PAP/Gazeta Wyborcza | dodane 2008-07-24 (03:35)
(tbe, mj)
Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!
Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
BEZ PRZESADY !
a starzy już nie mogą i zazdroszczą młodym. zawsze byli młodzi nieodpowiedzialni.Picie palenie i seks to nic zdrożnego pod warunkiem że zna sie granice.
to nie tylko zalezy od tego ile kto poswiecal czasu w wychowaniu... nie kazdego rodzice spedzali z dzieckiem pol dnia , czy wiecej... poprostu to zalezy tez chyba od pokolenia i od tego co kto ma w glowie ...a ze teraz "modne" sa rzeczy , ktory nie powinny takie byc ... a co do zarobkow ... czesciej bywa ze dziewczyny z bogatych domow sa lekkich obyczajow i lubia sponsoring ;] a wystarczy chociaz miec jakies zasady ;]
w Polsce jest bdb
byłem na wymianie polsko francuskiej ,krotko wnioskujac jesli chodzi o cpanie picie itd. nie dorastamy im do piet i oby tak dalej :]
Nieprawda
Mam 16-letnią córkę, pracuję w gimnazjum.Zdecydowana większość młodzieży to świetni ludzie. Weseli, dowcipni, odpowiedzialni, oddani swoim pasjom.Nie pamięta wół jak cielęciem był.
Wybiórcza nie ma o czym pisać?
Zawsze starzy narzekali na młodych.
Przykład idzie z góry rządzących
podobnie było z Samobroną i USA też afera spodenkowa , to normalka .
Wcale nie jest tak do końca
Owszem nie ma ludzi idealnych ale uważam, że wielu młodych ludzi jest wspaniałych. W każdym środowisku istnieje ta,, patologiczna'' młodzież ale nie tyczy to się wszystkich. Ale najlepiej napisać ,,POLSKA JEST ZŁA''
GW znowu zgnoiła Polaków
Tym razem młodzież.Żal mi Was.
Jedzą piją lulki palą
jak wrócą z zagranicy to Platformę rozwalą
Gdyby spojrzeć wstecz...
to zawsze młode pokolenie było zbuntowane i złe w oczach starszych.Wystarczy poczytać i okazuje się, że już starożytni narzekali na swoje dzieci, choć sami je wychowywali.No, ale zawsze trzeba na kogoś zrzucić, zamiast samemu wziąć się do roboty.Zły rząd, źli nauczyciele, źli lekarze - to dlaczego narzekający sami nie zaczną rządzić, uczyć, leczyć??? Malutkie pieski najgłośniej szczekają, ale jak się na nie tupnie, podkulają ogon i w nogi!
Na szczęście są to tylko opinie dorosłych..
Na szczęście są to tylko opinie dorosłych a nie fakty. W 'dzisiejszych' czasach dzieci są sprytne i bardzo dobrze wiedzą co robią. Dorosłe osoby tak nie myślą, a kiedyś.. któregoś dnia te 'dzieci' przewyższą nas - dorosłych. Wtedy będzie nam głupio, że mówilismy takie rzeczy.
GW nie jest i nigdy nie była dla mnie...
...jakimkolwiek miernikiem miarodajnym ! To konfidenckie, liberalne i satanistyczne piśmidło jest kolaboranckim potworkiem !
A co to jest patriotyzm?
Należę do pokolenia mocno już dojrzałego. W szkole miałem natrętną indoktrynację "patriotyczno-komunistyczną". W domu, ze względu na doświadczenia rodzinne, a rodzina jest śląska, "indoktrynacja" zdecydowanie antyniemiecka.
Jestem jednak człowiekiem myślącym i mocno niechętnym wówczas panującemu, najlepszemu z mozliwych systemów.
Solidarność (ta pierwsza, i tylko ta) budzi pewne nadzieje.
Ogłoszenie, że mogę trzymać swój paszport w domu upewnia mnie, że jużjesteśmy na właściwej drodze.
I od tego czasu jest coraz lepiej i coraz gorzej.
Lepiej, bo poziom życia wzrasta (i niech mi nikt nie kłamie, że nie). Gorzej, bo, zwłaszcza w ostatnich kilku latach, mamy codzienne lekcje patriotyzmu w wykonaniu nauczycieli z Wiejskiej, Belwederu i generalnie z Warszawy.
Winne są wszystkie partie, ale ostatnie 3 lata dały głęboki podział społeczeństwa i ostrą jego polaryzację.
To, co ze społeczeństwe zrobił PiS ze swoimi satelitami: Samoobroną i LPR nie ma precedensu.
Wcześniej na Wiejskiej zdarzała się "wieś". Od czasów rządów PiS z sojusznikami, "wieś" na wiejskiej jest standardem.
Chamstwo zostało zastąpione chamstwem do n-tej potęgi.
Hucpa, branie poselskich pensji za robienie zakupów czy inne prywatne nieobecności, przekręty, łamanie prawa i łapownictwo.
Karkołomne ewolucje formalnej głowy państwa opowiadającej się otwarcie po stronie jednej z partii politycznych to czysta kpina. A jeszcze ta głowa nie zna hymnu.
Jeśli mnie, człowieka dojrzałego codzienny cyrk polityków prezentowany przez media w codziennych wiadomościach wyleczyło mnie z wszelkich złudzeń odnośnie "patriotyzmu", to jak mogą reagować młodzi ludzie, którym nie pokazano nawet takiego wzorca, jaki my mieliśmy.
Nie dziwmy się więc, że pojęcie patriotyzmu zniknęło.
Mnie np. Warszawa niewiele obchodzi (pomijając to, że akurat Warszawa mnie wręcz złości). Wazniejsze jest miasto i region, w którym mieszkam. Ważniejsze są nawet dla mnie czeskie górki, w które wypadam na kilka godzin na narty w zimie. Bo co mnie tam obchodzi Podlasie czy Pomorze. Tyle co ich Śląsk, na którym mieszkam.
Świat staje się zbiorowiskiem małych ojczyzn a nie państw jako takich.
A jeśli to państwo działa na niekorzyść obywateli, to tym gorzej dla państwa.
46 % ocenilo pozytywnie, czyli 54% ocenilo negatywnie, nie ma to jak manipulowac danymi...ehh co za ludzie.
Już poczatki są fatane:(
Już początki edukacji naszych dzieci są fatalne. Nie może być inaczej, jeśli na studia pedagogiczne od wielu już lat występuje nabór NEGATYWNY, tj. na nauczycieli kształci się w większości z pośród tych, którzy nie dostali się na inne kierunki. Dopóki zawód nauczyciela będzie słabo płatny, nie szanowany, tak będzie, naszych dzieci nie będą uczyć najlepsi, ale ci, którym nie udało się zostać lekarzem, psychologiem, dziennikarzem itd. Jest coraz gorzej, bo stara kadra pedagogiczna się wykruszyła, a nowa jest taka jaka jest. Kiedyś status materialny nauczyciela nie różnił się zbytnio od statusu większości rodziców jego uczniów. Nauczyciel był poważany, obdarzany zaufaniem. Teraz, gdy często szacunkiem obdarza się tych "którzy lepiej sobie radzą", zawód nauczyciela nie jest popularny wśród osób, które mogłyby być w tym naprawdę dobre.
Zamiast uczyć lepiej zarabiać pieniądze.
Poza tym ogólnie czasy się zmieniły, rodzice nie mają czasu dla dzieci, już od najmłodszych lat częściej włączają bajkę niż czytają książkę lub po prostu z dzieckiem rozmawiają. Dzieci są "zalewane" treściami łatwymi w odbiorze, nie wymagającymi myślenia, kojarzenia, wyobrazni. To ogłupia i hamuje naturalne u dziecka procesy uczenia się. Przyzwyczajone do intelektualnego wygodnictwa dziecko trudno jest potem przestawić na "czytanie ze zrozumieniem". No właśnie, zamiast tracić czas przed komputerem na pisanie jak to jest żle i jak powinno być zajmijmy się swoimi dziećmi.
ponadto jesteśmy znacznie bardziej tolerancyjni i nie obchodzi nas że Ziuta z pod 8 kupiła sobie samochód.. błagam naprawdę serce mi sie kraja jak to czytam. mamo.. takie rzeczy to tylko w Polsce. wyjdźcie sobie na ulicę i zobaczcie; na ulicach z ulotkami,w sklepach,w kawiarniach-wszędzie młodzi. źle Wam?to my Was obsługujemy
NIe pamięta się
ja się za młodu szalało. Sondaż sporządzony wśród ludzi w wieku 55-70 lat. Mohery szalały jeszcze lepiej niż obecna młodzież a teraz udają świętych i w kościele krzyżem leżą.
To jednak
2 lub 3 godziny religi nie wystarcza? Religia od przedszkola za póżno? Zatem 5 godzin tygodnoiwo, religia od 3go roku życia, więcej pomników JP2, więcej oaz, mszy dla młodzieży oraz przede wszystkim więcej kościołów!
Po szkodniku giertychu
Całych strat jeszcze nie posprzątano. Od kilku lat funduje się Polsce rewolucyjne reformy szkolnictwa a okazuje się, że są to festiwale szkodnictwa.
chcę wyslać
Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?
Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.
Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.
Pogoda długoterminowa
dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody
dodane przez: Internauta WP24