(kab)
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
Ja kiedyś zaraziłem się lekką odmianą czarnej zarazy
Teraz się uodporniłem na jej działanie
Ja kiedyś zaraziłem się lekką odmianą czarnej zarazy
Teraz się uodporniłem na jej działanie
Odkrywanie Ameryki
Każdego roku kilkadziesiąt milionów Amerykanów (od 10% do 20% populacji) zostaje zarażonych grypą. Średnio każdego roku w USA konieczna jest hospitalizacja 114 tys. chorych na grypę, a u 36 tys. kończy się ona zgonem pacjenta. Główną przyczyną śmierci nie jest sama grypa, ale występujące po niej powikłania. Każdego roku na całym świecie na ich skutek życie tracą 2 mln ludzi
To pytanie mam - o co tu chodzi :)
Nie budujcie sami odporności !!
Muszą zarobić na szczepionkach.
i jak to ma się nie roznieść po świecie???
kompletna ignorancja!!! kompletny egoizm!!!
palimłotek się ośmiesza
tusk i palikot-całe po-to kabaret
Grypa grypą, a nowych zdemaskowanych
agentów ani na lekarstwo. IPN strajkuje ???
niech chorują
ale my ich leczyć nie będziemy. Niech to zostanie juz w ich rękach - sami sie zarazają - sami niech się leczą.
to jeszcze hivem sie niech zarazą
by im aids bylo latwiej przechodzic... glupie myslenie...
Wbrew pozorom...
Wbrew pozorom to wcale nie jest takie głupie podejście, Na podstawie objawów i innych parametrów świńską grypę można porównać do 'Hiszpanki" która 100 lat temu zabiła prawie 100 mln ludzi: - podczas hiszpanki podobnie jak przy świńskiej grypie atakował wirus A/H1N1, - podobnie jak przy hiszpance w w świńskiej grypie występuje odwrócony profil wiekowy jej ofiar, chorują głównie ludzie zdrowi i silni, - pierwszy wiosenny atak hiszpanki podobnie jak przy świńskiej grypie był dość łagodny jak na grypę, ale za to bardzo szybko się rozprzestrzeniał (był wytrzymały na warunki zewnętrzne). Osoby, które zachorowały w pierwszym ataku hiszpanki, wykazywały odporność na nią w następnych falach zachorowań.
Druga fala pandemii hiszpanki (na jesieni 1918), odznaczała się niezwykle wysoką śmiertelnością, pomimo nawet najlepszej opieki medycznej 1/3 chorych umierała.
Nic więc dziwnego, że WHO podwyższa stopień zagrożenia pandemią. Oni wiedzą o tym, że ten wirus jest cholernie podobny do hiszpanki i wolą dmuchać na zimne niż dopuścić do rozprzestrzenienie się potencjalnie bardzo groźnego wirusa. Jeśli pandemia się rozprzestrzeni, może zginąć o wiele więcej osób niż 100 lat temu, pamiętajmy ze przez te 100 lat nadal nie udało się nikomu stworzyć skutecznego lekarstwa na wirusa grypy, a na świecie żyje o wiele więcej osób niż 100 lat temu.
co za głupki
przeciez wcale mogą jej nie przechodzic lekko tylko ciezko i z powikłaniami.
o raju
Amerykanie to zawsze przeginają w druga stronę...
a u nas panuje ...
kacza grypa i nie trzeba szczepionki, bo jakoś już się uodporniliśmy ... he he.
to chyba dobry żart...
Teraz każda nowa informacja wzbudza niezdrowe sensacje.
a nasz swintuszek palikotek zdrowy
czy ma jakies swinskie objawy,bo jakos nic o nim nie slychac,
chcę wyslać
Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?
Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.
Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.
Pogoda długoterminowa
dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody
dodane przez: Internauta WP24