więcej

"Drażnią mnie krzyże w szkołach".

Logo dostawcy  wp.pl | dodane 2009-11-10 (13:54)
drukuj

Nie milkną dyskusje wokół precedensowego wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. Rozpatrując skargę na obecność krzyża w klasie, złożoną przez obywatelkę włoską pochodzącą z Finlandii, Trybunał orzekł, że wieszanie krzyży w klasach to naruszenie "prawa rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami" oraz "wolności religijnej uczniów". - Drażni mnie obecność krzyży w miejscach publicznych. Jako ateista chciałbym pobierać edukację pod państwowym godłem, a nie pod krzyżem - mówi w rozmowie z Wirtualną Polską Mariusz Agnosiewicz, redaktor naczelny portalu wolnomyślicielskiego Racjonalista.pl.

Joanna Stanisławska: Czy drażni pana jako ateistę obecność krzyży w miejscach publicznych, takich jak szkoły, urzędy, sądy?

Mariusz Agnosiewicz: Zdecydowanie tak. Dotyczy to jednak wyłącznie miejsc publicznych w ścisłym znaczeniu tego słowa. Religia czy światopogląd religijny nie powinny być, jak sądzę, spychane ze sfery publiczno-społecznej do prywatnej. Uważam, że symbole religijne, jak i każdy element wyznawanego światopoglądu, powinny znajdować swoje miejsce w ekspresji otwartej i publicznej. Nie oburza mnie więc sytuacja, kiedy jakaś grupa religijna zorganizuje happening religijny na stołecznym rynku. Jednak urzędy i szkoły to miejsca szczególne – są wizytówką naszego państwa. O państwie chcemy myśleć, że jest neutralne światopoglądowo, dlatego symbole religijne nie powinny być eksponowane w państwowych placówkach, gdyż stają się wówczas elementem przemocy symbolicznej. Państwo jest naszym wspólnym dobrem i nie powinno budować tego rodzaju wykluczających murów między swoimi obywatelami.


Czy krzyże powinny być usuwane z miejsc publicznych?

Tylko brak symboli religijnych w państwowych placówkach może zagwarantować wolność sumienia i państwo neutralne światopoglądowoMariusz Agnosiewicz
- Jako ateista chciałbym pobierać edukację pod państwowym godłem, a nie pod krzyżem. Czy Pan Bóg powinien patronować instytucji zajmującej się przyklejaniem znaczków do moich listów? Kiedy mówię o tym ludziom wierzącym, wielu z nich obcesowo rzuca: „Jak ci się tutaj nie podoba, to wynocha do Moskwy!”. I faktycznie tak się dzieje, że wiele osób niewierzących opuszcza Polskę, bo całkowicie przestają się z nią utożsamiać. Tyle, że nie wyjeżdżają do Rosji, ale do Wielkiej Brytanii. Niedawno rozmawiałem z parą, która jako niewierząca czuła zbyt dużą presję otoczenia, aby tutaj mieszkać. W Anglii znalazła swoją nową ojczyznę. Oczywiście poczucie presji jest często doznaniem bardzo subiektywnym, ale faktem jest, że obecną sytuację wielu niewierzących odbiera jako stronniczość wyznaniową państwa oraz faktyczne tworzenie obywateli drugiej kategorii, którzy nie mają szczęścia być reprezentowani symbolicznie w państwowych placówkach.

A co sądzi pan o takim rozwiązaniu, by obok krzyża wieszać symbole innych religii oraz niewierzących?

- Jest to rozwiązanie nierealistyczne, gdyż nie da się reprezentować symbolicznie wszystkich grup obywateli, zwłaszcza, że również tacy indywidualiści, którzy mając swój światopogląd nie poczuwają związku z żadnym wyznaniem. Zawsze więc będą symbolicznie wykluczeni. Czy sytuacja, w której, na przykład nie pięć, a dwa miliony obywateli jest symbolicznie wykluczonych, to rozwiązanie jakkolwiek satysfakcjonujące? Po co w ogóle wykluczać? Tylko brak tego rodzaju symboli w państwowych placówkach może zagwarantować wolność sumienia i państwo neutralne światopoglądowo.


