więcej

Nieodwołalne pożegnanie z "mademoiselle".

PAP | dodane 2012-02-22 (09:35)
drukuj

Od niepamiętnych czasów niezamężną Francuzkę określało się słowem "mademoiselle", czyli panna, aby odróżnić ją od mężatki, czyli "madame". Teraz rząd Francji uznał, że to rozróżnienie jest zbędne, przynajmniej jeśli chodzi o rozbudowaną francuską biurokrację.

Okólnik, wydany przez biuro premiera, nakazuje odchodzenie od "mademoiselle" w urzędowych dokumentach. Dotychczas Francuzki miały obowiązek identyfikowania swego stanu cywilnego na wszystkich dokumentach, od zeznań podatkowych po wnioski o odszkodowanie z tytułu polisy ubezpieczeniowej. Nie miały opcji neutralnej, takiej jak angielska "Ms."

Francuscy panowie nigdy nie mieli takich problemów - każdy z nich, kawaler, czy żonaty, zawsze był po prostu "monsieur".

Feministki, które od dawna wzywały do skończenia z "mademoiselle", okólnik w tej sprawie powitały z satysfakcją.

(mj)

oceń
0
0
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~ja [2012-02-22 12:00]

Biurokracja i odgorne nakazy to jedno, zycie - to drugie. mademoiselle bedzie jeszcze "zyla" sto lat, a moze dluzej - w codziennym zyciu. To mocno zakorzeniony element kultury jezyka i zadna ustawa go nie wykarczuje.

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Sonda

Czy jesteś zadowolony, że w Polsce będzie Euro 2012?

liczba oddanych głosów: 3196