więcej

W USA samolot spadł do rzeki. Uratowano 155 osób.

PAP | aktualizacja 2009-01-16 (01:32)
drukuj

Samolot pasażerski Airbus A320 towarzystwa US Airways wodował w czwartek w rzece Hudson w rejonie Manhattanu, krótko po starcie z nowojorskiego lotniska LaGuardia, po zderzeniu ze stadem ptaków, które najprawdopodobniej spowodowały zatrzymanie obu silników maszyny - poinformowały amerykańskie władze lotnicze.

Wszystkie osoby, które znajdowały się na pokładzie - 150 pasażerów i 5 członków załogi - zostały uratowane i wciągnięte na pokłady statków i holowników. Według nowojorskiej straży pożarnej, 78 osób odniosło obrażenia.

Jak poinformowały media, lecąca do Charlotte w stanie Karolina Północna maszyna próbowała powrócić na lotnisko po zderzeniu ze stadem ptaków.

Samolot wodował na rzece Hudson, która oddziela Nowy Jork od stanu New Jersey na wysokości 48 Ulicy w śródmieściu Manhattanu. Najpierw na pomoc pospieszyły statki utrzymujące łączność promową na rzece, później na miejsce dotarły jednostki ratownicze. Miejsce katastrofy obserwowały tysiące osób na brzegach rzeki i z okien pobliskich biurowców.

Samolot zanurzył się początkowo do wysokości okien. Pasażerowie musieli wejść do zimnej wody przy temperaturze powietrza wynoszącej minus 6,7 st. C.

Burmistrz Nowego Jorku Michael Bloomberg oświadczył, że płetwonurkowie policyjni musieli wyciągnąć niektórych pasażerów spod wody. Dodał, że rozmawiał z pilotem i pasażerem, który twierdził, że był ostatnią osobą, która opuściła samolot.

- Wydaje się, że pilot wykonał wspaniałą robotę osadzając samolot na rzece, a następnie pilnując aby wszyscy wyszli na zewnątrz - powiedział Bloomberg.

- Świadkowie twierdzą, że samolot mógł wlecieć w stado ptaków" - powiedziała rzeczniczka Federalnej Administracji Lotnictwa (FAA) Laura Brown. - W obecnej chwili nie mamy żadnych oznak świadczących, że nie był to wypadek - dodała.

Rzeczniczka Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego potwierdziła to i oświadczyła, że nie natrafiono na nic co świadczyłoby, że był to atak terrorystyczny.

Jeden z pasażerów, Jeff Koloday, powiedział, że po 2-3 minutach lotu usłyszał odgłos wybuchu. Wyjrzał przez okno po lewej stronie samolotu i zobaczył, że jeden z silników pali się.

- Kapitan powiedział: przygotować się na uderzenie ponieważ spadamy - powiedział Koloday. - Było straszne napięcie. Trzeba było zdać się na pilota. Wykonał piekielnie trudne wodowanie.

Natomiast rzecznik Krajowego Związku Kontrolerów Ruchu Lotniczego, Doug Church, powiedział, że pilot wkrótce po starcie poinformował, iż "doznał podwójnego uderzenia ptaków". Church polecił pilotowi zawrócić na lotnisko LaGuardia, ale pilot chciał wylądować na lokalnym lotnisku Teterboro, w stanie New Jersey, które znajdowało się bliżej. Kontroler wyraził zgodę, po czym łączność z samolotem urwała się. Chwile potem samolot wodował na rzece Hudson.

Ratownicy ze Straży Przybrzeżnej i promów otworzyli drzwi samolotu i wyciągnęli pasażerów w żółtych kamizelkach ratunkowych. Samolot stopniowo nabierał wody, ale nie pogrążył się całkowicie.

Zdaniem świadków, pilot zdawał się kontrolować maszynę i celowo osadził ją na wodzie. Joe Mazzone, emerytowany pilot Delta Air Lines, powiedział, że ptaki często zderzają się z samolotami i powodują katastrofy. - Mogą całkowicie zablokować silnik, który po prostu przestaje pracować - dodał.

Burmistrz Nowego Jorku Michael Bloomberg poinformował, że wszczęto śledztwo w sprawie tego wypadku.

Media amerykańskie całe zdarzenie opisują jako "Cud na rzece Hudson"


(bart, tbe, mj)

oceń
28
8
Podziel się

  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~ola [2009-01-16 08:12]

pan pilot
To nie kobieta pilotowała, jak ktoś tu wcześniej napisał, tylko Chesley Sullenberger III :) podaje daily news.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Andrzej [2009-01-17 10:35]

Pilot był z zamiłowania szybownikiem
Chesley B. "Sully" Sullenberger był z zamiłowania szybownikiem i to pozwoliło mu na bezpieczny lot i lądowanie bez silników na prędkości minimalnej.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~g_NY [2009-01-16 00:59]

widzialem
......to wszystko na wlasne oczy pracowalem w Hoboken NJ nie wyglodalo to az tak strasznie , jak zwykle amerykanskie media zrobily z tego sensacje dnia ...

