PAP/Dziennik Polski | dodane 2009-10-27 (00:10)
(mm, mj)
Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!
Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
Religia w szkole
Nauczanie dogmatów jednego wyznania w szkole publicznej to bzdura; miejsce religii powinno zająć religioznawstwo.
Kolejny zydowski medialny atak na Polskę i Polaka Chrześcijanina
Niech te kanalie judasze prowokatorzy zajm sie gwiazdą Dawida i rabinami a z polski won...bo historia sie lubi powtarzać..Podobnie poniżały te świnie Niemców a potem sie dziwiĄ że Niemcy ich znienaWidzili!
Odpowiadam głupkom atakujacym religię w szkole.
Odrzucenie Boga, a wiec deklaracja, że jest się ateistą, nie jest aktem rozumu, ale aktem woli.
Wiara jest łaską i trzeba się o nią troszczyć i rozwijać w sobie jak miłość. Nie każdy człowiek jest zdolny do miłości i to jest tylko jego ułomność, która ma swoje źródła. Brak wiary, czy wątpienie, to nieszczęście człowieka, ale to jeszcze nie potępienie. Odrzucenie Boga dobrowolnym aktem woli, a nawet jawna walka z Bogiem, to wieczne potępienie. To nic innego jak służenie szatanowi, ojcu kłamstwa i nienawiści, odwiecznemu przeciwnikowi Boga i wrogowi ludzi.
Czy myślicie ze daleko zydowstwo tym prowokowaniem Polaków
zajedzie???Skończy sie podobnie jak po prowokowaniu przerd 39 rokiem Niemców...My Chrześcijanie nie prowkujemy w podobny bezczelny sposób ich rabinów i znaków ich religii i kucaniem przed scianą jak psychole...tak jak to oni z nas sie naśmiewaja!
Uczniowie nie chcą religii w szkole
I mają calkowitą rację, mlodzież nie wieży w zababony i straszenie diabłem. W szkole młodzież ma chlonąć wiedzę i uczyć się rzeczy przydatnych a nie słuchać bzdur, żadnego bnoga nie ma to jest wymysł księży żeby trzymać ludzi w ryzach i mieć na nich wplyw.
Młodzież ma całkowitą rację walczcie o swoje racje.
Od czego są Dyrektorzy szkół ,jak nie potrafią
utrzymać dyscypliny w szkole.Uczeń ma prawo uczyć się i uczęszczać na lekcje,jakie przewiduje program.Co to za szkoły ,które dają uczniowi prawo wyboru,takie prawo ,że nie musi robić nic.Jakie mamy mieć społeczeństwo,skoro dajemy od szkoły przykład wychowywania cwaniaka.Szkoła to nauka ,komu się nie podoba,prace przymusowe w szkołach specyjalnych.
Po co etyka, żeby mówić młodym ludziom czym jest przyzwoitość
powinność i zasady współżycia w społeczeństwie. Młodzież chce mieć swobodę bez najmniejszych ograniczeń. Gdyby ich zapytano czy chcą uczyć się historii w szkole, która będzie nieobowiązkowa, to 30 procent powie NIE! Z matematyką byłoby jeszcze gorzej, bo 60 procent powiedziałoby NIE! Więc niech się przeciwnicy i wrogowie katolickiej Polski nie cieszą.
Religia
Jestem uczennicą liceum. Na religię w sumie zaczęłam chodzić od klasy 2 gimnazjum, zostałam strasznie zniechęcona przez pewnego księdza który traktował mnie bardzo źle z powodu, że wcześniej rodzice prowadzali mnie do świadkow jechowy. Czułam się z jego strony wręcz szykanowana co niestety doprowadziło do zrezygnowania z lekcji religii. Rok później do naszej szkoły przyszedł inny ksiądz, zaczęłam spowrotem uczęszczać na religie i było dobrze, w liceum jest podobnie. Myślę, że jeżeli katecheta potrafi poprowadzić dobrze i interesująco katechezę, oraz nie jest uprzedzony do młodzieży to nawet ci przeciwni tym lekcjom zaakceptowali by je. Tak więc wszystko zależy od katechety. I również od tego czy religia umieszczona jest np na końcu planu jak większość pewnie na to patrzy.
Pozdrawiam :)
TOLERANCJA
PRZEIEŻ KATECHECI W SZKOLE SĄ UTRZYMYWANI Z PODATKÓW PRZEWAŻAJĄCEJ ILOŚCI KATOLIKÓW POLSKICH. A KTO NAKAZUJE WYZNAWCOM ATEIZMU CHODZIĆ NA KATECHEZE. DLACZEGO BRAKUJE IM TOLERANCJI. DLACZEGO CHCĄ NA SIŁĘ WPROWADZAĆ CIEMNOGRÓD W POLSCE
Po co
wzoruja się partii PIS. tylko Plucie i Szczucie !
Po co
wzoruja się partii PIS. tylko Plucie i Szczucie !
Młody człowiek zrobi wszystko aby mniej czasu w szkole spędzać
Często wierzący rezygnują z lekcji religii na rzecz tych kilku godzin :). Piszecie tu o odejściu od religii. Odejście od religii wiąże się z odejściem od dyscypliny myślicie,że puszczalskie nastolatki z pod dyskoteki chodzą do kościoła?:)Wszyscy Ci dresiarze też z religią nie mają dużo wspólnego powiem krótko drodzy "racjonaliści" sami kręcicie na siebie bata !:)
Absolutna prawda
Uczniów nie ma co pytać, bo najchętniej wcale by nie chodzili do szkoły. Są przedmioty, jest podstawa programowa i basta.
a zapytajcie
czy chca matematyki ,fizyki,geografii, wychowania fizycznego ja bez pytania powiem wam nie zechcą dlatego madre jest powiedzienie dzieci i ryby głosu nie mają.
Owszem z dziecmi nalezy rozmawiac wysłuchiwać ich racji ale to my jestesmy odpowiedzi9alni za nauke nowego pokolenia i to my arbitralnie decydujemy czego maja się uczyć.
Rośnie światłe pokolenie odrzucające zabobon religijny
Długo musieliśmy czekać, by także w Polsce wierzenia ustąpiły myśleniu
Religia i wolny umysł się wykluczają. Mojżeszowi bóg
objawił się jako plonący krzak ??? W Australii zapala się 100 tys krzaków rocznie !!!
Pozdrowienia dla myślących.
"BIERZMOWANIE" - czyli .... Monachomachia
Nic nie mam przeciwko religii, jestem katolikiem. Jednak obłuda i "monachomachia" kleru Kościoła w Polsce zaczyna nie tylko drażnić, ale i przerażać. Weźmy np. takie BIERZMOWANIE - nic nie mam do sakramentu, ale jeśli Kościół uczy na siłę religii w podstawówce, gimnazjum i liceum, i to 2x w tygodniu i jeszcze bierze za to pieniądze, to po jakiego .... "organizuje czas" gimnazjalistom po lekcjach (też obowiązkowo) - aby "dziatwę" do tegoż sakramentu przygotowywać ? Nie koniec na tym : uznali, że rok przygotowań przed BIERZMOWANIEM to za mało : trzeba chodzić na te żenujące w swej wartości moralnej spotkania 3 lata !!! Mało tego, nie spotyka się z dziećmi ksiądz, tylko ta sama znienawidzona baba po cywilu, która też "uczy" religii w szkole - a więc nic to nie wnosi, bo skoro podwójna religia w szkole nie daje rezultatu w przygotowaniach kandydatów do bierzmowania, to co wniesie obowiązkowy spęd młodzieży na żenujące w swym meritum dodatkowe, popołudniowe spotkania, gdzie wredne babsko pyta się młodzieży "jaki macie pomysł na spędzenie tego czasu" ? - po sprawdzeniu obowiązkowej obecności, a potem opowiada o swoich osobistych plotach o swojej rodzince itp. Do tego oczywiście wyznaczona jest obowiązkowa obecność na mszach świętych i różańcu za specjalnym wpisem w dzienniczki, które jak "punkty karne" mogą nie dopuścić do sakramentu młodzieży; mało tego ( ! ) w ciągu kompletu : np. różaniec i msza św. po nim - trzeba młodzieży 2x gonić z dzienniczkiem do zakrystii, aby otrzymać 2 wpisy, "bo dzieci kombinują" i mogłyby "zwiać" po różańcu ze mszy świętej ( !!! ). Normalnie - zakładają teczki jak w SB. Babsko, o którym wyżej wyznaczyli księża na "wszystko-wiedzącą" osiedlową plotuśnicę, która ma także donosić, czy dzieci aby zamieszkują w danej parafii, bo istnieje rygor przyporządkowania ich do lokalnych biznesów parafialnych, nawet kosztem rozdzielenia młodzieży z jednej szkoły - "bo tak zarządził biskup". Po prostu bierze przerażenie, co ten Kościół wyrabia ze społeczeństwem ; z jednej strony ukrywa TW w swoim środowisku, ukrywa molestowanie i posiadanie kobiet dla swych uciech oraz biznesów jakie prowadzą na każdym kroku niemal a z drugiej strony prześladują swoich wiernych, którzy ten Kościół chcą tworzyć, wmawiając im, że są zbyt mało miłosierni, że niemoralni, że chcą się rozwijać i zarabiać, że za mało się (w kościele!) modlą, za mało im na tacę dają, kiedy akurat marzną w kościele ... Normalnie ... Qou vadis, polski Kościele ??? Jesteście na dobrej drodze do pustych ławek i totalnego upadku !!! Z ambon nie słychać żadnego przesłania moralnego (jak dawniej), a tylko "klepanie paciorków", księża nie wychodzą do ludzi (poza żebraniem po "kolędzie"), zajmują się swoim "biznesem", który boleśnie odczuć można przy płaceniu danin za pochówki, za modlitwy za zmarłych, za sakrament małżeństwa, bierzmowania, komunii i chrztu ... Tak to Kościół w "Magdalence" przed Okrągłym Stołem wraz z SB-cją i Solidarnością wprowadzili w Polsce kapitalistyczną Trójwładzę, aby zapewnić sobie wyzysk społeczeństwa i ... "święty spokój" we wzajemnym poparciu ..... Nie za taką misję Kościoła zginął m.in. Ksiądz Jerzy Popiełuszko i nie tak wyobrażał to sobie przede wszystkim nasz jedyny - (Święty na pewno) : Papież " Jan Paweł II. Dzisiaj niestety Polski Kościół wygląda analogicznie jak ... PZPN; wymaga On zdecydowanej reformy dla dobra nas wszystkich. Amen.
Tak sobie patrzę
Poczytałem sobie te dyskusje i powiem tylko tyle. Za komuny był zakaz prowadzenia religi w szkołach, a wyrosło pokolenie moherowe. Po zmianie systemu wprowadzono religi,e do szkół i robi się społeczeństwo laickie. Tak też przewidywałem i mówiłem znajomym , że do tego dojdzie. I nie chodzi oto bym mówił że miałóem rację. Ale właśnie w te n sposób kler narobił do swojego gniazda. Po prostu przedobrzyli.
Komuś znowu przeszkadza Chrystus i Jego nauka.
Czlowiek bez wartości duchowych ulega degeneracji. Młodzież w znakomitej większości jest wierna Bogu i Jego przykazaniom.Ale to godzi w poprawność polityczną gorszycieli , więc promują margines tych "wyzwolonych", tylko z czego? Z zasad , moralności , miłości do drugiego człowieka , tolerancji ? Na efekty ideologi "róbta co chceta " nie trzeba długo czekać.A są one tragiczne i prowadzą do życia egoistycznymi instynktami. Młodzi ludzie własnym świadectwem obecności u tronu Pani Jasnogórskiej , w Lednicy czy na Przystanku Jezus zadają kłam bezbożnym ideologiom po których zostaną tylko ruiny i zgliszcza ku przestrodze następnych pokoleń.
trochę logiki...
Witam wszystkich, sama jestem obecnie uczennicą liceum i bezapelacyjnie zgadzam się z tymi, którzy twierdzą, że takie miejsca jak szkoła czy praca nie powinny jednak narzucać nam, ani nikomu innemu jakiś wytycznch co do tego w co wierzymy jak i do tego jaką kulture chcemy wyznawać... Nie uważam siebie za jakąś zagorzałą ateistke ani też bogobojną osobę, ale jeżeli szkoła 'oferuje' zajęcia z przedmiotu religii (jeśli w ogóle można nazwać to przedmiotem szkolnym) to myślę, że ludzie już w liceum powinni mieć wybór między tym, a zajeciami o innej tematyce. Mnie religii 'uczy' katechetka, i o ile do niej osobiście nic nie mam, to do tego 'co' nam wpaja i przekazuje na lekcji bywa czasami po prostu ŚMIESZNE. Jesteśmy ludzmi młodymi, zadajemy dużo pytań, a ja żadko kiedy dostaje odpowiedź na którekolwiek. Ta pani sie kompromituje w naszych oczach, więc w żadnen sposób młodzież nie potraktuje poważnie nauczyciela, który, nie mówię raz czy dwa, ale notorycznie zbywa nas tekstami o 'Tajemnicy wiary' czy tym, że 'po prostu trzeba uwierzyć...' Powinni się zdecydować, na lekcji religii nauczać o różnych kulturach i religiach, bo uważam, że w dzisiejszym świecie to jest istotne, albo w ogóle wpaść na inny pomysł niż ta tematyka. Przecież każdy jeśli chce pójdzie pomoglić się do Kościoła, aa słuchanie farmazonów od kobiety, która de facto, nie potrafi zbyt wiele wytłumaczyć jest moim zdaniem bez sensu...
chcę wyslać
Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?
Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.
Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.
Pogoda długoterminowa
dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody
dodane przez: Internauta WP24