

(oso)
Jak za jakiś czas pan w turbanie i z kałachem będzie pytał was o wyznanie, to
grzecznie odpowiedzcie chrześcijanin, skończy się może na obiciu. Za ateistę, rodzimowiercę, czy poszukującego będzie kula w łeb, bo pomyśli, że robicie sobie z niego jaja. To tak gwoli praktycznej porady.
O czym tu mowa?
Kto powiedział że islam to niewolnictwo? Swój post kieruję właśnie do tej osoby. Islam jest taką samą religią jak jak każda inna. Myślę żę nie masz dostatecznej wiedzy, jeśli chodzi akurat tą religię. A poza tym, katolicyzm od początku do końca jest przekłamany, skoro w księdze, na której jest oparty (mówię o Biblii, rzecz jasna) jest bardzo dużo nieścisłości. Zostałem wychowany jako katolik, więc wiem o czym mówię. Tylko widać osoba pisząca post o wyborze i niewolnictwie zacietrzewiona jest w jednej religii, i jest zbyt leniwa (żeby nie powiedzieć gorzej) by poszukać informacji o innych religiach.
Osobiście uważam, że pomysł wprowadzenia islamu do szkół jest ciekawy.
ISLAM TO NIEWOLNICTWO DUCHOWE. KATOLICYZM DAJE WYBÓR !
W katolicyźmie wierni nie są niewolnikami hierarchii kościelnej. Chodzą do kościoła albo nie to ich wybór.
Katolicyzm to zbitek kłamstw
pozwalający trzymać społeczeństwa w ślepym posłuszeństwie. Jezus nie zmartwychstał, biologicznej matki nikt przy zdrowych zmysłach nie nazwie dziewicą, a zakłamanie kleru i hipokryzja wiernych świadczy o charakterze tej religii, nastawionej na handel różnymi szamańskimi gadżetami, od odpustów zaczynając, poprzez tzw. sakramentach, a na wyłudzeniach dotacji i gruntów kończąc.
Dwie uwagi do przemyślenia
Czytając w większości prymitywny jazgot zarówno zwolenników, jak i przeciwników religii, przypominają mi się słowa I. Newerlego, który bardzo mądrze napisał: " Wszystkie religie to tylko przeczucie istoty najwyższej, naiwne, bezsilne wyobrażenie o niej (...). Każda religia jest wzniosła tym przeczuciem i niska tym zarozumialstwem, że posiada wszystkie przykazania i prawdziwy obraz Najwyższego. Stąd jej nietolerancja dla innych religii. (...) Religia jest tą sferą życia, do której nie odnoszą się pojęcia prawdy lub fałszu. Nie sposób obiektywnie wskazać religii jedynie prawdziwej - można tylko stwierdzić, że dane wyznanie najlepiej odpowiada potrzebom danej osoby, najpełniej wyraża potrzebę jej kontaktu z Absolutem. Dlatego w sprawach wiary jedyną właściwą postawą jest tolerancja." Natomiast co do traktowania religii jako szkolnego przedmiotu, to mam w tej sprawie duże wątpliwości. Problem polega bowiem na tym, że dowolna nauka może istnieć tylko pod warunkiem przyjęcia założenia, że Bóg nie interweniuje w przebieg zjawisk. Jeżeli bowiem miałby to czynić, to musielibyśmy wiedzieć np. jak często narusza on prawo grawitacji, tempo określonej reakcji chemicznej itd. - bez tych informacji i fizyka i chemia, ale także i wszystkie inne nauki po prostu "się rozłożą". A to z kolei jest sprzeczne z doktrynami religijnymi - przecież nawet wszystkie modły są prośbami do Boga, aby naruszył istniejący w naturze naturalny bieg rzeczy i zmienił go tak, żeby najlepiej nam to odpowiadało...
Lepiej uczyć
etyki i moralności, bo religia może zrobić z dobrego człowieka - bestię, taka bestia zabije i powie, że zrobiła dobrze w imię pańskie, bo zabiła ateistę.
Sekty
U góry jest niebo a na dole piekło, zaś wszechświat poszedł sobie na piwko. Zabobony
ostoją watykanu jest jeszcze stara ułomna bidota w polsce
jest też troche młodych nawiedzeńców ale ci w większości nie sponsorują czarnej mafii,do widzenia klechowe nieróbskie szczury i do roboty na szóstą jak chceta miec szmal na zbytki hieny gorsze od komuny
TAK JEDNYM SIE TYLKO RÓZNIA, CI W CZARNYCH
nie łaza z kalachami ale za to kradną
Jeżeli uczyć to - o katolicyzmie lub o islamie
Uczyć katolicyzmu lub uczyć islamu to znaczy, nie mniej ni więcej,jak pranie mózgu
Religie - moralnosc, Biblia - historia, moralnosc, zrodlo naukowe
** Jest XXI wiek.
Cudnie ... ale, wtedy nastąpiłby demontaż "fabryki" tworzącej nowe pokolenia "katolików". Uważam że wiedza historyczna zawarta w biblii jest jak najbardziej przydatna, tak jak zasady moralne (W większości religii dobro bliźniego jest równie ważne). Boli mnie bardzo komercjalizacja wiary w wykonaniu Watykanu.