Czy Polska jest krajem wyznaniowym?

Jako ateista chciałbym pobierać edukację pod państwowym godłem, nie zaś pod krzyżemMariusz Agnosiewicz
- Każdy kraj, w którym religia jest obecna w sferze publicznej jest krajem w jakimś stopniu wyznaniowym. W Europie istnieją kraje wyznaniowe. Ważna tutaj jest więc nie sama łatka kraju wyznaniowego, lecz stwierdzenie, iż Polska jest w zasadzie najbardziej wyznaniowym krajem Europy. Należy też zauważyć, że dekonfesjonalizacja państw europejskich jest procesem bardzo wyraźnym i nawet te kraje, które czysto formalnie mają wyznaniowy status, sukcesywnie to eliminują. W kwietniu 2008 r. Norwegia zniosła luteranizm jako religię państwową. W maju Anglia i Walia usunęły z prawa karnego przestępstwo obrazy uczuć religijnych (blasfemii). W sierpniu 2008 r. Grecja zniosła obowiązkową religię w szkołach. W Hiszpanii rewolucja Zapatero. Europejskie bastiony wyznaniowości padają jak domki z kart, bo i domkami z kart były przez ostatnie lata. I u nas nastroje się radykalizują. Co chwilę zgłaszają się do nas ludzie z prośbą o pomoc w apostazji. Nawet uczniowie pytają się, czy mogą zrywać ze ścian szkolnych krzyże, które wiszą tam przecież „niekonstytucyjnie". Krzyże w szkole to zawsze potencjalna „wojna” religijna. Podobnie byłoby gdyby w szkole ktoś wyrył nad tablicą słynne hasło Clarence'a Darrowa: „Nie wierzę w Boga, bo nie wierzę w krasnoludki”. Spory światopoglądowe niech odbywają się w internecie, na forach dyskusyjnych, a nie w szkołach. Lepsza więc neutralność szkoły, a nie debatowanie nad tym, jaki symbol by się jeszcze w klasie przydał.

Jak orzeczenie Trybunału wpłynie na polską rzeczywistość? Czy pojawią się pozwy z Polski, czy raczej osoby, które mogłyby zgłosić swój sprzeciw, będą się obawiać ostracyzmu?

- Myślę, że jest na to duża szansa, gdyż w Polsce po 1989 r. były osoby, które podejmowały liczne interwencje u naszych władz, w sprawie krzyży w szkołach. Obecnie pojawiają się nowe możliwości i nadzieje.

Czy ateiści w Polsce chętniej się ujawniają? Czy dyskusja wokół wyroku może sprawić, że przestaną być społecznie napiętnowani?

- Jeden wyrok z pewnością nie wyczaruje nam państwa neutralnego światopoglądowo i nie zmieni od razu emocji społecznych wokół polskiego Kościoła. Ale proces coraz większej obecności niewierzących w polskiej przestrzeni publicznej staje się faktem.

Rozmawiała Joanna Stanisławska, Wirtualna Polska

Mariusz Agnosiewicz (właśc. Mariusz Gawlik) (ur. 1979 w Bolesławcu) - działacz ruchu humanistyczno-wolnomyślicielskiego w Polsce, dziennikarz, redaktor naczelny portalu wolnomyślicielskiego Racjonalista.pl. Założyciel i pierwszy prezes Polskiego Stowarzyszenia Racjonalistów. Współtwórca Internetowej Listy Ateistów i Agnostyków. Zorganizował pierwszy w Polsce tzw. ślub humanistyczny.


oceń
310
200
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~servino [2009-11-11 14:19]

Jeśli drażni cię krzyż, to krzyż nie jest ci obojętny.
Pomyśl ateisto: czy jest coś, za co gotów byłbyś umrzeć na krzyżu? Dla Niego wart krzyża był każdy człowiek, także ty.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~pusiaczek [2009-11-11 20:45]

Ku przestrodze
Zacytuję ci pewną historyjkę, podobno autentyczną, którą powszechnie powtarzano w czasach stanu wojennego: "Żona pewnego lekarza leżała w szpitalu przed porodem. Lekarz ujrzawszy nad jej łóżkiem krzyż, zdjął go natychmiast, ze słowami: -Nie będzie jakiś wisielec na ciebie patrzył!- I co nastąpiło potem? Ich dziecko urodziło się NIEWIDOME.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~servino [2009-11-11 14:37]

Drażni cię mały krzyż na dużej, pustej ścianie?
Pomyśl: ta duża pusta ściana jest symbolem ateizmu, a krzyż jest taki mały...

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~ja [2009-11-11 22:03]

Diabła tez krzyz drażni
pan ma coś takiego w oczach bbrrrrrrrrr.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~pusiaczek [2009-11-11 20:13]

Strzał w stopę
Wy ateiści nie rozumiecie jednej rzeczy. Jeśli osiągniecie sukces i krzyże ze szkół będą pousuwane, to w żadnym wypadku nie zaszkodzi to religii, wręcz przeciwnie, wzmocni ją. Młodzież buntuje się przeciw temu co zakazane, jeśli nie wolno będzie powiesić ani nosić krzyża w szkole, to bardzo szybko jego noszenie i wieszanie stanie się top i trendy. Po prostu tym zakazem sami strzelicie sobie w stopę. Podobnie jak jakiś czas temu strzelił sobie w stopę Kościół wprowadzając religię w szkołach. Ja pamiętam czasy, kiedy religii w szkole nie wolno było uczyć, chodziliśmy wieczorem na religię która odbywała się w prywatnych domach a potem w salce katechetycznej i pomimo niedogodności z tym związanych, na religię chodzili wszyscy. I to chodzili chętnie. Bo każda wiara ma to do siebie że rozkwita wśród przeciwności.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Azazel [2009-11-11 20:45]

A krzyże na osiedlach?
Psy na nie sikają.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~uni [2009-11-11 14:07]

Demokracja domaga się krzyża,
poglądy niedemokratyczne chcą usunąć krzyż.

odpowiedz

pokaż 13 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Magda [2009-11-10 20:36]

Przestańcie zamulać
tymi wklejanymi wierszami o judaszach itp. w każdym poście. Jedno jest jasne - nieliczni tylko wiedzą, o czym w ogóle jest mowa. Dla większości zdjęcie krzyża ze ściany np. na poczcie jest równoznaczne z zamachem na polskość, na demokrację, z nadejściem królestwa Szatana, islamskich ekstremistów i kto wie czego jeszcze. Widać, że samo czytanie artykułu ze zrozumieniem sprawiło wielką trudność co niektórym.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~józio [2009-11-11 18:29]

nie istnieje państwo neutralne światopoglądowo
Uprzejmie proszę, by nie wciskano mi kitu o "państwie neutralnym światopoglądowo". Takie państwa nie istnieją, nie istniały i nigdy nie będą istniały. Można co najwyżej mówić o mniej lub bardziej wyraźnym nacisku światopoglądowym państwa i mniej lub bardziej wyraźnym szkodzeniu obywatelom z powodu światopoglądu władzy albo państwa. Krzyż w szkole jest tylko znakiem, że chodzące do niej dzieci i ich rodzice mogą być spokojni (w miarę...), że pewne wartości - niekoniecznie religijne - będą przestrzegane. I że, np., państwo nie zamierza (w ramach swojego światopoglądu) zastąpić rodziców w ich funkcjach opiekuńczych i wychowawczych, co już się w wielu "bardziej światopoglądowo neutralnych państwach" dzieje.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~bebe [2009-11-11 12:15]

jestem ateistą i krzyże mnie nie drażnią
Z całym szacunkiem, ale ateiści też muszą szanować setki lat tradycji. Jeśli tylko nikt nie zmusza ich dzieci do nauki religii, to o co chodzi? Czyżby wizerunek wiszącego na krzyżu kolesia obrażał czyjeś uczucia... areligijne? Moich z pewnością nie!

