Zgromadzenie Parlamentarne Rady
Europy (ZPRE) zwróciło się do instytucji oświatowych,
by ostro sprzeciwiły się próbom przedstawiania kreacjonizmu jako
dyscypliny naukowej.
W przyjętej znaczną większością głosów rezolucji członkowie
Zgromadzenia nie zgadzają się, aby teorie kreacjonistyczne były
przedstawiane w innym kontekście niż religijny.
ZPRE żąda natomiast, aby "propagować nauczanie ewolucji, jako
podstawowej teorii naukowej w programach edukacyjnych". "Jeśli nie
będziemy czujni, kreacjonizm może stać się zagrożeniem dla praw
człowieka" - napisali deputowani Zgromadzenia.
Kreacjonizm neguje ewolucję gatunków poprzez dobór naturalny i
głosi, że istoty ludzkie zostały stworzone przez Boga w ich
obecnej postaci. W fundamentalistycznej postaci doktryna
kreacjonizmu zajmuje coraz ważniejsze miejsce w nauczaniu w
niektórych krajach, zwłaszcza w USA.
Pod koniec maja komisja ds. nauki i edukacji Rady Europy przyjęła
raport dotyczący niebezpieczeństw, jakie niesie ze sobą kreacjonizm.
"Kreacjonizm (...) przez długi czas był jedynie niemal wyłącznie
fenomenem amerykańskim" - podkreślała RE. "Dziś idee
kreacjonistyczne zdają się znajdować drogę do Europy, a ich
rozpiętość oddziałuje na kilka krajów członkowskich Rady Europy" -
dodawała.
(ap)