Zarząd oświaty stanu Kansas postanowił, że uczniowie mają się uczyć w szkołach tez podważających teorię ewolucji gatunków Darwina. Decyzja toruje drogę do nauczania religijnych koncepcji kreacjonizmu.
Zarząd uchwalił stosowne standardy nauczania biologii stosunkiem
głosów 6 do 4 we wtorek, kiedy w całych Stanach Zjednoczonych
odbyły się wybory do władz lokalnych i stanowych oraz plebiscyty
powszechne, decydujące o przyjęciu rozmaitych projektów
legislacyjnych.
Krytycy zarządu, zdominowanego przez religijnych Republikanów,
powiedzieli po głosowaniu, że Kansas staje się "pośmiewiskiem
kraju i całego świata". W stanie tym w 1999 r. w ogóle zakazano
nauczania teorii Darwina, chociaż w dwa lata później uchylono ten
zakaz.
Wtorkowa decyzja w Kansas jest jednak już kolejną z serii
podobnych podejmowanych w ostatnich latach w
USA, gdzie zwłaszcza
na konserwatywnym południu i środkowym zachodzie lokalne władze
edukacyjne starają się zastępować teorię ewolucji teorią
"rozumnego projektu".
Głosi ona, że wszystkie żywe stworzenia, także człowiek, nie
rozwinęły się z jednego organizmu, lecz zostały "zaprojektowane
przez bliżej nieokreśloną istotę rozumną".
Teoria ta nie
precyzuje, że chodzi o Boga, i jej zwolennicy przedstawiają ją
jako alternatywną teorię naukową.
Przeciwnicy "rozumnego projektu" - w tym przytłaczająca
większość naukowców - uważają, że jest to w istocie pogląd
religijny, nowa wersja kreacjonizmu, czyli tezy, że świat i
wszystkie istoty żywe zostały stworzone w ciągu siedmiu dni przez
Boga.
W miasteczku Dover w Pensylwanii miejscowa rada szkolna
zobowiązała nauczycieli biologii w szkołach publicznych do
odczytywania tekstu podważającego prawdziwość darwinizmu i
odsyłającego do podręcznika, który uczy teorii "rozumnego projektu".
Część rodziców i liberalna Amerykańska Unia Swobód
Obywatelskich (ACLU) zaskarżyła radę do sądu o naruszanie
konstytucyjnego rozdziału religii od państwa. Proces toczył się
przez sześć tygodni; w grudniu ma zapaść werdykt.
Rada w Dover przegrała tymczasem wybory - we wtorek wybrano
nową, złożoną z Demokratów i zwolenników teorii Darwina.
Tomasz Zalewski
(mn)