Rzeczniczka szpitala na południu
Turcji, gdzie według miejscowych mediów zmarła osoba, u której
podejrzewano nową grypę A/H1N1, zdementowała tę informację.
Zapewniła, że zgon nie miał nic wspólnego z wirusem grypy.
Media tureckie podały wcześniej w poniedziałek, że w szpitalu w
Akdeniz w prowincji Antalya zmarła osoba, która może okazać się
pierwszą śmiertelną ofiarą nowego wirusa grypy w Turcji.
Chory został hospitalizowany z objawami grypy w niedzielę i zmarł
w poniedziałek rano. Zdaniem rzeczniczki szpitala, cytowanej przez
agencję Reutera, doniesienia mediów jakoby osoba ta była ofiarą
grypy A, są pozbawione podstaw.
Według ostatnich danych, przekazanych przez agencję Associated
Press,
wirus H1N1 spowodował na świecie śmierć 22 osób w Meksyku i
jednej w USA. Zachorowało około 1000 osób - 568 w Meksyku, 245 w
USA, 101 w Kanadzie, 40 w Hiszpanii, 18 w Wielkiej Brytanii, osiem
w Niemczech, cztery w Nowej Zelandii, po dwie we Francji,
Włoszech, Izraelu i Korei Płd. Po jednym przypadku wirusa A/H1N1
stwierdzono w Kolumbii, Kostaryce, Irlandii, Szwajcarii, Austrii,
Hongkongu, Danii i Holandii.
(mj)