więcej

Przełomowa zmiana dla Polaków za granicą.

PAP | dodane 2011-10-07 (21:30)
drukuj

Po raz pierwszy w historii obywatele polscy mieszkający lub przebywający w dniu wyborów parlamentarnych za granicą będą mogli zagłosować korespondencyjnie. Taką możliwość wprowadził kodeks wyborczy, według którego odbędą się jesienne wybory do sejmu i senatu.

Tak jak dotychczas wybory za granicą będą organizowane przez konsulów. Nowością jest to, że swój głos za granicą będzie mógł oddać także ktoś, kto 9 października nie będzie chciał lub mógł wybrać się - nieraz w dość długą drogę - do punktu wyborczego.

Głosowanie korespondencyjne wprowadzone do kodeksu wyborczego ma wpłynąć na zwiększenie frekwencji wyborczej. Jest wyjściem naprzeciw m.in. osobom pracującym za granicą.

Jak powiedział szef Krajowego Biura Wyborczego Kazimierz Czaplicki, wyborcy chcący zagłosować korespondencyjnie za granicą muszą do poniedziałku 26 września zgłosić taki zamiar do właściwego terytorialnie konsula. I tak, jeśli ktoś przebywa w Nowym Jorku - to musi o tym zawiadomić konsula w Nowym Jorku, jeśli w Londynie - konsula w Londynie.

Czaplicki zaznaczył, że we wniosku wyborca musi podać swoje dane personalne i wskazać adres, na który ma być wysłany pakiet wyborczy.

Do dziesiątego dnia przed wyborami powinien otrzymać od konsula przesyłkę zawierającą m.in. zaadresowaną już kopertę zwrotną, kopertę na karty do głosowania oraz oświadczenie o tajnym i osobistym głosowaniu.

Wyborca musi następnie postawić znak "x" przy nazwiskach swoich kandydatów, włożyć karty do anonimowej koperty, ją z kolei - wraz z oświadczeniem o osobistym i tajnym głosowaniu - do koperty zwrotnej. Następnie całość wysyła z powrotem do konsula na własny koszt.

Warto pamiętać, że jeżeli głos dotrze do konsula po zakończeniu wyborów, nie zostanie wrzucony do urny. - Wyborca nie ma terminu, do którego musi wysłać taką przesyłkę. Musi sam ustalić szybkość działania operatora pocztowego lub kurierskiego na danym terenie i wziąć to pod uwagę. Musi zobaczyć, kiedy maksymalnie najpóźniej musi przesyłkę wysłać, by dotarła w terminie - podkreślił Czaplicki.

- Tu nie liczy się data stempla pocztowego - zaznaczył. - Tu się liczy data, kiedy pakiet dotrze do konsula, tak żeby on mógł do zakończenia głosowania przekazać kopertę do obwodowej komisji - dodał.

Czaplicki powiedział, że pewne "wyjście awaryjne" istnieje dla wyborcy, który zorientuje się, że zbyt długo zwlekał z odesłaniem koperty zwrotnej i że może ona nie dojść do konsula w terminie. - Wtedy wyborca może osobiście przyjechać do lokalu i osobiście wrzucić taką kopertę do urny - dodał Czaplicki.

Jak mówił, komisja wyborcza przyjmując kopertę zwrotną od konsula, sprawdzi najpierw, czy koperta na kartę do głosowania jest zaklejona i czy w kopercie zwrotnej znajduje się oświadczenie o osobistym i tajnym głosowaniu.

Jeśli wszystko będzie w porządku - komisja wrzuci kopertę z kartami do głosowania do urny. - Po zakończeniu głosowania wszystkie koperty z kartami do głosowania są wyjmowane z urny i wtedy komisja je otwiera i liczy głosy - tłumaczył Czaplicki. Ciekawostką jest, że głosy przesłane w kopertach do konsula będą wrzucane do osobnych urn niż te oddane przez wyborców osobiście.

Na razie nikt nie wie, ile osób zagłosuje za granicą korespondencyjnie. - Nie ma żadnej takiej symulacji, bo tak naprawdę nie ma na czym się oprzeć. Nie ma żadnych przykładów. (...) To będzie w praktyce realizowane, a służby konsularne będą musiały rzeczywiście bardzo elastycznie reagować na wszelkiego rodzaju sytuacje - mówił Czaplicki.

Również rzecznik ambasady RP w Londynie Robert Szaniawski powiedział, że skala głosowania korespondencyjnego jest na razie "wielkim znakiem zapytania". - Nie było takiej praktyki, trudno stwierdzić, jaki to będzie miało odzew - mówił. - Musimy realizować ustawę i przygotowujemy się do tego - zapewnił rzecznik ambasady.

W roku 2007 w wyborach parlamentarnych za granicą było 205 obwodów do głosowania. Z danych PKW wynika, że w sumie za granicą (w tym także na polskich statkach) w wyborach do sejmu w 2007 roku oddano 151 tys. 334 głosy.

Według MSZ w tegorocznych wyborach do sejmu i senatu prawdopodobnie liczba obwodów do głosowania porównywalna będzie do - rekordowej - liczby 263 obwodów, które powołane zostały w wyborach prezydenckich w 2010 roku. - Aktualnie w tej sprawie trwają konsultacje z naszymi placówkami - poinformował Rafał Sobczak z Biura Rzecznika Prasowego MSZ.

