więcej

Internauci wspominają czasy PRL-u.

wp.pl |  dodane 2012-04-25 (09:49) 2 lata 3 miesiące 28 dni 5 godzin i 55 minut temu
drukuj


Wyjazd na wakacje w PRL-u opinie
Każdy miał pracę i do co garnka włożyć. Po śmietnikach nikt nie chodził. Kto chciał, to zdobył wykształcenie i to za darmo - uważa większość Internautów na wspomnienie o czasach PRL-u. - Kupowano zamrażarki i uzupełniano je mięsiwem, bo nikt nie był w stanie zeżreć tego co kupił. Rezultat - na półkach w sklepie pustki, bo pazeraki wykupili, a śmietniki uginały się od zepsutej żywności. - Co za bzdury? Gdyby było tyle towaru co dziś, to tych waszych "pieniędzy" nie wystarczyłoby na trzy dni. Nic nie było. Ani pieniędzy, ani towaru, ani wolności, ani godności, nic - oburzają się inni.

Jedną z najbardziej charakterystycznych cech życia w okresie PRL były ciągłe problemy z zaopatrzeniem. Brakowało dosłownie wszystkiego. Z tego powodu 1 kwietnia 1981 r. po raz pierwszy od czasów powojennych potrzebne były kartki. Najpierw zaczęła obowiązywać reglamentacja mięsa i jego przetworów, a w kolejnych latach reglamentacja obejmowała coraz więcej artykułów., m.in.: czekolada, papierosy, alkohol, a nawet zapałki.

"Pieniądze były, a w sklepach puste półki, zastawione pustymi kartonami i butelkami z octem"

Ludzie wykupywali to, co było na kartkach do bólu, a potem połowa żywności lądowała w śmietnikach Internautka Rozalka
- Byłam młodą mężatką, miałam wówczas 27 lat. Dwójka dzieci. Pracowałam na poczcie, mąż był kierowcą ,a dzieci w przedszkolu. W partii nie byłam ja, ani nikt z mojej rodziny. Nigdy nie głodowaliśmy, nie pamiętam sklepów z butelkami z octem. Stałam w kolejkach, bo stać trzeba było, aby coś zjeść. Oceniając z perspektywy 30 lat, to tamte czasy były lepsze. Sąsiad odwiedzał sąsiada i zawsze był uśmiech na twarzy. Chciało się żyć - pisze Internautka Kasia.

- Brakowało towaru, ale nie z powodu kryzysu, tylko dlatego, że klienci kupowali duże ilości. Worek cukru, worek soli itp. Z kolejki kupiło 10 osób i już po cukrze. Musiała być wprowadzona reglamentacja - tłumaczy Internautka Rozalka. - Owszem wprowadzono reglamentacje tylko cały czas zapominacie o jednym. Ludzie wykupywali to, co było na kartkach do bólu, a potem połowa żywności lądowała w śmietnikach! Moja mama nigdy nie była w stanie wykupić wszystkiego, co było kartkach (przy czteroosobowej rodzinie). Za każdym razem to, co jej zostało, oddawała znajomym. To się nazywa zwykła pazerność Polaka. Kupowano zamrażarki i uzupełniano je mięsiwem, bo nikt nie był w stanie zeżreć tego co kupił. Rezultat - na półkach w sklepie pustki, bo pazeraki wykupili, a śmietniki uginały się od zepsutej żywności. I nie pierniczcie mi, że w sklepach były tylko ocet i musztarda na półkach. Polak to Polak i zawsze będzie mu źle! - twierdzi Internautka Małgośka. Internautka Carmen także dobrze wspomina minione czasy: - Mam 47 lat, więc pamiętam te czasy. Swoje trzeba było odstać, to fakt. Ale ile radości było, jak się coś upolowało ekstra. A teraz idziesz do sklepu i co? Pełne półki i puste portfele. Mimo wszystko z rozrzewnieniem wspominam te czasy - rozmarzyła się Internautka.

- Moja najmłodsza córka miała wtedy 6 latek i nie rozumiała ze ja stoję w kolejce , żeby zakupić produkty z kartek . Podeszła do ekspedientki i powiedziała: "Poda mi Pani cukierki? Moja mamusia stoi w kolejce z kartką i ma pieniążki. Proszę". Ekspedientka zapytała, kto jest matką dziewczynki. Powiedziałam ,że ja . Podała Sylwusi 250 gr słodyczy. Zanim doszłam do lady to dziecko już wszystko zjadło .Powiedziała: "Mamuś, i znowu muszę czekać cały miesiąc. Wyszłyśmy ze łzami w oczach - wspomina Internautka Krystyna.

Internautka o nicku Bj pamięta, jak w tamtych latach wracając z pracy do domu płakała, bo nie miała na czym ugotować dziecku zupki. - Pieniądze były, a w sklepach puste półki, zastawione pustymi kartonami i butelkami z octem. Z czasem nauczyłam się zdobywać żywność ( kupując bezpośrednio od rolników). Zastanawiam się tylko, dlaczego w tych latach tak bardzo nas chciano upodlić ? - pyta Internautka.

"W kolejkach się stało, ale ludzie potrafili kombinować"

Były kolejki - wiadomo, ale mogłem kupić, bo miałem pieniądze Internauta Korel
Internauta Sceptyk nie korzystał z kartek. - Kto był bardziej przedsiębiorczy, to nie musiał korzystać z kartkowej reglamentacji. Swoje kartki oddawałem kolegom z zakładu pracy, którzy mieli dużo dzieci. Papierosów nie paliłem. Mięso zamawiałem u znajomego rolnika. Porcjowałem, wsadzałem do zamrażarki i nie musiałem wystawać w kolejkach po ochłapy. Wędliny robiła moja babcia, tradycyjną metodą, bez konserwantów, zdrowo i smaczne. W czasie kompletnego szlabanu na wyjazdy zagraniczne znajomi z Niemiec przysyłali mi paczki żywnościowe, i z chemią gospodarczą. Potem gdy można było już wyjeżdżać, kupowałem dwa razy do roku, przed świętami w byłym DDR-owie, wszystko co było potrzeba, łącznie z ciuchami i butami (Salamander) - wspomina Internauta Sceptyk.

Także Internauta Alojzy uważa, że jak ktoś pokombinował, to nie było problemu ze zdobyciem żywności. - Bez przesady. W kolejkach się stało, ale ludzie potrafili tak kombinować, ze każdy miał. Ile razy ojciec przywoził ze wsi mięso zawinięte w gazetę, rzucał na stół i mówił: "No, to mamy zapasów na tydzień" - wspomina Internauta. - Były kolejki - wiadomo, ale mogłem kupić, bo miałem pieniądze. Dziś w małym mieście stoję godzinami po 10 dkg wędliny - tańszy sklep, bo na więcej mnie nie stać. Wywalczyliśmy dobrobyt - żali się Internauta Korel.

"W PRL uczciwym ludziom żyło się znacznie lepiej, niż dziś"

Spora grupa Internatów uważa, że za czasów PRL-u życie było tańsze. Wszyscy mieli mieszkania, samochód i każdy mógł wyjechać na wymarzony urlop.

- Polskie samochody, polskie motocykle, polskie motorowery, polskie samoloty, polskie maszyny rolnicze - i tak dalej - bardzo długo. A pracy się nie szukało - do pracy kierowali. Na budowach bloków mieszkalnych pracowano po nocach. Na "złodziejowie" każda złotówa miała domek (synowi też postawili). Mieszkania się dostawało od firmy w której się pracowało. Praktycznie za darmo. Teraz też można kupić od ręki - tylko zawsze jest pytanie: Czy spłacę za życia ? Czy dzieci będą jeszcze spłacać? A jak wywalą z roboty - mieszkanie pod młotek, rodzina pod most ? Super ta demokracja ! - narzeka Internauta Classic. Podobne zdanie ma Internauta Bolesław Nieszczególny. - Jestem i byłem "robolem". Przed stanem wojennym zaczynałem prace zawodową w dużym zakładzie pracy (4500 zatrudnionych). Otrzymałem z zakładu mieszkanie, kupiłem sobie za własne zarobione pieniądze samochód. Co roku mogłem wyjechać na wczasy (za granice też). Żona nie pracowała. Kolejki pamiętam, ale czy one były uciążliwe ? Nawet bezpartyjny mógł się zwrócić o pomoc do sekretarza - pomogli. Teraz, aby żyć na przyzwoitym poziomie pracuje od 20 lat co dzień 12 godzin. Czy o to nam chodziło? Syn skończył studia i zarabia 1200zł. Jak ma założyć rodzinę? Kto ją utrzyma? - pisze Internauta Bolesław Nieszczególny.

Internauta o nicku St także uważa, że dziś jest gorzej, niż 30 lat temu. - Pracuję w tym samym zakładzie i na tym stanowisku. Zarabiałem 3500 zł, obecnie zarabiam 2000zł.Wtedy pracowałem sam i utrzymywałem 4-osobową rodzinę . Teraz pracuję z małżonką i starcza na normalne, zwykłe wydatki. Przykłady cen: papierosy najtańsze sporty 3,50, a dziś? Wódka - cena porównywalna. Chleb, wędliny - cena podobna. Ryby i sery teraz są obecnie droższe - pisze Internauta.

Na wczasy mógł wyjechać każdy, pod jednym wszakże warunkiem - że miał znajomą Marysię lub Krysię w dziale socjalnym Internauta Mieszko
- W PRL uczciwym ludziom żyło się znacznie lepiej, niż dziś . Kraj się rozbudowywał i ludzie byli szczęśliwi, życzliwi i się rozwijali . Dziś kraj rozkradziony, zadłużony i miliony Polaków żyją w nędzy. Niby PKB rośni, ale to zagarniają rządzący i obce siły, a ludzie żyją coraz biedniej i bez szans na przyszłość. A ci, co manifestują przeciw stanowi wojennemu, to nie są Polacy, co mają na utrzymaniu rodziny i nędzne wynagrodzenie, a jedynie ci, co przejęli majątek i władze - uważa Internauta Jurek.- Za tamtych czasów nie było tyle bezprawia. Człowiek pracował, miał zabezpieczenie socjalne. Może nie wszystko było - ale inaczej się żyło. Teraz strach pomyśleć - wszystko drożeje, ludzie bez pracy. Zrobiło się jak w Stanach - na ulicach dziesiątki żebraków. Wszystko prywatne, a ty biedaku stajesz się ciężarem. Dlatego często słychać głosy - "Komuno Wróć"- skarży się Internauta Lucjan.

"W sklepie zamiast dzień dobry, można było usłyszeć - czego!?"

Całkiem inne zdanie ma o tamtych czasach Internauta Mieszko: - Wszystko można było "załatwić normalnie", tzn. przez kolesi lub za łapówkę. W sklepie zamiast dzień dobry, można było usłyszeć "czego!?". Na wczasy mógł wyjechać każdy, pod jednym wszakże warunkiem - że miał znajomą Marysię lub Krysię w dziale socjalnym. Nie wspomnę już, w jakich warunkach odbywała się ta podróż. Człowiek (czyli jednostka) liczył się tylko wtedy, kiedy dygnitarz z komitetu mógł swoją reakcją zbić prywatny interes - opisuje swoje wspomnienia Internauta Mieszko. - Jestem osobą w średnim wieku i doskonale pamiętam rozmowy w latach 80 o fatalnej jakości naszego mięsa, a wędlin w szczególności! Myślę że wtedy, podobnie jak teraz, to co miało się na talerzu zależało od tego, co się miało w portfelu. Pamiętam też doskonale, że za odpowiednią opłatą w kolejkach za moja mamę stała kuzynka, nieco mniej szczęśliwie obdarzona przez los dochodem. Dawny ustrój miał swoje zalety, ale nie był idealny. A tak na marginesie, to nie każdego było stać na wszystko. Przecież strajk w stoczni się zaczął, bo podniesiono ceny żywności i ludzie bali się o to, jak utrzymają swoje rodziny - przypomina Internauta o nicku Mm.

Internauta o nicku Ja uważa, że jakość mięsa i wędlin w latach 80-tych i wcześniej dla Polaków była dużo gorsza jak obecnie. - Kiełbasa była robotniczo-chłopska, tzn w sklepie czerwona, a po przyniesieniu do domu zielona. Podobnie inne wędliny, po których po zjedzeniu występowała biegunka. Obecnie jemy mięso, wędliny i nie chorujemy jak kiedyś. Wybrani ludzie mieli swoje sklepy z tanią i dobrą żywnością, ale tylko wybrani. - Bada wariatów i zdrajców! Dziś w Polsce jest dobrobyt. Kto pracuje, ten może mieć wszystko i wszędzie pojechać. 30 lat temu w Polsce można było dostać w łeb i stać w kolejce w nadziei, że się coś dostanie. Tym cwaniakom którzy, tak narzekają na rzeczywistość proponuję czekać na samochód 30 lat, wprowadzić zakaz wyjazdu za granicę, zmusić do pracy za 30 dolarów i skazywać co miesiąc za doznane krzywdy i upokorzenia na 1000 zł nowych polskich - oburza się Internauta Al.

"To, co się wówczas stało, może nie było dobre , ale wybrano mniejsze zło"

- Są dobre i złe strony komuny, jednak według mnie więcej można się doszukać tych dobrych. Faktem pozostaje to, że aby móc coś kupić, trzeba było stać w kolejkach (tzw. Społecznych) ,też w takiej stałam aby kupić sprzęt AGD. Mimo wszystko uważam, że człowiek był bardziej szanowany niż obecnie, a szczególnie ten w średnim lub starszym wieku. Widzę to nawet na przykładzie przedsiębiorstwa, w którym pracuję już 36. rok. W tym okresie wychowywałam dzieci i wszędzie brano pod uwagę dochód na członka rodziny (przedszkole, wakacje dla dzieci czy też inne świadczenia). To była polityka prorodzinna. Natomiast w chwili obecnej też przedkłada się zaświadczenie o dochodach, jednak chyba tylko do wglądu, bo żadnych ulg z tego tytułu nie ma . Jestem osobą która zakładała w swoim przedsiębiorstwie NSZZ Solidarność. Byłam w nim 25 lat i w chwili obecnej musiałam się wypisać, gdyż to co zaczęło się dziać ze związkiem za kadencji Pana Śniadka, przechodziło ludzkie pojęcie. Nie o to ludzie oddawali życie, zdrowie itp.! W moim przedsiębiorstwie ten związek zaczął schodzić na "psy" i zaczęły się tworzyć układy i układziki, dlatego też nie mogłam w nim pozostać. Natomiast jeżeli chodzi o stan wojenny, to uważam, że to, co się wówczas stało, może nie było dobre , ale wybrano mniejsze zło( też byłam na zjeździe w Gdańsku). Faktem pozostaje jedynie to, że nie zdążono mnie internować. Też byłam wyciągana na komisariaty, na przesłuchania, zabierano mnie ze stanowiska pracy, dawano jakieś dziwne oświadczenia do podpisywania, przeprowadzano rewizje w mieszkaniu itp. Jednak nie wspinałam się po laury i nie przypisywałam sobie nie wiadomo jakich zasług - taki był po prostu czas. A Panu Jaruzelskiemu już należy się spokój, choćby z racji jego wiek. Nasz naród niby taki religijny, a nie potrafimy wybaczać. Nikt nie każe zapomnieć, natomiast wybaczać nas uczono - wspomina Internautka Elżbieta.

Chcesz podzielić się swoimi wspomnieniami z pochodów pierwszomajowych? Masz ciekawe zdjęcia lub pamiątki z tego okresu? Napisz do nas, wyślij zdjęcie lub film! Opublikujemy Twój materiał!


