Australijczycy są jednym z najmniej religijnych narodów - wynika z opublikowanego międzynarodowego sondażu przeprowadzonego przez niemiecką Fundację Bertelsmanna na próbie 21 tys. osób.
Australia plasuje się na 17. miejscu wśród 21 krajów uwzględnionych w sondażu. Na dalszych miejscach były tylko Rosja, Francja, Niemcy i Wielka Brytania.
28% Australijczyków deklaruje się jako osoby niereligijne,
kolejne 44% mówi, że
religia nie odgrywa ważnej roli w ich
życiu. Do głębokiej religijności przyznaje się 25% mieszkańców kontynentu. Dla połowy Australijczyków religia na liście priorytetów plasuje się na ostatnim miejscu w zestawieniu z
rodziną, partnerami życiowymi, karierą, czasem wolnym i polityką.
72% młodych mieszkańców Australii wierzy w Boga lub inną
boską siłę oraz/lub w życie pozagrobowe - odsetek ten jest nawet
wyższy niż w grupie powyżej 60. roku życia - powiedział
zarządzający fundacyjnym projektem Martin Rieger.
Nie można więc powiedzieć, że
papież Benedykt XVI udający się w
przyszłym tygodniu z pielgrzymką do Australii z okazji Światowych
Dni Młodzieży trafi na "religijną pustynię" - pisze na swojej
stronie internetowej Fundacja Bertelsmanna.
W dniach 15 do 20 lipca organizatorzy Dni spodziewają się w
Sydney 125 tys. gości z całego świata, w tym ponad 2 tys. z
Polski. Będą to 11. międzynarodowe spotkania młodych katolików,
zapoczątkowane w 1986 roku przez Jana Pawła II.
(mg)