byli w szoku. Chłopiec sam oddychał. Odzyskał przytomność i rozpoznał też rodziców.

Najważniejsze były badania neurologiczne, które miały wykazać, czy doszło do uszkodzenia mózgu.

Na szczęście lodowata woda wprowadziła chłopca w stan hibernacji. Oziębiony organizm potrzebuje o wiele mniej tlenu. Stąd nawet dość długa przerwa w oddychaniu nie ma katastrofalnych skutków.

– Chłopiec praktycznie nie ma żadnych ubytków neurologicznych. Z całego zdarzenia ma jedynie zapalenie płuc – mówi dr Przemysław Augustyniak, ordynator intensywnej terapii szpitala dziecięcego w Poznaniu. Łukasz zaczyna już powoli mówić. Pytał o zdrowie uratowanego kolegi. Jak na prawdziwego bohatera przystało.

dr Przemysław Augustyniak, ordynator intensywnej terapii

Trzeba powiedzieć, że chłopiec przeżył śmierć kliniczną. Niska temperatura wody miała olbrzymi wpływ na to, że nie doszło do uszkodzenia mózgu. Teraz musimy jedynie wyleczyć zapalenie płuc.

Polecamy wydanie internetowe Fakt.pl:
Tutaj spocznie Wisława Szymborska

(kab, mj)

oceń
117
3
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: +9 [13]
~schweic dr [2012-02-03 08:56]

Dla laików to cud a dla lekarzy normalne zjawisko. Nie pisałbym tak, gdybym nie brał udziału w przynajmniej 3 takich zdarzeniach w trakcie mojego życia zawodowego...

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: -10 [10]
~aaa [2012-02-03 11:08]

Jaki kur... bohater???? Gówniarz wszedł na staw razem z kolegą! Gdy lód załamał się pod jednym z nich, chyba oczywiste jest dla Łukasza, ze zanim pobiegłby po pomoc, dla kolegi mogłoby być za późno, więc postanowił mu pomóc (tu wreszcie włączyło mu się myślenie i przewidywanie!). Ale nie odbieram go absolutnie jako bohatera!! W ddtvn dziś w nagrode dali mu laptopa - za co??? Za głupote??!!!

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [26]
~anna [2012-02-03 08:53]

jego ojciec byl o 3 lata starszy (16 lat mial) jak mu sie dziecko urodzilo. Masakra!

odpowiedz

pokaż 11 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +2 [2]
~ona [2012-02-07 22:02]

czy to wazne czy ojciec czy ojczym ???? najwzniejsze ze kocha go i traktuje jak wlasnego syna !!!Ludzie czy wy nie macie sie czym zajmowac????

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
waleczne serce [2012-02-05 22:17]

Brawo mały widzisz jak dobro popłaca.

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~Xd [2012-02-05 16:59]

Nieśmiertelność :D

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~anonim [2012-02-04 19:47]

To nie jego ojciec tylko ojczym, ale wychowuje Łukasza jak własnego syna. Pozdrawiam wszystkich, którzy nie znają rodziny o krzyczą: "patologia".

odpowiedz

Ocena: +6 [14]
~nina02 [2012-02-03 10:11]

Z całego artykułu najbardziej nas zainteresowała różnica wieku rodziców. To jest dopiero patologia. Rodzice SUPER-jeżeli wychowali tak dobrze Łukasza.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: +1 [5]
~poqkl [2012-02-03 11:03]

A może ojcem Łukasza był inny facet, ale zostawił jego i żonę. Matka znalazła sobie innego i teraz sobie razem żyją . ; ) A co do Łukasza to wielki szacun . Wzór do naśladowania . : ) Zdrowiej

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +5 [7]
~hmmmmm [2012-02-03 10:33]

Albo pomyłka w artykule,albo ojciec bohatera miał 16 lat ,gdy chłopak się urodził,..."Tomasz Kosiarski (29 l.) ojciec chłopca....."

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: +1 [1]
~STEFAN [2012-02-03 11:52]

MAM PYTANIE: CZY URATOWANY PRZEZ lUKASZA KOLEGA I JEGO RODZICE ODWIEDZILI GO W SZPITALU? CZY PADŁO SLOWO "DZIEKUJE"?? BO JAKOS MEDIA O TYM MILCZĄ.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +1 [17]
~M [2012-02-03 09:43]

Czy katolicy już uznali oficjalnie to za cud? :P

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: +1 [3]
~głupek [2012-02-03 11:15]

Dla zajmujących się wiekiem osób występujących w tym wydarzeniu! Zajmijcie się ustalaniem grubości lodu, który się załamał, czystością wody pod taflą lodu, mułem na dnie zbiornika, rybami przepływającymi obok tonących chłopców. I jeszcze tysiącem bzdetów. Najważniejsze, że obaj chłopcy żyją !!!

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
kazikmat [2012-02-03 11:12]

SZACUNEK DLA RODZICÓW I CHOPCA ZA dobre wychowanie . POMIMO WAGARÓW CZUŁ ŻE MUSI RATOWAC KOLEGĘ TYLKO ZAPOMNIAŁ O SOBIE -A KOLEDZY STRACILI GŁOWE LUB BYŁO ZBYT SZYBKIE ZAŁAMANIE LODU. Bogu dziękujmy ze wszystko dobrze.Kochany przez rodziców dał siebie by ratować kolegę.Nawet dorosły by miał kłopoty.WIELKIE SERCE W TYM MŁODYM CZŁOWIEKU,SZACUNEK- ŁUKASZ JESTEŚ CUDOWNIE OCALONY CIESZ SIĘ ŻYCIEM I ŻYJ DŁUGO.

odpowiedz

Ocena: +18 [18]
~e. [2012-02-03 09:25]

Polacy to dziwny narod. chlopiec uratowal drugiemu zycie narazajc swoje, ciekawe ilu z Was byloby stac na to samo, a Wy piszecie o roznicy wieku miedzy rodzicami, ktorzy jak widac, wychowali go na wspanialego mlodego czlowieka, lub, ze uciekli z lekcji - zapewne nie pamieta wol, jak cieleciem byl. przestance zagladac innym pod koldry, zajmijcie sie wychowaniem swoich dzieci i swoimi garami w kuchni! a dla Lukasza brawo, wspanialy chlopak z Ciebie!

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +1 [1]
~commendante Jose [2012-02-03 11:11]

mama 42 l., tata 29 l., a szczęściarz 13 l. Te cyfry trochę popsują statystykę

odpowiedz

Ocena: +2 [4]
~jh [2012-02-03 10:50]

matka 42 ojciec 29? fajnie

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +1 [1]
~Roth [2012-02-03 11:10]

Trzymaj się chłopie,dobra robota :)

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~troskliwy [2012-02-03 11:10]

Szczęśliwy finał. Gratuluję Ci Łukaszu ! Omijaj w przyszłości zbiorniki wodne. Nic dwa razy się nie zdarza.

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~doa [2012-02-03 11:06]

niebywała historia. Zyczę temu chłopcu, by żył długo i szczęśliwie.

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej