

zobacz galerię
fot. PAP/CAF / Tadeusz Zagoździński 23 grudnia 1981 roku, żołnierze przed Świętami Bożego Narodzenia ubierają choinkę ustawioną na transporterze opancerzonym
(mb)
Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!
Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
Aja myslalem ze walczyli z komuna a tu sie okazuje ze chlali bimger itd... i to dlatego mieli ci pozal sie boze bojownicy kospiry poczucie zagrozenia!!!! ha,ha,ha,
moze ty bimbrowales i grales w karty, innym nogi i uszy marzly hamie!!!!!
O tym jak jaruzelski i jego banda z osłami wygrali [demokracja=rządy hien nad osłami]: "Okrągły Stół jest dla komunistów niezbędny. Stanowi ostatnią szansę przetrwania materialnego, a zatem i duchowego. Gospodarka kraju leży w ruinie i choć rzecznik komunistycznego rządu twierdzi, że rząd się wyżywi, to jednak zdecydowana większość komunistów znajduje się poza rządem. Dochodzi do tego, że już nie tylko robotnik z Huty Katowice, ale młody aparatczyk partyjny, milicjant i wojskowy, nie od razu dostaje klucze do mieszkania. Dla młodych ludzi zatem dołączenie do komunistów jest na tyle nieatrakcyjne, że przed "partią" zaczyna majaczyć widmo śmierci naturalnej. A przecież przesłanie duchowe bolszewików stanowi, że istnienie Partii jest warunkiem koniecznym do budowy ustroju powszechnej szczęśliwości - komunizmu. Dlatego w momencie zagrożenia bytu Partii prawdziwy komunista chwilowo rezygnuje z doktryny." * "W grze tej komuniści wygrali: majątek państwowy, wojsko, policję, banki, administrację a co najważniejsze, prawne zabezpieczenie nowego porządku dzięki zaklepanej wygranej w "wyborach" roku 1989. Opozycja wygrała posady. 35% Sejmu, cały Senat, trochę stanowisk ministerialnych i możliwość tworzenia nowych posad urzędniczych dla znajomych i pociotków. W okresie rządów Mazowieckiego biurokracja zwiększyła się o 20%. Więcej wygrać nie było można ponieważ komuniści zaprosili do stołu tylko konstruktywną opozycję, która nie odrzucała dotychczasowego systemu ale chciała go jedynie w duchu socjalizmu reformować. Opozycja ta poza możliwością siłową zmiany systemu wyrzekła się również możliwości prawnej, godząc się na mniejszość w parlamencie. Przyjęła natomiast należne jej od dawna posady [proszę panie premierze, ależ proszę panie ministrze] i odtrąbiła zwycięstwo Polski i Polaków z wielką pompą, dzięki teraz już "naszym" mass mediom. Wszyscy bowiem, którzy dotychczas byli "ich", teraz jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki zmienili się w "naszych". A na dodatek nie można było ich usunąć, bo byli fachowcami. Tu anegdota. Rozmawiają Kiszczak i Michnik. Kiszczak: - Panie Adamie, jak nazwałby pan kogoś, kto 40 lat przepracował w jednym fachu? Michnik myśli, myśli: - Już mam, faa..., faa... - jąka się - fachowiec. I tak pozostało. Byli wreszcie przy okrągłym stole ludzie z podwójnymi zaproszeniami. Raz jako uznani opozycjoniści, dwa jako komunistyczni agenci. Ci doświadczyli radości podwójnej."
czerwona zaraza się przepoczwarza* kiedy noc się splata z dniem odżywają upiory w sieci internet naiwnych nie sieją: wytwór mediów masowych łatwowierny * pamiętaj! służba bezpieczeństwa to pretorianie polskich sekretarzy wyszkoleni w moskwie w sobaczeniu ludzi; feliks krwawy ich patronem * ochrana carska, nkwd, kgb, ich pieski ub i sb ciągle sieć pajęczą snują w niepodległej: sięgają po rząd dusz * bolszewizm znowu w modzie ubrany w różowe piórka mąci młodzieży w głowie * nie odwracaj się plecami otumaniony narodzie gdy szuje plują w twarz * czas posprzątać dom!
a ja jako milijant z ksiedzem Waclawem,jedna pracownica sklepu z dewocjonaliami oraz z z jednym dzialaczem podziemia z Żuław do Gdanska przewoziliśmy utłuczonego świniaka a pod sama Komendą Woj.Mo otworzył sie nam bagaznik z widocznymi zwłokami świniaka.Cale szczęście ze z okien komendy nie widzial tego gen Andrzejewski.Oczywiście gorzałkę przy tym takze sie wypilo dla kurażu-wszyscy pili i wsio było OK.
Z całego zamieszania i stanu wojennego żałuje tylko jednego że nie załapałem się na rozdawany majątek narodowy lub że nie uczestniczyłem w nocnej zmianie,reszta była do przyjęcia...
Fragment wywiadu z profesorem Kieżunem "Co trzeba było zrobić w Polsce, aby zbudować silne i bogate państwo?" - Po 1989 r. w Polsce nie przedstawiono jasnej i konkretnej wizji - czym nasz kraj ma być, do czego zmierza. Weźmy przykład Czech. Były prezydent tego kraju Vaclav Havel stworzył radę składającą się z ponad 20 wybitnych fachowców, przedstawicieli czeskiej emigracji. Ich celem było opracowanie strategii rozwoju kraju. A kto zajmował się tym u nas? Tadeusz Mazowiecki, dziennikarz, który nie ukończył żadnych wyższych studiów i nigdy nie kierował większymi zespołami? Sprawny elektryk, prezydent Wałęsa? A może Leszek Balcerowicz? Specjalista od socjalistycznej gospodarki z programem Jeffreya Sachsa? Ja nie zarzucam rządowi Mazowieckiego złej woli, ale brak kompetencji, wiedzy i praktyki niezbędnej do kierowania państwem. Tymczasem nie brakowało wówczas polskich specjalistów, choćby w środowisku Polonii.
Boli czlowieka jak czyta wypowiedzi popaprancow post komunistycznych, wychwalajacych Stan Wojenny. Coz w nim bylo dobrego, pieknego, czystego ?
Najwiecej plują CI którzy urodzili się po stanie wojennym ,zarozumialcy i obsrańce .Stan wojenny to nie opowieść fantastyczna ,lecz następny blokada zrywu Polaków do wolnosci idobra dzisiejszego.AMEN
było po prostu fajnie, a i nikt nie grzebał w śmietnikach aby przeżyć.
Niejeden działacz solidarności z sentymentem wspomina stan wojenny i w ogóle te lata kiedy tylko strajkowali i oczekiwali pełnych sklepów jak na zachodzie - bo kasę mieli. Teraz kreują się na prześladowanych, a dobrze wiedzą, że robili sobie jaja. Była to po prostu zabawa, internowani siedzieli i grali w karty w ośrodkach wypoczynkowych, wielu dzisiaj na pewno nie stać na taki wypoczynek, Niech by dzisiaj spróbowali tak arogancko traktować rządzących i policję. Ci co zajmowali się pracą nie są poszkodowani, wówczas mieli niewiele i tak im zostało.okazuje się, ze cwaniactwo się opłaca.
"... siekiera, motyka, smok wawelski przegra wojnę... głupi malarz..." Nosząc po Józefowie koło Otwocka kałacha i 120 szt amunicji słyszałem tę piosenkę z ust brzdąca na ulicy. Jako rezerwista "walczący" w pierwszej zmianie - do końca marca 1982r (115 dni), na początku miałem potężnego pietra, no bo co to będzie??? Poza stukniętym dowódcą batalionu, w którym była nasza kompania i piętnastoma wartami (dużo więcej niż w czasie służby zasadniczej) można było przeżyć. Nie byliśmy zwolennikami decyzji Jaruzelskiego, lecz dziś w pełni popieram wprowadzenie stanu wojennego. Tak czy inaczej ofiary by były - stan wojenny je ograniczył do minimum. Zginęli ci którzy chcieli być ponad wszelką miarę męczennikami. Ciekawe czy oburzeni działacze "S", dziś twierdzą, że "o take Polskę walczyli"??? Ci przy korycie zapewne tak...
sowieci nie mósieli wcale wkraczać do Polski Oni tu BYLI chyba 120 tysięcy
Zołmierze nie brali udziału w aresztowaniach i wyłamywaniach drzwi. taka drobnostka.Bimber to raczej Solidaruchy sobie popedzali bo mieli warunki. Zołnierz jesli juz to miał wódę.
Jedno zdanie propagandy o tamtych latach - "Na półkach sklepowych był tylko ocet" - A jednak więcej rodziło się na tym occie dzieci niż dziś, pomimo aborcji na życzenie !!!!!! MYŚLEĆ ! KOCHANA MŁODZIEŻY, MYŚLEĆ !!!!!! A nie dać się tumanić przez medialną propagandę !!!
Wtedy było lepiej niż dziś,bo wtedy coś jeszcze było,a dziś nie ma nic.Wszystko rozkradli.
Wojtyła poparł Jaruzelskiego a To co mówi Dziwisz można sobie w tyłek włożyć. Ten tuman wsiowy nawet nie wiedział jak światło się włącza.
Pamiętam taki krótki wierszyk z tamtego okresu ;Co nam pozostało ? Popić i poruchać i radia posłuchać ;
Plucie jest w polsce w modzie ( vide PIS ).Ci plujacy to byli przedszkolacy lub nieco starsi siedzący dla bezpieczeństwa w domach. Tych niby walczacych jest coraz więcej .Starsi ,którzy coś wiedza i coś przeszli oni w internecie nie surfuja .Piszacy to bajarze i jajcarze oni piszą historię ??. To straszne.
chcę wyslać
Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?
Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.
Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.
Pogoda długoterminowa
dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody
dodane przez: Internauta WP24