więcej

"Są dowody na zmartwychwstanie Chrystusa".

Polska - The Times  Polska | dodane 2010-04-03 (11:18)
drukuj

By uwierzyć, nie potrzeba faktów, lecz osobistego doświadczenia - mówi w wywiadzie dla "Polski The Times" wybitny biblista ks. prof. Waldemar Chrostowski, konsultor Rady Episkopatu Polski ds. Dialogu Religijnego, profesor zwyczajny Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.

Andrzej Godlewski i Grzegorz Przybyszewski, "Polska the Times": Chrześcijanie wierzą, że Jezus Chrystus zmartwychwstał. Ale co na to naukowcy?

prof. Waldemar Chrostowski: - O tym, że Chrystus prawdziwie zmartwychwstał, świadczy samo istnienie chrześcijaństwa. Najlepszym dowodem jest fakt, że przez dwa tysiące lat w różnych rejonach świata miliardy ludzi wyznawały i wyznają Chrystusa oraz są gotowe dla Niego poświęcić siebie i swoje życie. Naukowcy nie mogą zatem lekceważyć istnienia chrześcijaństwa.

A jakie są historyczne dowody zmartwychwstania?

- Zależy, co rozumiemy przez słowo "dowód". Jeżeli pojmujemy je w kategoriach nauk przyrodniczych czy matematycznych, wówczas to słowo nie jest tu właściwe ani przydatne. Zmartwychwstanie Jezusa nie jest faktem empirycznym, a więc powtarzalnym. Nie jest czymś, co podpada pod kategorie doświadczenia i co można fizykalnie czy matematycznie zweryfikować. Nie należy do porządku ziemskiej logiki przyczyn i skutków. Lepsze więc są takie określenia jak "przesłanki" albo "argumenty".

Zatem jakie argumenty przemawiają za tym, że zmartwychwstanie miało miejsce?

- Pierwszy to pusty grób. Sam w sobie ma on wartość ograniczoną i nie może świadczyć o zmartwychwstaniu Jezusa. Dopiero okoliczności, w jakich najpierw kobiety, a potem apostołowie zastali ten pusty grób, były na tyle osobliwe i niecodzienne, że świadczą o zdarzeniu absolutnie bezprecedensowym.

Jednak już dwa tysiące lat temu mówiono, że grób był pusty, bo ciało wykradli uczniowie Chrystusa.

- Odpowiedź na tę wątpliwość znajdujemy w Ewangelii według św. Mateusza. Arcykapłani "zebrali się ze starszymi, a po naradzie dali żołnierzom sporo pieniędzy i rzekli: 'Rozpowiadajcie tak: Jego uczniowie przyszli w nocy i wykradli Go, gdyśmy spali. A gdyby to doszło do uszu namiestnika, my z nim pomówimy i wybawimy was z kłopotu'". Mateusz dodaje: "Tak rozniosła się ta plotka między Żydami i trwa aż do dnia dzisiejszego", a więc do czasu spisywania tej Ewangelii. Znamy zatem nie tylko plotkę, lecz i jej źródła.

Jak podają ewangeliści, w niedzielę rano do grobu udały się kobiety, aby namaścić ciało Jezusa olejami. Ale w tym klimacie ciało rozkłada się szybko. Czy na namaszczanie nie było za późno?

- Jezus został pogrzebany w piątek po południu przed zapadnięciem zmroku. Zmartwychwstał nie po trzech dniach, jak się zazwyczaj mówi, ale trzeciego dnia, bo w niedzielę rano, czyli w półtorej doby po złożeniu Jego ciała do grobu, grób był pusty. Temperatura w grobie jest zawsze znacznie niższa niż na zewnątrz. Najbardziej prawdopodobna data męki i śmierci Jezusa to 3 kwietnia 30 roku. O tej porze w Ziemi Świętej w ciągu dnia jest ciepło, ale noce są zimne. Jest więc całkowicie do pomyślenia, że kobiety poszły w niedzielę rano, by namaścić ciało Jezusa.


oceń
206
52
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~Wola.Twoja... [2010-04-05 12:00]

Opentanie czy niewiedza ?
Każdy pies potrafi też szczekać na osoby np. z tytułami naukowymi, na osoby nobilitowane, zacne i szanowane w społeczeństwie, w rodzinie. Nie potrafi swoim móżdżkiem ocenić ich wartości. Są dla niego obcy, a więc osobnikami (istotami) bez wartości. Są zagrożeniem, bo są obcy jego mysleniu(?). Więc szczeka i już. Może uda się ich wystraszyć lub zniszczyć. Ale pies to tylko zwierzę o dużo niższym statusie myślenia i odczucia niż czlowiek. Biada człowiekowi, który nie chce myśleć i odczuwać intelektem i sercem ludzi bogatych w wiedzę i historię ludzkości i religii. Nie uzurpujmy sobie wszelakiej mądrości i wszechwiedzy, właśnie tak jakbyśmy byli Panem Bogiem. Jego Samego niektórzy "oświeceni" traktują, jak sobie równego, albo co najwyżej I sekretarza partii np PZPR czy obecnej PO, który wszystko może lub powinien załatwić wg naszego sposobu myślenia i wyuczenia (pojmowania) sprawiedliwości, historii, rozumienia nauki wiary, wg. naszego pojecia zasług i potrzeb.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: -1 [1]
~Bóg [2010-04-03 16:19]

Jestem Bogiem- chętnie odpowiem na kilka pytań
Witam wszystkich. Jestem Bogiem i korzystając z chwili gdy mam wolne, będę odpowiadać na Wasze pytania/wątpliwości. Szczególnie zapraszam ateistów.

odpowiedz

pokaż 23 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Marks [2010-04-06 21:04]

mAteusze
Oj popili zdrowo ateusze i walczą z wiatrakami...Władek Gomułka jak popił w Boże Narodzenie i z innymi tępakami założył ppr...ciągnijcie dalej to bagno - Walczycie z Potęgą Niepojętą, a Tą jest Pan Bóg, Którego nie jesteście w stanie obrazic ...

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -1 [1]
~Kaori [2010-04-05 12:05]

Ateiści
Rozumiem was, bo to co dziś dzieje się w Kościele to jakiś żart, ale zobaczcie ile jest dowodów na istnienie samego Boga i Zmartwychwstanie Chrystusa! Sama na sobie nie raz doświadczyłam jego łaski, bo nawet gdy sprawa wyglądała beznadziejnie zawsze mogłam na Niego i Matkę Boską liczyć i wszystko jest OK. Przemyślcie to, bo oprócz pedofili w Kościele jest też wielu naprawdę dobrych księży i biskupów, a przykładem jest choćby nasz Papież Jan Paweł II. Nawrócenia i cuda, które Bóg uczynił na ziemii mowią same za siebie. Poza tym zauważcie przez co przechodził Kościół Chrystusa w samej małej Polsce i nadal ludzie wierzą w Boga. Ani Hitlerowie, ani Stalinowi nie udało się "zabić" naszej wiary. Poza tym jesteśmy jedną z 3 największych religii na świecie. Chrześcijaństwo wywodzi się od judaizmu i miało swój udział w Islamie, ale w jakiego Boga lepiej wierzyć? W Allaha, dla którego można upokarzać jednych, a inni sa lepsi i mogą zabijać dla jego chwały, czy w Jezusa Chrystusa, który oddał za naszego grzechy na krzyżu i Zmartwychwstał dając nam nadzieję na życie wieczne?? Rozważcie to proszę... A moim zdaniem ateizm wynika z lenistwa, bo lepiej się nie przejmować, ale co póżniej?? To jest bardzo przyziemne myślenie.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +1 [1]
~gość [2011-06-04 14:11]

to jest dobre- "O tym, że Chrystus prawdziwie zmartwychwstał, świadczy samo istnienie chrześcijaństwa" :) i to mówi tzw profesor

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~drakson [2011-04-19 12:08]

no i gdzie moja opinia??
tylko dlatego że mam gdzieś waszego boga nie dodajecie moich opini??

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~jan bez ziemi [2010-04-08 14:28]

a jak z innymi religiami
"- O tym, że Chrystus prawdziwie zmartwychwstał, świadczy samo istnienie chrześcijaństwa." Mam pytanie: Czy samo istnienie islamu świadczy, że "prawdy" zawarte w Koranie są prawdziwe? I ogólnie: Czy samo istnienie jakiejkolwiek religii, wyznania, wiary świadczy, że głoszone w tych religiach, wyznaniach, wiarach "prawdy" są prawdziwe i nie powinny rodzić jakichkolwiek wątpliwości? A może jest tak, że zdanie: "- O tym, że Chrystus prawdziwie zmartwychwstał, świadczy samo istnienie chrześcijaństwa." dotyczy ogólnie tylko chrześcijaństwa, a nie dotyczy innych religii, wyznań i wiar?

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: -1 [1]
~syla [2010-04-23 12:33]

rządzi mamona
...tylko ludzie małej wiary sądzą, że światem rządzi nauka,a nie Chrystus...Ale nie wiedzą,albo wolą nie wchodzi w to tak głęboko,że to ślepy zaułek...Tylko Chrystus to początek i koniec...Nie wszystkim jest dane zobaczyć coś więcej-dlaczego są wybrani,którym nikt im nie wierzy...to sprawdzian On nas testuje i takie ma prawo...ale szkoda mi tych zbłąkanych dusz...bo oni będą mogli dopiero zobaczyć po śmierci jak tam jest i wtedy będzie za późno...za późno...za późno...

odpowiedz

Ocena: -1 [1]
~Wola.Twoja [2010-04-05 12:04]

Zaślepienie i pycha
Człowieku! Więcej pokory, skromności, zawstydzenia i zaufania do nauki wiary i wobec Pana Boga, a znajdziesz GO w swoim "sercu" i świadomości! Tych, którzy chcieli MU być równi, Pan Bóg odrzucił od siebie(do piekła). - Tylko z miłością do Pana Boga i człowieka możemy spokojniej pewniej i z sensem przeżywać wzloty i upadki codzienności. Katolik to nie znaczy bez grzechu, i nie znaczy bez winy. Wzorem do naśladowania może być tyko taki katolik, a raczej takie postępowanie katolika, w którym widoczna jest miłość do Pana Boga i do człowieka zgodna z nauką wiary katolickiej. "Czyń jak chcesz a końca patrz..."

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -1 [1]
~Rade [2010-04-05 12:45]

Kto wierzy?
Będzie zbawiony, więc o czym my tu mówimy. Czy jest coś lepszego od życia chwalebnego w wieczności? Kto nie wierzy, jego sprawa. Marny jego wówczas żywot z myślą, że żyje aby umrzeć nic nie osiągając. Na tym polega wiara w Boga stwórcy wszystkiego. Zmartwychwstanie Syna Jego - to dowód w dowodzie. Ludzie z tamtej epoki to kamienie przemawiającej historii, które są budulcem kościołów będących drogowskazem do wieczności. Kościoły, niezłomnie wierzący ludzie w tym prawdziwe powołania kapłańskie to dowody zmartwychwstania Chrystusa o pamięć którą winniśmy dbać.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +1 [1]
[2010-04-08 23:02]

Polemika
"By uwierzyć, nie potrzeba faktów, lecz osobistego doświadczenia" - na tej zasadzie jako prawdę możnaby przyjąć m. in. majaki i narkotyczne wizje. "O tym, że Chrystus prawdziwie zmartwychwstał, świadczy samo istnienie chrześcijaństwa." - nic podobnego, to tylko świadczy o tym, że wielu ludzi jest podatnych na religijną propagandę. Czy kult Wisznu świadczy o jego istnieniu? "Najlepszym dowodem jest fakt, że przez dwa tysiące lat w różnych rejonach świata miliardy ludzi wyznawały i wyznają Chrystusa" - najlepszym dowodem, że Ziemia jest płaska jest to, że cała ludzkość wierzyła w to przez kilkanaście tysięcy lat. "Naukowcy nie mogą zatem lekceważyć istnienia chrześcijaństwa." - istnienie chrześcijaństwa jest faktem, podobnie jak istnienie kultów Ra, Mitry, Zeusa Gromowładnego, Wisznu i tysięcy innych nieistniejących bóstw. "Zmartwychwstanie Jezusa nie jest faktem empirycznym, a więc powtarzalnym" - zmartwychwstanie w ogóle nie jest faktem. Nauka nie musi wszystkiego odtworzyć w laboratorium aby potwierdzić zaistnienie pewnych faktów. Przykładowo, mamy mocne argumenty i dobre pojęcie o tym jakie zjawiska przyczyniły się do powstania Słońca, Ziemi, życia i wszystkich istniejących gatunków. Na istnienie "nadprzyrodzonej rzeczywistości" jakichkolwiek dowodów brak. "okoliczności, w jakich najpierw kobiety, a potem apostołowie zastali ten pusty grób, były na tyle osobliwe i niecodzienne, że świadczą o zdarzeniu absolutnie bezprecedensowym" - no cóż, jeśli z faktu, że nie wiemy kto wykradł ciało wynika, że zmarły zmartwychwstał, to każdy zbeszczeszczony grób byłby świadectwem przyjścia kolejnego mesjasza. "Znamy zatem nie tylko plotkę, lecz i jej źródła." - znamy promowaną przez ewangelistę wersję wydarzeń. Zależało mu na propagowaniu kultu "zmartwychwstałego" Jezusa, więc starał się ukryć prawdziwą wersję wydarzeń. "Gdyby historia miała być zmyślona, nie pisano by o Marii Magdalenie, ale zastąpiono by ją Piotrem albo Janem." - po pierwsze: namaszczanie zmarłego mogło być obowiązkiem przypadającym właśnie kobietom. Po drugie: to, kto poszedł do grobu nie rozstrzyga, czy doszło do zmartwychwstania, czy do wykradzenia ciała.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
[2010-04-08 22:43]

