(bart)
Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!
Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
gadanie
mój bracki pracował niedawno w polskim domu dziecka i przestańcie mi tu pierdzielić - połowa z tych dzieciaków jest tak spaczona ze nawet psychiatryk im nie pomoże
Czytalem o podobnych praktykach w Polsce...
Czytalem o podobnych praktykach w Polsce, jak widac, jest to powien sposob na bardzo trudna mlodziez nie tylko w Rosji.
Tylko stresowe wychowanie!
Rosyjska młodzież jest zdrową tkanką społeczeństwa. Domowe kary cielesne, dzietskie domy, zakłady karne, obozy pracy dla zbłąkanej młodzieży, no i twarda zaprawa w Armii Czerwonej to żródła sukcesu. Dzięki temu nocne ulice Moskwy, Leningradu czy Semipałatyńska to wprost wymarzone miejsce na spacery dla osób starszych, inwalidów i dzieci. Po prostu czuć tę inną kulturę
Też mi news
Napiszcie co w Rosji jest normalne jak w normalnych krajach. To będzie hit. To co szokuje innych jest tam przecież normą. Największe zboczenie historii, komunizm, też tam był normą przez 80 lat. Może jest w tym kraju coś normalnego.
Czas wprowadzić to u nas...
zero tolerancji, dla młodzieży problematycznej, trzeba ich leczyć, najlepiej w szpitalu.
gadanie
mój bracki pracował niedawno w polskim domu dziecka i takie rzeczy tam się działy że szok także przestańcie mi tu pierdzielić wielcy obrońcy praw rzekomych dzieci którzy kradną , popełniają rozboje i gwałty - połowa z tych dzieciaków jest tak spaczona ze nawet psychiatryk im nie pomoże
dsfkjsd
Oj po co tyle udawania, ze komuś na tym zależy. Prawda jest taka, że człowiek w tych czasach się nie liczy. Gdyby opublikować pamiętniki PANI IRENY SENDLER wyszło by na jaw, że w aspekcie socjologicznym człowiek ma najmniejszy poziom inteligencji w świecie zwierząt.
Nam też niewiele do tego brakowało
Przecież podobny pomysł postepowania z tzw. trudną młodzieżą miał rownież rząd PiSu.
Dobrze robili, element trzeba umieszczać
w psychuszkach! Brawo Putin! Takiego nam trzeba w Polsce a nie zgniłych wolnościowców-liberałów!
Kolejny lep na muchy
dla wszelkiej maści tępych Rusofobów i "prawdziwych Polaków" !
Pracuję w domu dziecka
To samo jest u nas. Nawet 8 latki jadą do psychiatryka, a przecież one walczą o miłość, dom, rodzinę. Nikt ich nie chce adoptowac, bo są za stare.....Dorosły by takiej sytuacj nie zniósł, a co dopiero taki brzdąc. Nic nie moge poradzić, bo to prykaz dyrekcji...Boję sie o pracę. wiem, jestem tchórzem......
W ZSRR był termin schizofrenii bezobjawowej !!!
Każdego przeciwnika władzy komunistycznej można było zamknąć na siłę w szpitalu psychiatrycznym z powodu schizofreniii... bezobjawowej !!! Normalny człowiek wróg władzy komunistycznej mimo, że był zdrowy i nie miła żadnych objawów schizofren był uznawany za chorego psychicznie bo władza komunistyczna mu nie odpowiadała.
i bardzo dobrze, popieram.
wszelkiego rodzaju anormalne zachowania powinny być leczone we wczesnym stadium choroby, jednak w Polsce nikt nie jest w stanie zrozumieć pojęcia LECZENIE.
szokujace praktyki w Rosji
Rosja to kraj zdegenorowany: Ciagle w zasiegu hipokryzji, ciagle daleko od cywilizacji.
Rosja to dziki euroazjatycki kraj.
Naród Rosyjski zawsze był traktowany źle ale jeśli dobrze się przyjrzymy to wsadzanie dzieci ma sens - przecież są Rosjanami a ich miejsce jest właśnie w wielkim niczym kraj PSYCHIATRYKU.,
stary numer
To tzw. psychuszka. Metoda z czasów głębokiej komuny. Działało na opornych jak ta lala.
NA PEWNO !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Na pewno te domy dziecka są KATOLICKIE jak w IRLANDII.!!!!!!!!!!!!!!!
U nas to też normalka
Przecież w naszych domach dziecka i sierocińcach, to jest często praktykowane. Pracuję w szkole specjalnej i gdy nie pojawia sie jakiś uczeń z ochronki, to pytam jego kolegów co z nim jest i wtedy dowiaduję się , że był "niegrzeczny" i pojechał na 6 tyg. do psychiatryka, a po powrocie jest otumaniony od leków. Po jakimś czasie leki słabiej działają, znowu jest epizod agresji ( czytaj "wołanie o pomoc" ) i znowu do psychiatryka. To normalka, tam nie ma psychoterapii i pracy z dzieckiem, tylko od razu skierowanie do psychiatryka. Mam uczniów w szkole podstawowej, którzy zaliczją trzy takie wyjazdy w trakcie roku szkolnego. A w gimnazjum mam uczennicę, która siedzi w psychiatryku już pół roku. Żal ściska serce, ale co mam zrobić???? Nawet odwiedzać nie mogę , bo to 100 km od naszego miasta wojewódzkiego.
chcę wyslać
Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?
Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.
Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.
Pogoda długoterminowa
dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody
dodane przez: Internauta WP24