Szukaj wiadomości:
Wyślij swój materiał
gorące tematy
DrukujAAA

Sikorski: świat pilnie potrzebuje siły stabilizującej

Podziel się:

PAP | dodane 2008-11-19 (19:15)

W wystąpieniu w Atlantic Council of the United States przebywający z wizytą w USA szef MSZ Radosław Sikorski wyraził nadzieję, że administracja prezydenta Baracka Obamy będzie umacniać sojusz transatlantycki i nie zmniejszy amerykańskiej obecności wojskowej w Europie. - Świat pilnie potrzebuje siły stabilizującej i Stany Zjednoczone są taką siłą - zaznaczył.

- Wierzymy w Europie, że partnerstwo transatlantyckie gwarantuje bezpieczeństwo i pomyślność. Ameryka i Europa powinny myśleć w kategoriach wspólnych celów - powiedział minister.

Nawiązując do propozycji stworzenia nowej organizacji bezpieczeństwa europejskiego, Sikorski ostrzegł, żeby nie oznaczało to próby zmarginalizowania NATO i zmniejszenia obecności wojskowej USA na starym kontynencie. - Mam nadzieję, że nie oznaczałoby to zastąpienia sojuszu atlantyckiego i usunięcia USA z Europy. My w Polsce nie jesteśmy za tym - oświadczył.

Podkreślił, że starając się o dodatkowe gwarancje bezpieczeństwa od USA w związku z planami umieszczenia w Polsce amerykańskiego systemu obrony antyrakietowej, rząd RP postępuje tak samo, jak wiele innych krajów NATO, które także mają z USA specjalne umowy wojskowe.

- Spójrzmy np. na Turcję, Włochy czy Wielką Brytanię. Kraje te mają bazy NATO, a w Polsce jest tylko niedokończone centrum konferencyjne. Kraj, w którym stacjonują siły USA, nie jest zwykle obiektem napaści - powiedział

Sikorski oświadczył, że Polsce zależy na budowie bazy tarczy antyrakietowej na jej terytorium, ale zaznaczył, iż "rozumie wewnętrzne problemy", z jakimi projekt ten spotyka się w Stanach Zjednoczonych. Dodał, że także z polskiej strony jego realizacja może się przeciągać, gdyż umowa o tarczy wymaga jeszcze ratyfikacji przez Sejm.

Zastrzeżenia wobec tarczy w Europie Wschodniej pojawiają się w USA ze strony Demokratów w Kongresie i prezydenta-elekta Baracka Obamy.

Odpowiadając na pytanie jednego z rosyjskich dziennikarzy na temat tarczy, minister Sikorski powiedział, że Polska jest gotowa pozwolić "na prawie, ale nie całkiem permanentne stacjonowanie rosyjskich obserwatorów w planowanej w Polsce bazie antyrakiet".

Byłby to jeden ze środków budowy zaufania w trudnych negocjacjach z Rosją na temat tarczy. - Byłoby to dla Rosji zapewnieniem, że nic złego się w bazie nie dzieje - powiedział. Zaznaczył jednak, że nie rozumie obiekcji Rosji wobec MD, która nie zagraża jej bezpieczeństwu.

Szef polskiej dyplomacji oświadczył, że rządowi RP zależy na dobrosąsiedzkich stosunkach z Rosją, a nie na powrocie do zimnej wojny. - Polska jest ostatnim krajem na świecie, który chciałby nowej konfrontacji wschód-zachód. Pragniemy, aby Rosja była udziałowcem sprawy stabilizacji w Europie - powiedział, przypominając, że wartość polsko-rosyjskiej wymiany handlowej sięga 14 miliardów dolarów.

Podkreślił jednak, że rząd RP nie będzie unikał obrony polskich interesów - i przypomniał w tym kontekście pogróżki rosyjskiego prezydenta Dmitrija Miedwiediewa, że Moskwa rozmieści rakiety w obwodzie kaliningradzkim w odpowiedzi na budowę tarczy w Polsce.

- Nie możemy również nie dostrzegać rosyjskich działań w Gruzji - powiedział, dodając, że szczególnie niepokojące są uzasadnienia inwazji na ten kraj koniecznością "obrony zamieszkałych tam rodaków" (Rosjan).

Przypomniał, że ZSRR używał podobnych argumentów przy zajmowaniu 1/3 terytorium polskiego we wrześniu 1939 r.

Nawiązując do rosyjskiej inwazji w Gruzji, minister powiedział następnie, że "wszelka kolejna próba zmiany granic w Europie, siłą lub przez działania wywrotowe", powinna spotkać się z proporcjonalną reakcją sojuszu atlantyckiego i społeczności europejskiej.

Zapytany, jak zapatruje się na dalsze rozszerzenie NATO na wschód, odpowiedział, że trzeba kontynuować debaty na ten temat zgodnie z deklaracją sojuszu z kwietniowego szczytu w Bukareszcie, że jego drzwi dla Ukrainy i Gruzji są otwarte. - Trzeba kontynuować dyskusje, aż w końcu kiedyś ta obietnica będzie spełniona. Ostatnie wydarzenia nie poprawiły jednak szans Gruzji - oświadczył.

Szef MSZ spotka się w Waszyngtonie m.in. z sekretarz stanu Condoleezzą Rice i byłą szefową amerykańskiej dyplomacji Madeleine Albright.

W programie jego wizyty dominują rozmowy z politykami Partii Demokratycznej, która od 20 stycznia obejmuje władzę w Białym Domu i Kongresie.

Tomasz Zalewski

zobacz ranking
negatywnie pozytywnie
0 (0 głosów)

Wybierz Człowieka Roku 2009!

Kto twoim zdaniem zasłużył na miano Człowieka Roku Wirtualnej Polski 2009? Zgłoś nam swojego kandydata! Zgłoszenia zbieramy do 14 lutego

Ferie zimowe

Jak spędzasz ferie? Uprawiasz zimowe sporty? Zrób zdjęcia i wyślij je do nas!

Wojny, konflikty, zamachy

Kiedy świat płonie, najwięcej informacji znajdziesz w nowym serwisie Konflikty.wp.pl

 
 

Opinie: 111 beta

Masz swoje zdanie? Przedstaw je! Komentuj zgodnie z Zasadami Opinii.
Więcej różnych opinii i komentarzy znajdziesz na forum.wp.pl.
O firmie| Dla prasy| Reklama| Biznes z WP| Skontaktuj się z WP| Praca| Prywatność| Polityka antyspamowa
Zobacz wszystkie serwisy| RSS
Copyright © 1995-2010 Wirtualna Polska