więcej

"Catherine Ashton? A kto to jest? Nie znam jej".

PAP, IAR | dodane 2009-11-20 (05:48)
drukuj

Politycy ze wszystkich krajów i frakcji komentują wybór Hermana Van Rompuya na stałego przewodniczącego Rady Europejskiej i Catherine Ashton na szefową unijnej dyplomacji.

"Nie znam tej kobiety"

Rozgoryczenie, zdziwienie i żal wyrażają zgodnie włoscy politycy w reakcjach na decyzje szczytu Unii Europejskiej.

Niezadowoleniu z tego, że przepadła kandydatura byłego premiera Włoch Massimo D'Alemy na szefa dyplomacji UE, towarzyszy zdumienie tym, że wybrano tak mało znane osoby.

-
Wybrali Catherine Ashton? A kto to jest? Nie znam jej Romano Prodi
Wybrali Catherine Ashton? A kto to jest? Nie znam jej - powiedział były przewodniczący Komisji Europejskiej Romano Prodi w rozmowie z włoską agencją Ansa. - To niesłychane. Jestem zaszokowany - wyznał były premier. Wyraził przekonanie, że D'Alema byłby "doskonałym ministrem spraw zagranicznych" UE. - Szczerze mówiąc, tego się nie spodziewałem, to decyzja wstrząsająca - dodał Prodi. Jego zdaniem "doszło do zorganizowanego, bardzo skrupulatnego ataku w celu zniszczenia kandydatury" D'Alemy.

Premier Silvio Berlusconi opuścił Brukselę, nie komentując wyników szczytu i nie rozmawiając z czekającymi na niego dziennikarzami.

Polscy politycy o wyborach

Według eurodeputowanego PO Krzysztofa Liska, wybór Hermana Van Rompuya na stałego przewodniczącego Rady Europejskiej i Catherine Ashton na szefową unijnej dyplomacji pokazał, że Europa "troszeczkę przestraszyła się swoich decyzji".

Zdaniem Liska, największym wyzwaniem stojącym przed nowo wybranymi reprezentantami będzie uregulowanie relacji między prezydentem Unii a szefem rządu państwa, które w danym momencie sprawuje prezydencję w UE oraz między szefem unijnej dyplomacji a ministrem spraw zagranicznych państwa prezydencji. - Do tej pory było tak, że szef rządu prezydencji i minister spraw zagranicznych tego państwa reprezentowali Unię na zewnątrz - podkreślił.

Europoseł PiS Paweł Kowal uważa, że wyniki czwartkowego szczytu to porażka polskiego rządu. -
Z punktu widzenia celów rządu polskiego tę sytuację należy określić jako głębokie niepowodzeniePaweł Kowal, europoseł PiS
Z punktu widzenia celów rządu polskiego tę sytuację należy określić jako głębokie niepowodzenie - uważa Kowal. Jak dodał, jeśli ktoś się wsłuchiwał w to, co mówili przedstawiciele polskiego rządu, to widać, że "obstawiali zupełnie inne rozwiązania".

Zdaniem posła Lewicy Tadeusza Iwińskiego fakt, że wybór prezydenta UE i szefa unijnej dyplomacji nastąpił szybko świadczy o "sprawności funkcjonowania nowych mechanizmów", ustanowionych przez Traktat Lizboński.

- Dobrze, że znaleziono równowagę, zarówno polityczną, geograficzną, jak i pod względem płci, to są plusy - podkreślił Iwiński.

Merkel: to szczególny sukces

Kanclerz Niemiec Angela Merkel uznała za szczególny sukces wybór Hermana Van Rompuya na stanowisko przewodniczącego Rady Europejskiej i Catherine Ashton na szefową unijnej dyplomacji.

Jak zaznaczyła, decydujące znaczenie ma dla niej to, że na początku nowej ery w Unii Europejskiej z Traktatem z Lizbony podjęto decyzję na zasadzie konsensu. - Odegrało to dla mnie decydującą rolę - powiedziała szefowa niemieckiego rządu podczas konferencji prasowej na zakończenie szczytu UE w Brukseli.

"Podjęto szczególnie dobrą decyzję"

Kanclerz Austrii Werner Faymann powitał z uznaniem europejskich polityków.

Według Faymanna, dotychczasowy premier Belgii Van Rompuy to ktoś, kto "szuka w Europie kompromisu". W przypadku Ashton podjęto "
W przypadku pani Ashton podjęto szczególnie dobrą decyzjęKanclerz Austrii Werner Faymann
szczególnie dobrą decyzję" - powiedział szef austriackiego rządu dziennikarzom po zakończeniu unijnego szczytu w Brukseli. Dodał, że osobiście zaangażował się na rzecz przyznania tego stanowiska kobiecie.


oceń
1
2
Podziel się

  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~pyza [2009-11-20 06:25]

wybór prezydenta UE
Jak przedstawiciel państwa może określić nowo wybranego -to mało ambitny wybór. Jeżeli troszkę myśli to już chyba wie , że ma "przechlapane". nie ma drugiej osoby , która by się tak nieobliczalnie zachowała. Z całym szacunkiem Panie premierze, ale troszkę Pan przegiął.Więcej dyplomacji w wypowiedziach.

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Sonda

Jaki prezent dasz swojej Mamie?

liczba oddanych głosów: 864