Strona główna serwisu
Ukraina: koncentracja wojsk rosyjskich i ukraińskich

Ukraina: koncentracja wojsk rosyjskich i ukraińskich

Na Krymie sytuacja wciąż bardzo napięta. Żołnierze w mundurach bez oznakowań wyszli poza Krym. Taką informację podają niektóre rosyjskie media. Radio Echo Moskwy twierdzi, że uzbrojeni ludzie weszli do miasteczka Czonhar w obwodzie chersońskim. Tymczasem rosyjskie władze upierają się, że ani na Krymie, ani w żadnym innym miejscu na Ukrainie nie ma rosyjskich wojsk - za wyjątkiem Floty Czarnomorskiej w Sewastopolu.
Według świadków cytowanych przez rosyjskie i ukraińskie media, uzbrojeni ludzie zaminowali pola w pobliżu miasteczka Czonhar na południu Ukrainy. Mieli również wykopać doły pod przyszłe słupy graniczne. Z informacji rozgłośni Echo Moskwy wynika, że Ukraińcy mieszkający w Czonharze na znak protestu wywiesili na swoich domach ukraińskie flagi.

W okolicach Symferopola wojska rosyjskie koncentrują swoje jednostki, które biorą udział w operacji na Krymie. Wczoraj do bazy wojskowej nieopodal Symferopola wjechał konwój z setkami rosyjskich żołnierzy. Rosjanom podróżującym w 50 wojskowych ciężarówkach towarzyszyło osiem opancerzonych pojazdów, dwie karetki pogotowia, dwie cysterny z benzyną oraz inne pojazdy. Według informacji Polskiego Radia, Rosjanie chcą wziąć pod pełną kontrolę stolicę Autonomii przed zapowiadanym na 16 marca referendum w sprawie włączenia półwyspu do Federacji Rosyjskiej. Oddziały rosyjskie umacniają się także na granicy Krymu z - tak zwaną - kontynentalną Ukrainą.

Rosyjskie ministerstwo obrony nie przyznaje się tymczasem do prowadzenia jakichkolwiek operacji wojskowych na terytorium Ukrainy. Jednocześnie wicepremier Dmitrij Rogozin zapowiedział, że w związku z ukraińskim kryzysem Rosja jest zmuszona dozbroić swoją armię i dofinansować przemysł zbrojeniowy. Obecnie na południu Rosji trwają manewry wojsk obrony powietrznej z udziałem wojsk rakietowych.


Kijów podaje, że na Krymie przebywa 30 tysięcy rosyjskich żołnierzy, Pentagon szacuje ich liczbę na 20 tysięcy.

Sytuacja ciągle się zaostrza

Na Ukrainie zaobserwowano ruchy tamtejszych wojsk. Ukraiński resort obrony nie chce ujawniać, jaki jest cel tych działań. Jednocześnie Rosja zwiększa swoją obecność wojskową na Krymie.


Informacje o przemieszczaniu się kolumn ukraińskich wojskowych pojawiły się w mediach. Dotyczy to co najmniej dwóch jednostek - z Żytomierza i Lwowa. Dowódcy nie chcą tłumaczyć, jaki jest cel ich działań albo mówią lakonicznie o "manewrach".
IAR

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

Wszystkie (564)
Nie zgadzam się z opinią
3
Zgadzam się z opinią
22
~bodo 2014-03-09 (13:05) 20 godzin i 43 minut temu

jeśli Putin twierdzi że ludzie w nieoznaczonych mundurach to nie jego żołnierze i publicznie wypiera się ich a na harcerzy też nie wyglądają to można uznać ich za terrorystów więc dziwi mnie że władze Ukrainy UE i reszta świata pozwala im na takie bezkarne działania (a ponoć wszyscy tępią terroryzm?!) Trzeba im natychmiast spuścić porządne lanie to wtedy się okaże skąd ich nagle tylu się wzięło , skąd mają tyle i takiego wyposażenia , no i co najważniejsze to

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 2

Nie zgadzam się z opinią
4
Zgadzam się z opinią
22
~romek 2014-03-09 (13:29) 20 godzin i 19 minut temu

skoro to nie Rosjanie ani Ukraincy to jedynie moga byc terorysci wytluc ich moga wojska ukrainskie a rosja nic nie powie przeciez wyparla sie tego ze to jej obywatele...

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 2

Nie zgadzam się z opinią
2
Zgadzam się z opinią
20
~dziadek 2014-03-09 (12:52) 20 godzin i 56 minut temu

Wystarczy odstrzelić kilku tych nieoznakowanych a zobaczycie, że ich właściciel się odnajdzie.

odpowiedz

zgłoś do moderacji