(mm, ap)

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!
Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
jedna nie chce- nie wszystkie zawsze chcą...
jak w życiu...miliony czeka na ten dzień.Miliard na pewno chciało by być czymś więcej niż są na co dzień...
O mądrej"lekarce w Dniu Kobiet
W warszawskiej aptece pani kupuje stos leków, m.in.leki przeciwbólowe - płaci prawie 8oo zł. Farmaceutka zwraca się do niej "pani doktor". Patrząc na te leki przeciwbólowe, pytam "panią doktor" - co jej zdaniem by mi pomogło na bolące kolano. Pani doktor odpowiada: "JA JESTEM OD DZIECI". Zabawne.Powtarzam - to było w aptece w Warszawie, nie w jakiejś pipidówce.!)
** Prawda o kobiecie. Jako człowiek oświecony w najwyższym stopniu, objawię Wam prawdę w kilku prostych zdaniach. Otóż, kobieta jest w pewnym (ale konkretnym) sensie gorszą istotą niż mężczyzna. Jest ona niestety całkowicie zależna od swoich gruczołów dokrewnych ! Dlatego jej poczynaniami kierują związki chemiczne i subtelny, deterministyczny program, który te związki wykorzystuje jako nośnik. Dlatego właśnie kobieta nigdy nie osiągnie oświecenia duchowego, bo nie jest zdolna do prawdziwej medytacji, która ma za zadanie zjednoczyć się z nadświadomością. I z tego właśnie powodu nie znajdziecie kobiety - guru, a nawet kobiety - księdza. Przyjście na świat jako kobieta jest zjawiskiem karmicznie negatywnym. Oznacza karę za złe uczynki w przeszłości i niemożność osiągnięcia szybkiego zbawienia. Mimo to, kobiety mają szansę poprawić swoje następne wcielenie. Wystarczy, że z całych sił będą służyły za życia swojemu Panu (czyli np. swojemu mężowi). ** Nie opowiadaj glupot, do rozmnazania sie rodzaju ludzkiego (i wielu innych) sa potrzebne osobniki obydwoch plci. Jest elementarna sprawa ze kobiety wydaja sie slabsze i zasluguja na opieke i szacunek. Widzialem panie w roli pastorow roznych wyznan religijnych, calkiem dobrze pelnily swoje funkcje. A wielka uczona francuska polskiego pochodzenia Maria Curie Sklodowska to byla ateistka i wychowala swoje dwie corki na ateistki.
Nie, nigdy nie wiedzialem skad sie to swieto 8-go marca wzielo, wiedzialem tylko ze bylo jako tako swiecone tylko u komuny. Dzis dowiedzialem sie ze stworzycielka tego swieta byla niemiecka komunistka i do tego zydowka Klara Zetkin, ktora w 1911-ym roku zaproponowala to swieto. O Klarze Zetkin pamietam tylko ze gdy w Hitler i jego parti NSDAP wygrala wybory w 1933-im roku to Klara Zetkin jako najstarsza deputowana otworzyla obrady ich parlamentu. Herman Goering ktory jako przedstawiciel partii ktora wygrala wybory zabral po niej glos stwierdzil ze nigdy juz nie bedzie w Niemczech takiej hanby. Nie, nie wiem jaka byl dzialanosc Klary Zetkin w 1911-ym roku, komuny tam wtedy nie bylo, ale byli socjalisci i socjaldemokraci ktorzy bez trudu dali sie namowic do poparcia Niemiec w I-ej Wojnie Swiatowej. . Ze Swietem Kobiet to mam zwiazane dwa wspomnienia. Jedno to w Polsce za komuny tam gdzie pracowalem Liga Kobiet zarzadzila ze w nastepna niedziele wszyscy a szczegolnie kobiety maja przyjsc do pracy i pracowac w tym dniu bez wynagrodzenia, to mial byc t. zw. wtedy "CZYN". Drugie to juz mialo miejsce w USA, gdy w moim miejscu pracy zaproponowalem jakas moim zdaniem stosowna zmiane. Jeden z moich kolegow ktoremu to sie nie podobalo stwierdzil na to "Ty Igo chcesz tu u nas zaprowadzic jakies komunistyczne obyczaje". Odpowiedzilem mu na to ze niektore z nich sa calkiem ladne. Wszyscy dokola struchleli, komuna nie cieszyla sie wtedy powazaniem, a szczegolnie dziwilo ich ze ja ktory z pod tej komuny sie wydostal opowiada takie historie. "Czy mozesz dac jakis przyklad tego co w komunie jest ladne?" Obchodzenie 8-go marca jako dzien pan i przynoszenia z tej okazji kwiatow paniom. Na to wszyscy sie usmiechneli, a panie stwierdzily ze to powinno byc i tutaj wprowadzone. Od tamtego czasu przynosilem paniom pracujacym ze mna od czasu do czasu kwiaty, a szczegolnie 8-go marca. W kazdym razie zycze wszystkim paniom wszystkiego najlepszego z tej okzji i aby kazda miala kogos ktoby przynosil jej z tej okazji oraz z innych okazji kwiaty, usmiechy i inne prezenty.
