Strona główna serwisu
Lidzbark Warmiński: odczytano list z butelki znalezionej na zamku

Lidzbark Warmiński: odczytano list z butelki znalezionej na zamku

Muzealnicy odczytali cały list napisany przed 87 laty przez robotników remontujących zamek biskupów warmińskich w Lidzbarku Warmińskim. Udało się też ustalić losy autorów listu - poinformowała kierownik muzeum w Lidzbarku Warmińskim.
Zamek biskupów warmińskich w Lidzbarku Warmińskim Zamek biskupów warmińskich w Lidzbarku Warmińskim ()
List w butelce odnalazła na początku lipca ekipa remontująca zamek biskupów warmińskich w Lidzbarku Warmińskim. Zatkana ceramicznym korkiem butelka z browaru św. Jerzego, który działał przed wojną w tym mieście, była zamurowana w blendzie północno-zachodniej wieżyczki zamku tak, że zupełnie nie było jej widać.

Kilka dni później muzealnicy wyciągnęli list. Był napisany odręcznie, ołówkiem, a charakter pisma nie był najstaranniejszy. Z tego powodu udało się wówczas odczytać tylko fragmenty, m.in. to, że napisali go robotnicy remontujący zamek przed 87 laty (dokładnie 4 lipca 1928 roku) i że budowlańcy przedstawili się w nim imionami i nazwiskami.

Pamiętają Państwo list w butelce znaleziony na początku lipca w zamkowej wieżyczce? Został odczytany przez Rafała Gelo z...

Posted by Muzeum na Zamku/Muzeum Warmińskie w Lidzbarku Warmińskim on 12 sierpnia 2015



- Po kilku tygodniach pracy nad listem poznaliśmy już jego całą treść. Jest uroczy! Robotnicy byli nietuzinkowi - powiedziała kierownik muzeum na lidzbarskim zamku Małgorzata Jackiewicz-Garniec i dodała, że najciekawszy wydaje się ostatni akapit listu. Brzmi on: "Zamurowaliśmy już wiele pism, których musicie poszukać. Dzisiaj przybył cyrk Sohns, nasz August Grumensberg jest zazdrosny o latającego krokodyla. Murarze mają w Lidzbarku płacone za godzinę 94 fenigi i ich dzień pracy trwa 8 godzin. Jest to prawnie uregulowane, poza tym żyjemy w spokoju i wesoło, bo nic ponad przyjemności. Najważniejsze dla nas młodych są pieniądze i kobiety, bądźcie wszyscy szczęśliwi i pomyślcie o nas, jak znajdziecie tę kartkę".

- Nie znaleźliśmy jeszcze informacji, co za latający krokodyl przyjechał z cyrkiem do Lidzbarka, będziemy tego szukać w archiwach. Natomiast nasi robotnicy, gdy usłyszeli stwierdzenia o pieniądzach i kobietach stwierdzili, że to przesłanie jest aktualne do dziś - powiedziała Jackiewicz-Garniec.

Bohaterowie listu - odszukani


Dzięki temu, że w liście wymienionych zostało z imion i nazwisk dwunastu pracujących przy remoncie robotników, muzealnicy w księgach adresowych odszukali tych ludzi. Okazało się m.in., że murarz - czeladnik Josepf Herrmann, który w czasie pisania listu miał 25 lat, dożył do 1978r. Wyjechał z Warmii, pochowano go w Rostocku. Miał czworo dzieci, a jego żona nazywała się Luzia Lehmann.

Pomocnik budowlany Anton Kutzki, który w czasie pisania listu miał 41 lat, został w czasie II wojny światowej powołany do Wehrmachtu. Jako oficer poległ pod Leningradem we wrześniu 1941 roku. Muzealnicy ustalili, że jego żona Anna Schmidt, z którą Kutzki miał troje dzieci, wyjechała do Niemiec i zmarła w Hameln w 1970 r.

Cieśla Valentin Kablau, który w czasie pisania listu miał 43 lata, pracował w cegielni. Zmarł w 1946 roku w Schwerinie. Kablau miał czworo dzieci. Jeden z jego synów, Bruno, poległ w Rosji w 1943 roku. Żona cieśli Anna zmarła w 1936 roku.

Trafi na wystawę?

List wyciągnięty z butelki obecnie jest poddawany konserwacji i wszystko wskazuje na to, że będzie prezentowany na wystawie o losach zamku w Lidzbarku Warmińskim, która zaplanowana jest na marzec przyszłego roku.


- Ale już teraz notujemy wzrost liczby odwiedzin, turyści chętnie odwiedzają nasz zamek skuszeni tym, że skrywa prawdziwe tajemnice i skarby - dodała Jackiewicz-Garniec.

Ekipa, która obecnie remontuje zamek w Lidzbarku Warmińskim także ukryła w wieżyczce "butelkę dla potomnych". Robotnicy włożyli do niej wydruk listu z 1928 roku, kilka pamiątek i swój autorski list. - Panowie nie powiedzieli nam co napisali, to ich tajemnica. Mamy nadzieję, że za 100 lat ktoś ten list odnajdzie - przyznała Jackiewicz-Garniec.

"Wawel Północy"

Zamek biskupów warmińskich w Lidzbarku Warmińskim ze względu na swą architekturę nazywany bywa "Wawelem Północy". W jego komnatach zbudowanych w latach 1350-1401 mieszkali m.in. Mikołaj Kopernik i jego wuj Łukasz Watzenrode, Jan Dantyszek, Stanisław Hozjusz, Marcin Kromer, Jan Stefan Wydżga, czy Andrzej Chryzostom Załuski. Tu żył i tworzył także Ignacy Krasicki, który wokół zamku założył ogrody, a w sąsiedztwie zbudował oranżerię (teraz odnowioną). Od 1963 roku w zamku swoją siedzibę ma filia Muzeum Warmii i Mazur.
PAP, Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione. Facebook

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

Wszystkie (65)
Nie zgadzam się z opinią
5
Zgadzam się z opinią
308
~a-re 2015-08-27 (10:11) 15 minut temu

piekna historia fajnie sie czyta cos pozytywnego!

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
4
Zgadzam się z opinią
252
~Reden 2015-08-27 (10:11) 15 minut temu

Wreszcie jakaś sympatyczna wiedaomość. I patrząc sie z perspektywy swoich 67 lata naprawdę mieli rację.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
6
Zgadzam się z opinią
251
~Argentyńczyk 2015-08-27 (10:00) 26 minut temu

I tak ma być wino kobiety i śpiew Ma być radośnie

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 4

Nie zgadzam się z opinią
2
Zgadzam się z opinią
54
~szwejk 2015-08-27 (10:53) 23 godzin i 33 minut temu

Wtedy ludzie mieli prostsze życie , mniej posiadali i byli dużo szczęśliwsi .

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 2

Nie zgadzam się z opinią
5
Zgadzam się z opinią
53
~Wladziu 2015-08-27 (11:00) 23 godzin i 26 minut temu

Na budowie po 8 godzin , szanowali człowieka :) Teraz 10 godzin , 8 zł za godz, bez świadczeń i masz RADOŚNIE I WESOŁO na panienki stać też ... Jak w Auschwitz !!

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 1

Nie zgadzam się z opinią
0
Zgadzam się z opinią
41
~ja 2015-08-27 (10:15) 11 minut temu

fajny pomysl z tym listem :)

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
4
Zgadzam się z opinią
43
~ddr 2015-08-27 (11:06) 23 godzin i 20 minut temu

To jest właśnie zadowolenie z pracy. Pracowali spokojnie, było ich stać na rozrywki, luzackie zycie. A w polszy ?

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 1

Nie zgadzam się z opinią
3
Zgadzam się z opinią
37
~sajgon 2015-08-27 (11:19) 23 godzin i 7 minut temu

Pracowali 8 godzin i dlatego byli szczęśliwi bo mieli pieniądze i trochę wolnego czasu żeby wydać je na przyjemności i zregenerować siły na następne lata, nie jak dzisiaj dobrowolne niewolnictwo z przymusu.....ha ha ha....a kiedy zabawa i rodzina?

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 1

Nie zgadzam się z opinią
2
Zgadzam się z opinią
29
~nina 2015-08-27 (10:43) 23 godzin i 43 minut temu

łezka się kręci bo wszystkich nas czeka odejście z tego świata ale miło się czyta o swoim mieście :-)

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
2
Zgadzam się z opinią
24
~kielnia 2015-08-27 (13:33) 20 godzin i 53 minut temu

W 1928 pracowali 8 godzin i teraz my musimy pracować 12 - 14.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 2

Nie zgadzam się z opinią
1
Zgadzam się z opinią
19
~ala 2015-08-27 (13:24) 21 godzin i 2 minuty temu

To musieli być fajni ludzie! Uczciwie pracowali, wiedzieli jak się zabawić i innym dobrze życzyli. Ilu z nas i naszych współpracowników napisałoby dzisiaj coś takiego?

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
1
Zgadzam się z opinią
16
~Uma 2015-08-27 (13:53) 20 godzin i 33 minut temu

Więcej takich wiadomości. Od razu dzień robi się milszy.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
2
Zgadzam się z opinią
17
kor1. 2015-08-27 (13:50) 20 godzin i 36 minut temu

Aż dziwnie się czyta jakąś pozytywną wiadomość.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
0
Zgadzam się z opinią
15
~Enmerkar 2015-08-27 (11:57) 22 godzin i 29 minut temu

1). Sympatyczne. Mam nadzieję, że ich potomkowie są podobni. 2). Pamiętacie butelki tak zamykane? Były bardzo praktyczne, niestety, jak wiele wygodnych, porządnych, dobrych rozwiązań - zostały wyparte przez rozwiązania tanie. 3). Brawa za logikę i przemysłany tekst dla autora: "Zatkana ceramicznym korkiem butelka (...) była zamurowana w blendzie północno-zachodniej wieżyczki zamku tak, że zupełnie nie było jej widać. Kilka dni później muzealnicy wyciągnęli list."

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
18
Zgadzam się z opinią
29
~Jan 2015-08-27 (10:41) 23 godzin i 45 minut temu

Jesli tj. zamek biskupów to ja jestem swięty ,niech pokaza papiery kiedy go kupili za jaką sumę .kazdy wie ze kler nie kupil nie pobudowal zadnego budynku czy hektara ziemi wszystkie dobra majatki zostaly wyrwane na łozu śmierci przez straszenie piekłem jesli nie zapisze majątku na tych czarnych bandytów

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 1

Nie zgadzam się z opinią
1
Zgadzam się z opinią
10
~kulka 2015-08-28 (13:48) 20 godzin i 38 minut temu

teraz trzeba by zamurować gdzieś taśmy z afery podsłuchowej u sowy

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
2
Zgadzam się z opinią
7
~Osiągnięcie 2015-08-27 (14:41) 19 godzin i 45 minut temu

Czyli w 1928 bardziej przestrzegano prawa pracy niż obecnie u prywatnego pracodawcy. To niezaprzeczalne osiągnięcie obecnych rządzących. Inspekcja Pracy nic nie może bo to przecie umowa na zlecenie. Oni też pracowali w 1928 na takie umowy.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
0
Zgadzam się z opinią
4
~:))))) 2015-08-28 (08:12) 2 godziny i 14 minut temu

Miłość, Przyjaźń, RockNRoll

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
1
Zgadzam się z opinią
4
~murarz 2015-08-28 (11:20) 23 godzin i 6 minut temu

Ja wiem dlaczego wtedy było miło i spokojnie. WTEDY NIE BYŁO BYDŁA Z PEŁO.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
1
Zgadzam się z opinią
3
~Bystrzak 2015-08-27 (14:58) 19 godzin i 28 minut temu

bład w tytule : w butelce, a nie w buktece

odpowiedz

zgłoś do moderacji