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~król [2009-01-16 00:43]

samolot to bezsens!!!!!!!!!
człowiek nigdy nie będzie latać,samoloty zawsze będą spadać na ziemie to pewne,to nie prawda że to najbezpieczniejszy środek lokomocji,biorąc pod uwagę ilość pasażerów na pokładzie razy zgroza i czas trwania męki wiedząc że sie już spada i nie przezyje jest to dla mnie mnie najgorsza z możliwych środków lokomocja ,to jak wojna!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~xz [2009-01-16 04:42]

A dlaczego samoloty nie posiadaja metalowej sietki,
ktora chronilaby przed tego rodzaju uszkodzeniami .

odpowiedz

pokaż 7 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~kis [2009-01-16 13:53]

Zazdroszczę Ameryce
że ma tak wspaniałe i bohaterskie społeczeństwo.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ula367 [2009-01-16 13:37]

wielki uklon
zenujace sa niektore opinie-a ja nisko sie klaniam i wierze ze jeszcze byla pomocna dlon kogos innego-moze po to aby ludzie zrozumieli cos nie cos

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~iff [2009-01-16 08:05]

Usunąć ptaszyska z miast!
Wielkie, brzydkie, latające na wysokosci oczu przechodniów, śmierdzące, brudzące, niszczące ekstrementami zabytki, roznoszące choroby. Że niby zaklęci rycerze? Nie ma jak stanąc na chodniku żeby w coś nie wejść! Biedne ptaszki karmione resztkami żarcia przez stare baby! Wszystko przez to karmienie w miastach! Dzikie stworzenia powinny sobie radzić same, nie byłoby ich wtedy tyle w miastach.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
zenon [2009-01-16 10:57]

ILE RAZY?
Ile razy trzeba tłumaczyć "Nie otwierać kamizelek przed opuszczeniem samolotu". Jakby samolot zaczął tonąć i woda dostała się do środka, to wszyscy by poszli pod sufit i mało kto by był w stanie samodzielnie wyjść. Takie coś się już nie raz zdarzyło, a ludzie dalej pompują kamizelki. Naprawdę ludziom potrafi się wyłączyć samodzielne myślenie i patrzą na innych. "Ktoś spanikował i otworzył kamizelkę? Kurcze, może ja też powinienem?". Zresztą i kryzys też w ten sposób się rozwinął. Wszystko było ok, ale potem zaczęli panikować i dalej się posypało, a potem i inne firmy zaczęły mieć problemy (w tej analogii są to ludzie bez otwartych kamizelek, których łapią tamci z kamizelkami i nie pozwalają wyjść)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~edward [2009-01-16 08:10]

tylko wojskowy
100%, że był to były wojskowy pilot

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Waris [2009-01-16 08:09]

Super spec.
Wielkie uznanie dla kunsztu PILOTA .Dobrze wybrał bo na dolot do lotniska mogło by zabraknąć wysokości i mógłby nie wychamować.Albo nie dolecieć do progu pasa. Jednym słowem majstersztyk powinni go uchonorować.A wszystkim pasażerom i sobie poprostu ocalił życie.Duże brawa.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~bialystok [2009-01-16 08:06]

JAK WYJAC TAKI SAMOLOT?
JAK W TYTULE

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~mikeamer [2009-01-16 08:03]

brawo dla pilota,naprawdę widać doświadczenie,mistrzoska robota

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Tambylec [2009-01-16 08:02]

Dramatyczna sytuacja i durne dowcipy.
I chwała Bogu, że tak się to skończyło. A durne dowcipy pozostawcie sobie na okoliczność podobnych sytuacji, w których wy będziecie uczestniczyć.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Vader [2009-01-16 08:01]

Nie Spadł...
..tylko lądował na rzece-matoły!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Smerfi [2009-01-16 05:41]

A jak Afryka umiera....
Gdy w ciągu dwóch m-cy ginie 2 mln Afrykanów to świat ma to gdzieś........tak było w Rwandzie w 1994r! a gdy nagle w WTC ginie 3 tys. aerykanów to świat ma płakać!!!! i teraz tez!!!!! tragedia....sikam na no!!!!!!!!!!!!!

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~wasyl [2009-01-16 04:50]

u mnie to jest w sieklukowie w mej zagrodzie brakuje jednej gesi ,nie widział jej kto ???

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
Jafar Safari [2009-01-16 07:48]

A czy to nie jest ten nowy samolot A320?
Pewnie jeszcze ma dużo niedoróbek i działa tak jak powinien...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~tsc [2009-01-15 22:44]

zderzenie z ptakiem??
czy ktoś kompetentny może potwierdzić taką informację? naprawdę kolos lecący z prędkością ponad 1000 km/h jest wrażliwy na zderzenie z ptakiem? poza tym w 1. wersji chodzi o 1 ptaka, dalej jest mowa o stadzie..

odpowiedz

pokaż 18 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
R.R. [2009-01-16 07:28]

Kiepskie te europejskie
Airbusy. Spadają po zderzeniu z ptakami...

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Sonda

Jaki prezent dasz swojej Mamie?

liczba oddanych głosów: 936