więcej

Białoruski działacz skazany za udział w demonstracji.

PAP | dodane 2009-03-17 (11:25)
drukuj

Na karę grzywny w wysokości 525 tys. białoruskich rubli (ponad 660 złotych) skazał sąd w Grodnie działacza nieuznawanego przez władze Związku Polaków na Białorusi (ZPB) Andrzeja Poczobuta.

Sąd uznał go za winnego aktywnego udziału w nielegalnej demonstracji. Poczobutowi groziła kara do 15 dni aresztu.

- To jest dosyć łagodny wyrok - powiedział działacz ZPB i dziennikarz po ogłoszeniu wyroku. Dodał przy tym, że sędzia Natalia Kozieł wzięła pod uwagę tylko zeznania milicjantów, którzy relacjonowali przebieg wydarzeń 17 stycznia pod budynkiem Domu Polskiego w Grodnie.

Tego dnia około 300 działaczy związku, kierowanego przez Andżelikę Borys, zebrało się przed siedzibą popieranego przez białoruskie władze Związku Polaków na Białorusi, którego prezesem jest Józef Łucznik.

Działacze przybyli tam, ponieważ Łucznik wystosował do Andżeliki Borys zaproszenie do rozmów, z którego ona nie chciała skorzystać, nie miała bowiem upoważnienia od władz swej organizacji. Działacze jej związku poszli więc do konkurencyjnego ZPB, by dowiedzieć się, o co chodzi. Zastali jednak siedzibę reżimowego ZPB otoczoną przez milicję.

W następstwie Andrzej Poczobut oraz dwaj inni działacze ZPB - Igor Bancer i Mieczysław Jaśkiewicz - zostali oskarżeni o aktywny udział w nielegalnym wiecu.

Zdaniem Poczobuta wyrok odpowiada wersji funkcjonariuszy milicji: "Na podstawie zeznań milicjantów uczestniczyłem aktywnie w wiecu, a wiec był nielegalny" - opisał uzasadnienie wyroku. Podkreślił: "Zeznania wszystkich świadków, którzy byli (powołani) ze Związku Polaków, w tym moje wyjaśnienia, zostały odrzucone".

Sąd wydał łagodny wyrok - uważa działacz - dlatego, że proces przyciągnął uwagę mediów polskich i międzynarodowych.

Wtorek był drugim dniem rozprawy, podobnie jak w poniedziałek na salę nie wpuszczono mediów. Tym razem nie dopuszczono publiczności, obecnej w poniedziałek.

Poczobut zwrócił uwagę, że pozostałym działaczom - Bancerowi i Jaśkiewiczowi nadal nie doręczono wezwań o terminie ich rozprawy. Tymczasem termin, w jakim mogą być sądzeni, mija we wtorek. Poczobut wyraził przypuszczenie, że mogą być sądzeni zaocznie i dowiedzieć się o wyroku już po fakcie.

(ak, pmm)

oceń
1
0
Podziel się

Przeczytaj też

polonia.wp.pl

Informacji na temat życia Polaków za granicą szukaj w serwisie - polonia.wp.pl


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~ego [2009-03-18 15:09]

Białoruski
Od kiedy to Polak z Białorusi jest działaczem "białoruskim" zwłaszcza, że walczy o sprawy polskie na Białorusi ?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
meff66 [2009-03-17 12:18]

straszne1
jak dobrze że my mamy ten rozdział historii za sobą!!

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Historyk [2009-03-17 12:34]

CZY TA SĘDZIA MA PRAWO WJAZDU DO UE??
Na czarnej liście są ponoć nie tylkom urzędnicy czy funkcjonariusze KGB ale też i sędziowie.

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Sonda

Jaki prezent dasz swojej Mamie?

liczba oddanych głosów: 809