(oso, pmm)
Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!
Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
Zaprszam do Gdańska - olać UK itp.
Zapraszam do Gdańska - żyjesz jak gość i jesteś u siebie a kasa sama pcha się do rąk.
W Gdańsku wielu jest przyjezdnych i nie muszą żyć na zupkach chińskich, mieszkać w 10 na mieszkaniu i chodzić na pieszo bo autobus 4 funty bierze za krótki kurs :p
Ludzie - w Polsce jest siano lepsze aniżeli w UK - przetrzyjcie oczy!
a inne koszty ? dzieci - półsieroty , bez dziadków i babć itd itd itd.
powariowaliście ?
nawet jeśli bieda - to swoja!
luje bez honoru - wracać do domów!
I uważajcie na prowokatorów na wp - celowo skłócają Naród.
Do chcacych wyjechac do UK
Wiele osob mieszkajacych w Polsce zastanawia sie, czy warto wyjechac. Wiec podaje minimalne (ze swoich doswiadczen) koszty zycia w UK (w nawiasie kwoty, za ktore zyje sie na dobrym poziomie) - dane dotycza okolic Belfastu w Irlandii Polnocnej:
Mieszkanie z oplatami - 300 (600 *)
Ubezpieczenie samochodu - 50 (125 **)
Benzyna - 100 (250)
Jedzenie - 150 (300 ***)
Ubrania - 100 (200)
Inne wydatki (np. kino, wyjscie do pubu (klubu) ze znajomymi, basen, silownia, fryzjer, kosmetyki, sprzet elektroniczny, wyposazenie domu, serwis samochodu, atrakcje turystyczne, rozwijanie zainteresowan, kursy/studia, urlop, utrzymanie zwierzatka itd.) - 150 (400)
Podsumowanie: Aby zyc na minimalnym poziomie, mieszkajac ze wspollokatorami nalezy miec co najmniej 850 funtow miesiecznie. Aby zyc na dobrym poziomie, niczego sobie nie odmawiajac nalezy zarabiac 1875 funtow. Jezeli chce sie jeszcze cos odlozyc to uwazam, ze powinno to byc okolo 2000-2500 funtow miesiecznie.
Wynagrodzenie w Irlandii Polnocnej:
Minimalne - okolo 800 funtow (5,80 x 40 = 232 - tax - insurance = 185 funtow tygodniowo)
Srednie - okolo 1350 funtow (wedlug statistics.gov w biezacym roku - Brytyjski odpowiednik GUS)
* wynajem duzego mieszkania, lub domu w dobrej dzielnicy
** ubezpieczenie na samochod (max 5-letni) z silnikiem powyzej 1.8
*** dobra jakosc
Pozdrawiam
PS. Czekam na Wasze opinie...
wnioski wyciągnięto opaczne
więcej się zgłosiło bo już nie mają pieniędzy na prochy.
U NAS W BANKU TEZ SIĘ SPORO ĆPA BY MIEĆ LEPSZE WYNIKI LPIEJ PRACOWAĆ
BO EFEKTEM JEST LEPSZA KASA PROSTE
no proszę
okazuje się, ze na tzw. wyżynach drabiny społecznej siedzą same ćpuny. Koń by się uśmiał
W polskim sektorze bankowym też kokaina
przecież widać nawet gołym okiem, że sektor bankowy w Polsce zarządzany jest przez ludzi będących pod wpływem środków odurzajjących. Kiedy organy ścigania zrobią z tym porządek? Cierpi tylko na tym normalny pracownik banku i klienci.
a ja sobie chwale
zarabiam tu (okolice Guildford) 1950brutto za 148h w miesiacu pracujac w domu opieki spol. accomodation - 215L (firmowe! normalnie za pokoj w okolicy ok. 300/mies.) / 4tyg jedzenie 150L/4tyg dodatkowo mozliwosc nadgodzin z czego korzystam -ok. 25-30h na 4 tyg. - bez zylowania odkladam 900-1000L/4 tyg. W Polsce zarabialem 1700brutto/ mies Inna sprawa ze w Polsce dodatki za weekendy czy noce sa wyzsze ale i tak mi sie kalkuluje. Nadmieniam ze nie utrzymuje samochodu - to jakies 80-150L/miesiac (liczac z oplatami)
pzdr i zapraszam jak masz dobry zawod i znasz jezyk
A mi sie oplacilo
Mi sie oplacilo , zarabiam juz okolo 1300 a zaczynalem od zera . Teraz stac mnie na to aby splacic kredyt na mieszkanie,i zyc na poziomie bez jakiegos oszczedzania . Owszem byly nerwy i stresy ale uwazam ze bylo warto.W Polsce za 1300 zl ledwo zwiazac koniec z koncem a tu .... nawet sobie latam do mamy co 2 miesiace
Pozdrawiam rodakow :)
Strasznie w Oddzialach Banku w Polsce- tym drugim najwiekszym w Polsce
PEN Pan , co mówi,ze W Polsce w Bankach to sielanka to chyba pracuje na ciplej posadce w Centrali Banku w Polsce. Nie wie jak jest w Oddziałach tego Banku
Kto GŁUPI to niech siedzi w Polsce......
