Podczas różańca przy grobie Jana Pawła II kardynał Stanisław Dziwisz powiedział, że w rocznicę jego śmierci przyprowadził symbolicznie do Grot Watykańskich wszystkich Polaków.
Zapewnił, że duchowa spuścizna papieża stała się
ważną częścią
dziedzictwa narodu i Kościoła w Polsce.
W trakcie połączenia między Watykanem a Krakowem, gdzie wierni
zgromadzili się przed "oknem papieża" w siedzibie Kurii, kardynał
Dziwisz mówił:
Ojcze Święty, w trzecią rocznicę Twojego odejścia
do Domu Ojca, w duchowej pielgrzymce przyprowadziłem do Ciebie
wszystkich Twoich rodaków.
Klękamy przy Twoim grobie, aby w duchowej jedności z Tobą
odmówić Różaniec, który nazwałeś swoją ulubioną modlitwą. Za Twoim
przykładem pragniemy przenieść na paciorki Różańca wszystkie
radosne i bolesne sprawy: nasze osobiste, jak i naszej Ojczyzny -
powiedział.
Następnie dodał:
Umiłowany Ojcze Święty, w imieniu nas
wszystkich, Twoich rodaków, tu obecnych, a także tych, którzy
łączą się z nami za pośrednictwem radia i telewizji, pragnę Ci
podziękować za to, kim byłeś dla nas i kim jesteś.
Twoja obecność w naszej świadomości jest bardzo ważna, bo nas
integrujesz wokół Chrystusa, a więc wokół najwyższych wartości:
prawdy, dobra, miłości, solidarności, przebaczenia, jedności i
wierności Ojczyźnie - podkreślił.
Kardynał
Dziwisz modlił się:
Bądź z nami i wspieraj nas w
dawaniu świadectwa Ewangelii, nawet kiedy to wymaga wyrzeczeń i
poświęceń.
Ojcze Święty, przynoszę do Ciebie w moim sercu młodzież polską,
która dzisiaj gromadzi się w różnych miejscach na wspólną
modlitwę. Ogarniam myślą tych młodych, którzy modlą się pod oknem
przy ulicy Franciszkańskiej w Krakowie. Zapalili oni świece, tak
jak zapalili je w chwili Twojego odejścia do Domu Ojca - mówił
osobisty papieski sekretarz.
Chociaż te świece się wypalą - zauważył - to jednak nasza pamięć
o Tobie nie wygaśnie ani w naszych sercach, ani w naszych
umysłach. Będziemy coraz bardziej zgłębiać Twoje dziedzictwo,
które dziś stało się ważną częścią dziedzictwa duchowego narodu i
Kościoła w Polsce.
Kardynał Dziwisz zakończył swe wystąpienie modlitwą do Jana Pawła
II:
Prosimy, wstawiaj się za nami u Ojca Miłosierdzia i wypraszaj
nam potrzebne łaski na każdy dzień nowej ewangelizacji.
Wcześniej, w przemówieniu wygłoszonym po włosku kardynał Dziwisz
powiedział :
Z okna Domu Ojca widać lepiej i zawierzył opiece
Jana Pawła II wszystkich młodych ludzi i tych, którzy potrzebują
pomocy.
Po trzech latach - zapewnił -
możemy powiedzieć, że nas nigdy nie zostawiłeś; Twoja służba jest kontynuowana, choć w inny sposób, Twoje życie wciąż przemawia do naszych sumień.
Pragniemy przejąć Twoją spuściznę, w obronie świętości życia i świętości rodziny - dodał kardynał Dziwisz po włosku. (jks)
Sylwia Wysocka