(ekb)

Bądź na bieżąco z wiadomości.wp.pl

oceń
tak 51 72.86%
nie 19 27.14%

Przeczytaj też

Były żołnierz: piliśmy wszystko, co ma alkohol

dodane 2012-01-13 (11:39) 2 lata 7 miesięcy 9 dni 4 godziny i 5 minut temu

Bunt polskich aktorów - tak pokazali, że są przeciw władzy

dodane 2012-01-13 (07:20) 2 lata 7 miesięcy 9 dni 8 godzin i 24 minuty temu

13 grudnia 30 lat temu

dodane 2011-12-13 (05:55) 2 lata 8 miesięcy 9 dni 9 godzin i 49 minut temu

Niebywały scenariusz dla Polski. Mogło być inaczej...

dodane 2011-12-13 (19:05) 2 lata 8 miesięcy 8 dni 20 godzin i 39 minut temu

Polska na pierwszych stronach gazet. A wszystko przez...

dodane 2011-12-13 (19:00) 2 lata 8 miesięcy 8 dni 20 godzin i 44 minuty temu

Pamiątki ze stanu wojennego

dodane 2013-11-08 (14:21) 9 miesięcy 14 dni 1 godzinę i 23 minuty temu

Bimber i gra w karty - tak spędziliśmy stan wojenny?

dodane 2011-12-12 (13:07) 2 lata 8 miesięcy 10 dni 2 godziny i 37 minut temu

"Moje zdjęcia z L. Wałęsą wyglądały jak listy gończe"

dodane 2011-12-12 (08:01) 2 lata 8 miesięcy 10 dni 7 godzin i 43 minuty temu

materiał foto

Twórcy stanu wojennego

dodane 2011-12-12 (10:05) 2 lata 8 miesięcy 10 dni 5 godzin i 39 minut temu

Cierpieli przez stan wojenny - "czarne owce" armii PRL

aktualizacja 2011-12-12 (10:13) 2 lata 8 miesięcy 10 dni 5 godzin i 31 minut temu

Propaganda w stanie wojennym

dodane 2011-12-08 (13:57) 2 lata 8 miesięcy 14 dni 1 godzinę i 47 minut temu

Kontrole, internowania, kartki - życie po 13 grudnia'81

dodane 2011-12-07 (08:04) 2 lata 8 miesięcy 15 dni 7 godzin i 40 minut temu

materiał foto

Internowani w stanie wojennym

dodane 2011-12-12 (10:00) 2 lata 8 miesięcy 10 dni 5 godzin i 44 minuty temu
materiał foto

Wakacje w PRL

dodane 2013-11-08 (15:32) 9 miesięcy 14 dni i 12 minut temu

Zostawiono nas na pastwę Rosji? Oto dokumenty NATO

aktualizacja 2011-07-18 (11:45) 3 lata 1 miesiąc 4 dni 3 godziny i 59 minut temu

W innych serwisach

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


Opinie (323)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

4
1
~treboRty 2014-02-03 (12:54) 6 miesięcy 19 dni 2 godziny i 50 minut temu

kiedys nic nie bylo ale wszystko bylo a teraz wszystko jest ale nie ma nic

odpowiedz

7
20
~PRL 2012-04-25 (20:20) 2 lata 3 miesiące 27 dni 19 godzin i 24 minuty temu

CI CO BYLI PRZY KORYCIE ZYLI DOBRZE, MIELI SPECJALNE SKLEPY, MIELI TEZ PIENIADZE, ALE CO MIAL ZWYKLY CZLOWIEK ,MATKA Z DZIECKIEM Z MARNYMI ALIMENTAMI ,PENSYJKA WYSTARCZYLA NA WDA TYGODNIE ALIMENTY NA TRZY DNI, A KTO MIAL ZA ZYWNOSCIA STAC W KOLEJCE PO NOCACH, PROSTO Z KOLEJKI SZLO SIE DO ROBOTY, A DZIECKO SAMO W DOMU , JA W PRL PRZY WZROSCIE 160 WAZYLAM 47,5 KM I WY CHWALICIE TEN PRL

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

4
2
~carl 2013-02-01 (21:05) 1 rok 6 miesięcy 20 dni 18 godzin i 39 minut temu

prl był super

odpowiedz

9
2
~adnoh 2013-01-03 (23:02) 1 rok 7 miesięcy 18 dni 16 godzin i 42 minuty temu

Czasy PRL to były złote czasy i ludzie życie było wesołe,chciało się żyć.Dziś tylko Ci przy korycie mają dobrze ale jeszcze trochę i sami się pozabijają od tego pazerniactwa.Brak slów,ale może kiedyś...

odpowiedz

3
1
~Kasia 2012-11-20 (20:04) 1 rok 9 miesięcy 1 dzień 19 godzin i 40 minut temu

Pamietam te czasy bo mam 60 lat pracowalam w Rzezni zamiast kartek dostawalismy tz.deputat 1 kg. miesa i1kg wedliny na tydzien,maz mial kartki to bylo ful,fakt,ze bylo wszystko zdobyczne ale byly na to pieniadze,kto sie nie lenil to szedl na posrednictwo pracy gdzie tylko urzedowal kierownik i sekretarka a nie jak teraz,w urzedzie pracy,biurowych pelno i sa zdziwieni,po co petent przyszedl.I kiedys praca byla,a jak nastaly kuroniowki to te lenie co nie skalali sie praca,miedzy innymi milicjantow zony odrazu staly sie bez robotne i dostawaly kuroniowki,nawet mlodziez ktora konczyla srednie szkoly dostawala kuroniowki,sklepowe sie bogacili bo spod lady sprzedawli,bylo wesolo.

odpowiedz

17
64
~Lusia 2012-04-25 (15:03) 2 lata 3 miesiące 28 dni i 41 minut temu

Propagowanie komunizmu jest przestępstwem! Kto puszcza takie artykuły zakłamujące rzeczywistość prl - u i propagujące komunizm? prl nie była państwem tylko republiką sowiecką! w prl-u była nędza, głód i terror ze strony sowietów i ich pachołków. Każdy kto wtedy żył to wie! Więc dlaczego teraz próbuje się nam wmawiać, jak wtedy było dobrze?

odpowiedz

pokaż 18 ukrytych odpowiedzi

6
11
~kajtek 2012-09-06 (02:24) 1 rok 11 miesięcy 16 dni 13 godzin i 20 minut temu

Jezeli bylo lepiej za komuny,to dlaczego wszyscy chcieli jechac na Zachod,chodzic w zagranicznych ciuchach.palic amerykanskie papierosy? itd,itd.Dlaczego z PRL-U ucieklo ponad milion ludzi? Bo za komuny bylo rowno dla mundurowych i partyjnych wszysto a dla zwyklych ludzi bylo wielkie GOWNO.

odpowiedz

8
20
~komu 2012-04-29 (23:31) 2 lata 3 miesiące 23 dni 16 godzin i 13 minut temu

Ja pamietam, ze byly kartki zywnosciowe, w sklepach nic nie bylo a jak cos rzucili to nie wiadomo co? stalam w kolejce za kozakami na zime 15 godzin i wszystkie buty byly identyczne , strzszne nic nie bylo tulko ocet i vodka, mieso sie od rolnikow mozna bylo kupic a tak sam salceson i smalec, troche piekarni pootwieranych i kilometrowe kolejki, obcinali prad i wode, w biurach nic nie robili tylko na produkcji zapie...nie bylo samochodow bo nie bylo benzyny, nikt nie mogl wyjechac z krju,

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

5
3
~kat 2012-07-20 (20:22) 2 lata 1 miesiąc 1 dzień 19 godzin i 22 minuty temu

może wszystkiego nie było ale ludzie byli szczęśliwi , nie gonili tak , żyli lepiej nikt nie mieszkał na ulicy , była pomoc, nikt nie głodował, nie zabijano i nie mordowano ludzi tak jak obecnie robią to władze , nie był złodziejstwa, hamstwa , nie sprzedawano tak Polski jak dzisiaj robią to politycy, nie było szpiegostwa takiego jak dzisiaj i wiele innych to wszystko zawdzięczamy żydom i zdradzieckie polityce , lecz historia się zmieni , Polacy jeszcze są

odpowiedz

3
1
~kolo 2012-07-08 (11:58) 2 lata 1 miesiąc 14 dni 3 godziny i 46 minut temu

POLECAM FILM I KSIAZKE NAOMI KLEIN ,,DOKTRYNA SZOKU'', A TAKZE ,,WEDRUJACY SWIAT'' GRZEGORZA KOLODKI. PO PRZEANALIZOWANIU TYCH LEKTUR MOZNA WIELE ZROZUMIEC KTO ZA TA BIEDE I WYZYSK W POLSCE I NIE TYLKO JEST ODPOWIEDZIALNY..

odpowiedz

64
8
~And 2012-04-25 (18:03) 2 lata 3 miesiące 27 dni 21 godzin i 41 minut temu

W stanie wojennym zrywałem czerwone flagi i niszczyłem propagandowe hasła. Dziś wstydzę się tego przed samym sobą, zupełnie inaczej patrzę na tamte czasy. System nie był wydolny gospodarczo, to prawda. Ale zaopatrzenie w czasach gierkowskich było całkiem dobre. Pamiętam nawet reklamy prasowe z tamtych czasów: "Dwa telewizory w każdym domu". Wszystko rozpie...yły solidaruchy. Strajki przed porozumieniami z rządem, strajki po porozumieniach z rządem, przestoje w zakładach kooperujących z zakładami strajkującymi, anarchia i droga na totalną konfrontację. A wszystkim kierowali ludzie przez lata sponsorowani przez Zachód. Potem oczywista konsekwencja powyższego: stan wojenny. W odpowiedzi Zachód wprowadził sankcje, by kontynuować rozwalanie naszej gospodarki rozpoczęte rękami solidaruchów. Polska straciła rynki zbytu. Warto pamiętać, że byliśmy światowym gigantem na rynku stoczniowym, cukru, miedzi. Zastopowanie eksportu przełożyło się na brak środków finansowych potrzebnych na import i na spłatę długów, które zaczęły lawinowo narastać. Ale im gorzej było w kraju, tym lepiej było dla solidaruchów, bo ludzie chcieli zmian. Władza kombinowała, co zrobić, by poprawić sytuację, w końcu wykombinowała całkiem nieźle: 2 stycznia 1989 r. weszły w życie przepisy o swobodzie prowadzenia działalności gospodarczej. Warunki do rozwoju polskiej przedsiębiorczości były wtedy idealne: z jednej strony braki towaru na rynku, ale z drugiej strony duża ilość pieniędzy (także sporo obcej waluty) w kieszeniach Polaków. Czyli tylko produkować i sprzedawać. Niestety, znów do akcji wkroczyły solidaruchy. Po okrągłym stole przejęli władzę i polską przedsiębiorczość zdusili w zarodku. Szybko otwarli granice na import. Aby ten import jeszcze bardziej ułatwić, zliberalizowano normy jakościowe, dopuszczono do spożycia substancje, które nie były dopuszczone w PRL-u (np. różne"E"). A dla jeszcze większego przyspieszenia importu, zatrzymano kurs dolara na stałym poziomie na długi okres czasu (przy szalejącej inflacji). Góra pieniędzy, która mogła napędzić polską przedsiębiorczość i gospodarkę wypłynęła za granicę. Następnie oznajmiono nam, że musimy oddać naszą gospodarkę innym - nazwano to "prywatyzacją". Reasumując: to nie PRL był naszym wrogiem...

odpowiedz

pokaż 7 ukrytych odpowiedzi

33
1
~Teresa 2012-05-13 (07:41) 2 lata 3 miesiące 9 dni 8 godzin i 3 minuty temu

Kiedyś okradali nas ruscy a teraz swoi w imię prawa,zgodnie z ustawami .... Kiedyś była praca i pojęcie "niebieskiego ptaka",teraz nie ma pracy i pojęcie bezrobotny.... Kiedyś pracownik był szanowany i miał stabilną pracę ,teraz jest niczym z przeważnie"śmieciową"umową.... Kiedyś były wczasy pracownicze dla całych rodzin,obecnie łajdackie wyjazdy integracyjne dla wybranych... Kiedyś ludzie byli uśmiechnięci,teraz tylko smutek widać na ich twarzach... Smutek i złość!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

13
4
~student 2012-04-26 (18:15) 2 lata 3 miesiące 26 dni 21 godzin i 29 minut temu

Polecam wywiady z prof. Kieżunem "Stracone szanse Polski", "Polska neokolonią", "Z komunizmu w kolonialny kapitalizm" oraz artykuł w e-politikon pt. Fenomenologia polskiej transformacji. Całościowe opracowanie patologii transformacji zawiera książka Profesora pt. Patologia transformacji. Proszę o merytoryczne komentarze. Może jakiś "ekspert" POstkomunistyczny będzie w stanie napisać coś użytecznego.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

2
1
~stary 2012-07-04 (15:19) 2 lata 1 miesiąc 18 dni i 25 minut temu

Dlaczego w Polsce zamiast reprywatyzacji nastąpiło uwłaszczenie nomenklatury PZPR na majątku narodowym?

odpowiedz

2
0
~orzełBiały 2012-07-04 (15:18) 2 lata 1 miesiąc 18 dni i 26 minut temu

Jeszcze w pętach postkomuny Orzeł Biały

odpowiedz

24
0
berenika62945 2012-05-05 (08:11) 2 lata 3 miesiące 17 dni 7 godzin i 33 minuty temu

Naród się rozczulił,ja też.Ciekawi mnie co na ten temat powiedziałby tow Wałęsa? Pod willą W Jaruzelskiego protestują czasami antagoniści stanu wojennego! A gdyby tak pod ogrodzeniem posesji pana W-na Polankach zebrali by się np BEZDOMNI.Ale byłby zlot! cha cha cha .

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

8
0
~Nick 2012-06-27 (11:02) 2 lata 1 miesiąc 26 dni 4 godziny i 42 minuty temu

Jest gorzej, niż w PRL, ale nie możemy powiedzieć, że PRL nie jest za to choć częściowo odpowiedzialny. Wsadzał do więzień przywódców zamieszek, warchołów i pieniaczy w nadziei, że to odwróci od nich sympatię ludzi. Nie odwróciło. Wyszli z kryminału, i nauczyli się od kumpli spod celi, że kraść, oszukiwać, traktować ludzi jak śmieci nie jest wcale tak źle. Ci, co się tego nie nauczyli, nie przestali bać się wiezień, kończyli samobójczo w celach. Pozostali po 1989 dorwali się do władzy, i wprowadzili rządy kryminalistów.

odpowiedz

12
34
~Nick 2012-04-27 (08:27) 2 lata 3 miesiące 26 dni 7 godzin i 17 minut temu

"- Są dobre i złe strony komuny..." Znam tylko jedną dobrą stronę komuny - że jej już nie ma. Przerażająco krótka jest pamięć ludzka. I to ludzi - jak cytowana internautka - którzy z tą komuną walczyli. Szkoda słów...

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

12
4
~Polak 2012-05-22 (18:33) 2 lata 2 miesiące 30 dni 21 godzin i 11 minut temu

Kiedyś to umieliśmy robić interesy: myśmy wysyłali do Związku Radzieckiego węgiel, a oni za to brali od nas statki.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

2
2
~stary 2012-06-19 (19:41) 2 lata 2 miesiące 2 dni 20 godzin i 3 minuty temu

Dlaczego w Polsce zamiast reprywatyzacji nastąpiło uwłaszczenie nomenklatury PZPR na majątku narodowym?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Szukaj w serwisie

Bądź z nami na bieżąco

Najważniejsze wiadomości

Ks. Isakowicz-Zaleski o ks. Lemańskim: to pieniactwo, prosił się o suspensę
dodane 2014-08-22 (14:25) 1 godzinę i 19 minut temu

materiał foto

Prognoza pogody
dodane 2014-08-21 (23:19) 16 godzin i 25 minut temu

Rosyjski konwój na Ukrainie, Moskwa ostrzega, by nie czynić przeszkód
dodane 2014-08-22 (13:45) 1 godzinę i 59 minut temu

Największy playboy PRL-u
dodane 2014-08-21 (10:22) 1 dzień 5 godzin i 22 minuty temu

więcej wiadomości

reporter wp24 chcę wysłać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Sonda

Czy obawiasz się, że wirus Ebola dotrze do Polski?

liczba oddanych głosów: 7909