więcej

B. szef polskiego MSZ: Rosja chce dzielić Europę.

PAP | dodane 2010-02-07 (15:42)
drukuj

Rosyjskie propozycje dotyczące nowej architektury bezpieczeństwa europejskiego nawiązują do niefortunnej tezy o podziale na starą i nową Europę o różnych prawach - ocenił były szef polskiej dyplomacji Adam Daniel Rotfeld.

Uczestniczył on w Monachijskiej Konferencji o Bezpieczeństwie, na której jednym z głównych tematów był postulat Rosji zawarcia nowego układu o bezpieczeństwie europejskim.

W ocenie Rotfelda idee prezentowane przez prezydenta Dmitrija Miedwiediewa oraz szefa rosyjskiej dyplomacji Siergieja Ławrowa, w istocie "zakładają, że należy podzielić sojusz na państwa, które należały do niego przed 27 maja 1997 r. (powołanie Rady NATO-Rosja) i te, które wstąpiły do niego później". "Wyraża się w tym akceptacja dla niefortunnej wypowiedzi byłego sekretarza obrony USA Donalda Rumsfelda o starej i nowej Europie" - powiedział Rotfeld.

- Gdyby sądzić na podstawie znanych dokumentów, to - zdaniem strony rosyjskiej - stara Europa ma mieć pełne prawa, a ta nowa - ograniczone, co miałoby zostać zapisane" w traktacie - dodał.

Celem postulowanego przez Kreml nowego paktu, który miałby objąć przestrzeń od Vancouveru do Władywostoku, jest - według inicjatorów - "ostateczne zerwanie ze spuścizną zimnej wojny" i stworzenie "jednolitej, niepodzielnej przestrzeni" w sferze bezpieczeństwa na obszarze euroatlantyckim.

Rosja postuluje m.in. podjęcie zobowiązania do niepodejmowania jakichkolwiek działań, które "w istotny sposób" dotykałyby bezpieczeństwa innego lub innych uczestników traktatu. Zdaniem niektórych komentatorów przyjęcie takiej traktatowej zasady mogło by posłużyć Moskwie za argument przeciwko dalszemu rozszerzeniu NATO na wschód albo rozmieszczaniu zbrojeń Sojuszu na terytorium nowych państw członkowskich, gdyż Rosja uznaje takie działania za zagrożenie jej bezpieczeństwa.

Rotfeld zauważył, że inicjatywa Moskwy kładzie nacisk na to, by proponowane porozumienie miało charakter prawno-traktatowy. - Ci, którzy przywiązują ogromną wagę do formy, często nie mają świadomości, że forma nie może przeważać nad treścią - powiedział. - O skuteczności porozumień decyduje przede wszystkim wola i determinacja państw", a nie ich forma prawna - dodał.

- Jeżeli Rosja chce rzeczywiście wejść jako równoprawny ważny aktor do euroatlantyckiego bezpieczeństwa, to otwiera się ponownie wielka szansa. Ona może długo nie potrwać. Ta szansa jest do wykorzystania teraz. Jeśli zacznie się prowadzić prawnicze wywody to może się okazać, że stracimy kolejną okazję - ostrzegł były szef polskiej dyplomacji.

"Reagan stracił okazję..."

- Kiedy Michaił Gorbaczow w 1988 r. zaproponował eliminację broni jądrowej, ówczesny prezydent USA Ronald Reagan nie uwierzył, że to na serio i stracił okazję. Teraz, ponad 20 lat później Amerykanie powracają do tej idei, tylko że już Rosjanie mają szereg obaw. Gdyby podjęto ten temat już wtedy, pod koniec lat 80., bylibyśmy dziś w zupełnie innym punkcie - dodał.

Rotfeld wskazał, że w czasie konferencji monachijskiej doradca prezydenta USA ds. bezpieczeństwa James Jones zaakcentował zobowiązania wynikające z art. 5. Paktu Północnoatlantyckiego, który mówi, iż napaść na jednego członka Sojuszu traktowana jest jako napaść na pozostałych. Z tego artykułu w pełni korzystać będą kraje, które wstąpią do NATO. - Jeśli ktoś chce szukać nowej gwarancji bezpieczeństwa, to wydaje się, że byłoby to najprostsze - zasugerował Rotfeld.

Według niego w Rosji zachodzą obecnie pewne pozytywne zmiany, o czym świadczą "różne zachęcające sygnały", zawarte w wystąpieniach prezydenta Miedwiediewa czy premiera Władimira Putina. Ostatnim takim sygnałem było zaproszenie polskiego premiera Donalda Tuska uroczystości w Katyniu.

- To element pewnego procesu. Jeśli możemy Rosję zachęcać do pójścia w tym kierunku, jest to w naszym interesie - ocenił Rotfeld.


oceń
4
1
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~Mozets [2010-02-14 15:16]

Nihil novi
Nic nowego od czasów Piotra Wielkiego.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~M-Russ [2010-02-14 13:57]

to już było
Rosja, urósłszy w siłę i stary model władzy (nieformalnie) carskiej, usiłuje w starym stylu odzyskać swoje strefy wpływów siłą, dzieląc Unię na drobne, i urabiając sobie po kolei duże państwa członkowskie, za nic mając małe. Nic nowego pod Słońcem. Nie było by to takie groźne, gdyby nie skłonność do rozwiązań siłowych (vide: Gruzja). Ponieważ Polska również znajduje się zdaniem Rosji w jej strefie wpływów, usiłuje również odzyskać tu władzę- nie mogąc zbrojnie, usiłuje prawnie, oraz gospodarczo. Nadal, niestety odżywa strategia dogadywania się "nad naszymi głowami" z Niemcami- vide:Gazociąg północny. Obawiam się, że gdy ten gazociąg zostanie wreszcie ukończony, to przy następnej ostrej zimie Jamał-Europa się "zepsuje". Co robić? Z naszej strony jedyne wyjście jakie widzę to utworzyć wraz z sąsiadami z południa i północnego wschodu wraz z Rumunią i Bułgarią silny wewnątrz unijny blok państw środkowoeuropejskich. Na tyle silny, żeby mógł rozmawiać ze "starymi" krajami Unii jak równy z równym, mimo mniejszej zamożności. I jednym głosem dążyć do dalszej kompilacji UE, która w ogólnych założeniach wszystkim jest na rękę. Sądzę, że do takiego bloku pozwoliła by się zaprosić i Grecja, z racji obecnego tam kryzysu. Wtedy będzie można prowadzić negocjacje z Rosją bez większych obaw.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ok [2010-02-07 16:00]

Może tak Rosję podzielić na starą Rosję
czyli Księstwo Moskiewskie i resztę, czyli ziemie zagrabione?

odpowiedz

pokaż 10 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~ziobro [2010-02-07 16:22]

marza sie rosjanom kraje które by na nich pracowali
przez 50 lat za bezcen brali od polski dobra które tylko im sie zamarzyli,nawet obuwie szło do ruskich koleją

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~hehehe [2010-02-07 21:05]

A co w tym dziwnego?
Jest Stary Świat (Europa) i Nowy Świat (USA)... To dlaczego nie można powiedzieć stara i nowa Europa? Tu chodzi o nowych członków UE, a nie geograficzne pojęcia...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~sigzis [2010-02-07 15:56]

BROŃ ATOMOWA
GDYBY JEJ NIE BYŁO JUŻ DAWNO BYŁABY WOJNA ŚWIATOWA PONIEWAŻ CI CO WOJNY WYWOŁYWALI WIEDZĄ ŻE RÓWNIEŻ ZGINĄ.

odpowiedz

pokaż 9 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~darek [2010-02-07 17:28]

Uważam,że NATO jednocześnie z Układem Warszawskim powinno zostać rozwiązane.
Ponieważ wóczas były to wrogie sobie sojusze wojskowe.A dany sojusz wojskowy min.dwóch państw nie tworzy się po to,aby nawzajem na siebie napadać,lecz zazwyczaj przeciwko innemu państwu lub państwom,które są poza tym sojuszem wojskowym.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~R [2010-02-07 19:11]

raczej usa chce podzielic
Europe, wywolac tutaj wojne i takich gosci jak ten sikorski-zbrodniarz wojenny trzeba przestac wybierac-to nie jest zaden reprezentant Polski tylko amerykanski szpicel

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Bolesław Paszkowski [2010-02-07 19:18]

Powrót do PEŁNEJ REALIZACJI postanowień KBWE z 1975 roku
Propozycja Rosji nie stanowi nic innego jak tylko ponowienie propozycji złożonej Stanom Zjednoczonym przez Chruszczowa w 1956 roku i w 1970 przez Breżniewa Nixonowi. Głównie zaś stanowi przypomnienie Postanowień Helsińskich, zobowiązujących do rozwiązania obu Paktów (NATO i Układu Warszawskiego) oraz stworzenie jednego BLOKU BEZPIECZEŃTWA i WSPÓŁPRACY Europy, Stanów Zjednoczonych i Kanady. NATO potraktowało ten układ jako SWOJE ZWYCIĘSTWO nad "Imperium Zła" i przystąpiło do demontażu Bloku Wschodniego, włączając poszczególne państwa do NATO. W rzeczywistości spełniają one rolę ratlerków, prowokujących incydenty, stwarzające pozory istnienia zagrożenia rosyjskiego. Jednocześnie przez dziesięciolecia cywilizacja współczesna stawiana jest na krawędzi atomowego unicestwienia. Można tylko wyrazić ubolewanie z powodu mętnych wypowiedzi w tej sprawie byłego szefa polskiej dyplomacji Adama Daniela Rotfelda. Daje temu wyraz w stwierdzeniu: "Wyraża się w tym akceptacja dla NIEFORTUNNEJ wypowiedzi byłego sekretarza obrony USA Donalda Rumsfelda o starej i nowej Europie". Wypowiedź, czy zapis w dokumencie końcowym? W imię pozytywnych rozwiązań dla EUROPY, realne uwarunkowania współczesnego świata racje przyznają raczej stanowisku FEDERACJI ROSYJSKIEJ.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Z.D. [2010-02-07 16:55]

Potrzebujemy nowej 'Zimnej wojny'
I żeby Polska była granicą cywilizowanego świata. Niestety chyba już na wszystich znaczących stanowiskach są ludzie Moskwy.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
kristofer77 [2010-02-07 17:01]

Juz Rosji nikt nie da się.
Cały zachod i Ameryka wiedza ,ze najgorsze do Europy nadciągła zawsze ze wschodu. Wiedzieli o tym porządni politycy jak i dyktatorzy oraz zbrodniarz Hitler. Nikt mnie da zwieść sie polityce rosyjskiej. Tylko w chodzi w grę czysty biznes .Tam jest wielki rynek i zasób surowców.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~koala [2010-02-07 18:39]

To my dzielimy Europę na 2 części,
czyli krzyżna Polska i reszta to Europa.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Lotna AK [2010-02-07 18:12]

revolution....
to jest prawda, ktora ci tz dzialacze opozycyjni z czasow Solidarnosci probuja skrzetnie ukryc . Oni byli jak kon trojanski . Najpierw ich rodzice przywiezieni do Polski na sowieckich czolgach zakladali nam komunistyczna obroze, a pozniej jak to komunistyczne barachlo upadalo ich dzieci wspolnie z innymi przybledami zorganizowaly nam tz wolna Polske i pomogli rozkrasc majatek narodowy. W tym wszystkim smutne jest jednak to, ze my prawdziwa SOLIDARNOSC jako Narod dalismy sie na to nabrac i poprowadzic na zez jak barany .Efekt tych dzialan jest widoczny dzis w kraju gdzie z Polski pozostala tylko nazwa - oni zniszcyli i w dalszym ciagu niszcza wszystko co bylo polskie i bliskie naszemu sercu . Juz nie jestesmy gospodarzami we wlasnym kraju . Teraz kto im podskoczy dostanie czipa pod skorke albo zostanie zutilizowany jak smiec i to wszystko odbedzie sie w imie prawa prawa ktore oni ustalaja dla nas .................

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
metro66 [2010-02-07 16:09]

Dlatego Putin zaprasza Tuska na obchody w Katyniu
Załatwia trzy rzeczy na raz -1. przyczynia się do zaostrzenia na nowo konfliktu wewnątrz RP na linii Prezydent - Premier( Tusk mimo ,ze nie ma racji -nie ustępuje i staje po stronie prestiżu byłego oficera KGB marginalizując Głowę Państwa- ) . 2 .Putin ma okazję poinstruować swojego ucznia - Tuska i przekazac mu dyskretnie dyrektywy do przeforsowania kredytu z UE na "rurę pod Bałtykiem" .3. Wywołanie sporu wewnątrz UE miedzy starymi i nowymi członkami. Tusk jak zwykle swoimi uśmieszkami serdecznymi pomieszanymi z powagą w rozmowie z premierem Rosji bedzie sprawiał wrażenie człowieka odbudowującego dobre relacje Polsko- Rosyjskie-[ co za bzdura i hipokryzja człowieka ,który w kraju wywołał podział na moherowe berety i innych. Człowieka , który przez 5 lat nie potrafił się nawet zblizyć ze współpracą do drugiej największej partii politycznej, Człowieka który przekresla szansę współpracy wewnątrz polskich struktur politycznych].

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Ealdon [2010-02-07 17:27]

Pisząc "Kiedy Michaił Gorbaczow w 1988 r. zaproponował eliminację broni jądrowej, ówczesny prezydent USA Ronald Reagan nie uwierzył, że to na serio i stracił okazję" Adam Rotfeld się myli - dość zaskakująco, bo jest jednym z najlepszych znawców spraw ograniczenia zbrojeń strategicznych w skali międzynarodowej. Taką propozycję Gorbaczow złożył podczas spotkania w Reykjaviku, w październiku 1986 r. Reagan ją ZAAKCEPTOWAŁ p i przez pewien czas rozmowy potoczyły się właśnie w tym kierunku. Za rękę - niemal dosłownie - złapał go jednak ówczesny wiceminister obrony, Richard Perle, który był tam obecny i mu to wyperswadował. Sam fakt jednak, że Reagan podjął rozmowę na ten temat i potakiwał, wzbudził dreszcz w kilku stolicach państw NATO

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~hh [2010-02-07 16:35]

będzie tak jak chce rosja....
.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Radykał [2010-02-07 16:53]

To Rotfeld uważa, że demonstracyjne zaproszenie Tuska, który jako premier
nie reprezentuje państwa a jest tylko odpowiedzialny za część władzy, jest "ociepleniem" stosunków polsko-rosyjskich? Albo naiwny, albo cyniczny, bo nie sądzę, żeby był aż tak głupi, iż by nie widział, że ten chamski gest Putina jest afrontem wobec Prezydenta Rzeczpospolitej i wobec Polski, którą on reprezentuje. Putin wie, że Tusk jest tchórzem i asekurantem i nie wygarnie mu prawdy prosto w oczy jak nieraz robił to odważnie Kaczyński nie owijając w bawełnę, że to Rosja usiłująca zmusić do uległości państwa , które wyrwały się spod jej kurateli, jest winna tak złych stosunków z Polską. Kaczyński dba o godność państwa, ta jak czynił to marszałek Piłsudski. I Sowieci go szanowali. A takich "grzecznych" jak Tusk mają w d....!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~sewerer [2010-02-07 16:26]

Sami dzielimy tę Europę!
To my odstajemy od UE i nie identyfikujemy się z nią, dając argument Rosji. Chcemy, by UE przyjęła nasze militarystyczne zapędy i robienie porządku w Europie zamiast pójść w stronę współpracy. Jeszcze ta nasza niechciana katolicka krucjata na UE. Przeciez UE powstała tylko dzięki utarciu wyznaniowego ryja watykańczykom. Inaczej byłoby tu dalej średniowiecze. Kiedy nasze media ponoć wolne nam o tym powiedzą?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
Paweł Urbański [2010-02-07 16:24]

Miałem nadzieję,
że ten palant - Donald Rumsfeld - poszedł już w zapomnienie, a tu taka niespodzianka.

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Sonda

Jaki prezent dasz swojej Mamie?

liczba oddanych głosów: 808