więcej

Koreańskie spotkanie na szczycie .

PAP | dodane 2009-08-23 (05:38)
drukuj

Północnokoreańska delegacja, która przybyła do Korei Płd., aby oddać hołd zmarłemu byłemu prezydentowi Kim De Dzungowi, została przyjęta przez obecnego lidera tego kraju Li Miung Baka. Było to pierwsze tego typu spotkanie, od kiedy objął on urząd półtora roku temu.

Spotkanie w Błękitnym Domu, jak nazywa się południowokoreański pałac prezydencki, trwało około 30 minut. W tym czasie delegacja z Północy, której przewodniczy sekretarz KC tamtejszej partii komunistycznej Kim Ki Nam, przekazała Li Miung Bakowi ustne posłanie od przywódcy KRLD Kim Dzong Ila. Treść posłania nie została jednak ujawniona.

- Delegacja z Północy wyraziła wdzięczność za zgodę na takie spotkanie i zasugerowała, że obie strony mogą ze sobą współpracować i na tej drodze rozwiązywać dzielące je problemy - powiedział po spotkaniu rzecznik Błękitnego Domu Li Dong Kwan.

Spotkanie północnokoreańskiej delegacji wysokiego szczebla z Li Miung Bakiem to kolejne z serii pojednawczych posunięć Phenianu, które mogą zwiastować odwilż w stosunkach międzykoreańskich.

W piątek Korea Płn. zgodziła się na otworzenie przejść granicznych dla turystów i przedsiębiorców z Korei Południowej oraz wznowienie w październiku zawieszonego od miesięcy programu łączenia rodzin, rozdzielonych w wyniku wojny koreańskiej z lat 1950-53. Kilka dni wcześniej uwolniła robotnika południowokoreańskiego, przetrzymywanego od marca na Północy pod zarzutem szkalowania władz Korei Północnej.

Kulminacyjnym punktem tego procesu był przyjazd delegacji z Phenianu w celu oddania hołdu Kim De Dzungowi. Północni Koreańczycy nie wezmą jednak udziału w pogrzebie prezydenta Korei Płd. panującego w latach 1998-2003, który zaplanowano na niedzielę na godz. 14 lokalnego czasu.

Kim De Dzung został uhonorowany pokojowym Noblem w 2000 roku w uznaniu zasług na rzecz pojednania obu Korei oraz działań na rzecz praw człowieka. W ramach strategii pojednania z Koreą Północną, tzw. "Polityki Słonecznego Blasku", doprowadził on w 2000 roku do pierwszego w historii szczytu przywódców obu państw koreańskich, spotykając się w Phenianie z Kim Dzong Ilem.

Obecny prezydent Li Miung Bak obejmując urząd w zeszłym roku odszedł od strategii "Słonecznego Blasku". Ograniczył bezwarunkową pomoc gospodarczą dla Korei Północnej, uzależniając ją od postępów w dziedzinie denuklearyzacji Phenianu. Od tego czasu stosunki między obiema Koreami mocno się ochłodziły.

(mm, pp)

oceń
5
1
Podziel się

Przeczytaj też


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~rechotka [2009-08-23 11:55]

Chińczycy to mądrzy ludzie
wiedzieli, że jeśli nie odejdą od komunizmu to skończą jak Korea N. I odeszli, pod wieloma względami "komunistyczni" są oni tylko z nazwy. Możliwe, że z czasem zgarną Kimom Koreę N sprzed nosa i zaprowadzą tam porządek. A następna będzie... Syberia. Trzymajcie się, zapijaczone kacapy:)))

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~obywatel [2009-08-23 12:41]

Czy tam wszyscy to Kim lub LI
co za wyszukane nazwiska niech numery sobie nadadząbędzie łatwiej i ch rozpoznać.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
zwarteband [2009-08-23 12:20]

spotkali się na szczycie
i mieli szczytowanie

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ZAS [2009-08-23 12:19]

A kowboje?
Widać, że wiele krajów, w tym jak widać oba państwa Koreańskie, lepiej dogadają się bez miłujących pokój Stanów Zjednoczonych. Zaczynają wreszcie rozumieć politycy w wielu krajach, szkoda, że nie nasi, że USA to ciągłe wojny, nienawiść, zbrojenia, naciski ekonomiczne i zależność polityczna. Słońce wiary innych w USA, i ich miłość do demokracji i pokoju, zaczyna powoli zachodzić. Nareszcie.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Mario Radyja [2009-08-23 10:46]

To nic nie da
Północ jest fanatyczna jak u nas Pisomohery i rozmowy są tylko na pokaz. Oni się nie zmienią.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~miłej niedzieli! :) [2009-08-23 10:12]

Bardzo dobrze, niech rozmawiają.
Może przywrócą połączenia kolejowe? Im więcej współpracy tym Północna Korea mniej groźna. Podstawowym problemem Północy tak naprawdę (w naszym, europejskim i demokratycznym pojęciu) jest nakarmienie obywateli na przyzwoitym poziomie. No i nie dać się przyłączyć bez ochrony dla "elity". Cała reszta to teatr.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Pan Sułek [2009-08-23 06:15]

Lekceważenie.
No i znowu pan prezydent naszego bliźniaka nie został zaproszony a bez niego przecież nie dogadają się bo i po jakiemu?

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Sonda

Jaki prezent dasz swojej Mamie?

liczba oddanych głosów: 927