Strona główna serwisu
Angela Merkel: Niemcy nie przyjmą uchodźców koczujących na granicy Grecji z Macedonią

Angela Merkel: Niemcy nie przyjmą uchodźców koczujących na granicy Grecji z Macedonią

• Kanclerz Niemiec odmówiła przyjęcia uchodźców z Grecji
• Argumentowała, że migranci nie mają prawa do azylu w wybranym przez siebie kraju
• Merkel podkreśliła, że nie oznacza to zmiany jej dotychczasowej polityki wobec uchodźców
Angela Merkel Angela Merkel ()
Kanclerz Angela Merkel w wywiadzie dla gazety "Bild" powiedziała, że Niemcy nie przyjmą uchodźców koczujących na granicy Grecji z Macedonią, ponieważ migranci nie mają prawa do azylu w wybranym przez siebie kraju.

- Grecja jest członkiem UE. Grecki rząd jest wspierany przez partnerów europejskich oraz przez UNHCR, aby zapewnić uchodźcom bezpieczne i godne warunki życia - powiedziała Merkel.

Jak podkreśliła, to odróżnia sytuację w Grecji od sytuacji na Węgrzech w lecie zeszłego roku, gdy migranci koczowali w fatalnych warunkach na dworcu w Budapeszcie. (Merkel zdecydowała się wówczas na otwarcie granicy dla imigrantów i ich przyjęcie bez żadnych kontroli - PAP).


- Z pewnością wielu uchodźców jest rozczarowanych, ponieważ nie mogą udać się tam, dokąd by chcieli, ale jesteśmy w Europie zgodni co do tego, że nie istnieje prawo do azylu w wybranym kraju - wyjaśniła szefowa niemieckiego rządu. - Decydujące jest to, że życie i zdrowie osób przebywających w Grecji nie jest zagrożone, a władze greckie chcą im wspólnie z europejskimi partnerami pomóc - dodała Merkel.

Niemiecka kanclerz podkreśliła, że jej postawa nie oznacza zmiany dotychczasowej polityki wobec migrantów. Odpowiedzialnością za sytuację na granicy grecko-macedońskiej obarczyła Austrię i kraje bałkańskie, które "podjęły jednostronne decyzje dotyczące ich granic" kosztem Grecji. Merkel zaznaczyła, że jej celem jest uszczelnienie granicy grecko-tureckiej będącej zewnętrzną granicą UE. W połączeniu z walką z przyczynami migracji ta polityka doprowadzi, zdaniem kanclerz, do ograniczenia liczby migrantów we wszystkich, a nie tylko w wybranych krajach Unii.

Pytana o oczekiwania związane z poniedziałkowym szczytem UE-Turcja, Merkel powiedziała, że należy "krok po kroku" realizować ustalenia z ostatniego spotkania 28 państw Wspólnoty w lutym. Jej zdaniem w centrum agendy w poniedziałek znajdzie się pytanie, na jakie konkretne projekty mają być przeznaczone 3 mld euro obiecane Turcji, ochrona granicy zewnętrznej UE oraz pomoc dla Grecji.


Merkel powiedziała, że nie jest zawiedziona sprzeciwem innych krajów, przede wszystkim Francji i Polski, wobec propozycji ustalenia kontyngentów uchodźców przyjmowanych przez wszystkie kraje UE. - Nie kieruje się tym (rozczarowaniem), lecz raczej myślą, że Europa dotychczas zawsze radziła sobie z wielkimi wyzwaniami, choć czasami trwało to długo - podkreśliła. - Zabiegam z całych sił, powołując się na przekonujące argumenty, o to, by i tym razem się to udało - dodała szefowa niemieckiego rządu. We fragmencie wywiadu przekazanym przez redakcję "Bilda" agencjom w sobotę Merkel wezwała Grecję do szybkiego zrealizowania obietnicy zapewnienia schronienia 50 tysiącom uchodźców.

Merkel przypomniała, że zgodnie z pierwotnym planem owe miejsca dla 50 tys. uchodźców miały być w Grecji przygotowane do końca 2015 roku; opóźnienie trzeba jak najprędzej nadrobić. Kanclerz zapewniła, że Ateny mogą liczyć na zwiększone wsparcie UE.
PAP Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

Wszystkie (375)
Nie zgadzam się z opinią
38
Zgadzam się z opinią
1472
~KONCERZ 2016-03-06 (12:38) 3 godziny i 2 minuty temu

TO NIEŁADNIE PANI KANCLERZ, BARDZO NIEŁADNIE, OPALONE CHŁOPAKI JADĄ ,,Z SERCEM NA DŁONI'' , WIOZĄ RÓŻNE PREZENTY NIESPODZIANKI, MAJĄ NAPUCHNIĘTE JĄDRA, A TU SZLABAN. WSTYD, O JAKI WSTYD !!!

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 5

Nie zgadzam się z opinią
26
Zgadzam się z opinią
1216
~erhy6 2016-03-06 (12:33) 3 godziny i 7 minut temu

Teraz dopiero widać kto tak naprawdę rządzi Europą-Merkel. Ciągle Merkel to czy tamto, jakby reszta krajów sie ostro sprzeciwiła to osamotnione Niemcy nic by nie zdziałały....

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 11

Nie zgadzam się z opinią
7
Zgadzam się z opinią
422
~gerr 2016-03-06 (12:29) 3 godziny i 11 minut temu

Cud oświecenia czy tylko taktyka wyborcza przy spadającym poparciu? Raczej to drugie.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 1