Ale poza Polską jest jeszcze inny SWIAT znacznie ciekawszy i interesujący. Jeżeli ktoś spędza całe życie w blokowisku na 4 tym piętrze to tylko współczuć - gorzej niż roślina!!!
A i horyzonty intelektualne też dosyć ograniczone.... Ludzie THERE IS A WORLD OUT THERE....wyrwijcie sie wreszciee z tego patologicznego i zaściankowego kraju bo jak dożyjecie 40 tki to może być już za póżno.....
PRAWDA!
TUTAJ W PL TEZ SIE TO ROBI...LUDZIE CPAJA.......ZEBY NADAZZYC..WSZYSTKO DLATEGO..ZE CCHEMY DOGONIC ZACHOD--A TAK NA SERIO......CZY TO JEST WZOR??--PATOLOGIA..NARKOMANIA...KURES...TWO....TJ ZACHOD.....TO,DO TYCH IDEALOW IDZIEMY?.........A ZACHODNIE FIRMY W POLSCE??MAJA POLAKOW ZA SZMATY-TAKA PRAWDA..KIEDY RZAD COS ZTYM ZROBI?????
z calej UE,mysle ze "wyscig szczurow" w PL...
czyli kraju chorym, patologicznym ,jest najbardziej stresujacy
A ja tam codziennie zamiast kawy wale kreske kokainy
Niektorzy pija kawe zeby sie rano pobuudzic i lepiej pracowac a ja codzienne wale jedna kreske i jak nowo narodzony jestem. I tylko mi to na zdrowi wychodzi bo wazylem 112kg a teraz 90kg i mam 185cm wzrostu i wyniki mi sie od razu poprawily koledzy i kolezanki pytaja sie jaka ja diete stosuje ja mowi ze duzo blonnika i duzo biegam hehe. Ale np. amfetaminy bym nie dotkna bo to sama chemia a kokaina jest naturalna i w Ameryce Poludniowej ludzie na codzien zuja liscie kokainy od setek lat i jakos zyja.
Ja nie biore i nie boje sie bioracych .....
A tych co strasza ,ze jak nie wezmiesz to .....wylecisz z pracy --------przestrzegam...zebyscie w zyciu na...mnie nie trafili...zboczency intelektu.
Ja nie biore i nie boje sie bioracych .....
A tych co strasza ,ze jak nie wezmiesz to .....wylecisz z pracy --------przestrzegam...zebyscie w zyciu na...mnie nie trafili...zboczency intelektu.
Ja nie biore i nie boje sie bioracych .....
A tych co strasza ,ze jak nie wezmiesz to .....wylecisz z pracy --------przestrzegam...zebyscie w zyciu na...mnie nie trafili...zboczency intelektu.
Do wyjezdzajacyh do UK
Wiele osob mieszkajacych w Polsce zastanawia sie, czy warto wyjechac. Wiec podaje minimalne (ze swoich doswiadczen) koszty zycia w UK (w nawiasie kwoty, za ktore zyje sie na dobrym poziomie) - dane dotycza okolic Belfast w Irlandii Polnocnej:
Mieszkanie z oplatami - 300 (600 *)
Ubezpieczenie samochodu - 50 (125 **)
Benzyna - 100 (250)
Jedzenie - 150 (300 ***)
Ubrania - 100 (200)
Inne wydatki (np. kino, wyjscie do pubu (klubu) ze znajomymi, basen, silownia, fryzjer, kosmetyki, sprzet elektroniczny, wyposazenie domu, serwis samochodu, atrakcje turystyczne, rozwijanie zainteresowan, kursy/studia, urlop, utrzymanie zwierzatka itd.) - 150 (400)
Podsumowanie: Aby zyc na minimalnym poziomie, mieszkajac ze wspollokatorami nalezy miec co najmniej 850 funtow miesiecznie. Aby zyc na dobrym poziomie, niczego sobie nie odmawiajac nalezy zarabiac 1875 funtow. Jezeli chce sie jeszcze cos odlozyc to uwazam, ze powinno to byc okolo 2000-2500 funtow miesiecznie.
Wynagrodzenie w Irlandii Polnocnej:
Minimalne - okolo 800 funtow (5,80 x 40 = 232 - tax - insurance = 185 funtow tygodniowo)
Srednie - okolo 1350 funtow (wedlug statistics.gov w biezacym roku - Brytyjski odpowiednik GUS)
* wynajem duzego mieszkania, lub domu w dobrej dzielnicy
** ubezpieczenie na samochod (max 5-letni) z silnikiem powyzej 1.8
*** dobra jakosc
Pozdrawiam
PS. Czekam na Wasze opinie...
MAKI
JIMY MAKOWCE I POŁUER MOMY I GUNIM I PIERYM ŁOCIEC DOPSZE ROBIM NA TOTO NU
chcę wyslać
Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?
Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.
Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.
Pogoda długoterminowa
dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody
dodane przez: Internauta WP24