Wszystkie osoby za granicą będą głosować na kandydatów na posłów startujących w Warszawie oraz na kandydata na senatora kandydującego w warszawskim okręgu obejmującym dzielnice: Śródmieście, Białołękę, Bielany i Żoliborz.

(tbe, ula, db)

oceń
2
3
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~ONE [2011-10-08 18:58]

POLONIA NIE MA PRAWA GŁOSOWAC MIESZKAJA GDZIE INDZIEJ WIEC WARA

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~anty [2011-10-08 12:43]

Sprawdź nowy kawałek antypolityczny. W youtube wpisz "boger - kara śmierci"

odpowiedz

Ocena: -4 [14]
~WW [2011-08-12 09:02]

Nie mieszkasz w Polsce, Nie płacisz PODATKÓW , to nie głosuj! Ciebie w Polsce niema.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -9 [13]
~Mamba [2011-08-12 09:38]

Jestem przeciwna
posiadaniu prawa wyborczego przez rodaków mieszkających za granicą. Głosować powinni obywatele polscy mieszkający w Polsce! A reszta niech sobie głosuje tam, gdzie żyje i pracuje. Niby z jakiej paki rodak zza oceanu ma współdecydować o MOJEJ, a nie o SWOJEJ władzy?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~mon [2011-08-12 10:28]

wogole powinni zakazac udziału w głosowaniu obcym, mowa o poloni czy z ameryki czy z innego kraju , ci nie powinni decydowac kto ma rzadzic krajem zyjąc cale zycie w innym kraju to juz nie obywatel Polski bo potem są takie partie sekty jak PIS

odpowiedz

Ocena: +10 [10]
~hdhdy [2011-08-12 09:21]

Ale wał szykują... Przypomnę że z różnych względów konsulaty mają w posiadaniu adresy polaków za granicą. Żeby się nie okazało potem że "zaglosowali" ludzie, którzy o tym nie wiedzieli.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +6 [6]
~PRAWDZIWE OSZUSTWO [2011-08-12 09:28]

TO PO TO NADRUKOWANO-POLSKIE DOKUMENTY TOZSAMOSCI-DOWODY OSOBISTE,PASZPORTY-DLA PO-PRZEBIERANYCH.

odpowiedz

Ocena: +8 [8]
~polak [2011-08-12 09:24]

Tak bardzo przełomowa zmiana szczególnie dla Polaków przebywających za granicą. Kolejny przekręt PO. Polaków przebywających za granicą g...o obchodzi Polska. Wyjechali zakosztowali lepszego życia i już nie powrócą. Prawo do głosowania powinni mieć tylko Polacy zamieszkujący w Polsce , którzy na co dzień doświadczają tego wspaniałego życia jakie im serwują POpaprane rządy.

odpowiedz

Ocena: +13 [13]
~kaitoo [2011-08-12 09:02]

Lepiej niech zostaną stworzone porządne warunki pracy dla Polaków żeby nie musieli wyjeżdżać za granicę!! Dziwi mnie że ktoś w ogóle wpadł na pomysł głosów korespondencyjnych i że ktoś w ogóle pomyślał ze ktokolwiek będzie chciał głosować, społeczeństwo które zostało zmuszone aby opuścić swój kraj w poszukiwaniu zarobków jest oburzone i zdegustowane postawą rządu i tego co się w nim dzieje i nie mówię tu o platformie tylko o wszystkich parapolitykach, którzy poza nachapaniem siebie, nie widzą innego sensu w studiowaniu politologią.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +13 [13]
~KAC [2011-08-12 09:08]

PRZEKRĘT!!!!!!!!!!

odpowiedz

Ocena: +2 [10]
~Krak [2011-08-12 08:44]

Te "ułatwienia" dadzą możliwość oszustw. wiadomo, ze nikt głosujący na PiS nie będzie tego używał.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +13 [13]
~mikro [2011-08-12 09:06]

potwierdzam nie widzę możliwości aby to sprawdzić więc oszustwo wyborcze jest pewne i może się nawet okazać że jest nas za granicą kilka milionów więcej i wszyscy chcemy aby słoneczko Peru nam dalej świeciło

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
~:) [2011-08-12 09:03]

no to PO przybędzie lewych głosów,a za nim ktoś to sprawdzi i jeszcze udowodni......

odpowiedz

Ocena: 0 [10]
lagerman0.3 [2011-08-12 09:02]

A na kogo maja głosować ? Jak nie ma nikogo komu zalezy na Polsce..lepiej niech sobie spokojnie pracują...i nie mysla o wyborach bo to jest daremne

odpowiedz

Ocena: -3 [15]
~Mikołaj [2011-08-12 08:59]

No niby wszystko w porządku,tylko dlaczego osoba która wybrała "życie na obczyżnie" (niezależnie czy chwilowo czy na stałe) ma ustawiać mi przyszłość poprzez głosowanie i wybór osób mających "tworzyć polską rzeczywistość" ? Jeżeli tak,to zapraszam do polskiego piekiełka i wówczas można tak postępować.

odpowiedz

Ocena: +27 [27]
~POLAK-WYBORCA [2011-08-12 08:54]

TO BEZPRAWIE-W TAKIM RAZIE MUSZA GLOSOWAC NA SWOJA PARTIE,LUB PRZYJEZDZAJCIE DO POLSKI,CZAS PO-GONIC TYCH PO-TWOROW.

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Sonda

Jaki prezent dasz swojej Mamie?

liczba oddanych głosów: 932