więcej

Oddali 20 ludzkich głów pokrytych tatuażami.

PAP | dodane 2012-01-23 (18:00)

fot. AFP / Mehdi Fedouach Podczas uroczystości przekazania spreparowanych głów, głowy były przykryte czarnym materiałem

opinie video
drukuj

Francja przekazała delegacji Nowej Zelandii dwadzieścia pokrytych tatuażami spreparowanych głów maoryskich z francuskich muzeów. Ceremonii w muzeum Quai Branly w Paryżu przewodniczył francuski minister kultury Frederic Mitterrand.

- 20 głów zidentyfikowanych we Francji przekazanych zostanie muzeum Te Papa na Nowej Zelandii; nie są one już przedmiotami kolekcjonerskimi, lecz zostaną złożone w uświęconym miejscu - powiedział Mitterand.

Spreparowane wytatuowane głowy Maorysów w XIX wieku przywożono do Europy jako egzotyczną ciekawostkę. Pierwsza znalazła się wśród maoryskich kuriozów zebranych przez słynnego kapitana Jamesa Cooka (1728-1779). Od tego czasu do światowych muzeów trafiło blisko 500 głów maoryskich, nazywanych mokomokai.

Spreparowane głowy stanowiły tradycyjnie ważne trofea zdobywane podczas walk plemiennych, a tatuaż (moko) mówił o pozycji społecznej oraz plemiennej historii rodu, często również o osobistej mocy naczelnika plemienia czy wojownika. Popyt na nie sprawił jednak, że Maorysi za muszkiety sprzedawali handlarzom i wielorybnikom jeńców i niewolników, których najczęściej dopiero przed śmiercią tatuowano.

W 1831 roku rząd brytyjski zakazał tego procederu w Nowej Zelandii i Australii, ale handel tatuowanymi głowami mokomokai kwitł dalej nielegalnie.

Z Quai Branly głowy przywiezione zostaną do muzeum Te Papa ("nasze miejsce" w języku Maorysów) w Wellington w czwartek. Z tej okazji odbędzie się uroczystość z udziałem maoryskiego króla Tuheitia Paki.

Muzeum Quai Branly to muzeum sztuki i cywilizacji Afryki, Oceanii i Ameryk. Jego nazwa pochodzi od nadsekwańskiego bulwaru, przy którym je zbudowano.

Francuski parlament w maju 2010 roku uchwalił restytucję maoryskich głów, a w maju zeszłego roku głowę maoryskiego wojownika przekazało Nowej Zelandii muzeum w Rouen. Głowy przekazane w poniedziałek stanowią według nowozelandzkiej ambasady największą partię mokomokai powracających do kraju.

Nowa Zelandia od 2003 roku prowadzi ambitny program odzyskiwania maoryskich głów i innych maoryskich szczątków ludzkich ze światowych muzeów, aby po stosownej żałobie pochować je zgodnie z tradycją. Wiele placówek w Szwajcarii, Anglii, Danii zgodziło się je oddać.


(ib)

oceń
12
4
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~Izyda [2012-01-28 16:32]

A co z egipskimi mumiami?

odpowiedz

Ocena: +55 [73]
~as [2012-01-23 21:41]

my mamy jedną ruda na zbyciu

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +1 [1]
~kaszlot [2012-01-24 05:09]

ale niech pierw oddadzą piniążki

odpowiedz

Ocena: +4 [12]
~fakus [2012-01-23 21:52]

Oddali głowy a resztę zjedli? Te żabojady zeżrą wszystko od żaby do śmierdzącego sera.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +1 [1]
~byl i widzial [2012-01-23 22:38]

bardzo fajne muzeum ale daleko by specijalnie jechac ogladac!

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Sonda

Jaki prezent dasz swojej Mamie?

liczba oddanych głosów: 935