(zel)
Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!
Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
Uwaga!!!!
Czy nie zadziwia Was fakt, że idolami wszelkiej maści lewaków są zbrodniarze, zwyrodnialcy i ludobójcy (socjaliści i masoni wszelkiej maści) typu: lenin, beria, stalin, hitler, mao, tito, che itp?!
Przeciw zbrodniczym ideologiom
W latach trzydziestych XX wieku papież Pius XI ogłosił serię encyklik potępiających totalitarne reżimy: "Non abbiamo bisogno - Nie lękajcie się" (1931) przeciw włoskiemu faszyzmowi, "Mit brennender Sorge" (14 marca 1937 r.) przeciw ideologii niemieckiego narodowego socjalizmu, "Divini Redemptoris" (19 marca 1937 r.) potępiającą sowiecki komunizm oraz "Nos es muy concida" (28 marca 1937 r.) o zadaniach katolickiego laikatu Meksyku, kraju rządzonego przez masonerię. Powstanie tych dokumentów wiąże się z nadużyciami i gwałceniem prawa przez totalitarne reżimy.
*
O ile na początku trzydziestych Pius XI podzielał przekonanie, że największym wrogiem Kościoła jest komunizm, stopniowo doszedł do wniosku, że z punktu doktrynalnego nie ma różnicy między zagrożeniem komunizmu i nazizmu. Ta myśl została wyrażona w komentarzu do encykliki "Mit brennender Sorge": Materialistyczny ateizm czerwonej międzynarodówki i brunatny nazizm współdziałają dzisiaj w ścisłym przymierzu na rzecz systematycznego zniszczenia europejskiej cywilizacji chrześcijańskiej, wzmacniając i zasilając u swych wyznawców nieprzejednaną nienawiść do Kościoła.
*
"Mit brennender Sorge" została napisana na prośbę biskupów niemieckich. Jedyna w historii Kościoła encyklika napisana w języku niemieckim stanowi swoistą syntezę szeregu wystąpień Kościoła w jego zmaganiu z ideologią i praktyką narodowego socjalizmu. Encyklika wywołała niezwykły oddźwięk nie tylko w Niemczech, ale również w Europie i na całym świecie. Stała się narzędziem służącym obronie przed zniewoleniem totalitarnego systemu. Oddziałała nie tylko na katolików, ale i na wyznawców wszystkich wyznań, także na niewierzących.
Zbigniew Herbert - Potęga smaku
To wcale nie wymagało wielkiego charakteru
nasza odmowa niezgoda i upór
mieliśmy odrobinę koniecznej odwagi
lecz w gruncie rzeczy była to sprawa smaku
Tak smaku
w którym są włókna duszy i cząstki sumienia
'
Kto wie gdyby nas lepiej i piękniej kuszono
słano kobiety różowe płaskie jak opłatek
lub fantastyczne twory z obrazów Hieronima Boscha
lecz piekło w tym czasie było jakie
mokre dół zaułek morderców barak
nazwany pałacem sprawiedliwości
samogonny Mefisto w leninowskiej kurtce
posyłał w teren wnuczęta Aurory
chłopców o twarzach ziemniaczanych
bardzo brzydkie dziewczyny o czerwonych rękach
'
Zaiste ich retoryka była aż nazbyt parciana
(Marek Tulliusz obracał się w grobie)
łańcuchy tautologii parę pojęć jak cepy
'
dialektyka oprawców żadnej dystynkcji w rozumowaniu
składnia pozbawiona urody koniunktiwu
'
Tak więc estetyka może być pomocna w życiu
nie należy zaniedbywać nauki o pięknie
'
Zanim zgłosimy akces trzeba pilnie badać
kształt architektury rytm bębnów i piszczałek
kolory oficjalne nikczemny rytuał pogrzebów
'
Nasze oczy i uszy odmówiły posłuchu
książęta naszych zmysłów wybrały dumne wygnanie
'
To wcale nie wymagało wielkiego charakteru
mieliśmy odrobinę niezbędnej odwagi
lecz w gruncie rzeczy była to sprawa smaku
Tak smaku
który każe wyjść skrzywić się wycedzić szyderstwo
choćby za to miał spaść bezcenny kapitel ciała
głowa
Związek Wojujących Bezbożników (ZWB) =SLD i inne mutacje
Na czele Związku Wojujących Bezbozników stał Jemielian Jarosławski (Miniej Izrailewicz Gubelman). Od początku ściśle współpracował najpierw z OGPU, a następnie z NKWD. Wydawał pisma ateistyczne: "Bezbożnik", "Nauka i Życie" oraz "Antyreligioznik" w których m.in. głoszono tezę iż rozwój nauki przyczyni się do upadku wszelkich religii i triumfu rewolucji.
*
W latach największej ateizacji w ZSRR, Józef Stalin, nawiązując do słów Karola Marksa, stwierdził m.in. iż: "Religia jest jadem dla naszych dzieci", "Kościół uciska wiedzę, pali wynalazki", "Nie istnieją bajeczki opowiadane przez Kościół" oraz że "Od rewolucji światowej dzieli nas tylko Chrystus".
*
W 1929 rozpoczęto działalność pod zmienioną nazwą (Związek Wojujących Bezbożników) a centralnym organem prasowym stało się pismo "Ateist" (wydawane w wielu językach, m.in. polskim). Przyjęta w ZSRR w 1929 ustawa antyreligijna ułatwiała zwalczanie religii w czasach kolektywizacji. Bolszewicy uważali, iż zwalczanie wpływów Cerkwi na wsi ułatwi walkę z chłopami. Na początku lat 30. liczba członków związku wyniosła ok. 5 mln. Organizacja zajmowała się w latach 30. i 40. organizowaniem muzeów ateizmu (m.in w likwidowanych masowo kościołach różnych wyznań religijnych), ekspozycji antyreligijnych w domach kultury oraz szkoleń i kursów z zakresu ateizacji.
*
Jak widać ZWB wiecznie żywy - przepoczwarzył się w SLD, RACJE i podobne im dewiacje!
Związek Wojujących Bezbożników (ZWB) =SLD i inne mutacje
Na czele Związku Wojujących Bezbozników stał Jemielian Jarosławski (Miniej Izrailewicz Gubelman). Od początku ściśle współpracował najpierw z OGPU, a następnie z NKWD. Wydawał pisma ateistyczne: "Bezbożnik", "Nauka i Życie" oraz "Antyreligioznik" w których m.in. głoszono tezę iż rozwój nauki przyczyni się do upadku wszelkich religii i triumfu rewolucji.
*
W latach największej ateizacji w ZSRR, Józef Stalin, nawiązując do słów Karola Marksa, stwierdził m.in. iż: "Religia jest jadem dla naszych dzieci", "Kościół uciska wiedzę, pali wynalazki", "Nie istnieją bajeczki opowiadane przez Kościół" oraz że "Od rewolucji światowej dzieli nas tylko Chrystus".
*
W 1929 rozpoczęto działalność pod zmienioną nazwą (Związek Wojujących Bezbożników) a centralnym organem prasowym stało się pismo "Ateist" (wydawane w wielu językach, m.in. polskim). Przyjęta w ZSRR w 1929 ustawa antyreligijna ułatwiała zwalczanie religii w czasach kolektywizacji. Bolszewicy uważali, iż zwalczanie wpływów Cerkwi na wsi ułatwi walkę z chłopami. Na początku lat 30. liczba członków związku wyniosła ok. 5 mln. Organizacja zajmowała się w latach 30. i 40. organizowaniem muzeów ateizmu (m.in w likwidowanych masowo kościołach różnych wyznań religijnych), ekspozycji antyreligijnych w domach kultury oraz szkoleń i kursów z zakresu ateizacji.
*
Jak widać ZWB wiecznie żywy - przepoczwarzył się w SLD, RACJE i podobne im dewiacje!
