(bart)
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
"Panie Pilocie, Dziura w samolocie"
... tak na podwórku wołaliśmy na widok przelatującego samolotu. To było dawno temu, dzisiaj to nic zabawnego ale wspomnienia z dzieciństwa pozostały.
Po nagonkach na Airbusy
Po ostatnich nagonkach na Airbusy ( po katastrofach i usterkach w ciagu kilku miesiecy) okazuje sie, ze ii Boeingi dajo d..y. Wniosek - usterki sie zdarzajo i bedo bez wzgledu na typ maszyny, nie wazne czy to Airbus, Boeing, Tupolev, Iliushin, ATR itp
U nas same dziury,najwięcej w budżecie,
A w Ameryce tylko w samolotach.
dziura miala wymiary 30 na 30 cm
hahaha a nie srednice 30 cm?
to jedne z najlepszych tanich linii lotniczych w USA - polecam! Przy ich jakości obsługi, kosztach przelotów, wygodzie (oby inni mieli tyle miejsce na nogi, 4litery i bagaż) oraz samej flocie nasz LOT to latający kosztowny, brudny a wręcz syfiasty złom. Wyszkolenie pilotów i sposób ich latania nawet w ekstremalnych sytuacjach budzi zaufanie - zaliczyłem tydzień temu awaryjne lądowanie w Houston w locie na wschodnie wybrzeże. W ciągu pół godziny po wylądowaniu siedziałem w przygotowanym dla pasażerów innym samolocie. Jeśli miałbym wybrać loty w Stanach to raczej z SouthWest a poza - nad Atlantykiem tylko z Lufthansą. Kawy nigdy nie zabrakło. Płaszczyka mi nie pognietli. No chyba, że nie gadałem z ruskim akcentem i nie należałem do PO - czyżby ich rzeczywiście w Europie nie lubili?
Hmmm....Rzeczniczka powiedziala, ze po przeglodzie maszyn typu 737-200 w zadnej nie wykryto usterek w kadlubie. I bardzo dobrze. Ale w/g informacji w WP dziura powstala w boeingu 737-300. Cos tu nie tak... Pomylka rodzaju "kaczki dziennikarskiej" czy nie sprawdzono stanu 737-300-tek??
Zapewne dziura budżetowa się odbiła, haha
Kryzys wszystkich dotyka. W sumie dobry samolot, mimo dziury samolot nie rozpadł się i nie wpadł do Atlantyku i to jest pocieszające.
Zaklei się, załata, szpachla, farba
i jeszcze polata!
nic nowego: ZMĘCZENIE MATERIAŁÓW!
Przyczyna powstania uszkodzenia jest znana; ZMĘCZENIE MATERIAŁÓW!
The investigation into the failure of Aloha Flight 243 concluded that the widespread fatigue damage that led to the ultimate failure was caused by the aircraft’s exceptionally large number of flight cycles and accelerated by the exposure of the aircraft to corrosive salt water vapor during its inter-island flights. The combination of these two factors led to the creation of small crack throughout the fuselage lap joints that eventually linked to form larger cracks and eventually fail completely.
The fuselage cracks originated in the lap joints of the aircraft skin. These horizontal seams connect the aluminum sheets that make up the skin of the aircraft. The two sheets are overlapped and connected with usually two or three rows of rivets. The rivet heads are countersunk on the exterior of the aircraft to maintain aerodynamics.
Every time the aircraft is pressurized, it stretches like an aluminum balloon. The pressure is released when the aircraft returns to land. Because the Boeing 737 of Aloha Flight 243 was used for inter-island flights, and would often fly several routes per day, it accumulated nearly 90,000 pressure cycles over its lifetime.
Read more:
http://mechanical-engineering.suite101.com/article.cfm/the_fatigue_failure_of_aloha_flight_243#ixzz0LGuzXZRI&C
http://www.mywikibiz.com/Aloha_Airlines_Flight_243
Zawsze mówiłem, że nowe to nowe
Tak to jest jak się kupuje bite samoloty po dachowaniu. Nie trza kupować starych samolotów z komisów z cofniętymi licznikami i z niewiadomą przeszłością tylko brać nowe z salonu.
to jedne z najlepszych tanich linii lotniczych w USA - polecam! Przy ich jakości obsługi, kosztach przelotów, wygodzie (oby inni mieli tyle miejsce na nogi, 4litery i bagaż) oraz samej flocie nasz LOT to latający kosztowny, brudny a wręcz syfiasty złom. Wyszkolenie pilotów i sposób ich latania nawet w ekstremalnych sytuacjach budzi zaufanie - zaliczyłem tydzień temu awaryjne lądowanie w Houston w locie na wschodnie wybrzeże. W ciągu pół godziny po wylądowaniu siedziałem w przygotowanym dla pasażerów innym samolocie. Jeśli miałbym wybrać loty w Stanach to raczej z SouthWest a poza - nad Atlantykiem tylko z Lufthansą. Kawy nigdy nie zabrakło. Płaszczyka mi nie pognietli. No chyba, że nie gadałem z ruskim akcentem i nie należałem do PO - czyżby ich rzeczywiście w Europie nie lubili?
to jedne z najlepszych tanich linii lotniczych w USA - polecam! Przy ich jakości obsługi, kosztach przelotów, wygodzie (oby inni mieli tyle miejsce na nogi, 4litery i bagaż) oraz samej flocie nasz LOT to latający kosztowny, brudny a wręcz syfiasty złom. Wyszkolenie pilotów i sposób ich latania nawet w ekstremalnych sytuacjach budzi zaufanie - zaliczyłem tydzień temu awaryjne lądowanie w Houston w locie na wschodnie wybrzeże. W ciągu pół godziny po wylądowaniu siedziałem w przygotowanym dla pasażerów innym samolocie. Jeśli miałbym wybrać loty w Stanach to raczej z SouthWest a poza - nad Atlantykiem tylko z Lufthansą. Kawy nigdy nie zabrakło. Płaszczyka mi nie pognietli. No chyba, że nie gadałem z ruskim akcentem i nie należałem do PO - czyżby ich rzeczywiście w Europie nie lubili?
Skad te dziury w samolotach?
Pewnie zabrakło firanek.
3300 lotow dziennie
3300 lotow!!! Ciekawe ile nasz LOT wylatuje na dzien? Ciekawe tez jaka bylaby liczba, gdyby zlozyc do kupy wszystkie loty na swiecie? Zaczynam rozumiec, dlaczego samoloty przyczyniaja sie do dziury ozonowej.
chcę wyslać
Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?
Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.
Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.
Pogoda długoterminowa
dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody
dodane przez: Internauta WP24