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Stanisław [2009-11-10 11:39]

Drażnią mnie ateiści
i to że się z tym obnoszą publicznie.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~szprota [2009-11-11 16:18]

krzyże
Czy to jest takie bolesne? Jestem nie wierząca i nie mam nic przeciwko krzyży w klasie.Lepszy krzyż na ścianie niż portret Bieruta.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Real [2009-11-11 17:59]

KRZYŻE W SZKOLE - OWSZEM,
lecz w tylko salach katechetycznych. Jak można w obecności krzyża wpajać dzieciom tyle propagandowego kłamstwa, lub mówić o seksie? Fuj!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~januszr [2009-11-11 17:21]

Boga nosi się w sercu
Jest więc wszędzie, nikt Ci boga nie broni. Dlaczego chcesz go narzucać innym?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kam [2009-11-11 17:18]

SZOK !!!!
sami HIPOKRYCI- "krzyżom mówimy nie!" , "obrażają nas krzyże w szkołach!"itp co to komu przeszkadza wielcy ateiści bo tak modnie bo szkoda czasu iśc do kościoła ale jak ślub albo chrzciny to w kościele! Ciekawa jestem ilu z tych "ateistów" nie miało komunii albo bierzmowania. Teraz się oburzają i robią z siebie bohaterów. Dlatego pytam: a gdzie w takim razie pogrzeb karzecie usypac sobie mogiłę pod płotem? Bo przecież na katolickim cmentarzu też będziecie "LEŻEC" POD KRZYŻEM!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~acz [2009-11-11 16:23]

Agnosiewicz
proponuje nam zniewolenie! To już było, my tego nie chcemy!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~TP [2009-11-11 16:01]

Brak poszanowania i profanacja
Wieszanie krzyży w obiektach i miejscach publicznych jest przejawem braku poszanowania wiary innych wyznawców, ponadto krzyże te są często profanowane- przykład: polski Sejm i toczące się tam obrady, często przepojone nienawiścią i pogardą dla oponentów politycznych, używany wulgarny język- zachowania nie mające nic wspólnego z symbolem wiary chrześcijańskiej.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~eti1 [2009-11-11 13:20]

Niech ten pan uważa jak się wypowiada na temat krzyża,nikomu krzyż nie powinien przeszkadzać czy jiest wierzący cay nie,chyba że to szatan w ludzkim ciele a dzisiaj jest ich nie malo,jak on oczy zamknie to dopiero mu się otworzą.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
Fioleczek [2009-11-11 12:54]

Prawie Święta Inkwizycja
Przerażającym jest jak sfora prawdziwych Polaków (czyt. bezmózgowców) rzuciła się na człowieka myślącego, który ma odwagę wypowiadać swoje zdanie. I gdyby nie dorobek światłej części narodów Europy, niechybnie zostałby spalony na stosie. Większość z wypowiadających swoje opinie aż rwie się do tego. Skąd to znamy: w jednej ręce krzyż, a w drugiej miecz lub płonąca żagiew.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~chrześcijanka [2009-11-11 09:46]

Jestem chrześcijanką
W moim domu nie ma krzyża.Jest za to Słowo Boże w kilku wydaniach.Biore tylko swój krzyż i dostrzegam w tym miłość Boga, ktora nauczyła mnie kochać każdego człowieka niezależnie jakiego jest wyznania..Bóg pojednał nas przez Krzyż z swym Ojcem.Dlatego wielkość krzyża dla mnie to Chrystus.To On jest przed moimi oczami.Nie potrzebuję skrzyżowanego drewna by mieć z nim społeczność.Tym bardziej wiszącego Go, bo On zmartwychwstał i zasiada po prawicy Boga.Gdy zwracam się do niego moje myśli biegną przed Boży tron, tam gdzie On jest w swym majestacie, jako Król Królów i Pan Panów.Gdybym zawiesiła go w swoim domu takiego nagiego, martego, czy On by mi mógł pomóc,raczej uzmysławiał by mi, że jak będe głosić jego nauki, mogę zawisnąc jak On.Ale ja wierze w jego zmartwychwstanie i jego moc, więc nie muszę się lękać, On jest ze mną, po wszystkie dni, aż do skończenia świata.Mój Bóg żyje.Dlaczego ja miałaby go znów krzyżować i wieszać go po ścianach.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Sonda

Jaki prezent dasz swojej Mamie?

liczba oddanych głosów: 935