Psychuszka - stara metoda NKWD i KGB dyskredytowania przeciwników politycznych
Psychuszka - psychiatria represyjna w ZSRR. Sposób represjonowania przeciwników politycznych - dysydentów, a także osób uważanych za naruszające normy społeczne
(np. ludzi wierzących), polegająca na przymusowym leczeniu psychiatrycznym w szpitalu-więzieniu (szpital psychiatryczny specjalnego rodzaju (psichotiurma, pot. psichuszka). Metoda, stosowana incydentalnie w wielu krajach, masowy charakter uzyskała w ZSRR od lat 50. do lat 80. XX wieku. Stosowana także w innych krajach komunistycznych (Rumunia, Kuba, Chiny).
#
Pierwszym przejawem wykorzystania psychiatrii do represji politycznych była próba umieszczenia w 1918 popularnej liderki lewicowych eserów Marii Spiridonowej w sanatorium - w tym celu władze zamówiły odpowiednią ekspertyzę. W latach 20. i 30. wykorzystywanie psychiatrii do celów politycznych nie było częste, ponieważ masowo stosowano inne narzędzia terroru: rozstrzeliwanie, więzienia i łagry.
#
Pierwszym dokumentem, w którym psychiatrię zaczęto traktować jako element "ochrony" społeczeństwa był kodeks karny RFSRR z 1926. Pierwszy więzienny szpital psychiatryczny ze specjalnym oddziałem dla więźniów politycznych, nad którym pieczę objęło NKWD, powstał w 1939 w Kazaniu. Na tym oddziale umieszczano zarówno chorych psychicznie, których choroba miała coś wspólnego z polityką (na przykład ich urojenia dotyczyły spraw politycznych), jak i osoby zdrowe internowane na polecenie władz. Przebywał tam m.in. Jan Piłsudski i były prezydent Estonii Konstantin Päts. W latach 40., jak świadczą relacje poety Nauma Korżawina i Ilii Jarkowa, NKWD szerzej wykorzystywało psychiatrów we własnych celach.
#
Na fali destalinizacji próbowano także zdemaskować i zakończyć nadużycia psychiatrii; działał w tym kierunku m.in. Siergiej Pisariew, uznany za schizofrenika z powodu napisania listu do Stalina. Pisariew w 1955 skierował list do KC KPZR z listą zdrowych osób, które spotkał w szpitalu. Specjalna komisja potwierdziła opisane fakty, ale na wprowadzenie zmian nie zdecydowano się. Nowy etap w wykorzystywaniu psychiatrii do celów politycznych znamionowało przemówienie Chruszczowa, opublikowane w gazecie Prawda 24 maja 1959 roku, w którym stwierdził, że w społeczeństwie komunistycznym przestępczość i naruszanie norm życia społecznego często wiąże się z rozstrojem psychicznym; w przemówieniu znalazła się fraza: "Można powiedzieć, że i obecnie (w ZSRR) istnieją ludzie, którzy walczą z komunizmem... ale u takich ludzi bez wątpienia stan psychiczny nie jest w normie". Jak pisał ironicznie Żores Miedwiediew "Komuś do głowy przyszła prosta myśl, że wzrost liczby procesów politycznych i więźniów politycznych - to zły wskaźnik socjologiczny, a wzrost liczby miejsc w szpitalach - to bardzo dobra oznaka postępu społecznego". Przewaga diagnozy psychiatrycznej nad procesem sądowym była jednak poważniejsza: uwięzienie było bezterminowe, warunki w szpitalach gorsze i pozwalające na bezkarne wieloletnie znęcanie się, etykietka powodowała dyskredytację i pociągała za sobą nowe szykany. Na przykład placówki psychiatryczne często wysyłały do instytucji, z którymi korespondował pacjent, oficjalny list o "niecelowości korespondencji", co zamykało drogę do szukania pomocy.