Zmartwychwstanie jest powszechnym mitem
W wymyślonych przez ludzi religiach zmartwychwstania "dokonali", m. in. Ozyrys, Adonis, Tammuz, Mitra i Jezus. Przy czym mit o Jezusie pojawił się najpóźniej z wymienionych, więc najprawdopodobniej bazował na poprzednich.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~polak2010 [2010-04-05 11:27]

jp2
polak był papieżem wielki wstyd za większość internautów;

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
[2010-04-08 22:28]

Polemika cz. 3
"Dla nich zmartwychwstanie było tak ważne, że za prawdę o nim byli gotowi oddać własne życie, nie otrzymując doraźnie niczego w zamian. To każe się zastanowić - także naukowcom - skąd wzięło się tak silne przekonanie, które mimo wielu krwawych prześladowań pozwoliło chrześcijaństwu na okrzepnięcie i rozwój." - przyczyn powstawania religii jest wiele, zainteresowani mogą np. poczytać książki Pascala Boyer. Jedną z przyczyn jest strach przed śmiercią, inną - niedojrzałość niektórych ludzi i trwająca całe życie potrzeba "trzymania się za rękę" wyimaginowanego przyjaciela. "To nie jest kwestia sprzeczności, lecz wzajemnego dopełniania się." - oczywiście, nie ma żadnych, ale to żadnych sprzeczności, np. "A niewiasty przyglądały się Z ODDALI. Była wśród nich Maria Magdalena i Maria matka Jakuba Mniejszego i Józefa, i Salome" (Mk 15, 40) vs. "A POD KRZYŻEM Jezusa stała Jego matka i siostra Jego matki, Maria Kleofasowa i Maria Magdalena (J 19, 25). Polecam artykuł "Tajna narada Ewangelistów", tam jest wymienionych więcej sprzeczności. "Wiara religijna wyprzedza intelekt, jest w stosunku do niego pierwotniejsza" - wyprzedza w czasie, zgoda. Jest pierwotniejsza, ok. Podobnie jak zwierzęce instynkty wyprzedziły w czasie rozwój rozumu i są z całą pewnością "pierwotniejsze". "Wielu ludzi żyje tak, że lepiej dla nich, by Boga nie było," - Znów stara, dobra, kościelna propaganda. Ateiści w tej propagandzie, to nie są ludzie myślący, którzy nie przyjmują na wiarę religijnych bajeczek tylko potwory, które "wolą aby Boga nie było. No cóż, jak brakuje merytorycznych argumentów, to zaczynają się "argumenty" mające na celu oczernienie przeciwnika. "i nie przyjmą oni żadnych argumentów" - takich "argumentów" jak powyżej wymienione nie przyjmie żaden rozsądnie myślący człowiek. "Prawdziwie głębokie pytania o sens życia otrzymują rozwiązanie nie podczas dyskusji akademickich, ale w obliczu cierpienia i śmierci. Dopiero to pokazuje tragiczną sytuację człowieka jako istoty rozumnej, która musi zadawać sobie pytania o sens cierpienia, a także życia i śmierci, ale sama nie jest w stanie na te arcytrudne pytania odpowiedzieć." - ależ JEST w stanie odpowiedzieć, tylko, że ta odpowiedź dla wielu ludzi jest nie do strawienia i wolą oni uspokajające religijne bajeczki od konfrontacji z rzeczywistością. "Jest tak dlatego, ponieważ sens istnienia świata i człowieka nie jest składnikiem doczesności, lecz zapowiedzią i przedsmakiem wieczności." - ano tak, "dlatego" i w dodatku "ponieważ". Istnienie ludzi ma tylko taki sens jaki sami swojemu istnieniu nadadzą. I tak jesteśmy w lepszej sytuacji niż inne wytwory ewolucji, bo możemy wykorzystać rozum a nie tylko instynkty i nadać swojemu życiu jakiś inny sens niż tylko podyktowane biologią parcie do rozrodu. Wieczności, w sensie wiecznego istnienia pojedynczego człowieka nie ma, mamy kilkadziesiąt lat na dołożenie się do rozwoju ludzkości w takim stopniu w jakim chcemy i potrafimy. Znów, jest to niewygodna prawda, co powoduje, że mniej odważni ludzie poszukują wsparcia w religii.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Edwc [2010-04-08 20:58]

