Były prezydent Lech Wałęsa przeszedł zabieg udrożnienia arterii w Szpitalu Metodystycznym w Houston w Teksasie - poinformowała rzeczniczka słynnej placówki kardiochirurgicznej Methodist DeBakey Heart & Vascular Center, gdzie przeprowadzono zabieg.
Jak podała w oświadczeniu rzeczniczka Stephanie Asin, w czasie jednego z testów przeprowadzonych tego dnia rano, lekarze wykryli u Wałęsy blokadę w jednym z naczyń sercowych i wszczepili mu międzywieńcową rurkę (intracoronary stent), rozszerzającą światło naczynia, w celu utrzymania drożności tej arterii.
Zabiegu, który przebiegł pomyślnie, dokonał dr Neal Kleiman, szef
wydziału kardiologii interwencyjnej w Szpitalu Metodystycznym. Jak
poinformowała pani Asin, były prezydent
będzie teraz odpoczywał i
w tym tygodniu przejdzie dalsze badania.
Szpital informował początkowo, że planuje się tego samego dnia
zabieg wszczepienia rozrusznika serca, co miało zapobiec
konieczności przeszczepu tego organu.
Robimy wszystko co w naszej mocy, aby pan Wałęsa nie
potrzebował teraz transplantacji serca - powiedział cytowany w
oświadczeniu dr Guillermo Torre, dyrektor medyczny wydziału
przeszczepów serca, który miał początkowo dokonać zabiegu
wszczepienia rozrusznika.
Mamy wielką nadzieję, że będziemy w stanie przywrócić
prawidłowe funkcjonowanie serca innymi środkami, uwalniając
pacjenta od objawów takich jak ból w klatce piersiowej, zmęczenie
i zadyszka. Naszym celem jest, oczywiście, zapobiec lub odroczyć
potrzebę przeszczepu serca i posiadamy do tego wiele narzędzi -
oświadczył dr Torre.
Methodist DeBakey Heart Center to słynna placówka kardiochirurgiczna, założona przez wybitnego kardiochirurga profesora Michaela DeBakeya, twórcę m.in. metody bypassu. W 1996 r. operował on w Moskwie ówczesnego prezydenta Rosji Borysa Jelcyna, ratując mu życie. (jks,kab)
Lech
Wałęsa jest stałym
felietonistą Wirtualnej Polski.