(zel, bart)
Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!
Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
Nie możecie milczeć, klesz edarmozjady?
A jak wasi księzulkowie molestują dzieci, to jakoś nie słychać waszego świetego oburzenia!!!
"Szokujący raport" o tym, co robili dzieciom irlandzcy księża - Niech tu pobiją na ALARM !!!
Uwag kilka
Na wstępie dwie zasadnicze kwestie:
1. Od kiedy liczona jest w kulturze zachodniej era nowożytna?
2. Jakie wydarzenie przyjęto jako początek Państwa Polskiego?
Tym, którzy próbują deprecjonować znaczenie chrześcijaństwa w kulturze Polski, Europy i świata przypomnę tylko, że już niejaki Sokrates (469-399 p.n.e.) - jeden z najwybitniejszych umysłów starożytności - utożsamiał wiedzę z cnotą. Sprowadza się to - mówiąc najprościej - do stwierdzenia, że wszelkie zło pochodzi z niewiedzy (patrz - intelektualizm etyczny). Według mnie teorię tę usankcjonował niejako Chrystus na Krzyżu mówiąc: "Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią".
Tym zaś, którzy tak ochoczo chcą zrzucać krzyże zawieszone w miejscach publicznych wolą większości (nawet wolą większości społeczności lokalnych), radzę:
1. Przeczytać (ze zrozumieniem) Konstytucję RP - w tym temacie polecam zwłaszcza art. 2, art. 4 ust. 2, art. 25 ust. 2, art. 53 ust. 2, 3 i 5.
2. Skojarzyć ze sobą ww. artykuły Konstytucji.
3. Tym, którzy w dalszym ciągu będą się jednak opowiadali za zdjęciem krzyży, proponuję zewrzeć szeregi i doprowadzić do uruchomienia procedury zmiany Konstytucji, albowiem obowiązująca aktualnie Ustawa Zasadnicza z 2 kwietnia 1997 r., póki co, gwarantuje nam swobodę wyrażania przekonań religijnych w życiu publicznym, a w tym - prawo do publicznego uzewnętrzniania religii przez uprawianie kultu. W tym więc przypadku amatorom zmiany Konstytucji nie życzę powodzenia, życzę natomiast tego co dobre, czyli - zdobycia wiedzy....
Porządek musi być
Kościół czyli my wierzący +kler na naszej łasce+interesy kleru który owczarnię nazywa parafianami/gamonie,nieudacznicy,ciemniacy,/winien zostać opodatkowany, a wierni winni płacić podatek wyznaniowy i zrobi się klar w państwie ,zróbmy to jak Czesi,Niemcy i wiele innych narodów zdrowo myślących,nie ulegajmy "pjaniu "przez kler że to próba wiary,oni dawno w Boga nie wierzą a jedynie w Mamonę,nieróbstwo i sztukę ogłupiania ludzi-parafian,służenie obcemu panu a nie Polsce i Polakom,każdy klecha rzymsko-katolicki,nie mylić z katolikami,jest jawnym szpiclem i szpiegiem Watykanu a my na to się godzimy bo jesteśmy od 1000 lat przez nich zniewoleni i kuglarsko oszukiwani. Komunę po 50 latach rozwaliliśmy a takiego plugastwa nieumiemy?!
Atakować Kościół to takie modne !
To jest wiadomość dla katolików nie statystycznych tylko dla tych co chcą płynąć pod prąd dzisiejszej modzie na krytykę kościoła katolickiego lansowanej we wszelkiego rodzaju mediach poprzez internet,czasopisma, telewizję , radio , durnowate piosenki itd.Dobrze by było by Ci którzy zabierają głos a kościół ich nie obchodzi by sobie dali na luz.Zajmijcie się komisją hazardową.
Krzyż
Szkoły publiczne powinny być wolne od wszelkich symboli religijnych. Sam jestem osobą wierzącą, ale mam szacunek do osób o innym światopoglądzie, dlatego tam, gdzie jest choćby jeden głos przeciw, powinno się krzyż zdjąć. Wierzący przez to nie odejdą od wiary, a osoby które są innego wyznania poczują, że są częścią społeczeństwa, a nie grupą z którą się nikt nie liczy.
Czeka nas wojna
religijna? Katolicy do broni! Za wiarę i naszych ukochanych biskupów!!!
Weź się puknij w glacę...
Porównujesz krzyż do swastyki, jakby był przyczyną jakiegoś masowego ludobójstwa... Czy ktoś karze Ci się modlić? Ktoś karze Ci gapić się na krzyż? Wolisz żeby w szkołach wisiały swastyki? I gdzie tolerancja, która jest taka proeuropejska... Geje tak, krzyż nie... Ciekawy masz światopogląd...
...tekst tylko dla rozsądnych...
.. nie jestem przeciwnikiem wiary, jestem przeciwnikiem wtrącania się kościoła do każdej sfery życia, jestem za zdrowym rozsądkiem. W innych krajach bardziej zlaicyzowanych jak ktoś potrzebuje pomocy, np na drodze to nie ma z tym problemu, u nas w społeczeństwie tak niby chrześcijańskim jest. Jest zawiść, obłuda i fałsz. Nie popieram religijności na pokaz, popieram religijność w sercu. To kościół znający prawo polskie wiedział, że Księża dostaną pensje z naszych podatków, a wprowadzał religię do szkół pod sztandarem niepopierania pensji. Nie religii w szkole i krzyży w miejscach instytucji państwowych, to że nas chrześcijan jest więcej nie oznacza, że nie powinniśmy szanować innych religii, bo co by było gdyby ktoś chciał zawiesić małego buddę, czy inne symbole innych religii. To nie są miejsca do tego. Kosciól nie pies, żeby musiał oznaczać swój teren.
O Sokratesie i Twierdzeniu Pitagorasa.
** niejaki Sokrates (469-399 p.n.e.) - jeden z najwybitniejszych umysłów starożytności - utożsamiał wiedzę z cnotą. Sprowadza się to - mówiąc najprościej - do stwierdzenia, że wszelkie zło pochodzi z niewiedzy (patrz - intelektualizm etyczny). ** Zapomniales nam napisac za co ten Sokrates zostal przez owczesny sad skazany na smierc, oraz ze sam wykonal ten wyrok smierci przez wypicie trucizny. Chyba ten Sokrates to nie byl wyznawca chrzescijanstwa ani tez katolicyzmu. Nie jestem pewny ze on w ogole wierzyl w jakies bostwa. Jest jeszcze podobna sprawa. Otoz nie wiadomo kto byl autorem Twierdzenia Pitagorasa, wiadomo jedynie ze to twierdzenie bylo znane uczniom Pitagorasa i ze oni nazywali to twierdzenie Twierdzeniem Pitgorasa. Wiadomo tez ze oni utrzymywali to twierdzenie w tajemnicy i nie wyjawiali go na zewnatrz swojej zamknietej kliki. Przyczyna byla nastepujaca. Kazdy obecny licealista dobry z matematyki potrafi udowodnic ze przekatna kwadratu o boku 1 nie jest wspolmierna z bokiem tego kwadratu, czyli nie da sie wyrazic ulamkiem zwyklym czesci tego boku. Przekatna ta wynosi na mocy Twierdzenia Pitagorasa pierwiastek kwadratowy z 2, a ten jest liczba niewymierna. Ale ci owczesni matematycy nie wiedzieli wtedy o istnieniu liczb niewymiernych, sadzili ze wszystkie liczby musza byc wymierne przedstawiane w postaci ulamkow zwyklych. Dlatego utrzymywali to twierdzenie w tajemnicy przed publicznoscia, sadzili ze gdy gawiedz dowie sie o tej sprzecznosci to przestana wierzyc w matematyke i w zwiazku z tym i w religie a to moze spowodowac wielkie nieszczescia dla ich kraju. Jak widzisz to jest niebezpieczne poslugiwac sie takimi wydarzeniami ze starozytnosci c zy w ogole z historii, mozna przy tym samemu wyjsc na glupka. Przypomne Ci dowod ze pierwiastek kwadratowy z 2 nie da sie przedstawic w postaci ulamka zwyklego. Zalozmy ze ten pierwiastek z 2 da sie przedstawic w postaci ulamka p/q, gdzie p i q to sa liczby calkowite dodatnie nie posiadajacych wspolnych calkowitych dzielnikow i gdzie q nie jest rowne 0. tak wiec byloby (p/q)^2 = 2, czyli p^2 = 2q^2. Tak wiec p musialoby byc liczba parzysta. Niech p = 2r, gdzie r jest liczba calkowita. Tak wiec byloby (2r)^2 = 2q^2, lub
4r^2 = 2q^2 lub po skroceniu 2r^2 = q^2. Tak wiec q musialoby byc liczba parzysta. Tak wiec pomimo ze zalozylismy ze p i q nie maja wspolnych calkowitych dzielnikow to otrzymalismy ze p i q mja wspolny podzielnik 2. Tak wiec nasze zalozenie ze pierwiastek kwadratowy z 2 jest przedstawialny w postaci ulamka zwyklego p/q musi byc falszywe.
...tekst tylko dla rozsądnych...
