więcej

Lekarz Jacksona nie przyznaje się do winy.

PAP | dodane 2010-02-09 (01:10)
drukuj

Dr Conrad Murray, osobisty lekarz zmarłego gwiazdora muzyki pop Michaela Jacksona, nie przyznał się przed sądem w Los Angeles do zarzutu nieumyślnego zabójstwa piosenkarza.

Murray, kardiolog z Houston w Teksasie, złożył to oświadczenie przed sędzią Keithem L. Schwartzem w obecności rodziny Jacksona, w tym rodziców Joego i Katherine oraz rodzeństwa LaToi, Jermaine, Tito, Jackie i Randy'ego.

W razie uznania Murraya za winnego nieumyślnego zabójstwa groziłoby mu do czterech lat więzienia.

Rozprawa trwała krótko. Sędzia wyznaczył lekarzowi kaucję za możliwość udziału w procesie z wolnej stopy w wysokości 75 tys. dolarów (prokuratorzy domagali się 300 tys. dolarów). Do czasu wpłacenia kaucji Murray pozostanie w areszcie. Wyprowadzono go z sali sądowej w asyście zastępców szeryfa, ale nie założono mu kajdanek.

Sędzia pouczył oskarżonego, że po wpłaceniu kaucji będzie mógł swobodnie podróżować po kraju, ale nie może opuszczać Stanów Zjednoczonych. Musi też oddać swój paszport.

- Wpłacimy kaucję, nie przyznamy się do winy i będziemy wściekle walczyć - powiedział adwokat Murraya Ed Chernoff.

Gdy Murray wchodził do budynku sądu ze zgromadzonego tłumu padały okrzyki "Morderca!".

Ojciec Jacksona powiedział nagabującym go dziennikarzom: "Szukamy sprawiedliwości". Natomiast siostra gwiazdora LaToya powiedziała telewizji Fox News, że Murray "powinien odpowiadać za zabójstwo z premedytacją".

Według aktu oskarżenia sporządzonego przez prokuraturę okręgową w Los Angeles, Murray spowodował śmierć Jacksona 25 czerwca ub.r. podając mu silny środek znieczulający propofol oraz dwa leki uspokajające.

Murray twierdzi, że podawał Jacksonowi leki na jego prośbę, gdyż piosenkarz cierpiał na bezsenność, a na lato miał zaplanowaną serię wyczerpujących koncertów w Londynie.


(tbe)

oceń
1
0
Podziel się

Przeczytaj też


materiał foto

Zatańczyli dla Jacksona w więzieniu

dodane 2009-06-27 (19:00)
materiał foto

Fani płaczą za Jacksonem

dodane 2009-06-27 (12:04)

materiał foto

Fani żegnają Jacksona

dodane 2009-06-26 (19:56)

Opinie (1)

Ocena: 0 [0]
~Anonimka [2010-02-09 15:21]

Współczuję mu...
Nawet jeśli udowodniłby, że istotnie jest niewinny, to życie ma rozwalone. Maniakalni fani i tak będą w nim widzieli mordercę i spokoju na pewno mu nie dadzą. Ot miał pecha leczyć sławną osobistość.

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Sonda

Czy uważasz, że powinny być przedterminowe wybory do parlamentu?

liczba oddanych głosów: 4007
Polecane: Pogoda | Wyznaczanie trasy | BMI | Tarot | Program tv | Plotki | Moje IP | Wiadomości | Sport | Top News
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska