więcej

Wpadka MEN z ocenami .

Rzeczpospolita   Rzeczpospolita | dodane 2010-06-24 (07:39)

fot. Dziennik Bałtycki

opinie
drukuj

Ministerstwo Edukacji Narodowej wydał nauczycielom obowiązek wystawiania dzieciom kończącym przedszkole opisowych ocen. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że rozporządzenie weszło w życie 15 czerwca. I również do tego dnia MEN kazało wydać druki rodzicom - dowiedziała się "Rzeczpospolita"

Taka cenzurka jest szczególnie ważna dla rodziców pięciolatków, gdyż pomaga im podjąć decyzję, czy posłać dziecko do szkoły, czy zostawić w przedszkolu. Teraz nauczyciele w pośpiechu spisują, co potrafią dzieci w przedszkolach

Jesteśmy zbulwersowani. Druki musimy wypełniać w pośpiechuNauczyciele przedszkoli
Jesteśmy zbulwersowani - mówią nauczyciele gazecie. - Druki musimy wypełniać w pośpiechu. A przecież nie chodzi tylko o podanie, czy dziecko uczęszczało do przedszkola, ale i o opisanie rozwoju młodego człowieka, także emocjonalnego - wyjaśnia nauczycielka. - Trzeba się zastanowić nad każdym słowem, bo każde może zaważyć na tym, jak potem dziecko będzie postrzegane w szkole. Dlatego część nauczycieli przedszkoli twierdzi, że już od początku roku szkolnego powinni wiedzieć, że na końcu będą pisemnie oceniać dzieci.

Resort tłumaczy tę zbieżność dat "powodami biurokratycznymi". - Termin, kiedy rozporządzenie weszło w życie, okazał się zbieżny z terminem wydania informacji rodzicom - przyznaje Grzegorz Żurawski, rzecznik MEN. - Jednak w tym roku apelujemy jedynie, aby informacje o gotowości dziecka do podjęcia nauki w szkole zostały przekazane rodzicom przed zakończeniem zajęć w przedszkolach - tłumaczy.
oceń
0
1
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
_Myślący_ [2010-06-24 09:01]

Nauczyciele?
Nauczyciele to raczej nie są. Prędzej przedszkolanki i ew. panowie przedszkolanki. Ja bym na ich miejscu nie narzekał, bo z tego co się orientuje w wielu miejscach stanowią jedną z najbardziej leniwych grup pracowniczych (nie obrażając wyjątków). Opieka pozostawia mocno do życzenia a jak słyszę te pretensje to mam wrażenie, że dotyczą one głównie tego, iż kazało im się coś zrobić i nie mogą wypić dodatkowej kawy w tym momencie. A tak w ogóle to zastanawia mnie dlaczego przedszkola nie pracują normalnie w wakacje? Myślę, że zrównywanie opieki nad dziećmi ze stanowiskiem nauczyciela jest co najmniej nie uczciwe. Każdy kto był i widział jak działają przedszkola pewnie zauważył miłe panie spokojnie siedzące mało zainteresowane dziećmi dopóki nie zaczną się bić.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~. [2010-06-26 13:45]

Pasek czerwony/niebieski
Jeszcze paski (na wzór czerwonych) zacznijcie stawiać. Albo nie czerwone, a niebieskie. Tak dla urozmaicenia. Będzie wiadomo, który pięciolatek się czegoś nauczył, a który jest przeciętniakiem i się do szkoły nie za bardzo nadaje! //a tak na seri: żal.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~dyr [2010-06-25 21:06]

wzór z zerem informacji
N-le muszą napisać na druku w/g wzoru zawartym w rozporządzeniu, a w tym wzorze na opis poszczególnych umiejętności jest np 1 linijka. Nauczyciele stukają się w głowy, oceniając "geniusz" urzędnika, który coś takiego wymyślił. Rodzice nic ciekawego się z takiej informacji nie dowiedzą. A o arogancji władzy związanej z terminem ogłoszenia rozporządzenia to szkoda pisać, bo to już w tej "reformie" programowej norma, do której nauczyciele się przyzwyczaili. Co trochę wydawane są jakieś rozporządzenia w ostatnim momencie i trzeba je wprowadzać na łapu capu. Ale tzw "reforma programowa to projekt unijny i coś "nowego" trzeba wymyślić, żeby zainkasować pieniądze.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~dyr [2010-06-25 20:46]

Myślący" -ale słabo
Żeby uczyć w przedszkolu trzeba ukończyć studia wyższe. W moim mają je wszyscy nauczyciele. Mają obowiązek realizować podstawę programową, prowadza obserwacje i diagnozę rozwoju dzieci. Realizują szereg innych programów. I tak jest wielu przedszkolach, które znam i sa to przedszkola na tak zwanej prowincji. Więc jak ktoś zabiera głos i podpisuje się jako "myślący", to wypadałoby mieć jakąkolwiek orientację w omawianym temacie ,a nie obrażać całą grupę ciężko pracujących w przedszkolach ludzi. Wstyd! Taki sam przejaw arogancji, jak i w wypadku ministerialnych urzędników, Szkoda, że nie kazali wydawać tych informacji zanim rozporządzenie weszło w życie.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Palikot [2010-06-24 08:32]

Czy Tusk jest psychopatą ???
Dlaczego on bił często swoją żonkę Małgosię??? Swoim dzieciaczkom także lubił nieraz mocno przylać. Oj Donald wstydź się . Ciekawe czy Pan Komorowski także znęcał się nad swoja rodzinką ????

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
janwitold [2010-06-24 21:52]

dno rządów Tuska!!
p.Hall - to kretynka, wystarczy spojrzeć!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~rich [2010-06-24 09:14]

stwierdzam z przykrością ,że P.Hall jest (niestety)gorszym szefem MEN od Giertycha

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~LESIO [2010-06-24 08:52]

CIEKAWE ZA BIORA PIENIADZE
KREWNI I ZNAJOMI TUSKA

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Historyk [2010-06-24 08:52]

W MEN TO NORMA
To ministerstwo zatrudnia chyba najbardziej kretyńskich urzędników. I nie ma tu nic do rzeczy kto jest ministrem czy wiceministrem. Takie sprawy załatwiają urzędnicy zasiedziali tam od lat.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~jolka [2010-06-24 08:25]

jakie idą wnioski? że tam mało kto myśli jakie będą skutki ich własnych decyzji, że pracę tam dostaje sie za zasługi a nie ze względu na kompetencje. A wydawało by sie że rządzić nauczycielami będa ludzie wyżej od nich kształceni.... Jak zawsze: wszyscy pchają się do murowania kamienia węgielnego a nie ma nikogo do położenia ostatniej dachówki

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~XYZ [2010-06-24 08:25]

MEN=burdel
Takie kłopoty biurokratyczne w normalnym języku nazywa się burdel. Widocznie pracownicy tej instytucji nie widzą różnicy między pojęciami "instytucja publiczna" a "dom publiczny".

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
muminka [2010-06-24 08:12]

Polska właśnie..... najpierw coś wprowadzą a potem pomyślą ! zero przygotowania!

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej