więcej

Owsiak pisze do kardiochirurgów: spełnialiśmy wszystkie wasze prośby... co się stało?.

Logo dostawcy  wp.pl | aktualizacja 2008-10-06 (22:07)
drukuj

Dlaczego dzieci z Polski, które wymagają interwencji kardiochirurgicznej, muszą być operowane za granicą - takie pytanie zadał polskim kardiochirurgom dziecięcym Jurek Owsiak, szef Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w liście otwartym, przesłanym do redakcji Wirtualnej Polski. Odniósł się w ten sposób do licytacji medalu olimpijskiego zapaśniczki Agnieszki Wieszczek. Brązowy "krążek" z Pekinu fundacja Cor Infantis wystawiła na internetowych aukcjach, m.in. w serwisie aukcje.wp.pl z przeznaczeniem na operacje kardiochirurgiczne dzieci.

Zapaśniczka, brązowa medalistka Igrzysk Olimijskich 2008, postanowiła oddać swój medal na licytację i w ten sposób pomóc w zebraniu pieniędzy. Fundusze z aukcji miały być przeznaczone na leczenie dwuletniej Julii Nesterowicz z zespołem niedorozwoju lewego serca. Okazało się jednak, że dziewczynka otrzymała obietnicę pokrycia pełnego kosztu operacji z innych źródeł, wylicytowana kwota ma więc zostać przeznaczona na leczenie 11-letniego Radka Księżyka z Katowic.

Po urodzeniu stwierdzono u chłopca szereg ciężkich wad serca: wspólnej komory, atrezji zastawki mitralnej, przełożenia wielkich naczyń, podzastawkowego i nadzastawkowego zwężenia tętnicy płucnej, nieprawidłowego spływu żył płucnych, ubytku w przegrodzie międzyprzedsionkowej. Chłopiec jest podopiecznym fundacji Cor Infantis.

Jak głosi opis aukcji, Radek od początku jest pod opieką Kardiochirurgi Zabrzańskiej i do tej pory przeprowadzony został zabieg cewnikowania. W opisie czytamy: "Jego ciężka wada serca ogranicza jego wydolność fizyczną, w związku z czym chłopiec bardzo szybko się męczy. Lekarze do tej pory nie potrafili pomóc Radkowi ograniczając się do kontrolnych badań, nadzieją okazał się wybitny polski kardiochirurg pracujący obecnie w Monachium prof. Edward Malec, który zdecydował się na chirurgiczne leczenie dziecka. Koszt operacji wynosi 16 535 euro tj. ok. 57 000 zł".

W opisie aukcji czytamy, że za operacje polskich dzieci w Monachium prof. Edward Malec nie pobiera honorarium. Podana kwota - 57 000 zł stanowi "pozostałe koszty szpitala w Monachium".

Tyle właśnie wynosi cena minimalna w aukcji. Obecnie deklarowana cena osiągnęła 70 tys. 700 zł. Licytowało 38 osób. Pochylam nisko głowę wobec tych wszystkich, którzy odpowiedzieli na apel naszej medalistki olimpijskiej i udowodnili, że Polacy natychmiast reagują kiedy ktoś potrzebuje pomocy - pisze w liście otwartym do kardiochirurgów Jurek Owsiak.

Wyjaśnijcie, dlaczego kolejna licytacja medalu olimpijskiego ma zasilać konto zagranicznych klinikJurek Owsiak
Wyjaśnijcie, dlaczego kolejna licytacja medalu olimpijskiego ma zasilać konto zagranicznych klinik, skoro w Polsce macie dostateczne, absolutnie dostateczne warunki, aby takie operacje wykonać?
- pyta kardiochirurgów Owsiak.

Jurek Owsiak pisze, że jedyny zabieg który nie jest do przeprowadzenia w polskich warunkach to - jak słyszał od dziecięcych kardiochirurgów - przeszczep serca. Cała reszta jest możliwa do wykonania w Polsce! - dodaje.

Czyżby odeszła Wam ochota korzystania z tego, co macie? A może brakuje Wam sprzętu? - pyta.

W informacji, zawartej na stronie Cor Infantis czytamy, że fundacja jest organizacją pozarządową. Zajmuje się pomocą dzieciom z wrodzonymi wadami serca oraz ich rodzinom. Ma status organizacji pożytku publicznego. Wszystkie osoby działające w strukturach Fundacji robią to całkowicie nieodpłatnie - głosi informacja fundacji.

Jak informuje fundacja, jej głównym celem jest stworzenie w Polsce ośrodka, w którym będzie mógł pracować światowej sławy kardiochirurg prof. Edward Malec, obecnie szef kardiochirurgii dziecięcej w Uniwersyteckim Szpitalu im. Ludwiga Maxymilliana w Monachium.

Prof. Edward Malec to znany dziecięcy kardiochirurg. Operuje najbardziej skomplikowane wady serca, uhonorowany przez dzieci Orderem Uśmiechu. Członek Polskiego Towarzystwa Chirurgów Dziecięcych, Klubu Kardiochirurgów Polskich, European Society for Cardio-Vascular Surgery, Society for Thoracic Surgeons, jako jedyny kardiochirurg z Polski reprezentuje nasz kraj w American Association for Thoracic Surgery.

Prof. Edward Malec - donosiły media - miał znaleźć zatrudnienie w Polsce, w krakowskim szpitalu św. Rafała, tym samym, który zaproponował pracę dr Mirosławowi Garlickiemu. Szpital działa w ramach grupy Scanmed. Szefowie Scanmedu już w lutym 2008 r. rozmawiali z prof. Malcem, który do czerwca 2007 roku kierował kliniką w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie-Prokocimiu; uzyskiwano tam wtedy najlepsze w Polsce wyniki w operowaniu niemowlaków z niedorozwojem lewej komory serca, tzw. hipoplazją.

Prof. Malec odszedł z krakowskiej kliniki w atmosferze skandalu. Wspominając motywy, które skłoniły go do wyjazdu z Krakowa, profesor wspominał branżowej gazecie "Rynek Zdrowia" m.in. o piśmie, jakie otrzymał od dyrekcji szpitala. Według stanowiska dyrekcji, klinika nadmiernie zaangażowała się w leczenie dzieci z hipoplazją.



Do polskich kardiochirurgów dziecięcych!

Odpowiedzcie mi, Przyjaciele, na jedno pytanie. Dlaczego dzieci z Polski, które wymagają interwencji kardiochirurgicznej, muszą być operowane za granicą?

Jeszcze niedawno polska kardiochirurgia dziecięca radziła sobie praktycznie ze wszystkimi takimi przypadkami. 17 lat temu to właśnie zakup sprzętu dla oddziału kardiochirurgii dziecięcej w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie dał impuls do powstania Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Graliśmy dla Was nie raz, a sprzęt, który "wjechał" do Waszych klinik, w sposób bezprecedensowy wzmocnił, a nawet "wywindował" polską kardiochirurgię dziecięcą na światowe wyżyny.
Spełnialiśmy niemal wszystkie Wasze prośby!Jurek Owsiak
Spełnialiśmy niemal wszystkie Wasze prośby! Współtworzyliśmy światową bazę danych, co także umiejscawiało tę działkę medycyny wśród światowego grona potentatów.