Tak szanujesz papieża Polaka,
że piszesz jago inicjały małymi literami?

odpowiedz

Ocena: -1 [1]
Mek [2010-04-08 20:26]

Następna ŚCIEMA do kwadratu...
Normalni ludzie powinni się śmiać z tych co piszą takie idiotyczne artykuły. Ale wciskanie bzdur trwało zbyt długo aby ludzie reagowali teraz zdrowo czyli normalnie. Jezus nigdy nie zmartwychwstał bo po ukrzyżowaniu nie umarł. W ciągu trzech dni "wylizał" się ze swoich ran i wylazł ze swej nory - pieczary czy groty. Czarni dorobili swoją historyjkę i otumanili ciemny lud. Te kłamliwe ewangelie zostały napisane dopiero 300 lat po jego śmierci więc na zdrowy rozum jest to kilkanaście pokoleń i żaden Mateusz czy zmyślony Marek nie mógł już pamiętać żadnych szczegółów tego wydarzenia. Czarnym sekta zaczyna się rozpadać więc próbują ratować swoje posady poprzez święcenia ludzi kościoła i wynoszenie ich do rangi świętych - każdy naród mając jakiegoś świętego będzie nadal chciał kontynuować tą religię.

odpowiedz

Ocena: -2 [2]
~xan [2010-04-05 11:40]

Świat samych ateistów byłby przecież wolny
od zbrodni, pedofilstwa,dewiacji, wojen, zapomnieli tylko o Hitlerze, Stalinie i innych zbrodniarzach, zaraz napiszą ze oni byli katolikami, no tak, każdy ateista jak cos zrobi, to zaraz jest katolikiem (bo go przeciez ochrzcili) ale jak krytykuje wiare to juz nie jest katolikiem (dopiero jak cos złego zrobi), wiec sami przeczycie własnej obiektywnosci która tak wyznajecie.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: +1 [1]
~UZURPATORZY [2010-04-07 00:00]

A ZACZYNALI OD STAJENKI
A TERAZ SAMO BOGACTWO, DEWIACJE I AROGANCJA...CHCĄ TERAZ WŁADZY POLITYCZNEJ I PAŃSTWA TYPU KATOLICKI IRAN... BOŻE CHROŃ POLSKĘ PRZED KLEREM WATYKAŃSKIM !

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~afreda [2010-04-06 22:01]

Według teori fizyki przyciągania ziemskiego
Czy człowiek poleci z ciałem do nieba .Ile paliwa trzeba i miesiecy by człowieka w kosmos wynieść.Wiara jest dla ludzi bez rozumu, a nieuctwo matką pobożności.I mi w życiu jest dobrze ,że jestem ateista bo nie pluję nikomu w twarz.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~afreda [2010-04-06 21:57]

Według teori fizyki przyciągania ziemskiego
Czy człowiek poleci z ciałem do nieba .Ile paliwa trzeba i miesiecy by człowieka w kosmos wynieść.Wiara jest dla ludzi bez rozumu, a nieuctwo matką pobożności.I mi w życiu jest dobrze ,że jestem ateista bo nie pluję nikomu w twarz.

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej