więcej

Unia wybrała "prezydenta" i szefową dyplomacji.

IAR, PAP | aktualizacja 2009-11-19 (21:23)

fot. AFP

opinie
drukuj

Przywódcy 27 krajów wybrali na szczycie w Brukseli belgijskiego chadeckiego premiera Hermana Van Rompuya na pierwszego stałego przewodniczącego Rady Europejskiej, a brytyjską baronessę Catherine Ashton z Partii Pracy na szefową unijnej dyplomacji. Francuz Pierre de Boissieu został wybrany na sekretarza generalnego Rady Unii Europejskiej.

Premier Belgii Van Rompuy będzie pierwszym stałym przewodniczącym Rady Europejskiej na najbliższe dwa i pół roku, z możliwością reelekcji. Stanowisko to zostało utworzone w wchodzącym w życie 1 grudnia Traktacie z Lizbony.

Premier szwedzkiego przewodnictwa Fredrik Reinfeldt poinformował, że Van Rompuy i Ashton zostali wybrani na szczycie przez przywódców 27 państw UE "jednomyślnie". - To był proces oparty na traktacie, przeprowadziłem konsultacje z wszystkimi pozostałymi 26 krajami. Poparliśmy ich jednomyślnie - powiedział Reinfeldt na konferencji prasowej, na której wystąpił wspólnie z Van Rompuyem i Ashton.

Dziennikarze powitali parę oklaskami. Gratulacje złożył także szef Komisji Europejskiej Jose Barroso.

Jak mówił Van Rompuy, stanowisko, na które został wybrany jest nowe. - Sześciomiesięczne prezydencje angażowały wszystkie państwa, ale nie pozwalały na długofalową perspektywę w pracach Unii - stwierdził.

Gratulacje z Polski

Prezydencki minister Paweł Wypych powiedział, że prezydent Lech Kaczyński gratuluje Hermanowi Van Rompuy wyboru na pierwszego stałego przewodniczącego Rady Europejskiej oraz Catherine Ashton na szefową unijnej dyplomacji. Wypych powiedział, że podjęte w czwartek decyzje są ważne, a nowo wybrani prezydent i szef unijnej dyplomacji "to osoby przechodzące do historii". - Pan prezydent gratuluje tym osobom, które obejmą tak ważne, istotne dla UE funkcje - podkreślił.

Także szef polskiego MSZ Radosław Sikorski złożył gratulacje nowo wybranym reprezentantom UE.

Wybór sekretarza generalnego Rady UE - kontynuacją

Wybór Pierre'a de Boissieu oznacza kontynuację. De Boissieu już teraz zarządzał pracami Rady UE, będąc zastępcą sekretarza generalnego Rady UE Javiera Solany. Solana piastował ten urząd będąc jednocześnie wysokim przedstawicielem ds. polityki zagranicznej i głównie na tym zajęciu się koncentrował.

Mało widoczne, aczkolwiek bardzo wpływowe stanowisko sekretarza generalnego Rady UE było w cieniu głównych negocjacji w sprawie nowego stałego przewodniczącego Rady Europejskiej i nowego wysokiego przedstawiciela ds. polityki zagranicznej.

Van Rompuy - "nie zdążył przysporzyć sobie wrogów"

Mało znany, urzędujący niespełna rok 62-letni premier Belgii Herman Van Rompuy został wybrany - jak twierdzą jego krytycy - właśnie dlatego, że nie zdążył przysporzyć sobie w UE wrogów.

Zwolennicy twierdzą, że jego pragmatyzm, znajomość języków obcych i przede wszystkim zdolności mediacyjne, sprawdzone w skonfliktowanej wewnętrzne Belgii, dają mu wszelkie szanse, by sprawnie koordynować liczącą 27 państw UE.

W Brukseli żartowano, że najmniej przychylnym nominacji Van Rompuya krajem była... Belgia. Van Rompuy nie zakończył bowiem powierzonej mu w grudniu ubiegłego roku misji pojednania skłóconych regionów belgijskich. Porzucił urząd premiera dla Europy. Jego pierwsze niełatwe zadanie polega na tym, by sprawić, że jego nazwisko będzie prawidłowo wymawiane od Lizbony po Tallin.

Mało kto nawet wśród Belgów wie, że człowiek, który stanął na czele Rady Europejskiej, jest miłośnikiem wyścigów kolarskich oraz uwielbia obserwować ptaki w naturze, zwłaszcza egzotyczne. Dużo bardziej znane są zamiłowania literackie Van Rompuya, który codziennie choć na moment oddaje się lekturze książek lub pisaniu słynnych już haiku, czyli wywodzącej się z Japonii krótkiej formy poezji. Jeden ze swych wierszy Belg wyrecytował nawet na konferencji prasowej przy okazji ostatniego szczytu UE 29 października. Wiersz mówił o wpływających do portu Europy "trzech falach" rozszerzenia UE. Jednocześnie Van Rompuy jest czynnym kibicem drużyny piłkarskiej Anderlecht i amatorem belgijskiego piwa.

Z wykształcenia ekonomista i filozof, Van Rompuy może o literaturze bez problemu rozmawiać nie tylko w rodzimym języku flamandzkim, lecz także po francusku, niemiecku i angielsku. Te językowe zdolności z pewnością przydadzą mu się, by szukać kompromisu między 27 krajami UE na szczytach UE.

W UE przydatne będą jednak przede wszystkim zdolności mediacyjne Van Rompuya. Choć kierował rządem zaledwie 10 miesięcy, "metoda Van Rompuya", by znaleźć porozumienie miedzy pięcioma partnerami federalnej koalicji, stała się już słynna. Dzięki niej Van Rompuy zażegnał trwający od wyborów w 2007 roku permanentny kryzys polityczny, doprowadził do przyjęcia budżetu i porozumienia w niezwykle delikatnej sprawie imigracji i azylu. Metoda Van Rompuya, jak ujawniają bliscy mu ludzie, polega na słuchaniu innych i rozmowach dwustronnych. - Testuje reakcje, następnie proponuje rozwiązanie możliwe do przyjęcia dla wszystkich. Nie przychodzi więc już na początku z gotową formułą - powiedział przewodniczący federacji belgijskiego biznesu (FEB) Pieter Timmermans. Van Rompuy jest ponadto bardzo cierpliwy, w przeciwieństwie do takich polityków, jak francuski prezydent Nicolas Sarkozy czy były belgijski premier Guy Verhofstadt, wymieniany wcześniej jako kandydat na "prezydenta UE".
oceń
11
23
Podziel się

  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~czykuś [2009-11-20 06:21]

Prezydent
Wreszcie ktoś brzydszy od naszego pary

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~cezar [2009-11-20 06:08]

Nawet nie wiedza kogo wybrali....
Prezydenta czy przewodniczacego UE.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~zioło [2009-11-20 05:42]

Jezuuuuuuuu.....
Jacy oni piękni. Muszę się szybko napić...........

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~abc [2009-11-20 00:54]

Empire Rising
Na naszych oczach powstaje najpotezniejszy kraj swiata, wzorowany na sprawdzonych rozwiazaniach z USA. Laczacy potege i sile z wolnoscia i dobrobytem obywateli. Jestem dumny.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~nerwus [2009-11-20 05:26]

UE= wieza Babel
Tak samo runie tylko tyle

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Bolek [2009-11-20 02:59]

Eurokolchoz
Sowietskij Sojuz sie rozpadl a w jego miejsce powstaje Judeoeurokolchoz . A narody jak barany sie ztym godza? A Fee...........z taka dupokracja.....Wiec agentura sie przemalowala ....

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~difi [2009-11-19 23:49]

Baronessa jest piękna jak koń mojego pradziadka hi hi

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~notowany [2009-11-20 03:54]

Kraj Rad
Hmm. Kaczyński, Tusk - historia im tego nie zapomni.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~marko [2009-11-20 00:18]

klasyczna dezinformacja
Krok po kroku, z UE robi sie molocha, który migruje w kierunku totalitarnego molocha, a nie struktury złożonej z Europy Ojczyzn.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~M [2009-11-20 02:20]

znowu rzady kleru
Tylko nie chadek, listooości ;-;

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
mywyr [2009-11-20 00:56]

?
Ciekawe, czy nie wybrali Blair' a specjalnie, zeby nie budzic podejrzen.. Jak mysle o tej calej unii, to mnie ciarki przechodza.. pokoj// krzys.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
mywyr [2009-11-20 00:56]

?
Ciekawe, czy nie wybrali Blair' a specjalnie, zeby nie budzic podejrzen.. Jak mysle o tej calej unii, to mnie ciarki przechodza.. pokoj// krzys.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~max [2009-11-20 00:18]

zobaczcie na YOUTUBE
"Kartel farmaceutyczny". To wystarczy !

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Rg [2009-11-20 00:39]

No to mamy Prowincję Polską UE - koniec suwerenności.
Rzeczpospolita Polska funkcjonowała w latach 1918-39 oraz 1991-2009. Szkoda, że tak się stało.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Igo [2009-11-20 00:18]

Herman Van Rompuy, Chruszczow, Bierut itp
wszystkich ich łaczy miłość do socjalizmu, wspólnota (oczywiście sztuczna i wyimaginowana) ponadnarodowa (chociaż to wbrew naturze ludzkiej), dyktowanie do niedawna wolnym narodom nowych praw. Oj znów paru szerzej widzących patriotów będzie musiało nas wyzwalać spod kolejnego jarzma tyle, ze tym razem ładniej zapakowanego

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~anty [2009-11-20 00:18]

zaleca się wielką ostrożność
gdy spotykamy się z "jednomyślnym wyborem". W hitlerowskich Niemczech, we włoskim Duce-landzie i w ZSRR - tych wzorcowych dymokracjach - jednomyślność była świętością.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~marko [2009-11-20 00:17]

klasyczna dezinformacja
Krok po kroku, z UE robi sie molocha, który migruje w kierunku totalitarnego molocha, a nie struktury złożonej z Europy Ojczyzn.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Jowisz [2009-11-19 23:47]

Mogli by wybrać na szefową unijnej dyplomacji
naszą Annę Fotygę .Pięknie tańczy,pięknie się uśmiecha i dobrze mówi po angielsku,jednym słowem,jest w sam raz.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Max [2009-11-19 22:16]

To nie wybrali Wałęsy?
Półanalfabeta i lichy elektryk ale za to wielki Mendżec Eóropy...

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Kasia [2009-11-19 23:43]

GW... G..o...w...o Wyborcze
Miało być tak pięknie - GW piała nad traktatem lisbonskim - tak demokratycznie, bardziej przejrzyscie, transparentnie, uchwalano jakieś durne białe księgi ws. komunikacji ze społeczeństwami UE, wymyślili jakieś konsultacje społeczne.. i co... i GW (g...w...n...o wyborcze). Wszystko pod stołem, miedzy nimi wyalienowanymi "przywódcami". Kim są ci ludzie nowo wybrani ludzie, kim, ki, kim?? Co zadecydowało o ich wyborze? Jaki mają program? Cóż są nikim znanym, najzabawniejsze jest to, że nawet starzy wyjadacze (dziennikarze) na stałe akredytowani przy instytucjach europejskich nie potrafili wymówić nazwiska Prezydenta UE. Co to kurna ma być, zjazd kacyków PeZetPerwoskich? Zabrakło jeszcze tylko jakiegoś wielkiego brata który by przyjechał i wskazał ręką kto ma być wybrany - vide sukces wyborczy kacyka Gomułki, który na drugą kadencję został wybrany dzięki obecności i osobistego poparcia Chruszczowa podczas głosowania. Czy to ma być ta nowa bardziej demokratyczna, przyjazna swym mieszkańcom Unia Europejska? Róbcie sobie 20 i 30 prędkości UE, ale nie za nasze pieniądze... papierowi z przyklejonym szyderczym uśmieszkiem przywódcy. Dziś miałam okazję posłuchać wywiadu w TVN24 z Buzkiem. Prowadzący Bogdan Rymanowski zapytał - dlaczego wszystko działo sie pod stołem itd. Buzek odpowiedział, że następnym razem będzie bardziej demokratycznie, ze teraz nie zdążono się przygotować. Niesamowicie zabawne - o ile pamiętam to projekt konstytucji UE (bo de facto tym jest nowy traktat Lizboński ustanawiający 2 istotne funkcje Prezydenta i Szefa Dyplomacji UE) rodził się, potem w referendach we Francji i Holandii umierał przez wiele lat. Ratyfikacja traktatu trwała kolejne kilkadziesiąt m-cy. Zatem mam pytanie - czy nie było czasu na taki banał jak przygotowanie sensownego i transparentnego wyboru osób na tak istotne stanowiska? Czy ponad 7 lat walki o nowy traktat to za mało? Panowie i Panie - jesteście śmieszni. Gdyby moja firma działała w takim tempie jak wy to najprawdopodobniej nigdy by nie powstała, a jeśli jakimś cudem by sie to powiodło to firma zbankrutowałaby w ciągu 14 dni. Pozdrawiam wszystkich technokratów i wara od moich pieniędzy. Poza tym sprzątaczki w moim byłym liceum były 10krotnie bardziej sexi niż ta brytyjska baronessa - od dziś Minister Spraw Zagranicznych Unii Europejskiej.... brzmi dumnie, wyglada do d....

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Sonda

Jaki prezent dasz swojej Mamie?

liczba oddanych głosów: 927