#
Według kodeksu karnego RFSRR z 1961 roku (oraz analogicznych kodeksów w innych republikach ZSRR) skala społecznie niebezpiecznych czynów obejmowała zabójstwa i gwałty, ale także "antyradziecką agitację i propagandę" (art. 70) czy "rozpowszechnianie obelżywych wymysłów, szkalujących radziecki ustrój państwowy i społeczny" (art. 190-1). W 1961 wydano też "Instrukcję o niezwłocznej hospitalizacji chorych psychicznie stanowiących powszechne niebezpieczeństwo", która oddawała psychiatrom władzę przymusowego internowania nawet bez zgody sądu.
Ciemnogród ateistyczno-libertyński szerzy zabobony
które powstrzymują rozwój Polski, gdyż godzą w kapitał społeczny. Według Fukuyamy kapitał społeczny jest podstawą rozwoju, a wynika z rozpowszechniania zaufania w obrębie społeczeństw. Kapitał społeczny jest stworzony i przekazywany w odróżnieniu od innych form kapitału ludzkiego za pośrednictwem takich kulturowych mechanizmów jak: religia, tradycja i historyczne nawyki.
czy nie dziwi...
was fakt, ze kiedy mowi sie o zbrodniach kosciola katolickiego to natychmiast uaktywniaja sie 'adwokaci diabla'? ale nie usiluja przekonac, ze zbrodnie te nie mialy miejsca. wyciagaja innych zbrodniarzy jako usprawiedliwienie dla wlasnych zbrodni. "jesli hitler mordowal to kosciol tez mogl mordowac" to ich argument. jesli tito "lewak" zamordowal 150.000 chorwatow to ustasze z blogoslawienstwem piusa xii mieli "prawo" zabobiegawczo wymordowac 750.000 serbow, cyganow i zydow. jesli stalin wprowadzil terror komunistyczny to kosciol "prewencyjnie" mial prawo wprowadzic terror sw. inkwizycji. jesli jakobini mordowali to kosciol mial prawo wczesniej mordowac albigensow, katarow, hugenotow, husytow. czy to nie dziwna logika? jesli ktos zabije 10 osob to jest morderca a jesli tylko 5 to nie jest morderca? "prawie morderca" a moze tylko "polmorderca"?
Zabijcie wszystkich, Bóg rozpozna swoich.
Tym hasłem katolicki biskup rozpoczął rzeź chrześcijan, którzy ośmielili się twierdzić, że kościół katolicki stał się sługą szatana.
Gdy w 1492 roku Rodrigo Borgia został papieżem
demoralizacja w Rzymie osiągnęła apogeum. Wojny, gwałty i zabójstwa były stałym elementem codziennego życia Stolicy Apostolskiej. Nowy papież miał czwórkę uznanego potomstwa, których matką była luksusowa kurtyzana. Papież uprawiał ze swoimi dziećmi orgie seksualne. Powyżej: zdjęcie papieża w łóżku.
Juliusz Słowacki, Pośród niesnasków - Pan Bóg uderza
Pośród niesnasków - Pan Bóg uderza
W ogromny dzwon,
Dla Słowiańskiego oto Papieża
Otwarty tron.
'
Ten przed mieczami tak nie uciecze
Jako ten Włoch,
On śmiało jak Bóg pójdzie na miecze;
Świat mu - to proch.
'
Twarz jego, słońcem rozpromieniona,
Lampą dla sług,
Za nim rosnące pójdą plemiona
W światło - gdzie Bóg.
'
Na jego pacierz i rozkazanie
Nie tylko lud -
Jeśli rozkaże - to słońce stanie,
Bo moc - to cud.
'
On się już zbliża - rozdawca nowy
Globowych sił,
Cofnie się w żyłach pod jego słowy
Krew naszych żył;
'
W sercach się zacznie światłości Bożej
Strumienny ruch,
Co myśl pomyśli przezeń, to stworzy,
Bo moc - to duch.
'
A trzebaż mocy, byśmy ten Pański
Dźwignęli świat...
Więc oto idzie - Papież Słowiański,
Ludowy brat...
'
Oto już leje balsamy świata
Do naszych łon,
Hufiec aniołów - kwiatem umiata
Dla niego tron.