Feminizm
się kończy tam gdzie trzeba wnieść fortepian na 7 piętro !
Prawda o kobiecie
Jako człowiek oświecony w najwyższym stopniu, objawię Wam prawdę w kilku prostych zdaniach.
Otóż, kobieta jest w pewnym (ale konkretnym) sensie gorszą istotą niż mężczyzna. Jest ona niestety całkowicie zależna od swoich gruczołów dokrewnych ! Dlatego jej poczynaniami kierują związki chemiczne i subtelny, deterministyczny program, który te związki wykorzystuje jako nośnik. Dlatego właśnie kobieta nigdy nie osiągnie oświecenia duchowego, bo nie jest zdolna do prawdziwej medytacji, która ma za zadanie zjednoczyć się z nadświadomością. I z tego właśnie powodu nie znajdziecie kobiety - guru, a nawet kobiety - księdza. Przyjście na świat jako kobieta jest zjawiskiem karmicznie negatywnym. Oznacza karę za złe uczynki w przeszłości i niemożność osiągnięcia szybkiego zbawienia. Mimo to, kobiety mają szansę poprawić swoje następne wcielenie. Wystarczy, że z całych sił będą służyły za życia swojemu Panu (czyli np. swojemu mężowi).
Niemka...
Pewnie jest brzydka, samotna i od dawna nikt się nią nie interesuje...
Brak uwagi
Ktoś tym Paniom kiedyś poświęcił za mało uwagi, teraz wszyscy cierpimy. Feminizm jest wyleczalny, trzeba te brzydkie prosić do tańca i obrzucać kwiatami. Proponuje utworzenie Funduszu na te cele.
Może i Agnieszka M. kiedyś faceta znajdzie :-)
feminizm jest formą ateizmu, ale ta kobieta ma rację
kobiety, które czują się wolne nie muszą obchodzic żadnego sztucznego święta; Dzień Kobiet należy się tylko ogłupiałym, bo kobiety i mężczyźni powinni byc traktowani na równi a nie wyróżniani (wyobraźcie sobie Dzień Mężczyzn ;-DDD, chyba dla słabych na rozumie)
UWAGA
feministka - NIE MYLIĆ Z KOBIETĄ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Największym problemem feministek
jest nadwrażliwość i ustawiczne podejrzewanie o złe intencje.
Dzień Kobiet niech zostanie
W końcu musimy się zabawić, my mężczyźni. Jeszcze bym ustanowił święto kota, psa i perę innych.
Feministka żąda zniesienia Dnia Kobiet
A czy te panie wogóle wiedza skąd to święto się wzięło? Drogie Panie to jest święto na pamiątkę tych które strajkując straciły życie. Należy się zastanowić nad jego formą.
To też były feministki tylko chciały lepszego życia! Brawo nieuk. zanim się coś powie należy się zastanowić.i
Nie musi obchodzić tego dnia. Jak mówią chłopcy w "Sexmisji":
"sfiksowała, bo dawno chłopa nie miała". Mnie się widzi, że chyba nigdy...
Gdzie Ci mężczyżni?
Żeby chociaż jeden się "wyrwał " i złożył życzenia wszystkim kobietom zamiast ujadać.Ech kiedyś to się świętowało.
Dzień kobiet
To przecież jest takie samo komercyjne święto, jak każde inne. Okazja doj zarobku na kwiatach i drobnych prezentach. Ta pani niech lepiej walczy z wszechwładną komercjonalizacją, a nie z przyjemnością świętowania.
Feminizm to jednostka chorobowa.
Zawsze się zastanawiałem co psychiatrzy mają do powiedzenia na temat tych (pań?) ?
chcę wyslać
Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?
Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.
Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.
Pogoda długoterminowa
dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody
dodane przez: Internauta WP24