Trzęsienie ziemi, które przed
tygodniem nawiedziło środkowe Chiny, spowodowało 34 073 ofiary
śmiertelne - podał rzecznik chińskiego rządu.
Najnowszy bilans dotyczy wszystkich rejonów dotkniętych przez
kataklizm.
Nieco wcześniej przedstawiciel władz prowincji Syczuan, gdzie
znajdowało się epicentrum trzęsienia, informował, że tylko w tej
jednej prowincji zginęło, zaginęło lub zostało uwięzionych pod
gruzami ponad 71 tys. ludzi.
Według władz w samym Syczuanie bezpośrednie straty ekonomiczne
wyniosły ok. 67 miliardów juanów (9,6 mld USD).
Na skalę strat miało wpływ m.in. uszkodzenie ponad 14,2 tys.
przedsiębiorstw w tej prowincji - poinformował wiceminister
przemysłu i informacji Xi Guohua w komunikacie przekazanym mediom.
Bazując na szacunkach PKB z 2007 roku, bezpośrednie straty
sięgnąć mogą 0,27% PKB Chin i 6,38% produktu prowincji
Syczuan.
Także w poniedziałek chińskie władze zapowiedziały, że ze
względu na aktualne potrzeby zezwolą na przyjazd zagranicznych
ekip medycznych i ich udział w akcji ratunkowej.
Trzęsienie ziemi o sile ok. 8 w skali Richtera było
najtragiczniejszą katastrofą sejsmiczną w Chinach od 32 lat.
W poniedziałek w Chinach rozpoczęła się trzydniowa żałoba
narodowa, upamiętniająca
ofiary trzęsienia ziemi sprzed tygodnia.
(kab)