Aż tu nagle pojawiają się znów społeczne zbiórki mające na celu uzyskanie środków na przeprowadzenie standardowych zabiegów w zagranicznych klinikach. Czyżby odeszła Wam ochota korzystania z tego, co macie? A może brakuje Wam sprzętu? Ale przecież nikt z Was nie sygnalizował tego problemu Orkiestrze... Nawiasem mówiąc, wstrząsającym dla mnie jest fakt, że - nie tylko zresztą ta jedna dziedzina medycyny - wsparcie w postaci najnowocześniejszego sprzętu otrzymuje praktycznie tylko i wyłącznie od naszej Fundacji. Wracając do tematu - czy może są jakieś inne powody, które pozwalają tłumaczyć tę niecodzienną, a wg mnie wręcz skandaliczną sytuację? Przecież jedyny zabieg, o którym mówiliście mi, że na dzień dzisiejszy jest nie do przeprowadzenia w polskich warunkach, to przeszczep serca. Cała reszta jest możliwa do wykonania w Polsce!
Najbardziej nawet skomplikowane zabiegi i operacje są w Waszym zasięguJurek Owsiak
Najbardziej nawet skomplikowane zabiegi i operacje są w Waszym zasięgu, ponieważ, jak wielokrotnie słyszałem i widziałem, prezentujecie najwyższy poziom profesjonalizmu.

Więc - zanim pochylimy się nad następną akcją Orkiestry skierowaną w Waszą stronę - wyjaśnijcie, dlaczego kolejna licytacja medalu olimpijskiego ma zasilać konto zagranicznych klinik, skoro w Polsce macie dostateczne, absolutnie dostateczne warunki, aby takie operacje wykonać?

Pochylam nisko głowę wobec tych wszystkich, którzy odpowiedzieli na apel naszej medalistki olimpijskiej i udowodnili, że Polacy natychmiast reagują kiedy ktoś potrzebuje pomocy. Jednak w tym przypadku, jako Prezes Zarządu Fundacji, która z kardiochirurgią dziecięcą miała i ma dużo do czynienia, uważam, że taki stan rzeczy jest niedopuszczalny, a co więcej - dotyczy nie tylko tych dzieci, dla których pieniądze są zbierane, ale niestety, dużo większego ich grona.

Pytam więc jeszcze raz - co się dzieje w polskiej kardiochirurgii dziecięcej?

Jurek Owsiak

oceń
2
0
Podziel się

Andrzej Pągowski

Andrzej Pągowski w Wirtualnej Polsce komentuje rzeczywistość

Zobacz prace naszego rysownika!

zobacz więcej

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~bez litosci [5 godzin temu]

smieszne-Owsiak prosi o kase na leczenie chorych ludzi i dzieci-W TYM WSZYSTKIM NIE CHODZI OGOLNIE O LUDZI .CHODZI TYLKO O KASE;O MAMONE;PIENIADZE-RZADZA PIENIADZA:--w polsce psy ratuje sie za darmo-a ludzi nie-czyli czym my jestesmy-NICZYM-NAIWNYMI ;NIELICZACYMI SIE W SWIECIE BIZNESU ISTOTAMI-ale smierc i tak dopadnie kazdego..................

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Michał [2008-12-15 15:21]

aa
Brawo Panie Jurku może ktoś wkońcu powiedział coś co ukruci te spekulacje i tendencyjne wypowiedzi dotyczące prof malca i fundacji COR INFANTIS bo to co sie w mediach słyszy to aż ludzkie pojecie przechodzi

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Robert [2008-10-10 14:55]

Prof. Malec jest najlepszym kardiochirurgiem
Prof. Malec jest w tej chwili prawdopodobnie najlepszym kardiochirurgiem dziecięcym w Europie. Poznałem go osobiście gdyż zoperował naszą córeczkę w Monachium. Córka nasza ma brak lewej komory serca z przełożeniem dużych naczyń(przełożenie wielkich pni tętniczych) TGA ,DOLV. Pierwszy etap i druga operacja została zrobiona w Padwie , lecz ze złym skutkiem. Kardiochirudzy włoscy z Padwy okazali się nieudolni w wyniku czego nasza córka jest niewidoma i sparaliżowana z lewej strony. Operacje prowadził prof.Stelin i kardiochrurg Padalino. Zdecydowaliśmy się by trzecią operacje wykonał prof. Malec. Na szczęście prof. Malec podjął się tego zadania i wykonał ją rewelacyjnie. Córeczka nasza przeszła ostatnią operację , saturacja jej wynosi 92-98% gdzie przedtem wynosiła 68-75%. Uważam że nikt w Europie nie zoperował by lepiej. Przy operacji prof.Malec odkrył dodatkowo błąd wcześniejszej operacji ale niestety nic nam już nie zwróci wzroku naszej córeczki. Wszystkim rodzicom którzy są w podobnej sytuacji polecam prof. Malca, nie oddawajcie swoich dzieci w inne ręce bo nie wiecie co ich spotka na stole operacyjnym. Statystyki z operacji prof. Malca mówią o umieralności w 0,5% . Wszyscy dobrze wiedzą że procent ten u innych kardiochirurgów wynosi 3-6% i ten uważany jest za rewelacyjny przy takich operacjach. Jeżeli ktoś miał potrzebę skontaktowania się z nami podaję nr. tel. : 0039 348 850 6979

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~ania [2008-10-17 22:39]

Do Pana Owsiaka
Panie Owsiak czy doprawdy miał Pan dobre intencje wywołujac tym listę dyskysję, a poszło w inną stronę. Prosze ustosunkowac się do tego co stało. Proszę aby Pan podtrzymał swój autorytet. Być moze zmanipulowany Pan został. Dlaczego nie podejmuje Pan rozmowy z rodzicami dzieci które były leczone przez Pana prof. Malca? Panie Owsiak co się stanie jak nie będą mogły być dzieci leczone w Monachium? Czy zdaje sobie Pan sprawe ,że do Pana będą niewybaczalne pretensje? czy naprawde nie wie Pan jakie są warunki do leczenia naszych dzieci w Polsce ?. O co wogóle Panu chodzi?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
katarzyna, [2008-10-16 14:46]

owsiak
Panie Owsiak Jeżeli nie chce Pan pomóc to niech Pan nie przeszkadza. Prof. Malec jest znakomitym kardiochirurgiem. Taka jest opinia rodziców, taka też jest opinia wielu innych ludzi. Urażeni tym faktem inni kardiochirurdzy powinni głęboko schować swą dumę, jeżeli naprawdę chodzi im o dobro dzieci. Dlaczego obawiał się Pan publicznej konfrontacji z rodzicami chorych dzieci? Poprzez taką postawę stracił Pan zaufanie wielu ludzi.!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~gloss [2008-10-13 10:38]

Sekta
Zachowujecie się jak ludzie w jakiejś sekcie... Owsiak chciał zwrócic uwagę na poważny problem, jakim jest mydlenie oczu ludziom. Fałszywe apele, komentarze, słowa, które manipulują rzeczywistością. W skutek tego, ludzie są przekonani, ze w polsce nie ma nikogo, kto operuje hlhsy. a to nieprawda, i nie mozecie temu zaprzeczyc. Chociaż wy mozecie wszystko...

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~~lekarz pracujący [2008-10-08 20:46]

Naród sfrustrowany
Rozumiem, że jakaś grupa osób spotkała się pewnie ze złym potraktowaniem przez lekarza. Najczęściej chodzi raczej o to że lekarz czegoś nie wytłumaczył, nie uspokoił czy do konca nie wysłuchał kogoś z jego problemami. Rzadko chodzi o jakiś błąd w sztuce. Często - błąd w komunikacji miedzyludzkiej. Sfrustrowany pacjent przychodzi do sfrustrowanego lekarza. Każdy z nich chce żeby było krótko, sprawnie i bez większego wysiłku. Bo nie ma czasu ... Pacjent - musi już wracac do pracy; lekarz - do kolejnego pacjenta... Stąd już na starcie są wzajemne uprzedzenia i poczucie niezrozumienia. Co robic? Pacjencie - bądź cierpliwy i życzliwy do lekarza Lekarzu - lecz powoli, dokładnie z zyczliwoscią do pacjenta. Czego sobie i Wam życzę. Amen