'
On rozda miłość, jak dziś mocarze
Rozdają broń,
Sakramentalną moc on pokaże,
Świat wziąwszy w dłoń.
'
Gołąb mu słowa - słowem wyleci,
Poniesie wieść,
Nowinę słodką, że Duch już świeci
I ma swą cześć;
'
Niebo się nad nim - piękne otworzy
Z obojgu stron,
Bo on na tronie stanął i tworzy
I świat - i tron.
'
On przez narody uczyni bratnie,
Wydawszy głos,
Że duchy pójdą w cele ostatnie
Przez ofiar stos.
'
Moc mu pomoże sakramentalna
Narodów stu,
Że praca duchów - będzie widzialna
Przed trumną tu.
'
Wszelką z ran świata wyrzuci zgniłość,
Robactwo - gad,
Zdrowie przyniesie - rozpali miłość
I zbawi świat.
'
Wnętrza kościołów on powymiata,
Oczyści sień,
Boga pokaże w twórczości świata,
Jasno jak dzień.
sen srebrny - odrąbana ręka
NN
28 czerwca 1956 w Poznaniu
w wieku 13 lat zginął od kuli
absolwent Państwowej Szkoły Muzycznej im. Kurpińskiego
*
Każdy prowokator czy szaleniec, który odważy się podnieść rękę przeciw władzy ludowej,
niech będzie pewny, że mu tę rękę władza ludowa odrąbie /Józef Cyrankiewicz/
*
słowa zniewolenia i śmierci
tkwią we mnie wciąż
raną niezabliźnioną
'
mają się dziś dobrze oprawcy
budują nowy stary ład
na bezimiennym grobie
'
niewzruszony upiór Piasta
gra: cynizm i szyderstwo
w modzie
'
ach kiedyż skończy się
ten koszmarny sen
'
martwi są*
choć wydaje się że żyją
'
pochylam się nad źdźbłem
które nigdy nie zakwitło
'
a przecież
tak wiele nam ubyło
***
*Cyprian Kamil Norwid, Sariusz
I
Oni myśleli, że już na okopach
Historii - nogą tratują po chłopach:
I że jednego zabrakło szlachcica
W Ojczyźnie całej!...
II
Amarantowa że zdmuchniona świeca;
Że nie zostało nic... tylko l e w i c a.
A wiatr od Azji tętni i pośwista:
"Gdzież ideały?"
III
Ale Sybilla dziejów jest przeczysta -
Duch niepoprawny wciąż idealista,
Więc dość mu nie raz jednego człowieka,
Co prawd nie kryje.
IV
I wybrał Ciebie on - od wieków-wieka
Słynny Sariuszu!... Ciebie, bez korony
Królującego, nazwał duch: m i l i o n y ...
A wiatr, od Azji poświstując, szczeka:
"Historia żyje!..."
Karel Kryl - Organy w Oliwie
Organy w Oliwie zamarły w pół dźwięku
Jest cicho nad brzegiem, ulice we mgle
A mózg, który winien prowadzić ich rękę
Automat i czołgi kieruje na cel,
W imię socjalizmu.
Być wdzięczny tej ręce, co ochłap ci rzuca,
Gdy stół pod choinką, a nie ma co jeść,
Być niemym jak ryba i krzyk zdławić w płucach
Lub pod gąsienicą pozwolić się zgnieść
W imię socjalizmu.
W stajence na sianie znajdziesz swój dom,
Byś bliżej Boga, ubogi jak On,
Do ceny dołożą sto haseł nowych,
Do ceny dodadzą popiersie gipsowe
I twoje westchnienie i jakieś wspomnienie,
Twą radość, twój płacz
I głód
Już radość świąteczna gdzie indziej rozbrzmiewa
Organy w Oliwie żałobnie dziś łkają
Żołądek twój głodny kolędy ci śpiewa,
W refrenie nie dzwony lecz strzały zagrają
W imię socjalizmu.
*
Za proste by było pluć wam na pomniki,
Pamięć żyć będzie, dopóki żyją ludzie [...]