.. nie jestem przeciwnikiem wiary, jestem przeciwnikiem wtrącania się kościoła do każdej sfery życia, jestem za zdrowym rozsądkiem. W innych krajach bardziej zlaicyzowanych jak ktoś potrzebuje pomocy, np na drodze to nie ma z tym problemu, u nas w społeczeństwie tak niby chrześcijańskim jest. Jest zawiść, obłuda i fałsz. Nie popieram religijności na pokaz, popieram religijność w sercu. To kościół znający prawo polskie wiedział, że Księża dostaną pensje z naszych podatków, a wprowadzał religię do szkół pod sztandarem niepopierania pensji. Nie religii w szkole i krzyży w miejscach instytucji państwowych, to że nas chrześcijan jest więcej nie oznacza, że nie powinniśmy szanować innych religii, bo co by było gdyby ktoś chciał zawiesić małego buddę, czy inne symbole innych religii. To nie są miejsca do tego. Kosciól nie pies, żeby musiał oznaczać swój teren.
Kto chce uderzyć w KRZYŻ, chce uderzyć w Polskę
Pod KRZYŻEM rodziła sie Polska. Dzięki demokracji, WOLĄ WIĘKSZOŚCI Polska na pewno nie pozwoli na zamach na krzyż.
Niestety, ten pan albo kłamie albo nie wie o czym mówi:
istnieją dwa rodzaje przestrzeni: publiczna - w której nikt nie zabrania manifestować swojej wiary jak i swoich poglądów, i przestrzeń instytucji państwowych gdzie żadna wiara czy przekonania nie powinny być uprzywilejowane. Ulicą czy placem może przejść procesja z krzyżami, manifestacja gejów czy jakiejś partii, natomiast w szkole, biurze czy innej instytucji państwowej nie ma miejsca dla symboli podporządkowujących je jakiejś jednej nawet dominującej w państwie wierze czy ideologii.
To dla Katolikow .A jak was ucza .Patrz K.Wyjscia 20;1-26 a co mowi Jezus potem Mt.5;17-36
A dlaczego tak sie robi -zysk i wladza
Koniec epoki zniewolenia !!!
krzyż ze szkoły wynieść !!!
Tolerancja
Tak naprawdę takie zachowania jak radnego z Torunia to próba tolerancji kościoła i katolików. Wiary ,wyznania i przedstawiciele tych wiar to wojownicy o wszechpotężne wpływy nad ludzkością tego świata oraz pieniądze i tyle.Inną sprawą jest kwestia ,kultury i tradycji narodowej i europejskiej ,której nie wolno szargać.
Niech biskup Michalik powie jaki los spotkał policjanta,
który wlepił mandat jego kierowcy za przekroczenie prędkości. Taki jest "miłosierny", a jaki obłudny. Policjant nie ma dziś pracy i siedział w areszcie, bo usłużni przełożeni chodzą na pasku "czarnych"
Skąd w was tyle zła?
Dlaczego depczecie moje uczucia religijne? Czy dlatego że jestem w mniejszości?
Paradoks.
Prawdziwym celem podobnych dyskusji jest doprowadzenie przez Kościół
do znienawidzenia Kościoła przez społeczeństwo, a korzystają na tym, tzn. przejmują władzę, ludzie związani z tzw. lewicą, czyli czerwoni, ze wszystkimi tego konsekwencjami znanymi nam już z przeszłości oraz wszystkimi obecnymi problemami społeczno-gospodarczymi w tym: niesprawiedliwością, aferami, morderstwami etc.
Jest to może zarazem szczególny rodzaj próby na społeczeństwie, a nawet zamysł samego Boga, czy potrafi ono wyciągać już wnioski z własnej, jakże bolesnej historii?
Moim zdaniem Kościół w Polsce jest podzielony, na ten służący Watykanowi i ten zgromadzony wokół ojca Rydzyka, który jest również w niełasce antypolskich mediów, będących w rękach ,, czerwonych", ale według mnie to właśnie on mówi prawdę, ostatnio o tychże mediach. Pomimo jakichś ,, potknięć"- jest przecież tylko człowiekiem -dobrze życzy wszystkim Polakom.
Kościół jako całość uczy nas przecież prawdziwego człowieczeństwa, wyłącznie dla naszego dobra, z tym, że przekora, niedojrzałość i słabość charakteru człowieka sprawia, że często postępujemy inaczej, co przyczynia się do tego,
że sami stwarzamy sobie przysłowiowe ,,piekło na ziemi".
Młodzi ludzie powinni zrozumieć, że Kościół nie chce ograniczyć im wolności,
w tym również seksualnej, ale wskazać drogę ku samodoskonaleniu,
w osiągnięciu boskości charakteru w imię prawdy i miłości.
chcę wyslać
Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?
Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.
Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.
Pogoda długoterminowa
dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody
dodane przez: Internauta WP24