Religia potrzebna
A ja uwazam ze religia jest potrzebna ja bylam wychowana w duchu katolickim i dzieki temu mam jakies zasady moralne czego o wiekszosci powiedziec nie mozna. wiem co to wpolczucie dla drugiego czlowieka, pomoc innym itp. moje dzieci chodza do katolickich szkol (mieszkam w angli) i niewyobrazam sobie zeby nie uczyly sie religi w szkole. **
Wyrazam zdziwienie ze wyrazacie pochwaly dla zasad moralnych krzewionych przez katolictwo. Nie podoba mi sie sklanianie zgwalconych kobiet do utrzymania ich ciaz, walka przeciwko aborcji bez wzgledu na przyczyny, walka z antykoncepcja, z seksem przedmalzenskim i pozamalzenskim, walka przeciwko mozliwosci rozwodow, proby wtracania sie do badan naukowych w medycynie, i temu wszystkiemu co nie pasuje ludziom cywilizowanym XXI-go wieku. Biblia powstala w okresie w ktorym niewolnictwo bylo sprawa normalna i dladego nie ma w Dekalogu najwazniejszego jedenastego przykazania: "Nie badz okrutny". Biblia jest ani powaznym zrodlem historycznym, ani powaznym zrodlem moralnosci, ani tez nie jest zadnym powaznym zrodlem naukowym w zadnej sprawie. Wedlug niej to swiatlo na Ziemi zostalo stworzone pierwszego dnia stworzenia a slonce, ksiezyc i gwiazdy dopiero czwartego dnia. Rosliny zostaly stworzone na Ziemi trzeciego dnia a slonce czwartego dnia. Podawanie ze Bog - stworzyciel wszystkiego istnieje gdyz wszystko musi miec swoj poczatek jest samo w sobie sprzeczne, gdyz w takim razie Boga tez musialby ktos stworzyc, jakis praBog, tego prapraBog i tak dalej. To ze wszystko musi miec swoj poczatek jest sprzeczne z tym czego ucza w szkolach, na geometrii ucza ze kazda linia prosta nie ma ani poczatku ani konca, podobnie jak uklad liczb calkowitych nie ma ani liczby najmniejszej ani tez liczby najwiekszej, a wszystkie wspolczesne nauki przyrodnicze opieraja sie na matematyce i nie moga byc z nia sprzeczne. To tylko bardzo prymitywni ludzie moga w XXI-ym wieku wierzyc w Boga takiego jakiego jakiekolwiek religie go przedstawiaja. Wedlug katolicyzmu to i ten ich Bog nie jest taki bardzo wszechmogacy, istnieje wedlug nich rowniez i Szatan z ktorym Bog ciagle walczy ale nie potrafi go zwyciezyc. Kiedys bylem w kosciele i w czasie ceremonii chrztu slyszalem jak ksiadz pytal ojca chrzestnego "Czy wyrzekasz sie Szatana?" Te sprzecznosc zauwazono juz w sredniowieczu gdy w czasie dyskusji zapytano czy Bog potrafi stworzyc tak ciezki kamien ktorego sam nie moglby uniesc?
NIEPRAWDA. Nie powinno sie uczyć żadnej religii.
Wiara i religia to sa sprawy całkowicie INTYMNE. Ludzie, którzy epatują swoja religijnoscią, to osoby ze skłonnościami do chorób psychicznych i do ekshibicjonizmu. Nikt nie ma prawa zameczać ludzi tym w co wierzy. Katolicyzm natomiast, nie jest w niczym lepszy ani gorszy od islamu czy innych sekt.
można uczyć islamu, pod warunkiem że w Arabii Saudyjskiej
będą lekcje z zasad chrześcijaństwa. Zasada wzajemności powinna obowiązywać wszystkich i wszędzie (z wyjątkiem jałmużny)
Jeszcze lepiej
wogole nie macic ludziom w glowach i nie wciskac im kitu w zadnej wersji. Taka jest moja opinia.
Żeby był spokój na Świecie, to religie powinny być nauczane w świątyniach danych religi.
koran = szatan
wcale mnie to nie dziwi. szatan ma wplyw na wielu ludzi. biedni wlosi, mam nadzieje, ze w polsce do tego nigdy nie dojdzie
Allah jest Wielki
bojcie sie katole wasz czas juz sie skonczy teraz czas Islamu ,wypalimy was bandycka choloto nie macie prawa zyc ,wy mordercy ,wymordowalisci w imie waszej opetanej wiary wiecej ludzi niz wszystkie wojny razem wziete ,a teras my was wytepimy,

chcę wyslać
Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?
Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.
Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.
"Rutkowski musiał to wiedzieć o sprawie Katarzyny W."
dodane przez: mb
Prognoza pogody
dodane przez: Internauta WP24