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~ja [2008-10-15 22:29]

do Pana Owsiaka
Bardzo Pana proszę aby Pan odpowiedział dlaczego w programie w TV nie chciał się Pan spotkać i porozmawiać z Rodzicami dzieci operowanych w MOnachium?. Czy naprawdę zależy Panu na prawdzie? Ja bardzo wierzyłam w Pana.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~gość [2008-10-15 22:22]

Panie Owsiak czy osiągnął Pan cel?
Nie rozumiem, dlaczego komuś przeszkadza, że są ludzie dobrej woli - zbierają pieniądze dla chorych dzieci. Komu przeszkadza ,że polskie dziecko jest operowane za granicą?. Pan prof. Maruszewski jak jest taki dobry i są u niego takie świetne waruki to powinien się bardzo cieszyć i zajmować się pracą w Centrum które prowadzi. WSTYD!!!!!!!!!!!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~aniela dan [2008-10-13 21:04]

program pyt. na śniadanie - 13.10.2008 r.
Redakcja Programu „Pytanie na Śniadanie” 2 Program Telewizji Polskiej ul. J.P. Woronicza 17 00-999 Warszawa Szanowni Państwo, Jesteśmy rodzicami 2 - tniego Olka, dziecka z bardzo złożoną wadą serca. Nasz syn pozostawał pod opieką kierowanego przez prof. Maruszewskiego oddziału kardiochirurgii dziecięcej Centrum Zdrowia Dziecka przez okres od 1 sierpnia 2006 roku do 30 listopada 2007 roku. Niestety okazało się, iż ta placówka nie jest w stanie nam pomóc i wyraźnie we wniosku dotyczącym skierowania nas na leczenie zagraniczne, wskazano na ośrodki w Waszyngtonie, Filadelfii, Chicago i Monachium (w załączeniu kopia wniosku, z adnotacją zastępcy kierownika kliniki kardiochirurgii – doc. dr hab. Piotra Burczyńskiego). Wybraliśmy szpital w Monachium, gdzie 11 lutego 2008 roku Olek z powodzeniem przeszedł operację wykonywaną przez Prof. Edwarda Malca. Oczywiście nie otrzymaliśmy żadnego dofinansowania z NFZ, a koszty zabiegu poniosła w głównym wysiłku Fundacja BILD hilft e.V. „Ein Herz fur Kinder” i symbolicznie Fundacja Polsat. Tym samym z wyjątkowym zdziwieniem i oburzeniem odebraliśmy wypowiedzi prof. Maruszewskiego przedstawione w programie „Pytanie na śniadanie” jakoby „wszystkie wady wrodzone serca były operowane w Polsce” Takie twierdzenia są oczywistym kłamstwem czego dowodem jest nasz syn i dziesiątki innych polskich dzieci, których rodziców w trakcie zagranicznego leczenia poznaliśmy. Nie jest również prawdą, jakoby w Monachium wykonano jedynie dwadzieścia operacji polskich dzieci. W rzeczywistości – łatwo to sprawdzić, wystarczy telefon do sekretariatu kliniki – zoperowano 72 polskich dzieci, w tym ogromna częśc to pacjenci z najcięższymi wadami serca, którzy w Polsce skreślono. Szkoda, że wśród gości programu zabrakło właśnie rodziców takich chorych dzieci. Zapewne ich obecność zakłóciła by nieco koncert „propagandy sukcesu” prof. Maruszewskiego, ale chociaż w części oddawałaby telewidzom rzeczywistą sytuację w polskiej kardiochirurgii dziecięcej. Z poważaniem, Do wiadomości: 1) Prof. Bohdan Maruszewski 2) Jerzy Owsiak

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
wkurzony [2008-10-10 23:41]

Panie Jerzy zawiodłem się na Panu. Moją córkę operował Prof. Malec. przez kilkanaście lat była pod tzw. "opieką" CZD. Badali, cmokali i kazali czekać. dzięki temu córka nie miała dzieciństwa i otarła się o najgorsze... Jestem bardzo ciekaw, czy swoje dziecko oddałby pan w ręce lekarza, który będzie na nim eksperymentował, czy też odda je Pan w ręce najlepszego lekarza i człowieka. Dziękuję Bogu, że spotkałem na swojej drodze Prof. Malca. Do pana zaś straciłem zaufanie.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Zwykły kierownik [2008-10-06 21:35]

Pensja
Uważam kolego, że polski lekarz powinien zarabiać 15-20 tys na mc, za 8 godz pracy, aby nie musieli wyjeżdżać za granice, i jak bym poszedł do lekarza aby zawsze był wypoczęty, czemu ma zarabiać mniej skoro ja tylko z maturą zarabiam ok 7 tys, a on ma jeszcze odpowiedzialność za ludzkie życie i prokuratora na karku??? a zwykły budowlaniec ma 5 tys? mam nadzieje że kiedyś się nasze państwo obudzi i doceni lekarzy...

odpowiedz

pokaż 18 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~swojak [2008-10-08 22:31]

zawod
wiecie ze brak mi slow

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~emigrant [2008-10-06 23:09]

Gdy tak czytam co wypisujecie, to ciesze sie, ze wlasnie siedze w zagranicznym szpitalu i nie musze was leczyc. Notabene zarabiam tu mniej niz w Polsce. I jeszcze jedno. Jestem typowym, polskim, jak to mowicie "konowalem". Tutaj jednak moje kwalifikacje sa wystarczajace i nikt mi nie wypomina samochodu jakim jezdze, bo jestem lekarzem a nie magazynierem. Pozdrowienia. Jeszcze troché i ta nienawisc wygoni z kraju ostatnich, ktorzy w pewnym momencie mogliby uratowac wasze lub waszych bliskich zycie.

odpowiedz

pokaż 19 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~jachu [2008-10-06 21:08]

Jurek
te urządzenia działają... ale zapewne w czasie prywatnych praktyk, na codzień są niepotrzebne... stoją sobie i czekają az pan doktor po godz.13 zacznie prywatną praktykę w tym samym gabinecie i nagle ożywają ale nie za darmo...

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~as [2008-10-06 21:08]

dziś lekarz za dyżur w szpitalu dostaje na rękę ekstra 1000 zł. to po co ma jeszcze operować.to skandal. powinno się ich wszystkich wziąść w kamasze i zmilitaryzować.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~a [2008-10-06 22:49]

Ja znam lekarzy okulistów, ci młodzi pracują po tyle godzin,że ja chyba nigdy nie dałabym rady.Przed południem do 15 na dyżur, często bezpłatny , wymagany do dyplomu, jako staż.Potem do prywatnego zakładu, a na nocki do szpitala na dyżur. Tylko wten sposób mogą się utrzymać, zarobić na często płatne , a obowiązkowe szkolenia.itp. Może jak zrobią już specjalizację, to jest trochę łatwiej.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Grześ [2008-10-07 19:11]

Profesor Malec uratował moją chreśnicę Emilkę!!!!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~aa [2008-10-06 20:46]

prof. Malec
Pan Prof. Malec z Krakowa-Prokocimia wyjechał z Polski z powodu swoich kolegów po fachu. Dzisiaj jest szefem kardiochirurgii dziecięcej w Monachium. Niemcy zrobią wszystko by taki " cudotwórca " ( nie mylić z naszym ryżym cwaniakiem ) nie wrócił do Polski.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~RS [2008-10-07 18:49]

ponizej
Moze raczej siedziec w prywatnym gabinecie

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Sonda

Jaki prezent dasz swojej Mamie?

liczba oddanych głosów: 911