(mz)
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
Zakazać importu z Chin !!
Zakazać!! Zakazać!! Zakazać!! Czy rząd nasz kochany uważa nas za głupków? Uważa, że Polak nie potrafi wyprodukować koszulki? Gdyby był zakaz importu rzeczy z Chin, to przynajmniej w Polsce było by dużo więcej firm produkcyjnych, więcej miejsc pracy, kondycja psychiczna polaków była by dużo wyższa. Ta duma, że mamy polskie, SWOJE!! Dlaczego kiedyś mogło tak być? W Polsce było produkowane praktycznie wszystko, w każdym domu był polski sprzęt, polskie wyposażenie, polska żywność. Za chwilę będziemy wodę importować skażoną, bo polska woda będzie za droga... paranoja...
A rtęć w szczepionkach
Tak dobrze wiedzą o ile są przekroczone normy substancji szkodliwych w chińskich ciuchach, a tego, że w szczepionkach wstrzykują dzieciom 150 razy więcej rtęci, niż przewiduje norma nie potrafią zauważyć.
Ale propaganda!
Od 20 lat chodzę tylko w chińskich ubraniach i jakoś żyję, nawet uczulenia nie mam. Gdyby chińskie ubrania były śmiercionośne, to się zastanowcie, czy Chińczyków byłoby 1,3 miliarda. A poza tym myślicie, że jak kupujecie "markowy" np. T-shirt, to on nie jest chiński? Nie bądźcie nawini - wszystkie markowe firmy szyją w Chinach z chińskich tkanin i dzianin.
sandały kąpielowe
Otrzymałem od zakładu sandały które po otwarciu opakowania strasznie śmierdzą . Miesiąc wietrzenia na balkonie i moczenie w wodzie niewiele pomogło. Nadal wydziela się intensywny zapach zbliżony do rozpuszczalnika nitro. Kto odpowiada za sprowadzanie takich trujących produktów i co z tym robić?
POlitycy europejscy nie widzą problemu
w zalewaniu rynku europejskiego tanimi towarami z Azji
UE nie wprowadzi zakazu importu....
Bo największe firmy (nie tylko europejskie) zlecają właśnie TAKĄ produkcję !! Po co?? Abyś kupił orginał za który przepłacisz 1000%!!!!Po prostu biznes!!!!
ciekawe kiedy u nas
cały ten chinski badziew będzie zawracany na granicy - nie tylko ciuchy ale też ta pseudoelektronika
wysŁać żóŁtków.
żÓŁtki się panoszą w naszym kraju sprzedają G..... truja nas zabijaja nasze zwierzęta w restaŁracjach aż roi się od tego żÓŁtego koloru mdŁości biorą czŁowieka jak nato patrzy, sprowadzają swój towar za parę groszy a ldzie bez mózgu kupują tą trucizne istoują się w chinskich restaŁracjach. Chańba nasze towary śą drogie ale jakość leprza, najwyższy czas zmądrzeć Polaku.Zlikwidować olbrzymą hurtownie pod Warszawom gdzie za jedyne 5zŁ można kupić garnitur.Kto to szyje chyba tania siŁa robocza którą wykorzystują chińskie pachoŁy, nasze Polki pracują dla nich za marne grosiki, wstyd żeby tak sprzedać Polskę.
toksyczna trująca odzież z Chin
celnicy w Hamburgu zapadają na ciężkie choroby od kotrolowania kontererów z chińską odzieżą.
Polskie a chińskie
Patriotycznie kupiłem polskie spodnie, na wszystkich metkach napisane, że polskie. Przy praniu w nogawce znajduję wszywkę z chińskimi znaczkami, taką wszywaną w procesie produkcji dla późniejszej identyfikacji, czyżby w polskim zakładzie ktoś takimi "krzaczkami" się posługiwał?
A kto temu jest winien że cała produkcja czego kolwiek jest robiona w Chinach
to wielkie koncerny w swej pazerności przeniosły produkcję do tego kraju aby za grosze móc produkować ,jak się póżniej okazuje trujące produkty. Jak mówię niektórym że firma adidas i temu podobne marki są produkowane w Chinach to ludzie nie chcą wierzyć.
Podziekowania
To może podziękujemy Panu premierowi Tuskowi za wprowadzenie 23 Vat-u na ubranka dla dzieci!!!
"cena"
przecież większość "markowych" ubrań i ubranek dla dzieci szyje się w 90% w Chinach. Tu przecież chodzi o konkurencję na rynku biznesowym a nie de facto większą lub mniejszą toksyczną szkodliwość w tym wypadku odzieży. Ja kupuję nie tanią odzież w tzw. "markowych" sklepach i wiele z tego produkowane jest Chinach i nie narzekam na jakość ani alergie, a jestem alergikiem. Oczywiście mogą być wyjątki ale zasada taniej siły roboczej z Chin jest już oczywistością bardzo korzystną dla biznesu. Natomiast wiadomo , że każdy biznes "walczy" o najlepszą pozycję finansową dla siebie.
najlepsza odzież dla dzieci jest z Tuptupa
tylko takie kupuję, a nie chinski badziew do wyrzucenia po praniu. nie dawajcie się nabrać.
uokik
GRÓSZKA INFORMUJE:::minuta połączenie kosztuje wERZE nawet 80gr, wORANGE nawet 75gr, wPLUSIE nawet 72 gr, wPLAY nawet 10gr
polskie ubranka Lama i Aipi
no wlasnie, chinskie moze i tanie, ale jak niebezpieczne !!! Ja moim dzieciom kupuje polskie ubranka, przynajmniej wiem, że ktoś tu pilnuje norm - poza popularnymi Classic i Barbaras polecam ciuszki firm Lama i Aipi, 100% polskie, calkiem niszowe u nas, choc nie wiem dlaczego, bo jakosc i wzory rewelacyjne. Fakt, sa drozsze niż chinskie, ale przynajmniej po praniu nie musze uch zdrapywać z filtra od pralki ;-) i nawet moje dzieciaki im na razie rady nie daly ;-))))
Ne rozumiem dlaczego UE na to sie godzi
95% towarow na rynku to Chinskie? To przeciez jest dzialanie na nasza niekorzysc.
na Chiny juz niema mocnych ,taka prawda
wielkich chin nikt nie powstrzyma
chcę wyslać
Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?
Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.
Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.
Pogoda długoterminowa
dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody
dodane przez: Internauta WP24