Strona główna serwisu
Tomasz Bednarzak

Tomasz Bednarzak

Strach przed Rosją napędza zbrojenia Szwecji. Porzuci neutralność dla NATO?

Strach przed Rosją napędza zbrojenia Szwecji. Porzuci neutralność dla NATO?

• Szwecja coraz bardziej zaniepokojona agresywną postawą Rosji
• Szef wojsk lądowych ostrzega przed wojną w perspektywie kilku lat
• Od końca zimnej wojny armia szwedzka traciła swoje zdolności
• Teraz rząd planuje zwiększenie wydatków na obronność
• W Szwecji coraz głośniej mówi się też o porzuceniu neutralności i przystąpieniu do NATO
Szwedzki wóz bojowy piechoty CV90 Szwedzki wóz bojowy piechoty CV90 ()
"W przeciągu kilku lat Szwecja może znaleźć się w stanie wojny" - stwierdził ostatnio bez ogródek głównodowodzący szwedzkich wojsk lądowych gen. Anders Brännström. Ostrzeżenie pojawiło się w broszurze rozsyłanej wojskowym przed doroczną konferencją sił zbrojnych w Boden i wywołało niemałe zamieszanie w państwie, które ostatnią wojnę prowadziło dwa wieki temu.

Rozwinięcie tego wątku przez gen. Brännströma w wywiadzie, którego udzielił tabloidowi "Aftonbladet", największej gazecie w Szwecji, tylko dolało oliwy do ognia. - Można doszukać się analogii do lat 30. ubiegłego wieku. Wtedy wielka niepewność i (polityczna) dynamika doprowadziły do wielkiej wojny. W tamtym czasie udało nam się stać z boku. Ale nie jest wcale pewne, że tym razem się to nam powiedzie - podkreślił generał, nawiązując do II wojny światowej. Szwecja była jednym z niewielu państw, które nie wzięły w niej udziału.

Wojskowy przyznał, że chodzi mu zarówno o zagrożenie terrorystyczne ze strony Państwa Islamskiego, jak i rozprzestrzenianie się pożaru trawiącego wschodnią Ukrainę. Nie ulega jednak wątpliwości, że dziś to agresywna postawa Rosji w największym stopniu spędza sen z powiek władzom w Sztokholmie. Wskazują na to nie tylko liczne wypowiedzi szwedzkich wojskowych z ostatnich dwóch lat, ale cała seria niepokojących zdarzeń i incydentów.


Rosyjskie podchody

Ostatnią odsłonę szwedzko-rosyjskich napięć mogliśmy oglądać przed tygodniem, gdy w raporcie NATO ujawniono, że od 2013 roku Szwecja była celem 18 dużych symulacji ofensywnych ze strony Kremla, w ramach których ćwiczono również ataki z użyciem broni nuklearnej. Jeden z takich pozorowanych ataków, przeprowadzony rok przed wojną na Ukrainie, był policzkiem dla szwedzkich sił zbrojnych. Szwedzi z powodu redukcji budżetowych nie mogli odpowiednio zareagować i musieli liczyć na duńskie F-16, strzegące wtedy przestrzeni NATO nad krajami bałtyckimi.

Przez kolejne lata Szwecja musiała praktycznie nieustannie mierzyć się z agresywną postawą rosyjskich sił na Bałtyku. Zdarzały się nawet bardzo niebezpieczne momenty, jak we wrześniu 2014 roku, gdy dwa bombowce Su-24 bezpardonowo wleciały w szwedzką przestrzeń powietrzną. Z kolei miesiąc później cały kraj żył polowaniem na niezidentyfikowany okręt podwodny, który wtargnął na szwedzkie wody terytorialne. Nikt nie miał złudzeń, że chodzi o rosyjską jednostkę, jednak mimo wzmożonych wysiłków szwedzkiej marynarki i lotnictwa, intruz pozostał nieuchwytny, co postawiło pod znakiem zapytania zdolność sił zbrojnych do obrony morskiej granicy kraju.


Agresywna postawa Kremla nie umknęła też uwadze szwedzkich służb, które wskazują Rosję jako największe zagrożenie wywiadowcze. Szacuje się, że co trzeci rosyjski dyplomata w Szwecji to w rzeczywistości oficer wywiadu, a w ostatnich latach Moskwa wzmogła próby werbunku agentów wśród przedstawicieli wojska i policji.

Zimna wojna 2.0

Dla niektórych Szwedów obecna sytuacja może jawić się niczym powrót do przeszłości. Przez dziesięciolecia skandynawskie państwo żyło w strachu przed inwazją ze strony Związku Radzieckiego. Mimo zadeklarowanej neutralności, Sztokholm utrzymywał pokaźne siły zbrojne, oparte w dużej mierze na Gwardii Krajowej (Hemvarnet), czyli obronie terytorialnej. Szwecja utrzymywała też bliskie kontakty z NATO i USA, choć jednocześnie stawiała na samowystarczalność w dziedzinie uzbrojenia. Dlatego prężnie rozwijała własny przemysł obronny, który dziś należy do najnowocześniejszych na świecie.

Jeszcze w 1990 roku Szwecja przeznaczała na obronność 2,6 proc. PKB. Pod tym względem w Europie Zachodniej wyprzedzało ją tylko kilka krajów, w tym największe potęgi, jak Francja czy Niemcy. Jednak gdy zagrożenie wielką wojną zniknęło, szwedzkie siły zbrojne były krok po kroku demontowane, podobnie zresztą jak niemal wszystkie armie na Starym Kontynencie. Aby uzmysłowić sobie skalę cięć, trzeba pamiętać, że w połowie lat 80. szwedzkie wojsko liczyło 100 tys. regularnych żołnierzy oraz mogło liczyć na 350 tys. członków jednostek obrony terytorialnej i innych formacji paramilitarnych. Dziś w sumie jest to mniej niż 50 tys. ludzi, a wydatki na obronność sięgają ledwie 1,2 proc. PKB.

Sprawy zaszły tak daleko, że na początku 2013 roku ówczesny głównodowodzący szwedzkimi siłami zbrojnymi wypalił, że w razie agresji kraj będzie w stanie bronić się jedynie przez tydzień i to na niektórych, niewielkich obszarach. Alarm podniesiony przez generała zaskoczył i przeraził polityków, jednak dopiero aneksja Krymu, wojna w Donbasie i awanturnicza polityka Kremla przyniosła Szwecji prawdziwe otrzeźwienie.


Czas na zbrojenia

Po latach cięć i redukcji Sztokholm w końcu zdecydował się na istotne zwiększenie środków finansowych na siły zbrojne. Dodatkowe pieniądze chce przeznaczyć na ich dozbrojenie i zwiększenie gotowości bojowej. W latach 2016-2020 na ten cel planuje się przeznaczyć równowartość ponad dwóch miliardów dolarów - wyliczał ostatnio branżowy portal Defense News. Inwestycje mają objąć praktycznie całość sił zbrojnych. Rozważa się również częściowe przywrócenie poboru, który został zniesiony w 2010 roku.

Modernizacji poddane zostaną m.in. czołgi Strv 122 (szwedzka wersja służących również w polskiej armii czołgów Leopard 2) i wozy bojowe piechoty CV90. Planuje się też wzmocnienie sił obrony terytorialnej oraz zakupy amunicji i wyposażenia dla regularnych wojsk lądowych. Strumień pieniędzy ma również zostać skierowany do sił powietrznych i marynarki wojennej. Co ważne, szwedzki resort obrony planuje przywrócenie stałej obecności regularnych jednostek na Gotlandii - szwedzkiej wyspie, która w czasach zimnej wojny odgrywała kluczową rolę w systemie obronnym kraju.

Wydarzenia na wschodzie Europy sprowokowały jednocześnie debatę publiczną nad porzuceniem przez Szwecję neutralności i przystąpieniem do NATO. Według ubiegłorocznego sondażu opowiada się za tym już 41 proc. Szwedów, podczas gdy w 2012 było to zaledwie 17 proc. Za zmianą nastrojów społeczeństwa nie stoi wyłączenia agresywna postawa Moskwy. - Podstawowym powodem jest zwiększona świadomość na temat smutnego stanu szwedzkich sił zbrojnych w kontekście obrony terytorium Szwecji - mówi cytowany przez BBC Jacob Westberg, wykładowca Szwedzkiego Uniwersytetu Obrony.

Przystąpienie do Sojuszu Północnoatlantyckiego to na razie pieśń przyszłości, tymczasem Sztokholm stara się zacieśniać współpracę wojskową ze swoimi sąsiadami. W kwietniu ubiegłego roku stosowne porozumienie podpisali ministrowie obrony Szwecji, Finlandii, Norwegii, Danii i Islandii. Nie zmienia to jednak faktu, że podobnym inicjatywom, aby były skuteczne, musi towarzyszyć znaczące podniesienia nakładów na obronność.


