więcej

Chciał rozmawiać z dyktatorami - dyktatorzy z nim nie.

PAP | dodane 2009-09-07 (19:54)

fot. PAP/EPA

opinie
drukuj

Zapowiadane przez prezydenta Baracka Obamę rozmowy z dyktatorami krajów wrogich wobec USA nie dochodzą do skutku. Samoa oferta rozmów nie zmieniła również ich polityki - zauważa publicysta "Washington Post" Jackson Diehl.

Jackson Diehl przypomina na łamach "Washington Post", że administracja Baracka Obamy starała się o nawiązanie bezpośredniego dialogu z Iranem. Według informacji mediów irańskich, amerykański prezydent wysłał dwa listy do religijnego i politycznego przywódcy tego kraju, ajatollaha Ali Chamenei.

Biały Dom oferował także dwustronne rozmowy reżimowi Korei Północnej, wysłał nowego ambasadora do Wenezueli i zniósł niektóre sankcje wobec Kuby.

Obama nie zauważył, że nieprzyjaciele USA nie widzą większej korzyści w bezpośredniej dyplomacjiJackson Diehl
"Problem polega na tym, że żadna z tych inicjatyw nie przyniosła rezultatów. Chamenei jakoby odpowiedział na pierwszy list Obamy, ale jego głównym posunięciem w tym roku był wewnętrzny zamach stanu przeciw umiarkowanej frakcji w irańskim kierownictwie, która mogłaby opowiedzieć się za poważnymi negocjacjami z Zachodem" - pisze Diehl.

Przypomina też, że "Korea Północna poświęciła pierwsze miesiące tego roku na próby z rakietami i bronią nuklearną, a ostatnio powróciła do starego żądania, żeby USA zawarły z nią traktat pokojowy i uznały ją za mocarstwo atomowe. "Chavez wykorzystał wyciągniętą rękę administracji do kolejnej akcji przeciw opozycji i do próby podsycania lewicowego puczu w Hondurasie" - dodaje publicysta.

"Wszystko to nie oznacza, że dialog z wrogami jest z zasady niesłuszny lub że nie warto go próbować. Wydaje się jednak jasne, że najbardziej znana koncepcja w polityce zagranicznej, jaką Obama przedstawił w swej kampanii wyborczej, nie przyniosła owoców w pierwszych miesiącach jego urzędowania. Być może nie zauważył on, że nieprzyjaciele Ameryki także nie widzą większej korzyści w 'bezpośredniej dyplomacji'" - konkluduje komentator "Washington Post".

(zel)

oceń
1
1
Podziel się

Przeczytaj też

Wojny, konflikty, zamachy

Kiedy świat płonie, najwięcej informacji znajdziesz w nowym serwisie Konflikty.wp.pl


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~Kargul [2009-09-09 00:15]

No i co z tego, że Obama
. . . ale jak za mięki.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~bolo [2009-09-08 10:55]

dyktator Wenezueli? lewicowy pucz w Hondurasie?
napiszcie coś jeszcze, bo śmiech to zdrowie, a zdrowia nigdy za wiele

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ość serwisu [2009-09-07 23:35]

R.R. teraz jest - rob london...
Znów przezywa się, bo inaczej nie ma argumentów...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~rob london [2009-09-07 22:55]

ten czerwony pajac
jeszcze wyjdzie Ameryce bokiem.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Realista [2009-09-07 20:09]

Jacy dyktatorzy
wybory w Iranie i Wenezueli byly bardziej demokratyczne niz w USA

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
rysia [2009-09-07 20:06]

po co pierwszy
wyciągał rękę? chyba to oni powinni przyjśc do niego.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Pan Sułek [2009-09-07 20:00]

Gadać.
A kto by tam poważnie brał tak mocno opalonego młodzieńca.Sami sobie zgotowaliście ten los.Następna pewnie będzie Sara i będzie jeszcze śmieszniej.A w Polsce PiS wystawi do wyborów Nelly bo to najlepsze co ma.

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Sonda

Jaki prezent dasz swojej Mamie?

liczba oddanych głosów: 817