Czy Tito chciał pobić rekord Stalina w mordowaniu?!
Kočevski Rog, Kočevska Reka, Sosice to nazwy miejscowości przez dziesiątki lat pomijane milczeniem, wspominane po chorwackich domach szeptem, ze zgrozą. To tam właśnie, w górskich jaskiniach południowej Słowenii odkryto w czerwcu 1990 roku masowe groby bestialsko pomordowanych Chorwatów i serbskich antykomunistów, w tym także żołnierzy generała Mihajlovicia - wzorem sowieckich oprawców z Katynia i Miednoje - strzałem w tył głowy.
*
Byli to jeńcy wojenni, którzy poddali się w maju 1945 roku brytyjskiej armii w pobliżu miejscowości Bleiburg w austriackiej Karyncji. Ufni zwycięzcom i konwencjom genewskim złożyli broń, pełni nadziei szybkiego powrotu do domów.
Dokonana została jednak zbrodnia. Brytyjczycy ze sławnych i bitnych pułków "Durham Light Infantry" i "Welsh Guerds" przekazali jeńców oddziałom marszałka Tity. Te w ciągu zaledwie kilku tygodni dokonały masowej rzezi, zrzucając zabitych, a często jeszcze rannych w głąb skalnych przepaści. Dziś warstwa ich kości ma ponad 40 metrów. Oblicza się, że titowscy siepacze wymordowali z zimną krwią ponad 100 tysięcy jeńców [wspominał o tej zbrodni Milowan Dżilas w swoich pamiętnikach]. Proszę zauważyć, że jest to zbrodnia - co do liczby ofiar - niemal pięciokrotnie większa od Zbrodni Katyńskiej.
*
Tito panicznie bał się, aby ta zbrodnia nie została ujawniona. Dlatego też kazał o niej "zapomnieć" na wieki, także rodzinom pomordowanych. Nie ujawnił masakr dokonanych również i przez przeciwników. Lękał się, że może to spowodować wybuch nacjonalistycznej nienawiści. Chciał, aby jego wsławiona w bojach partyzancka armia zachowała jak najlepszą opinię w oczach jugosłowiańskich narodów, sojuszników i świata. A jednak ta makabryczna rzeź jeńców została ujawniona, tak jak - już nam współcześnie - zbrodnie popełnione w Vukovarze, chorwackich Termopilach.
*
[Jak widać - rośnie nowe pokolenie bolszewików, które wypowiedziało bezpardonową walkę ludziom wierzącym - jeszcze do nas nie strzelają .....]
takiego rzecznika,...
za taka wypowiedź - cyt. "Tam nie zostało powiedziane, że oni tego nie zrobili, tylko brak jest dostatecznych dowodów, że oni to zrobili - zaznaczyła Koj." - to bym zwolnił.
JA MYŚLE
że archiwa mogą zawierać czosnek i cebule, a ze dawno to było to i troszke smrodu w szufladach archiwum się znajdzie. No i oczywiście gróba warstwa kurzu jak to w bajkach bywa. A ja się pytam gdzie są szczipionki.
zamach
A sprawdzano wersję samoorganizacji tej operacji przez Watykan? To bardzo zdolna organizacja, nie takie rzeczy robiła.
dostarczyc akta
i mam nadzieje ze po przeczytaniu 10 % tych wszystkich akt debilom z IPN calkowicie pomiesza sie w glowach i bedzie ich mozna spokojmie zamknac w domu wariatow. Nikt nigdy nie odkryje prawdy bo kazda prawda inna jak "Rosjanie" nie bedzie prawda. A swoja droga podziwiam skutecznosc sluzb specjalnych PRL - oni zawsze potrafili udowodnic ze wskazany przez zwierznikow Obywatel X lub grupa Obywateli XYZ popelnila zarzucane im czyny
Wycieczki do Rzymu na nasz koszt
Dość tego miedlenia starych zdarzeń
chcę wyslać
Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?
Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.
Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.
Pogoda długoterminowa
dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody
dodane przez: Internauta WP24