Krytycy utrzymują, że w świetle obecnej sytuacji międzynarodowej ostatnie działania szwedzkiego rządu na rzecz wzmocnienia sił zbrojnych to tylko półśrodki. Wojskowym marzy się powrót do czasów zimnej wojny i finansowania armii na poziomie 2,5-3 proc. PKB. Trudno jednak przypuszczać, by Sztokholm zdobył się na tak daleko idący krok. Nawet jeśli wzrost nakładów na obronność byłby procesem rozłożonym na długie lata.

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

Wszystkie (496)
Nie zgadzam się z opinią
13
Zgadzam się z opinią
104
~bobi 2016-02-09 (20:16) 2 godziny i 20 minut temu

Atak na Szwecje nie ma zadnego sensu. Tak bylo podczas II wojny swiatowej, tak jest i teraz. Niech sie martwia tym ze zaraz ich kraj bedzie mial w godle polksiezyc, a nie Rosja. Juz maja enklawy muzulmanow, gdzie nawet policja sie boi wjezdzac. W ciagu kilku lat beda mieli wojne domowa, a nie swiatowa.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 1

Nie zgadzam się z opinią
11
Zgadzam się z opinią
59
~PROPAGANDA PRZECIWKO ROSJI 2016-02-09 (22:00) 36 minut temu

Wojna już się zaczęła i rozpętali ja zachodnie kraje UE i Skandynawia wprowadzając islam. Już ni długo zacznie się europejska wojna domowa z islamem która przerodzi się w 3 wojnę światową

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
6
Zgadzam się z opinią
43
~Grass 2016-02-10 (08:15) 14 godzin i 21 minut temu

Szwecji grozi wojna ale nie ze strony Rosji a Islamistów którzy zalewają ich ziemie i wprowadzają swoje prawo

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
8
Zgadzam się z opinią
37
~Strach przed nato 2016-02-10 (11:59) 10 godzin i 37 minut temu

Żałosna jest ta propaganda usa i narodu wybranego :) a po co by było Rosji robić cokolwiek przeciwko Szwecji ?, może by tak porównać co robiło i robi usa i nie tylko w intencji pokoju, a co robi i robiła Rosja. Duża ilość społeczeństwa myśli że Rosja jest winna sytuacji na Ukrainie, a może by tak troszkę pomyśleć dlaczego tak było i jest ? i kto w to paluszki maczał (sponsorowany majdan) Wspaniałe nato też nie wiem od czego jest, natomiast wiadomo czyj to jest wynalazek i w jakim celu służy, np. czemu nato nie interweniuje w Syrię i nie doprowadzi do pokoju ? od czego jest ? nie pisząc o wcześniejszych konfliktach spowodowanych przez największych strażników pokoju usa. Komuś tu chodzi o zaprowadzenie swoich rządów na świecie (niby w ramach pokoju). Tak samo by chcieli zrobić z Rosją, i cały czas będą siać propagandę, kłamstwa, itd.. Najpierw niech się przy patrzą na swoje dobre uczynki (syjonistyczne ;))

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
7
Zgadzam się z opinią
35
~Kanis 2016-02-09 (21:32) 1 godzinę i 4 minuty temu

Tak właśnie działa "CHCIWOŚĆ". To ona spowodowała zamach na Ukrainie w celu nowych rynków zbytu, a w konsekwencji aneksję Krymu i dalsze reperkusje. To ona spowodowała wojnę w Iraku, Syrii, zatargi z krajami islamu, zamachy terrorystyczne a w konsekwencji zjednoczenie islamu w IS i exodus uchodźców jako V kolumny do rozwalenia Europy od środka. Teraz są sankcje, dyplomatyczne podchody, manewry, zbrojenia, deklaracje i...wszechogarniający strach, strach przed powszechną wojną ludzi z ludźmi. Z chciwości.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
6
Zgadzam się z opinią
33
~kaer 2016-02-10 (12:02) 10 godzin i 34 minut temu

Martwią się Rosją? Może wtedy Szwedzi zapomną o swoich muzułmanach?

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
6
Zgadzam się z opinią
32
~mentos 2016-02-10 (08:43) 13 godzin i 53 minut temu

Armii nie mają, ale beżowych aż zanadto , więc dać im giwery i niech walczą za nową ojczyznę, skoro za starą nie chcieli i uciekali. Ale mieliby ci beżowi niefart - uciekać z jednego burdelu do drugiego. A miało być tak przyjemnie - social, plaża, spokój.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
8
Zgadzam się z opinią
34
~Husain obama 2016-02-10 (01:26) 21 godzin i 10 minut temu

i znowu straszenie rosja, taka moda ostatnio, komus musi jednak niezle zalezec na konflikcie zbrojnym z tym krajem, czyzby muzulmanskiemu obamie i jego kolezkom z nato?? a jesli chodzi o szwedow to zamiast rosji niech sie raczej boja swoich muzulmanow ktorzy jak golym okiem widac raczej nie bardzo garna sie do asymilacji

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
6
Zgadzam się z opinią
29
~Niezla kaska za prope 2016-02-10 (02:38) 19 godzin i 58 minut temu

Codziennie propaganda i nagonka na rosje, a moze byscie tak np napisali jak to amerykanie rozwalili bliski wschod, stworzyli isis , napomkneli tez o niebezpieczenstwie islamu ktory na dobre rozpanoszyl sie w europie i jest na chama promowany przez politykierow ?? Prawdziwych tematow panowie pismaki nie brakuje, naprawde, wystarczy sie nieco rozejrzec a nie skrobac cos tylko na specjalne zamowienie i zapewne niezla kaske

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
3
Zgadzam się z opinią
24
~ziutek007 2016-02-10 (08:42) 13 godzin i 54 minut temu

Za dobrze mamy z tego dobrobytu w tyłkach nam się poprzewracało! Wojny nam się zachciewa! Ostatnia rzecz której nam potrzeba i bez tego jest wystarczająco dużo nieszczęścia i tragedii na tym świecie do kościoła nie chodzę, ale Pana Boga staram się nie obraźać i Wy tego nie róbcie, bo to nikomu na dobre nie wyjdzie

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
5
Zgadzam się z opinią
25
~belfer 2016-02-10 (06:02) 16 godzin i 34 minut temu

To Szwedów nie obronią tłumy muslimów których przyjęli do siebie? Tak w ramach wdzięczności?

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
2
Zgadzam się z opinią
16
~Rico 2016-02-10 (09:37) 12 godzin i 59 minut temu

Coś mi się tutaj nie zgadza z neutralnością Szwecji . Jak nasza Samodzielna Brygada Strzelców Podhalańskich biła się razem z aliantami pod Narvikiem o niepodległość najechanej przez wojska hitlerowskie Norwegii , to Szwecja w tym samym czasie przepuściła przez swoje terytorium w tamtym kierunku wojska Wehrmacht-u, które pomogły wycofującej się już armii niemieckiej będącej w beznadziejnej sytuacji . Niestety,pomoc ta odwróciła losy aliantów , którzy przegrali w końcu bitwę z Niemcami i musieli w lipcu 1940 roku ewakuować się z Norwegii ''morską drogą'' . Widać ,że każdy pisze swoja historię .

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
2
Zgadzam się z opinią
15
~Anna 2016-02-10 (10:07) 12 godzin i 29 minut temu

A po jaką cholerę Rosji Szwecja może ktoś mi odpowie ???

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
3
Zgadzam się z opinią
16
PiS da wam 2016-02-10 (07:56) 14 godzin i 40 minut temu

Nie straszcie wojna bo jak taka bedzie to na atomy a generałów to trzeba do łopaty pogonić potrzebni oni jak na d... pryszcz

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
6
Zgadzam się z opinią
19
~Jacek 2016-02-10 (01:35) 21 godzin i 1 minutę temu

Po przeniesieniu Syri do Europy Syria stala sie najpiekniejszym i najspokojniejszym krajem na swiecie.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
1
Zgadzam się z opinią
11
~mirasole 2016-02-10 (12:51) 9 godzin i 45 minut temu

Po wydatkach na socjal dla islamskich migrantów, to szwedzkiej armii nie wystarczy nawet na paliwo do gazika generalskiego. Zresztą Szwedzi mają socjalizm, to co im za różnica czy stolica jest w Sztokholmie czy w Moskwie?

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
0
Zgadzam się z opinią
10
~aaa 2016-02-09 (22:24) 12 minut temu

A PAMIĘTACIE TO SUCHE 20 LETNIE MIĘSO WOJSKOWE ZE SZWECJI CO DO POLSKI PRZYJECHAŁO

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 1

Nie zgadzam się z opinią
1
Zgadzam się z opinią
10
~Rumburak 2016-02-10 (08:47) 13 godzin i 49 minut temu

Myślę że Szwecja przysłużyła się Niemcom w czasie II wojny dużo bardziej, niż oficjalny sojusznik - Węgry.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
1
Zgadzam się z opinią
9
mia 2016-02-10 (12:02) 10 godzin i 34 minut temu

Pewnie muszą zwiększyć swoją obronność z uwagi na liczbę imigrantów nieprzestrzegających prawa...

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
1
Zgadzam się z opinią
9
~olo 2016-02-10 (12:00) 10 godzin i 36 minut temu

Bo szwecja pieniążki ładuje w multikulti i zasiłeczki....

odpowiedz

zgłoś do moderacji